Dodaj do ulubionych

Do wszystkich podeptanych

24.03.15, 13:05
Panowie (piszę w tej formie, gdyż panów podeptanych jest tu jakby więcej), co Wy się tak użalacie nad sobą? Zamiast skakać do góry, że okleiliście się wreszcie od pasożyta, to Wy uprawiacie jakieś cierpiętnictwo. Tak trudno zrozumieć, że laska bpd w związku to kanał?! I te duperele, które Was zajmują... Kto kogo zostawił, kto tęskni, mimo, że nie ma za czym, jak się odegrać, "uratować" świat i ludzi (tu: kolejnych partnerów bepedetki) od "tego zła", itd. Tak jakby to miało, k_rwa, jakiekolwiek znaczenie dla Waszego przyszłego życia. Czy tak trudno zrozumieć, że bpd to ludzie (?), którzy są pozbawieni empatii i niestety wyższych uczuć, humanitaryzm to dla nich puste słowo, a podłość drogowskazem. I czym to tłumaczą, nikogo nie powinno interesować. Mają wewnątrz pustkę, którą czymś - co jakiś czas - muszą wypełnić. A że dobra doświadczyli w życiu mniej niż zła, to robią wszystko, żeby tym złym się pławić (siebie i innych niestety). Poza tym, uczucia dobra są mniej intensywne, niż uczucia zła (jak znajdziesz 100 zł., to twoje odczucie subiektywnego szczęścia jest niższe, niż odczucie subiektywnego nieszczęścia kiedy zgubisz 100 zł. A przecież wartość banknotu ta sama). Pustkę trzeba w bpd wypełniać. Czymkolwiek, aby intensywnym, bo próg odczuwania jest wysoko. Dla wszystkich oburzonych tym tekstem, proponuję chociażby przeczytać ostatnie odpowiedzi rudejsuki21 na tym forum. Widzicie tam człowieka? Bo ja nie. Mutant jedynie. A Wy szanowni podeptani za kimś podobnym tęsknicie, czujecie się skrzywdzeni albo boicie się kontaktu, bo może ulegniecie...? Chłopy, ogarnijcie się!
Obserwuj wątek
    • marekgazek Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 13:16
      Chłopy, o
      > garnijcie się!

      Święte słowa chopie :)
    • marekgazek Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 13:31
      I dodanko jeszcze od siebie zrobię

      Po borderze zaczyna się dziać coś takiego:

      1) patrzysz i dostrzegasz, że masz wiele fajnych koleżanek, które chcą z Tobą rozmawiać
      2) Idziesz sobie z nimi do Pubu, koncert, rozmawiacie na korytarzu w pracy z uśmiechem i radością. Nie masz przy tym w głowie, że zaraz dostaniesz dziesiątki telefonów co robisz i dlaczego masz koleżanki.
      3) wracasz do domu spokojniutki i odpoczywasz jak się Tobie podoba
      4) Zaczynasz nawiązywać nowe znajomości, bo masz na to czas
      5) Poznajesz jakąś kobietę, która nie od razu cię naskakuje i osacza. Nie mysli ona o ślubiku i wspólnej pzyszłościjce po tygodniu. Szanuje Twój czas a Ty szanujesz jej. Myślisz - może coś z tego będzie może nie. Ona myśli podobnie
      6) Idziecie na randkę. Ty lekko speszony ona zawstydzona. Rozmawiacie o róznych rzeczach. Nie o krzywdzących exach, trudnym życiu, dziwnych przypadkach dopadających biedną księżniczkę. Nie wchodzisz na tematu seksu od razu bo ona się szanuje i ciebie szanuje też. Wie, ze wszystko musi iść powoluteńsko. Jest przewidywalna ale nie nudna.
      7) masz spokój od rozwrzeszczanej histeryczki - boredra psychopaty.
      • brz_a_sk Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 14:18
        czyżbyś Małą czarną dopadł ?
        ponoć czyni cuda
        żart

        oczywiście
        z mleczkiem też działa
        www.ipla.tv/Mala-czarna-odcinek-359/vod-5603514#/page_container
    • brz_a_sk Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 14:14
      bardzo dobry tekst - polecam do Lanego Poniedziałku stosować co dzień
      i dziękować za każdym razem autorowi
      taki tekst świetnie robi i piszącemu

      piszą i borderzy i partnerzy, że trzeba się zająć sobą i skupić na sobie

      kto nie świruje na forum - [ach jak tu pod spodem jest wesołomiasteczkowo :( taki klimat :( nie zwracam uwagi od lat - każdy orze jak może - myślicie, ze Napoleon nie szuka tu pani Walewskiej - oczywiście; doceniam osoby testujące pajaców - od lat to robią i potrafią, tu i w życiu; szacun za profesjonalizm i borderzy są w tym czasem lepsi od zawodowców! - żeby nie było, że nie pamiętam, czy lekceważę. mam pokorę - szacun; to jest wielopiętrowe cudowanie :P - na forum jak w głowie bywa labiryncik i jak ktoś nie ma nitki sam siebie nie może już odnaleźć] - ma szanse skorzystać - szansę! trzeba wybierać co sensowne,

      a żeby było łatwiej dodam - jest czas walki,wahań, jest czas żałoby po związku
      sa niejasności 'kto tu zwariował' czyj styl życia 'normalniejszy'
      kiedy jest źle trzeba się izolowac i szukać pewności siebie - w sobie szukać siły
      nie ma innej drogi - ani do rozstania ani do powrotu
      nie ma przepraszam błagam i na kolanach
      jesli przepraszam to po refleksji i na temat itd - ale z rozumem WŁASNYM spotykamy się w ciszy w spokoju bez paniki
      więc trzeba odejść, zwiać wyizolowac się

      więc jeśli ktoś odchodzi, druga strona ma łatwiej
      warto siąść i milczeć aż dotrze co się stało

      poogarniać się, wzmocnić i popatrzec kto odpalał manianę kto akceptował cuda w związku, to jest dopiero ciekawa jazda

      dyskusja kto bardziej zaburzony każdego myslacego dopada - wygrywa ten kto mniej jadu wypluje a szybciej znajdzie rozwiązania DLA SIEBIE; ew. terapię - trzeba CHCIEĆ, wiedzę i plan na siebie w kolejnych zwiazkach, często prawnika trzeba czasem org. pomocowe
      ale kto pyta znajdzie pomoc
      nawet w sieci/na forum nie jedna osoba dostaje adresy, wsparcie i idzie na własne nogi :)

      ale cyrkowców nie brak, trzeba się z tym liczyć, jak w życiu

      nie jest problemem, ze spotkamy BPD czy dowolną osobę - inną, ważne co my odwalimy w reakcji na to spotkanie
      i to właśnie jest ważne

      klony klany fancluby i wszelkie mutanty, które za cel mają manipulacje innymi, działają za pewne z desperacji a nie kłamią :) :) :) jak to tłumaczy w swojej książce lekarz z BPD !

      ale czasem warto dostrzec za desperacją kłamstwo i człowieka, który pozwala sobie na wiele i SZKODZI a nie tylko walczy ze soją słabością choroba, zakłopotaniem
      i żeby nie było: manipulują wszyscy postawieni przez życie pod ścianą - dla niektórych to brak wyjścia dla innych to brak refleksji, czasem zaburzenie i choroba
      jak mawia tu na forum klasyk - ciężko zgadnąć kto bardziej zaburzony ten z diagnozą czy ten bez, BPD czy partner, kto źródłem zaburzeń w parze a kto 'zakażony'
      bez auto refleksji i autoterapii i chęci nikt cały i zdrowy nie wyjdzie po patroszeniu trudnego związku

      forum czy rozmowa przydaje się tym, którzy chcą refleksji i pracy NAD SOBĄ
      tym, którzy po pierwsze patrzą jak się pozbierać i nie zapominają że wybrali nieodpowiedniego człowieka
      potem reszta przychodzi

      trzeba SOBIE pomyśleć i usłyszeć i SIEBIE zrozumieć








    • ea-0-szarri Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 14:34
      conte44 napisał:

      > Dla wszystkich oburzonych tym tekstem, proponuję chociażby przecz
      > ytać ostatnie odpowiedzi rudejsuki21 na tym forum.

      tak sobie myślę...
      i chociażby przyszło 50 borderów
      i choćby gadali jako aniołowie, co z boskiego sympozjonu na moment zlecieli
      choćby było nie wiem, jak trudno, pod górkę, ale po ludzku

      to i tak trzy posty rudejsuki ważą więcej
      i te trzy posty mają siłę równą boskiemu objawieniu

      smuta jak cholera :(
      • brz_a_sk Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 15:29
        myślisz, że to przytomna inteligentna borderka?
        czy prowokacja?

        czy mutant?

        czy ...

        a po co to tak?
        o co tu komu chodzi?

        no trzeba się zdecydować

        takie forum wymaga ignorowania tego co poza nas wystaje totalnie
        i budowania tego co wg nas ważne

        nie umiem nikogo przekonać, że tak jak partner musi odnaleźć swoje błędy tak i odpisujący na coś co mu nie odpowiada - warto by znalazł hamulce i powściągliwie najwyżej napisał nie zgadzam się z tym, mam inne zdanie inną wiedzę itp
        i zaprezentował ją w swoim miejscu, czy tam gdzie jest to co akceptuje

        Zauważyliście jak ludzie piszą by siebie postawić w lepszym świetle? przerażeni tym co wycięli innym w życiu, czy na forum - mniejsza, jeden czort;
        zapytani czy im nie wstyd gdy staja twarzą w twarz realną osobą, w panice opowiadają o innych - jak dziecko a bo kolega to gorzej sie zachował
        a na forum kreują tło na ktorym raz błyszczą raz bledną - zalezy jak blisko w oczy odpowiedzialność zajrzy i jakie ściemy przyjdą do głowy

        Wiele osób z forum jest w zwiazku i użera się
        wiele wyszło ze zwiazku i użera się latami, bo za długo to trwało i sa konsekwencje
        wiele ma sprawy w toku bo była przemoc, bo groźby, bo samobójstwa, bo szantaże czy przestępstwa, wypadki syf goni syf czasem

        bardzo wiele zakończyło wszystko, zbiera się albo pozbierało się i marzą by nigdy więcej takich perypetii - koniec, pogrzeb, żałoba i odkopywanie wolności z pamięci

        oczywiście są tacy, którym odpowiada takie życie i chcą być w związku gdzie zaburzenie ma wartość, czy chwalą taki związek czy kreują się na ofiarę też różnie bywa

        ludzie sa różni maja różne pomysł i potrzeby a i problemy

        pajaców też wielu

        nie ma co zwalczać rzeczywistości, bardzo warto szukać tego co jest szansą
        wystarczy zderzenie ze swoim zaburzeniem, zderzenie z osobą zaburzoną i ten roztrzaskany świat marzeń i planów
        szukajcie wyjścia
        szukajcie swojej szansy
        myślcie czego chcecie i jak można żyć mimo wszystko co już się nie odstanie

        żadem border nie ma łatwo - ten, który stara się coś osiągnąć w pracy nad sobą ma jeszcze trudniej ale warto - tylko sam sobie może pomóc, wyręczyć się nie da

        • ea-0-szarri Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 16:03
          brz_a_sk napisała:

          > myślisz, że to przytomna inteligentna borderka?
          > czy prowokacja?
          >
          > czy mutant?

          obawiam się, że jest to najbardziej pożądana na forum postać borderki: samo zło i można spokojnie pisać "człowiek" ze znakiem zapytania

          • brz_a_sk Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 16:41
            acha

            bywa mnie mniej
          • conte44 Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 18:18
            A sama nazwalabys ja człowiekiem? Odpowiedz tak z ręką na sercu. Wg mnie tepa, prosta, zadufana w sobie Dzida (ktora do tego uwaza sie za wyjątkową). Tak jak inne dolegliwosci maja różne nasilenie, tak samo i bpd. Dzida jest książkowa (jak ostatnie stafium raka). Nie wszyscy chorzy na raka schodzą i nie wsxyscy bpd są aż tak pojebani jak Dzida.
            • ea-0-szarri Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 18:46
              wybacz, ale w pierwszym poście nie było żadnych szarości
              było o braku empatii etc. u BPD, czego przykładem miała być rzeczona Dzida
              i zrobiło mi się cholernie przykro
              tym bardziej przykro, że zdarzyło nam się rozmawiać i traktowałam Ciebie jak umiałam najlepiej
              i się zastanawiam, jaki to miało sens

              no bo jak być przyzwoitym w relacji i powiedzieć: słuchaj, mam BPD...
              no pomyśl, jak?

              kto wie, może Dzida ma rację?
              może nie warto...
              • conte44 Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 19:50
                Normalnie, mówisz: mam bpd. I tak w bliskich relacjach będziesz oceniana poprzez czyny swoje i owoce decyzji swoich. A że brak empatii - owszem. Gdyby empatia u bpd była, gdyby były wyższe uczucia - nie było by w życiu bpd takich rynsztokowych historii. A że powodem tych historii są zmiany nastrojów, szmaciarskie traktowanie siebie, unieważniające dzieciństwo i 100 innych...? Wybacz, ale kogo to obchodzi? Jest coś takiego jak KONSEKWENCJE swoich czynów (słowo znienawidzone przez bpd) i te właśnie dopadają wszystkich na tym świecie (osoby_BPD i osoby_nie_BPD). Tyle, że potem (może z wiekiem) jedni chcą zawrócić z tej drogi, bo widzą, że po nich tylko gruz i ruiny (jak mniemam np. Ty), a inni odurzeni tym idiotyzmem chcą zjeżdżać jeszcze dalej w dół ku zagładzie /swojej i innych/. Napiszę raz jeszcze: bpd to kanał, małoludzki rynsztok. Niektórzy tam wylądowali, bo zabłądzili, ale niektórzy chcą tam być z własnego wyboru. I dla mnie osobiście, ci ostatni to nie ludzie - to śmieci. I tak ich będę nazywał (wszak sami tego chcą!).
          • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:04
            ea-0-szarri napisała:

            > brz_a_sk napisała:
            >
            > > myślisz, że to przytomna inteligentna borderka?
            > > czy prowokacja?
            > >
            > > czy mutant?
            >
            > obawiam się, że jest to najbardziej pożądana na forum postać borderki: samo zło
            > i można spokojnie pisać "człowiek" ze znakiem zapytania

            Troll - czytać mutant - czytać nikt istotny i nie warty analizy jakiejkolwiek. Nie wiem dlaczego ale uważam, że to pisze ktoś po drugiej stronie lustra i to płci męskiej ;) cel? oczywisty
            ea-0-szarri - nie bierz do siebie tych tekstów, daj na luz i nie przejmuj się :) To nie o Tobie i nie do Ciebie

            :*
            • marekgazek Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:17
              To teraz plyniesz Toxic. Że niby brzask płci męskiej czy może rudasuka? Może ty jesteś plci męskiej? Odpuść sobie aż takie rozkręcenie. Nie zatrzymasz się jeszcze i walniatko wulgaryzmami zrobisz. Po co ci to? Ostatnio odbudowalas troche reputację i chesz znów wszystko spaprac? Pozdrowionka. Mareczek Gazeczek
              • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:43
                marekgazek napisał(a):

                > To teraz plyniesz Toxic. Że niby brzask płci męskiej czy może rudasuka? Może ty jesteś plci męskiej? Odpuść sobie aż takie rozkręcenie. Nie zatrzymasz się jeszcze i walniatko wulgaryzmami zrobisz. Po co ci to? Ostatnio odbudowalas troche reputację i chesz znów wszystko spaprac?

                WTF???

                Nic nie zrozumiałeś... nic

                Nie pisałam o Brzask! przytoczyłam fragment

                Ale owszem uważam, że osoba, która ochoczo, z dziką satysfakcją uprawia dziś kompulsywne pisanie, pisząc straszne rzeczy nie jest autentycznie zaburzona i nie jest (co gorsze) kobietą
                Wybacz ale kobieta KOBIETA nie nazwie się w niku suką.. no nie! treści? proszę Cię! jakby pisane pod dyktando pt. pokazanie jakie BPD jest chore... za dużo tego.... za dużo i za dużo
                Nie osądzam (Jak Ty..) wyrażam zdanie - moje zdanie jest takie jak powyżej i kropka.

                Nie napisałam żadnego wulgaryzmu - nie wiem o czym mowa

                Reputację mam i posiadam - nigdy nic nie muszę udowadniać - ja tylko piszę

                Więcej luzu Marek.. więcej i do tego jakiegoś zdrowego podejścia

                Niestety nie jestem facetem :D wciąż kusi ale jakoś nie :P
            • ea-0-szarri Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:46
              toxic_chick napisała:

              > ea-0-szarri - nie bierz do siebie tych tekstów, daj na luz i nie przejmuj się :
              > ) To nie o Tobie i nie do Ciebie

              wiesz, szlag mnie zaczyna trafiać powoli
              jest tyle innych pięknych zaburzeń z dyssocjalnym na czele
              ale nie: BPD na ideał skurwy^^^syna albo ku^rwy se obrali...

              bo co? że modne?
    • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 19:57
      conte44 napisał:

      > Panowie (piszę w tej formie, gdyż panów podeptanych jest tu jakby więcej), co Wy się tak użalacie nad sobą? Zamiast skakać do góry, że okleiliście się wreszcie od pasożyta, to Wy uprawiacie jakieś cierpiętnictwo. Tak trudno zrozumieć, że laska bpd w związku to kanał?!

      Co do użalania, cierpiętnictwa, setek pytań o pierdoły - tu się zgadzam. Szkoda czasu i życia
      Co do nazywania kogoś z BPD odgórnie pasożytem (wypraszam sobie i nie reflektuje i nie jestem, nigdy nie byłam!) to pojechałeś i co ma to na celu?
      Zawsze odkąd pamiętam robiłam wszystko, żeby mieć poczucie bezpieczeństwa - mowa o sferze uczuciowej i finansowej - także hola z takimi tekstami

      > Czy tak trudnozrozumieć, że bpd to ludzie (?), którzy są pozbawieni empatii i niestety wyższych uczuć, humanitaryzm to dla nich puste słowo, a podłość drogowskazem.

      No comment...
      ps. ludzie zaburzeni są aż nadto empatyczni i posiadają aż nadto uczuć, odczuć, emocji! Piszesz o psychopatii o to inna bajka

      > Dla wszystkich oburzonych tym tekstem, proponuję chociażby przeczytać ostatnie odpowiedzi rudejsuki21 na tym forum. Widzicie tam człowieka? Bo ja nie. Mutant jedynie.

      Czyli (szukam logiki jakiekolwiek!) - wchodzi jakaś laska (o ile), piszę kompulsywnie w kilku wątkach, pisze obraża innych, obraża zaburzonych (a i owszem!) i na podstawie takiego kogoś (kimkolwiek ta osoba jest i wcale nie musi mieć borderline, wcale ale wcale nie musi mieć nic tylko robić sobie jaja? prowokować? szukać atencji? a co gorsze może mieć cel pt. oczernić zaburzonych co akurat uważam za całkiem prawdopodobne) TY fundujesz tyle obraźliwych słów...
      Moim zdaniem ona jest trolem - nikim więcej

      Żenada.
      • conte44 Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:22
        Ale jakiej Ty logiki szukasz? I gdzie? BPD jest empatyczny? (O ile) zdiagnozuj się raz jeszcze, proszę. Bo może ktoś się pomylił... Dzida robi sobie jaja albo sobie jaj nie robi. Nieważne, ważne jest to, że Dzida JEST WZORCOWYM, KSIĄŻKOWYM PRZYKŁADEM KLASYCZNEGO I UGRUNTOWANEGO FULL BPD (powinna wylądować w Sevres pod Paryżem jako wzorzec). Tak właśnie wygląda to zaburzenie osobowości w swoim apogeum - wg wszystkich opisów, ICD-10, DSM-IV oraz wniosków z wyników wywiadów psychologicznych. Macie inaczej niż Dzida? To gratuluję (i Was przepraszam!)! Ale Dzida to Wasza meta w BPD, jeżeli naprawdę zmagacie się z bpd i bronicie się wszystkim przed jakąkolwiek negatywną oceną Waszego postępowania - wylądujecie kiedyś obok Dzidy.
        • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:33
          Dzida to facet i nie zaburzony.... to jakaś akcja dziwna i przeszłam obok bo nie warto nic

          Tak trudno Ci zrozumieć, że ktoś to pisze specjalnie? właśnie i tylko dlatego, żebyś napisał o książkowym BPD ;)

          HALO!
          • zbieg.okolicznosci Re: Do wszystkich podeptanych 25.03.15, 22:22
            Ciekawam, któryż to post rudejsuki wywołał aż taką Twoją abominację do niej? Czytam mocno wyrywkowo, więc wdzieczna będę za cytatę)
            • conte44 Re: Do wszystkich podeptanych 26.03.15, 17:29
              To czytaj mniej wyrywkowo, a nie sobie wygodnie czekaj na "cytate".
              • zbieg.okolicznosci Re: Do wszystkich podeptanych 26.03.15, 19:21
                A czy ja, chłopcze miły, ciebie o oną cytatę prosiłam? O "dobre" rady zresztą też nie.
            • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 26.03.15, 19:48
              zbieg.okolicznosci napisała:

              > Ciekawam, któryż to post rudejsuki wywołał aż taką Twoją abominację do niej? Czytam mocno wyrywkowo, więc wdzieczna będę za cytatę)

              Za dużo wymagasz ;) chyba nie sądzisz, że będę skakać po postach i wklejać Ci

              Wyrywkowo tak samo - ale po przeczytaniu kilku zdań tylko było czekać na zwrot akcji

              Toż to był istny alfabet borderyzmu w wydaniu kogoś kto miał cel - trolle przychodzą i znikają.. robią szum, obrażają innych, obrażają zaburzonych (taki wiesz... "zabieg") i jak ta amfora pfff nie ma

              Trzeba być pozbawionym jakiejkolwiek wyobraźni a nawet momentami mózgu, logiki żeby sądzić, że to pisze ktoś zaburzony... zwłaszcza kobieta która w niku nazywa się per sucz i do tego ruda i jeszcze ma 21 lat (jakby idealny "bord" ;)
              Trzeba być dziwnym żebym wchodzić w dialog z kimś takim - nie wspomnę o dedykowaniu jej / jemu postów :P

              Także o piszących świadczą słowa i .... no to już sobie dopowiedz sama

              Czy wróci? może - może pod innym nickiem. To tak a propos klonów - klony są bardzo oczywiste i ich celem nie jest nic poza zamieszaniem i trollowaniem i inne takie tam podobne
              • zbieg.okolicznosci Re: Do wszystkich podeptanych 26.03.15, 20:12
                )) nie, no skądże aż taka wymagająca nie jestem. Wpadło mi w oko parę jej postów i, nie to żebym pochwalała, ale jakiegoś strasznego odczłowieczenia nie dostrzegłam (może być, że coś przeoczywszy). Baa sądzę, że gdyby w podobnym tonie pisał facet na mniej tematycznym forum, nikomu nie przyszłoby do głowy podejrzewać go o jakiekolwiek zaburzenia.
                • conte44 Re: Do wszystkich podeptanych 26.03.15, 20:48
                  Ty piszesz serio?!?!? :-OOO Nie załamuj mnie kobieto... Nie, no wszystko jest OK. Rzeczywiście. Człowiek, to brzmi dumnie... (szczególnie w jej tekstach). Do tego jakby to była jakaś różnica, czy taki kaszel zezwierzęcenia wydaje z siebie mężczyzna, czy kobieta. No, chyba, że ty podobny sort jesteś, to wyjaśnia wszystko.
                  • zbieg.okolicznosci Re: Do wszystkich podeptanych 26.03.15, 20:56
                    W twoich tekstach też szczególnie dumnie nie brzmi. Oraz różnica w postrzeganiu przez społeczeństwo i owszem bywa.
                    "No, chyba, że ty podobny sort jesteś, to wyjaśnia wszystko."
                    Kwintesencja człowieczeństwa ))
        • ea-0-szarri Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:42
          conte44 napisał:

          > ważne jest to, że Dzida JEST WZORCOWYM, KSIĄŻKOW
          > YM PRZYKŁADEM KLASYCZNEGO I UGRUNTOWANEGO FULL BPD (powinna wylądować w Sevres
          > pod Paryżem jako wzorzec).

          fakt
          idealnie do opisów Kefirka pasuje
          • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:48
            Aż tak się nie zagłębiałam :D

            Ale przecież to ściema taka, że dziwię się, ze ktokolwiek wchodzi w dialog i przeżywa

            Na zasadzie - mam dokładnie to czego chce - mam DOWÓD namacalny - a ja Wam drodzy moi powiem, że ktoś założył sobie nick i pisze i nic z tego nie wynika dla wszechświata ;)
            • ea-0-szarri Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:53
              toxic_chick napisała:

              > Ale przecież to ściema taka, że dziwię się, ze ktokolwiek wchodzi w dialog i pr
              > zeżywa

              że ściema - można by przeżyć
              gorzej, ze potwornie nudna ściema
              powyżej czterech wpisów czytać się nie da :(
              • toxic_chick Re: Do wszystkich podeptanych 24.03.15, 20:59
                ea-0-szarri napisała:

                > że ściema - można by przeżyć gorzej, ze potwornie nudna ściema powyżej czterech wpisów czytać się nie da :(

                To nie czytaj :) a nawet jak zerkniesz to nie reaguj i nie staraj się udowodnić nic (ok... ok.. ja czasami nad wyraz się staram ale to nie ma większego sensu...... nie tu)

                Także wiesz... szukaj wybiórczo może? wybieraj wątki.. ludzi...może

                Ja czasami patrzę na piszących... widzę niki... raz jestem raz nie... proste
                Obecnie nie widzę moich ulubionych ników - ale wiem, że czasami czytają :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka