Dodaj do ulubionych

Przedszkole - mój problem

31.01.07, 22:20
Hej,

ponieważ jak wiecie jestem w tej sprawie wielką pesymistką ( a nie ukrywam,
że ten rok stoi u mnie pod hasłem moich dzieci) chciałam się Was zapytać
gdzie opócz Raszyna szukać miejsc.

W lutym zaczyna się rekrutacja w Warszawie; czy jest jakieś przedszkole np.
niedaleko pętli Okęcie, z jakimś możliwym dojazdem komunikacją publiczną.

Pamiętam też, że ktoś kiedyś pisał o miejscach w przedszkolu w Falentach? Czy
tam się składa podania w tych samych terminach co w Raszynie (strasznie
późno!)? Czy tam się da dojechać autobusem?

Pomóżcie mi jakoś, bo się martwię!

G

Obserwuj wątek
    • jolka_g Re: Przedszkole - mój problem 31.01.07, 22:27
      nie wiem w jakim terminie w Falentach składa się podania, ale da się dojechać
      autobusem 706/ma przystanek blisko przedszkola co prawda trzeba przejść przez
      ulice /
      • beata103 Re: Przedszkole - mój problem 01.02.07, 08:09
        Grocholico ,polecam przedszkole w Falentach.Myślę ,że najprościej zadzwonić do
        przedszkola i zapytać panią dyrektor o zasady i termin składania podania.
        Tel 022 720-05-48.Przystanek blisko przedszkola.Problem nasz dojeżdżających do
        Falent ,a przede wszystkim problem mieszkańców Falent to taki,że najpierw
        jedziesz do Janek tam jest krótki postój i ruszasz do Falent.Pozdrawiam
    • muszka61 Re: Przedszkole - mój problem 01.02.07, 19:45
      słyszałam ostatnio, że w stolicy miasto ma dopłacać do wysokiego czynszu w
      prywatnych placówkach - w raszynie też mamy kilka prywatnych przedszkoli - może
      jest to niezły pomysł - będą nowe miejsca dla dzieci, a gmina na takim
      partnerstwie tylko zaoszczędzi.
      • grocholica Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 10:28
        Musze przyznac, ze trace zaufanie do tej gminy kompletnie. Od pewnego czasu
        wykupilam abonament w pryw. przychodni, bo nie mialam sily do tego co sie
        dzialo w naszym osrodku zdrowia. Teraz bede pewnie musiala placic za
        przedszkole.

        W zasadzie nie ma rzeczy oplacanej z moich podatkow poprzez budzet gminny z
        ktorej bym korzystala.

        A obecna wladza tylko pisze jak to malo ma pieniedzy i ze na nic nie starczy.
        Jakos Iwicki choc narzekal na poprzednikow to przynajmniej nie tworzyl takiej
        strasznej psychozy, ze jestesmy b. biedna gmina, ktorej nie stac ani na kulture
        ani na edukacje ani na inwestycje.

        Zla jestem i ciesze sie, ze chociaz nie poszlam na druga ture

        G
        • jolka_g Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 11:21
          za przedszkole zawsze rodzice płacili,z tego co się orientuje obecnie stawki są
          od 250-450 zł miesięcznie np.Pruszków Warszawa Raszyn /gminne przedszkola/
          • 1ania12 Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 14:22
            Moje dziecko chodzi do przedszkola w Falentach mimo że mieszkam w Raszynie i
            muszę przyznać że jest to uciążliwe, gdyż zjazd do Falent z Al Krakowskiej jest
            bardzo niebezpieczny.
            • jolka_g Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 14:51
              a wystarczyła by sygnalizacja świetlna ,czyli to o co mieszkańcy Falent
              postulują od czterech lat ale Krajowy zarząd dróg nie chce wyrazić zgody
              • grocholica Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 21:04
                Jolu - jednak przedszkole prywatne jest 2 razy drozsze - co zwłaszcza w
                pierwszym roku, kiedy duzo się choruje jest problemem.

