niunka2828 13.07.12, 22:09 ciagle czegos innego...brak autorytetow ...wszystko sie tak cholernie szybko zmienia. chce poczucia bezpieczenstwa, lecz ciagne do tej pieprzonej patologii!!Tak mi źle!!!!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brz_a_sk Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 14.07.12, 09:17 pogadać z pewnością, że Ty zaczynasz i Ty kończysz i nie ma pytań kiedy nie chcesz i takie tam dlatego nie gadasz a chcesz najtrudniej zacząć - no nie? Odpowiedz Link
niunka2828 Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 14.07.12, 10:43 nikt nie rozumie...takze szczera rozmowa nie daje nic, poza tym nawet sama nie umiem opisac swoich uczuc, gdyz sa one tak skrajne, zmienne, niespojne ze otoczenie nie ogarnia, Odpowiedz Link
brz_a_sk Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 14.07.12, 15:10 to akurat sama prawda świetnie to opisałaś a jednak przyszłaś tu wiem pomilczeć ale pośród Odpowiedz Link
nikka234 Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 14.07.12, 22:17 Wszyscy cierpimy. Ja na razie mam spokój. Pomaga mi pisanie. Potrafię pisać tak dużo, że dziwie się iż moja głowa to wszystko mieści. Jest ich tak dużo, że upijam się własnymi myślami. Czekam na kolejny napad cierpienia. Nie zrozumie tego nikt kogo to nie dotknęło więc wiem o jakim niezrozumieniu mówisz.. Odpowiedz Link
cierpieniamlodegobordera Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 14.07.12, 22:55 Ja żyję z pisania i chyba nie umiem już znaleźć w nim ucieczki. Najgorsze są chwile, kiedy zdaję sobie sprawę z tego, że napad bezlitośnie się zbliża. Wtedy ranię otaczających mnie ludzi, działam destrukcyjnie na wszystko. Chociaż nie chcę tego robić, to nie umiem tego zatrzymać. Odpowiedz Link
brz_a_sk Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 15.07.12, 01:13 wiesz, że z tego zatrzymywania to się zbiera może pożalcie sie tu trochę sobie na wzajem może nie zaszkodzi :-) Odpowiedz Link
cierpieniamlodegobordera Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 15.07.12, 10:19 Żeby to chodziło "tylko o żalenie się". Przydałby się wątek "Złotych i niezawodnych życiowych porad"... :-) Odpowiedz Link
3bsp Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 15.07.12, 09:53 ...........................w poszukiwaniu sensu nikt mnie nie rozumie a najbardziej ja sam siebie To życie na głębszych pokładach zagubionej istoty Nieodłączny element nerwic Jean-Paul Sartre - polecam Ja tez tak jeszcze czasem miewam choć nie jestem bordem Rodzaj melancholii, która dla mnie jest tęsknotą duszy. Odpowiedz Link
3bsp Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 15.07.12, 10:55 Co ja najlepszego narobiłem proponując Sartre'a Toż to przewrotność. To tak jakby walcząc z alkoholizmem, podawać przepis na bimber, mówiąc o jego szkodliwości. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Mimo wszystko proponuję Kartezjusza i jego Cogito ergo sum A jeśli już jestem, to może pójść ścieżka prawdy Ot chociażby jak Jezus czy Budda Tam zawsze jest sens Tak sądzę. Egzaltacja zawsze prowadzi na manowce życia czyli mówiąc prościej, zawsze wpuszcza nas w maliny zgodnie z naszym nieuświadomionym życzeniem. Ale jakie to wzniosłe i a jaki głęboki sens w tym ukryty. Ah!, Oh!, jacy my nietuzinkowi Jak ja "kocham" hipokryzję. Całym swym jestestwem, kochającego inaczej świat. Odpowiedz Link
brz_a_sk Re: NIE WIEM CZEGO CHCĘ 15.07.12, 13:12 się porobiło bordom i nie bordom chyba wybuchy na słońcu mają wpływ żartuję ale nie tak całkiem do końca podminowanie i niepokój czasem wydaje się, że wszyscy są rozdrażnieni a próbowaliście na to popatrzeć z boku? kiedy jest podle zebrać się w sobie i podać komuś łapę - normalnie - powiedzieć weź podtrzymaj się łatwo się śmiać z otwartej symbolicznie dłoni spróbujcie ją do kogoś wyciągnąć gwarantuję - wyciągającemu pomoże uwierzyć, że ma się siłę Odpowiedz Link