bartek222
18.10.23, 09:49
Najgorsze zaburzenie na świecie! zniszczyło mi życie , związki rozwód relacje ze znajomymi, Robiłem tatuaże jak pojebany każdy mówił przestań już a ja nie mogłem. Jako nastolatek to zmieniałem co raz wygląd ,subkulturę od punka do pakera na siłowni. Dopiero jak trafilem do szpitala zdiagnozowali to u mnie, moja matka przekazała mi to w genach albo poprzez rozwód rodziców w dzieciństwie a teraz każdy mój dzień to wieczna walka o to żebym się nie zabił a mam dwójke dzieci!!!!!!!! materialnie nic mi nie brakuje 100 m2 mieszkanie 5 kroków do pracy ,samochód ćwiczę boks i co z tego? ja chce być normalnym ojcem bez połowy tych tatuaży i silnym charakterem a nie płacząca nad sobą pizdą... Ja chce się zmienić mam dla kogo codziennie pisze emaila do USA kiedy będzie ta nowa technologia usuwania tatuażu! Mój ojciec to bogaty człowiek będzie mnie na to stać jestem zmeczony już.. synek mój jest tak we mnie wpatrzony jest mi tak przykro.