Z tego co Iwan pisze na blogu to w gminie ciekawe rzeczy się dzieją

Może coś w KR napiszą?

Wiesiek myślał, że gmina to jego bYznes z garsonkami, że to jego prywatny folwark w którym on ustanawia prawo, dzieli i rządzi

Przyszła kryska na matyska...Oby się pON Michoł nie dostał do sejmu to i do niego może się dobiorą

Wiadomo nie od dziś że to gadzi język, mistrz intrygi, który razem z wójtem i babą jagą odpowiada za patologie w raszyńskim życiu publicznym...