                Dojazd do Falent to dla mnie szczególny problem, bo plan zakłada odbieranie
                Emilki przez babcię, która nie dość, że musi dojść do przystanku to jeszcze
                dojechać i wrócić autobusem.

                A dodatkowo strasznie mi zależy, byśmy wrośli w naszą lokalną społeczność, by
                np. moje dziecko miało jakieś koleżanki w sąsiedztwie i im dalej będzie chodzić
                do przedszkola tym trudniej o to będzie!

                A tak się zastanawiam czy mozna np. dołączyć coś do podania o przedszole (nie
                kopertęsmile, żeby zwiększyć szanse

                G
                • grocholica Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 21:05
                  A apropos świateł to pewnie najbardziej nie chce go ta laweta, co obsługuje to
                  miejsce. Jadąc z pracy do domu nie ma dnia by nie miała zajęcia
                • jolka_g Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 21:15
                  a co z przedszkolem Pod Topolą?.Czy to dla ciebie nie lepsze rozwiązanie?
                  • beata103 Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 22:51
                    Do przedszkola pod topolą Grocholicy dziecko nie ma szans (dlatego Grocholica
                    pyta o inne przedszkola)
                    • jolka_g Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 23:07
                      dlaczego nie ma szans?
                      • ziggyksiazek Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 23:14
                        za wysokie topole?
                        • jolka_g Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 23:20
                          to teraz przy przyjęciu do przedszkola nie mają pierwszeństwa dzieci ,których
                          rodzice pracują?
                          • zbigniew_grocholice Re: Przedszkole - mój problem 03.02.07, 13:49
                            Chyba w Budżetówce.
                            Albo są "znajomymi", albo samymi Radnymi, Gminnymi pracownikami, może dla
                            krewnych królika są robione wyjątki. Myślę że to dobre pytanie, ale adresatem
                            powinna być pani Guzek, kierownik naszej gminnej komórki
                            przedszkolno-szkolno-gimnazjalnej.
                            • patrzacy.z.boku Re: Przedszkole - mój problem 03.02.07, 14:08


                              ---
                              *moze w gimnazjum znalazloby sie miejsce dla przedszkola-blisko by mialy na
                              plac zabaw do sasiedniej placowki i moglaby byc niezla integracja na tym
                              wspolnym placu zabaw...
                • ziggyksiazek Re: Przedszkole - mój problem 02.02.07, 22:51
                  aG...szko,
                  polecam przedszkole przy pięknej ulicy Poniatowskiego,
                  bardzo, bardzo fajne
                  i jaka cudowna 'załoga'
                  zawsze coś się dzieje dobrego
                  • grocholica Re: Przedszkole - mój problem 03.02.07, 22:41
                    No jasne, że strasznie chciałabym chodzić pod te Topole - mój mąż spotkał
                    kiedyś faceta na spacerze i powiedział, że ma czworo dzieci i wszystkie
                    chodziły do przedszkola gdzieś indziej, bo pod Topole zwyczajne dzieci się nie
                    dostają.


                    Ciekawe, że wszyscy zgadzacie się, że wszędzie łatwiej się dostać niż pod
                    Topole. Ale,

                    Zbyszku gdzieś czytałam (chyba na takiej stronie Poniatowskiego), że trzeba
                    złożyć do najbliższego przedszkola, że przesyłali papiery dzieci do właściwego
                    przedszkola

                    Oj zobaczymy

                    A wracając do mojego pierwszego pytania nie znacie nic na Okęciu?

                    G
                    • komagane Re: Przedszkole - mój problem 04.02.07, 18:45
                      Jest przedszkole, przy ul. Rękodzielniczej, wejście od Sycowskiej (3 minuty od
                      pętli na Okęciu, równoległa do Malowniczej). O ile wiem, trudno tam o miejsce,
                      bo dużo dzieci spoza terenu, których rodzice pracują w tych okolicach. Ale
                      spróbuj.

                      Przedszkole Nr 29
                      ul. Sycowska 1
                      02-267 Warszawa
                      tel. (022) 846-02-33

                      Jest tez przedszkole w Michałowicach, gdzies niedaleko szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka