Dodaj do ulubionych

Do Grzegorza - prezesa

23.10.07, 10:10
Grzegorz, nasz stowarzyszeniowe sprawy powninniśmy przede wszystkim
rozwiązywać w swoim gronie. Miało być zebranie i co? Jakoś go nie
ma. A szkoda, bo być może przynajmniej część spraw można byłoby
wyjaśnić sobie szczerze i rzeczowo. Bez wyborczych emocji. Wiesz, że
nie zachowaliście się w porządku co do nas, bo sam mi powiedziałeś,
ze mam prawo być na was wściekły. NIE JESTEM. Jest mi tylko szkoda,
że zmarnowaliśmy kolejną okazje do poszukania dla naszej gminy
czegoś nowego co pozwoliłoby wypracować w przyszłosci sukces.
SUKCES GMINY RASZYN.
Obserwuj wątek
    • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 24.10.07, 18:39
      Jacku.
      Proszę nie rób nam "czarnego pijaru". Dobrze wiesz, że przed
      wyborami spotkalismy sie dwa razy. Wiesz też, że świadomie na czas
      kampanii zaniechalismy spotkań. Wiesz, też, że dzisiaj jest kolejne
      zebranie, a 7-mego listopada Walne Zgromadzenia.
      Dlaczego nawet teraz piszesz rzeczy, które nie sa prawdą i stawiaja
      nasze Stowarzyszenie w złym świetle w oczach tych, któłrzy znaja nas
      tylko z Twoich wpisów na blogach Wyborczej.
      Grzegorz-póki co prezes.
      • rpasterski Re: Do Grzegorza - prezesa 24.10.07, 19:40
        to się porobiło... ale czy można tzw. swoje brudy prać w swojej
        pralce? a nie jakoś tak publicznie?
        • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 26.10.07, 02:06
          Radku
          Masz rację, ale jak "prać brudy we własnej pralce", nie prostować
          kłamstw rzucanych publicznie na własne stowarzyszenie???
    • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 26.10.07, 02:08
      Jacku.
      Jesteś bardzo aktywny.
      Znowu założyłeś pare nowych watków. Szkoda, że uciekasz bez
      odpowiedzi z wątków, na których zostałes przycisniety do muru.
    • raszyniak Jacku 09.11.07, 05:01
      Jacku.
      Przyłapany na kłamstwie na jednym wątku uciekasz na inny. Na
      niektórych wątkach nie odpowiadasz już trzy tygodnie. Twoje prawo.
      Ale na tym wątku nie odpowiadasz juz dwa tygodnie, a słamałeś
      oczerniając nasze stowarzyszenie. Dwa razy przed wyborami
      stowarzyszenie zebrało się nomen-omen u Ciebie, a na trzecie byłeś
      zaproszony na dzień po tym jak napisałeś, że się nie spotykamy.
      Na pół roku swoimi kłamstwami sparaliżowałeś prace stowarzyszenia,
      po czym zarzuciłes mu bezczynność.
      Publicznie zarzuciłeś ludziom podpisanym pod listem będącym reakcją
      na wasz list poierajacy Iwickiego jako kandydata na posła, że
      zrobili to bezprawnie, a walne zgromadzenie stowarzyszenia przyznało
      im rację.
      Jako prezes stowarzyszenia Gmina Raszyn Razem żądam publicznego
      sprostowania.
      Napisz, że wszystko co pisałeś przed wyborami było sprzeczne z wolą
      większosci członków stowarzyszenia.
      Że nieprawdą jest to, że stowarzyszenie się nie spotykało.
      Napisz, że "bezczynnosć" stowarzyszenia wynikała z tego, że przez
      pół roku zwodziłes nas kłamstwami co do działań formalnych, których
      się podjąłeś.
      "Piorę brudy" naszego stowarzyszenia publicznie, bo publicznie
      oczerniasz nasze stowarzyszenie.
      Mieczysław Burchert
      Prezes Stowarzyszenia Gmina Raszyn Razem.



      • jacek-wisniewski Re: Grzesiu 09.11.07, 12:28
        Zdaje mi się, że wykonujesz w imieniu czyimś zlecenie polegające na
        doprowadzeniu do tego abym sam, lub wolą wprowadzanych przez ciebie
        od dłuższego już czasu w błąd członków naszego stowarzyszenia,
        rozstał się z Gminą Raszyn Razem. To, że mam inne od twojego zdanie
        w kilku kwestiach dzięki Bogu nie nalaża mnie na obowiązek
        wyprowadzenia się z Gminy Raszyn. I niech tak zostanie. Dziwi minie
        jednak fakt tego, że zaczynasz posuwać się do tego, że w
        wypisywanych bredniach na mój temat używasz stwierdzeń naruszających
        moją godność. Wybacz, ale nie poniżę się do publicznego
        odpowiadania. I niech tak zostanie.
        • raszyniak Re: Grzesiu 12.12.07, 03:03
          Jacku.
          Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale grubo ponad miesiąc
          nie miałem Internetu. Szkoda, że brak mojej odpowiedzi zacząłeś w
          wielu miejscach wykorzystywać do pisania kłamstw.
          Nie wykonuję niczyich zleceń.
          Zawsze prezentuję własne zdanie i to pod warunkiem, że jest zgodne z
          wolą wiekszości członków naszego stowarzyszenia. Nie możesz temu
          zaprzeczyć, bo byłeś na ostatnim walnym zgromadzeniu. Co więcej
          nawet Ty nie zarzuciłeś mi niczego. Dlaczego więc na forum
          publicznym zarzucasz mi, że naruszam Twoją godność a na walnym
          zgromadzeniu poparłeś moje działania i wypowiedzi. Nie miałeś
          żadnych zastrzeżeń do moich działań.
          Poniż się wreszcie i zacznij odpowiadać.
          Robienie wody z mózgu ludziom, którzy wiedzę o naszej gminie czerpia
          wyłącznie z blogów na Wyborczej nie świadczy o Tobie najlepiej.
    • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 14.12.07, 00:38
      Piszesz na prawo i lewo, ale odpowiadasz tylko na niektóre teksty a
      i to nie merytorycznie....
      • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 11.01.08, 00:01
        Jacku
        Zakładasz kolejne wątki, uciekając z tych na których złapano Cię na
        kłamstwie.
        Nawet wyzywasz mnie od "misiów o małym rozumku".
        Pozamykaj wszystkie poprzednie wątki wyjaśniając wszystkie swoje
        kłamstwa.
        Chyba nie chcesz, żeby ci któłrzy czytaja sumiennie wszystkie wątki
        uznali Cię za cwaniaka robiącego dla własnych celów wodę z muzgów
        czytelnikom tego forum...
        • dorota022 Re: Do Grzegorza - prezesa 11.01.08, 00:05
          Panie prezesie nie tylko jest pan słaby z historii ale i z
          ortografii piszemy "wodę z mózgów"
          • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 13.01.08, 20:25
            doroto022
            Chyba nie ważne kto jak pisze o robienie wody z mózgów, tylko kto ją
            prubuje robić.
            A dlaczego jestem Twoim zdaniem słaby z historii?
        • jacek-wisniewski Re: Do Grzegorza - prezesa 11.01.08, 09:04
          To jak było z tym "przetargierm" na zieleń wokół bnasenu?
          • ziggyksiazek Re: Do Grzegorza - prezesa 11.01.08, 09:07
            bansensu libo bansensusu
          • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 13.01.08, 20:23
            Jacku.
            A może zmienisz nick na "Goebels"? Piaty raz zadajesz na kolejnym
            watku to samo pytanie, liczac na brak mojej odpowiedzi.
            Wyszłoby na to, że zamiast być dumnym, że coś zrobiłem dla gminy,
            wyszedłbym na malwersanta.
            Nie mierz wszystkich swoja miarą.
            Niektórzy potrafia pracować "pro publico bono"....
            • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 17.01.08, 21:27
              Jacku.
              Gratuluję samopoczucia.
              Oceniłaś mnie za to co zrobiłem w czadsie twojej działalności w
              gminie....
              • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 17.01.08, 21:38
                Jacku.
                Gratuluje samopoczociucia.
          • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 20.01.08, 00:34
            Nadal nie sprostowałeś swoich kłamstw....
            • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 22.01.08, 02:59
              Jacku.
              Czekam na sprostowanie.
              • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 22.01.08, 08:57
                I co tu się dziwić raszyniakowi, lokalnemu przedstawicielowi UPR.
                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4854206.html
                • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 23.01.08, 01:48
                  Andrzeju!
                  Powtarzając jak J.W. te same teksty na kilku watkach, zaśmiecasz to
                  forum...
                  • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 23.01.08, 07:00
                    Znowu PUDŁO! Po raz kolejny powtarzam. NIE NAZYWAM SIĘ ZYGMUNTOWICZ! Co do
                    zaśmiecania zgadzam się. Ponieważ jednak nick zobowiązuje, postanowiłem stosować
                    twoje metody.
                    • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 26.01.08, 00:58
                      Jeśli wierzysz w to co poiszesz to sie przedstaw.
                      • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 26.01.08, 03:06
                        "inaczej upublicznię wszystko"
                        To jak? upublicznisz czy nie? Odpowiesz na to pytanie, czy dalej będziesz tylko oczerniał Jacka Wiśniewskiego zarzucając mu to co sam robisz (czytaj uciekanie z wątku na wątek i brak odpowiedzi)? Żeby wymagać, trzeba być samemu w porządku kolego!
                    • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 26.01.08, 01:18
                      raszyniak1
                      kiedys powiedziałeś mi, że wybrałeś nick raszyniak1, bo podobało ci
                      sie to co pisałem.
                      Dzisiaj piszeszk, że to nie prawda.
                      Przedstaw się zamiast pisĆ, ŻE NIE JESTEŚ aNDRZEJEM zYGMUNTOWICZEM,
                      POD DRUGIM NICKIEM...
                      Przedstw się, chyba, że wstydzisz się tego co piszesz.
                      • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 26.01.08, 03:05
                        "inaczej upublicznię wszystko"
                        To jak? upublicznisz czy nie? Odpowiesz na to pytanie, czy dalej będziesz tylko
                        oczerniał Jacka Wiśniewskiego zarzucając mu to co sam robisz (czytaj uciekanie z
                        wątku na wątek i brak odpowiedzi)? Żeby wymagać, trzeba być samemu w porządku
                        kolego!
          • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 06.02.08, 00:13
            Jacku.
            Ty mnie pytasz o ten przetarg? Przecież byłeś przewodniczacym
            komisji inwestycji i przetargów.
            Albo razem ze mną dokonałeś malwersacji, albo mnie świadomie
            oczerniasz, tak jak świadomie oczerniałeś Nasze SDtowarzyszenie.
            • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 06.02.08, 06:07
              No proszę! Czyli jednak coś było nie tak! I w znowu przez tego Wiśniewskiego!
              Raszyniak, lecz się. Na kim jeszcze zamierzasz się wyżyć za swoją nieudaczność.
              A swoją drogą, każą ci tak pisać, czy faktycznie jesteś taki "natchniony"?
              • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 07.02.08, 18:54
                Andrzeju.
                Po raz kolejny odpiszę zwolennikom metod Dr Goebelsa.
                Przetarg był czysty. Gmina zaoszczędziła na nim od kilkunastu do
                kilkudziesięciu tysiecy złotych. Nie było przy tym żadnych prowizji
                czy łapówek. To Wisniewski jest misiem o małym rozumku, jeśli myśli,
                że Rajkowski, Lewandowski i Wiśniewski ustawiliby przetarg pod firmę
                człowieka, który wspierał gminną opozycję, a z nimi spierał się na
                sesjach.
                Jacek chyba uważa wszystkich użytkowników tego forum za idiotów.
                • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 07.02.08, 20:22
                  A ten z uporem maniaka. Ile razy mam jeszcze pisać, że nie mam na imię Andrzej. To jedno. Kolejne, to kto tu mówił o łapówkach? Jakoś nie zauważyłem. Na innym wątku Wiśniewski twierdzi, że nie było żadnego przetargu. Myślę sobie tak: Skoro, jak twierdzisz wygrałeś jakiś przetarg ograniczony do czegoś tam, to zapewne są na to jakieś dokumenty. Masz na to dowód? A może w BIP-ie coś jest. Jeśli tak, to czy mógłbyś wskazać link do ogłoszenia o takim przetargu bądź jego wyniku? Jeśli tego nie zrobisz, dla mnie ty pozostaniesz kłamcą a nie ci którym to zarzucasz.
                  • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 12.02.08, 23:58
                    raszyniaku1
                    Jesteś bardzo tendencyjny. JW-członek Zarządu i do tego jako radny-
                    Przewodniczący Komisji Inwestycji i Przetargów, a więc osoba
                    najbardziej w tamtej kadencji odpowiedzialna za przetargi zarzuca mi
                    łapówkarstwo (musiał więc wziąć ode mnie osobiscie!), a Ty mnie
                    zarzucasz kłamstwo!
                    Oczywiście mam pewnie gdzieś w archiwum komplet dokumentów sprzed
                    lat dotyczące tego małego przetargu, ale gdybyś przez prowadził
                    kilka firm, w tym tę odpowiedzialna za ten przetarg blisko 20 lat,
                    to zrozumiałbyś jak skomplikowane jest dokopanie sie do tak starych
                    dokumentów i to wyłącznie po to, żeby udowodnić coś tak
                    absurdalnego, ja tezę, że NIE DAŁEM W ŁAPĘ RAJKOWSKIEMU I
                    WISNIEWSKIEMU.
                    • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 13.02.08, 06:14
                      Czytanie ze zrozumienie, to jak ktoś tu już gdzieś napisał, bodaj 3 klasa
                      podstawówki. Proponuję uzupełnić braki.
                      • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 14.02.08, 14:57
                        raszyniak1 napisał:

                        > Czytanie ze zrozumienie, to jak ktoś tu już gdzieś napisał, bodaj
                        3 klasa
                        > podstawówki. Proponuję uzupełnić braki.

                        raszyniaku1
                        Może tak wyjaśnisz o co Ci chodzi?
                        Co do tego co ktos gdzies napisał o czytaniu ze zrozumieniem, to
                        akurat wtedy bezczelnie łgał, licząc, że nikt nie zarchiwizował jego
                        tekstów. Ja akurat pisząc cokolwiek wszystko archiwizuję. Mam
                        zarchiwizowane nawet wszystkie pisma, które jako Rada Mieszkańców
                        wysłalismy do niego i na które nie odpowiedział. Dlatego śmieszy
                        mnie jego dzisiejsza płodnośc pisarska.
                        • raszyniak1 Re: Do Grzegorza - prezesa 14.02.08, 16:18
                          Ja mam słonia na łańcuchu, żyrafę w garażu i lwa w ogrodzie. Wierzysz mi?
                          Z tobą jest podobnie. Wszystko masz, tylko nic nie chcesz pokazać i upublicznić.
                          Czyli tłumacząc z polskiego na nasze, nie masz NIC!
                          • raszyniak Re: Do Grzegorza - prezesa 15.02.08, 00:22
                            raszyniak1 napisał:

                            > Ja mam słonia na łańcuchu, żyrafę w garażu i lwa w ogrodzie.
                            Wierzysz mi?
                            > Z tobą jest podobnie. Wszystko masz, tylko nic nie chcesz pokazać
                            i upublicznić
                            > .
                            > Czyli tłumacząc z polskiego na nasze, nie masz NIC!

                            raszyniaku1
                            Sam chciałeś, więc napisałem jak to było z Turniejem Karate i wątku
                            o nim.
                            Nowy-nowak vel Piotr Iwicki jakoś nie prostuje mojej informacji o
                            tym, że do 8-mego lutego według "naszej-klasy" nie mieszkał w
                            Raszynie tylko w Warszawie.
                            Cierpliwie wszystko prostuję, ale kiedy poprosiłem Cię o przykłady
                            moich błędów, nawrzucałes mi i zapowiedziałeś koniec dyskusji ze
                            mną. Można i tak. W końcu nie po to piszecie na tym Forum. Miało być
                            tak pięknie. Mieliście pisać wszystko co pasuje do Waszych planów, a
                            młodzi ludzie mający słabą orientację tego co się dzieje w naszej
                            gminie, mieli zostać w przyszłości Waszymi agitatorami.
                            • marlen11 Re: Do Grzegorza - prezesa 06.04.08, 21:28
                              i nic...cisza..pustka...a my czekamy..
                              • gmina.raszyn.razem Re: Do Grzegorza - prezesa 07.04.08, 18:08
                                Grzesiek, sory ale mamy tego syfu dosyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka