Dodaj do ulubionych

Prawa miejskie

18.02.07, 15:48
No właśnie, czy nie lepiej byłoby Raszynowi zostać miastem? Co i rusz ktoś o
tym przebąkuje, ale jakoś konkretów nie widać. W zasadzie gminom typowo
rolniczym zostanie miastem się nie opłaca, bo tracą subwencje i sporo funduszy
z Unii, ale w naszej gminie rolników niemal już nie ma. A co można by na
prawach miejskich zyskać? I czy to ma jakikolwiek sens? Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • raszynstraszyn Re: Prawa miejskie 18.02.07, 20:52
      nie możemy być miastem bo:
      1. wójt tego nie chce(gdzieś jest jakiś filmik z jego wypowiedzią)
      2. nie mamy rynku tylko sztraszynku...a rynek miejski to podstawa no i ten ratusz....dziwny kształt
      dziwny wygląd-kuriozum niemalże...
      • raszyniak1 Re: Prawa miejskie 18.02.07, 21:01
        Z pierwszym zgoda. Było w TV. Co do 2, to nigdzie nie jest napisane, że aby
        dostać prawa miejskie trzeba mieć rynek w dodatku o określonym kształcie. Jeśli
        władza nie będzie tego chciała, to nic nie pomoże, a Rajkowski się po prostu boi
        tematu i tyle.
        • zbigniew_grocholice Re: Prawa miejskie 18.02.07, 21:08
          Hm może dlatego że utraciłby ciepły stołeczek? Raszyn prędzej zostanie
          wchłonięty do w ramach admnistracji W-wy niż stanie się samodzielnym miastem --
          przynamniej za rządów J.R.
          Może rynku mieć nie trzeba, ale "zabudowa miejska" to chyba jest wymagana.
          A w naszym Raszynie to trudno nawet o przysłowiowego "toy-toyka"
          • ziggyksiazek Re: Prawa miejskie 18.02.07, 21:10
            ale zabudowa miejska już tuż tuż, 25ha z możliwością powiększenia, a po co toy-
            toy jak tyle zieleni na rynku
            • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 18.02.07, 21:23


              ---
              *ziggy...korzystasz z zieleni?...
              sa chyba bardziej cywilizowane miejsca:biblioteka,basen...
              • zbigniew_grocholice Re: Prawa miejskie 18.02.07, 21:55
                Na basen trzeba bilet!

                A w bibilotece książek brak, to fakt zróbmy tam szalet miejski!
                • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:07
                  zbigniewie...proponujesz platny,czy bez?....smile
              • ziggyksiazek Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:00
                pzd,
                w basenie robisz?
                • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:05


                  ---
                  *tam,to zawsze w toalecie...
                  • ziggyksiazek Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:08
                    pzd,
                    rozumiem, korzystasz z basenu jest w toalecie,
                    nie łatwiej na sedesie?
                    • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:13


                      ---
                      *ziggy chyba jak rzad (wg.p.borowskiego)jest w 4 fazie "brak poczucia humoru"...
                      • ziggyksiazek Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:15
                        może i zyggi jest w pełni ale pzd na pewno wszystko olewa
                        • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:22


                          ---
                          *jak trzeba,to trafiam celnie...
                          • ziggyksiazek Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:25
                            "jak trzeba,to trafiam celnie..."
                            pzb
                            strach się bać jak nie trzeba
                • zbigniew_grocholice Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:06
                  Chyba w basen, albo do sedesu?
          • halibutt Re: Prawa miejskie 18.02.07, 22:33
            No dobrze, rzeczywiście brakuje zabudowy miejskiej, ale to, co jest wokół
            "rynku" od biedy można by pod miejską zabudowę podciągnąć. Tak czy siak, nie
            pytałem czy możemy zostać miastem, tylko czy jest sens się o to starać i czy
            można coś na tym zyskać.

            Poza tym na wchłonięciu przez Warszawę Raszyn nie zyskałby na pewno. Owszem,
            nieco większe pieniądze "z góry", ale za to o wiele mniejszy wpływ na własne
            losy. Wystarczy porównać ilość mieszkańców przeciętnej dzielnicy w stolicy do
            populacji Raszyna. Wychodzi na to, że zamiast samorządu mielibyśmy góra jednego
            radnego w Radzie Warszawy, a to dość mało. Z drugiej strony w radzie powiatu też
            stoimy słabiutko...
            Pozdr.
            • grocholica Re: Prawa miejskie 19.02.07, 22:08
              Ale może mielibyśmy większe prawa jako mieszkańcy Warszawy. Np. w Warszawie
              jest taki program dla kobiet w ciąży, z którego mogą korzystać osoby
              zameldowane lub pracujące w Wawie (nie dość, ze ja to jeszcze moja firma
              znajduje się w Raszynie). Mogą sobie wybrac lekarza w całej Warszawie i sporo
              innych rzeczy.

              Poza tym może nie bylibyśmy dzielnicą Raszyn tylko np. częścią czegoś większego
              i w związku z tym nasze dzieci miałyby większe szanse na przedszkola czy lepsze
              szkoły...

              Na pewno bardziej by dbano o komunikację miejską

              Tylko fakt mniej by było potencjalnych posadek...
              • halibutt Re: Prawa miejskie 21.02.07, 03:38
                Też prawda. Pewnie zostać dzielnicą by się nie dało, więc raczej podczepiono by
                Raszyn pod Włochy. Więcej pieniędzy z góry na pewno by docierało do mieszkańców
                bezpośrednio, choćby w formie tańszych biletów czy profitów o których piszesz.
                Pewnie też za jakieś X lat byłyby szanse na lepszą komunikację, jakiś tramwaj
                czy coś... No i na pewno mniej stołków by było, co fakt to fakt.

                Z drugiej strony skończyłyby się czasy, w których w urzędzie niemal wszystko
                można załatwić od ręki. Będziesz potrzebowała kwitka - zapraszamy na wycieczkę
                na trasie Krakowska 257 - Plac Bankowy - Pałac Kultury - Krakowska 257 -
                Krakowska... i tak dzień z głowy.
                • paw304 Re: Prawa miejskie 21.02.07, 08:24
                  Dostać się na Al Krakowską czy Plac Bankowy nie jest takim problemem jak np.do
                  Pruszkowa.Dla osób korzystających jedynie z komunikacji miejskiej dostanie do
                  Pruszkowa-wielka przepaść.
                  A może gdybyśmy byli przyłączeni do Warszawy nie bylibyśmy w strefie 2
                  taksówkowej.Duża korzyść dla tych którym czasami udaje się wpaść raz na jakiś
                  czas do pubu na piwo lub restauracji.
                  • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 21.02.07, 13:02


                    ---
                    *dla niektorych ludzi wazne jest to,ze mieszkaja na wsi...
                    *a moze przeprowadzic sie do stolicy?...
                    • halibutt Re: Prawa miejskie 21.02.07, 18:15
                      > *dla niektorych ludzi wazne jest to,ze mieszkaja na wsi...
                      > *a moze przeprowadzic sie do stolicy?...

                      Ale czy dla nich ważna jest nazwa, czy raczej rodzaj zabudowy i ogólny charakter
                      miejsca? Bo jeśli to drugie, to zupełnie spokojnie można zostać częścią stolicy
                      i zachować obecny charakter Raszyna, albo nawet i iść dalej w stronę "wsi
                      spokojna, wsi wesoła". Wystarczy pojechać na Marysin Wawerski, do Międzylesia
                      czy do Płudów i zobaczyć co tam się zmieniło odkąd stały się częścią Warszawy.
                      Nikt im lasów nie wycinał, stawów nie zakopywał ani blokowisk nie budował, więc
                      mieszkańcy z czystszego (o ile to w okolicach Warszawy możliwe) powietrza i tak
                      korzystają.
                      • patrzacy.z.boku Re: Prawa miejskie 21.02.07, 18:32
                        mysle,ze kazdy,kto pretenduje do obsadzenia swoja osoba fotela z ktorego
                        zarzadzac mozna powinien miec z gory obrana jakas koncepcje...a
                        ludnosc,coz,znosic musi te fanaberie...

                        ---
                        *jak to babcie drzewiej mawialy:jak nie potrafisz,nie pchaj sie na afisz...
                      • grocholica Re: Prawa miejskie 22.02.07, 20:33
                        Hej,

                        a znasz Płudy? Bo to rzeczywiście bardzo urokliwe miejsce. Uwielbiam tam
                        kościółek, do którego od czasu do czasu muszę jeździć po akt chrztu.
                        Rzeczywiście prawdziwa zielona Warszawa.

                        G.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka