jacek-wisniewski
23.10.07, 10:10
Grzegorz, nasz stowarzyszeniowe sprawy powninniśmy przede wszystkim
rozwiązywać w swoim gronie. Miało być zebranie i co? Jakoś go nie
ma. A szkoda, bo być może przynajmniej część spraw można byłoby
wyjaśnić sobie szczerze i rzeczowo. Bez wyborczych emocji. Wiesz, że
nie zachowaliście się w porządku co do nas, bo sam mi powiedziałeś,
ze mam prawo być na was wściekły. NIE JESTEM. Jest mi tylko szkoda,
że zmarnowaliśmy kolejną okazje do poszukania dla naszej gminy
czegoś nowego co pozwoliłoby wypracować w przyszłosci sukces.
SUKCES GMINY RASZYN.