Dodaj do ulubionych

Moja choroba.

    • myalgan Re: Moja choroba. 20.06.07, 04:11
      oczywiscie jak sie czyta ze nie macie czasu bo cos tam albo gdies tam to jest ok
      wiadomo wtedy ze jednak nie poddajemy sie i w miare mozliwosci funkcjonujemy
      ciesze sie ze jednak zaadoptowalas pieska tylko nie zaniedbuj go
      zycze wytrwalosci
      milego spokojnego dnia

      mamy wiosne...
    • myalgan Re: Moja choroba. 23.06.07, 05:19
      czesc
      cos tam nie gra?
      Fafik zdrowy ?
      chodzicie na spacery?
      • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 23.06.07, 23:51
        czesc.Fafik zdrowy a spacery to mi juz bokiem wychodza ale jakos daje rade.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 26.06.07, 10:29
      witam.zaniosBam dzis material do badania nacandide,wynik za dwa tygodnie,dam
      znac jaki bedzie.pytalam tez o bolerioze wb i zrobia bo wysylaja do poznania
      ale teraz mam inny problem a mianowicie musze pilnie jechac do warszawy na
      pogrzeb,odezwe sie po powrocie.papa
    • myalgan Re: Moja choroba. 03.07.07, 04:05
      mloda
      a co tam u ciebie
      jak sie czujesz
      jak zdrowko i samopoczucie
      napisz cos

      mamy lato...
      • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.07.07, 09:25
        hej.jest u mnie jako tako i przyszly juz wyniki z candidy.w laboratorim
        powiedzieli mi ze choduja ja dwa tygodnie a u mnie wyszlo po paru dniach i mam
        candide species ale teraz musze isc do lekarza i zrobic dalsze badania bo
        species to ogolna nazwa,musze dowiedziec sie doklanie jaki typ mam candidy
        napisze wam jakbede wiedziec wiecej papa
        • mayka00 Re: Moja choroba. 03.07.07, 23:22
          Gosiu bardzo jestem ciekawa co lekarz Ci powie na temet Twojej candidy...napisz
          jak bedziesz juz cos wiedziała:)))
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.07.07, 16:00
      witam was i nie wiem od czego zaczac.Bylam dzis u lekarza,badal mnie bardzo
      dokladnie i powiedzial ze moze to byc candida ale dopoatrzyl sie ze mam
      powiekszona tarczyce i kazal zrobic wyniki,stwierdzil tez ze wyczowa cos pod
      palcami w odrebie macicy i mam zrobic usg bo podejrzewa torbiele,dal mi
      skierowanie na rtg rak (bo kosci palcow wykrzywione) i kregoslupa szjnego (tez
      mu cos niepasowalo),skierowanie do okulisty (badanie z dna oka) i do
      laboratorium na rozne badania krwi mam tez zrobic gestosc kosci,dostalam
      skierowanie do szpitala do kliniki gastrologii (chodzi o jelito).Doktor
      powiedzial ze musi to wszystko wykluczyc zeby moc mnie leczyc na grzyby bo boji
      sie ze jak mi poda jakies leki to moga mi zaszkodzic na cos innego a wiec czeka
      mnie saria badan zanim zaczne leczenie,temu lekarzowi nie chce sie wierzyc ze
      tomoze byc fibro (zna te chorobe) i powiedzial ze bedziemy szukac ale chyba to
      beda jednak grzyby.No coz zobaczymy jak na poczotek to musze robic reszte jego
      zalecen.Dobrze ze poszlam do niego mimo tego ze siedzialam u niego 45
      minut,obiecal mi pomoc ale najpierw musze wykluczyc inne schorzenia.A
      powiedzial ze chce tez zobaczyc czy to nie borelioza bo byc moze moge miec dwie
      choroby zamiast jednej.Bede pisac jak mi idzie leczenie i co jeszcze wymysli
      lekarz.Pozdrowienia
      • ewax100 Re: Moja choroba. 04.07.07, 16:55
        Widzę że trafiłaś nabardzo dobrego lekarza.Czy to prywatnie?gdzie to są
        jeszcze tacy lekarze ?którzy tyle czasu poświęcają pacjentowi.Zobacz że tyloma
        sprawami sie zainetresowal naraz-aż trudno uwierzyć.Pisze tak bo ostatnio jak
        sama była u lekarza rodzinnego to mi powiedział a z tym to prosze przyjśc jutro
        bo za duzo bym chciała naraz a zajęłam mu może z 10 mn.Nie wiem czy im od
        wizyty płacą?Życzę Ci powodzenia w leczeniu! Pozdrawiam
        • jolac171 Re: Moja choroba. 04.07.07, 18:11
          Rzeczywiście Gosiu , wygląda na to,że trafiłaś na dobrego lekarza. Tyle badań
          na raz Ci wypisał i nie bał się o koszty, no i wie co to fibro, co to borelioza
          oraz candida! Jakiej on jest specjalnosci? Może chociaż Tobie zdiagnozuje
          chorobę lekarz, tak jak powinno byc, bo my to musimy na razie polegac na sobie,
          własnym rozumie i inwencji oraz stanie portfela- niestety! trzymaj się tego
          lekarza i oby dalej był taki dociekliwy!
        • jolac171 Re: Moja choroba. 04.07.07, 18:13
          Gosia, a z jakiego materiału Ci tę candidę odczytali- z krwi , czy kału?
          • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.07.07, 20:01
            lekrz ten to internista a badanie mialam wymaz z odbytu
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.07.07, 19:59
          Ewo to jest lekarz pozu w przychodni wojskowej i nie place za wizyte ale on
          jest tam tylko jeden teki doklady bo reszto to 10 minut i koniec a do tego to
          jest ciezko sie dostac no ale mnie sie udalo.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.07.07, 20:11
      a i jeszcze zapomnialam.lekarz ten badal mnie od czubka glowy az po kolana
      cantymart po centymetrze i pytal czy boli lub co odczuwam.jest to lekarz gdzies
      kolo 50siatki tekze nie mlody ale bardzo dokladny bo nawet pacjeci mowia ze jak
      sie do niego wchodzi i jeszcze sie zakaszle to mowi prosze za parawan i sie
      rozebrac,najkrotsza wizyta u niego to 20 minut i nie zaluje skierowan na
      badanie zreszta wszyscy lekarze w naszej wojskowej przychodni daje skierowania
      na wszystko i bez problemu.wczesniej chodzilam do ortopedy alenie byl w stanie
      mi pomoc tylko zoperowalmi kolano i nie wiedzial co dalej ale on jest mlody a
      ten to mnie zapytal czemu wczesniej nie przyszlam bo moze byloby mi lepiej ale
      ja jakos nie pomyslalam no i problem zeby sie dostac bo on pracuje od 8-10 i od
      12-15 a wychodzi punktualnie bez wzgledu czy siedza jeszcze ludzie czy nie bo u
      nas nie ma rejestracji i idzie sie pod gabinet i moze sie zalapie moze nie.no
      tochyba tyle.papa
      • mayka00 Re: Moja choroba. 04.07.07, 20:56
        Gosiu...naprawdę mozna Ci pozazdroscic tego lekarza...zycze Ci powodzenia w
        badaniach i porzadnej terapii:)))
        • baska192 Re: Moja choroba. 04.07.07, 21:00
          Wszystkie Ci zazdroszcza tego lekarza.Ja tez.
          • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 04.07.07, 21:02
            a dziekuje bardzo.Mozna sie zapisac do naszej przychodni a wiec zapraszam.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.07.07, 16:02
      odebralam czwesc wynikow i zkrwi sa dobre ale przeswietlenie rak zle i
      kregoslupa szynego tez zle.jutro okulista a w poniedzialek reszte badan.papa
      • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 07.07.07, 19:12
        czesc.badanie z dna oka dobre,mam tylko jakas plamke na oku ale
        niebgrozna,doktor sie smial ze pieg mi przeszedl na galke oczna.w poniedzialek
        dalsze badania.papa
        • mayka00 Re: Moja choroba. 07.07.07, 21:13
          Gosiu...no nareszcie przebadaja Cię na wszystkie strony...powodzenia:))
          • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 07.07.07, 21:33
            nie dziekuje,zobaczymy co bedzie dalej ale ja mysle ze to bedzie
            candida.okulista mowil ze zmian tarczycowych i miazdzycowych nie mam jedyne co
            mam to podwyzszony cholesterol no i te zwyrodnienia i lordozy kregoslupa
            szynego i ledzwiowego to mam na papierku a reszta to tylko przypuszczenia
            lekarza tekie jak;tarczyca,torbiel na jajniku ale mowi ze moze to byc
            candida.bedzie wiadomo po wszystkich badaniach a wiec jeszcze musze czekac.papa
          • jolac171 Re: Moja choroba. 09.07.07, 21:21
            Gosiu, jak sie czujesz? Czy zrobili Ci dzisiaj jakieś nowe badanai? Napisz coś,
            bo już długo Cię nie ma , a przecież poniedziałek prawie minął.
            • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 09.07.07, 22:20
              Jolu oraz reszta zfibrowanych a mianowicie dalam dzis ciala i nieposzlam na
              badania poniewaz,wczoraj wieczorem dostalam takich boli ze nawet sama papierosa
              odpalic nie moglam bo byl problem zeby uruchomic zapalniczke a wiec siedzialam
              sobie na balkonie i podziwiwalam widoki patrzac w niebo a widzialam tam pare
              samolotow,satelite i meteor jak sie spalil w atmosferze.Spac polozylam aie po
              drugiej i to w pozycji siedzacaj bo inaczej sie nie dalo,zasnelam gdzies kolo
              trzeciej byc moze pozniej i obudzilam sie kolo osmej a to zapozno zeby isc i
              robic dalsze badania bo zanim bym sie ubrala i wybrala do przychodni to by
              zamkneli laboratorium (czynne do 9tej) i gabinet EKG (czynny do 11stej ale
              trzeba stac w kolejce i aby sie dostac to trzeba ja zajac o 7dmej) byc moze
              jutro mi sie uda bo teraz czuje sie jako tako i byc moze pojde normalnie spac
              ale tego nie wiem.Jak na razie to mi spac nie chce.Musze sie kopnac w du.... i
              ruszyc jutro do tej przychodni.Jak bedzie cos wiadaomo jutroto wam napisze.Papa
              • jagoda85 Re: Moja choroba. 09.07.07, 22:43
                Gosiu napisz co ci wyszło w prześwietleniu rąk, bo piszesz, że nie wyszło
                dobrze. Interesuje mnie to, bo sama mam nieciekawe prześwietlenie. Pozdrawiam.
                • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 09.07.07, 23:18
                  Jagoda juz ci pisze.Rtg rak-zaostrzenie niektorych krawedzi stawowych palcow
                  rak (czyli zwyrodnienia), rtg kregoslupa szyjnego-zmienienie lordozy szyjnej
                  (mam trzy kregi zplaszone),rtg kregoslupa ledzwiowego-nieznaczne skrzywienie i
                  ze splycaniem lordozy (doktor mowi ze lordoza to poczatek dyskopatii)a
                  krawedzie stawowe czyli te zwyrodnienia to mam juz na wszystkich stawach malych
                  i duzych a jeszcze w zeszlym roku mialam tylko staw kolanowy zwyrodnialy,od
                  tamtej pory polecialy wszystkie.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 10.07.07, 15:24
      witam.dzis sie ruszylam i zrobilam;cholesterol-powyzej normy,TG(w kierunku
      nowotworow)-powyzej normy,CRP, chlamidia(czy cos takiego), kwas moczowy-odbior
      jutro,TSH (tarczyca)-odbior poniedzialek,EKG-w normie.Napisze jutro jak reszta
      wynikow.Papa
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 11.07.07, 19:00
      czesc sfibrowani.Dzis odebralam kolejne wyniki;CRP-na granicy normy,Kwas
      moczowy-przekroczona norma,chlamydia pneumoniae-dodatni przekroczony i
      chlamydia trachomatis-ujemny,obie chlamydie zrobiona w klasie IgG.Czekam
      jeszcze na TSH ale to dopiero w poniedzialek.papapa
      • mayka00 Re: Moja choroba. 11.07.07, 21:25
        Cześc Gosiu...chyba bedziesz musiala pogrzebac w wątku Zazuli"Jesli nie borel
        to co?",ktory znajduje sie na forum boreliozy...ten watek dotyczy wlasnie
        chlamydii...pozdrawiam:0
      • jagoda85 Re: Moja choroba. 11.07.07, 22:15
        Mam pytanie, czy badanie na chlamydię robiłaś z krwi, czy jakis wymaz i jeszcze
        jedno ile to badanie kosztowało? Pozdrawiam
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 11.07.07, 22:34
          dziewczyny moje drogie,a wiec watek "jesli ni borel...." czytalam pobieznie i
          dzieki za przypomnienie bo nie wiedzialam gdzie o tym czytalam i musze jeszcze
          raz dokladnie przeczytac a jezeli chodzie o badanie na chlamydie to mi robili z
          krwi i placilam za klase IgG i byly tam dwa rodzaje (pneumoniae i trachomatis)
          chlamydii,placilam 50 zl a wynik na drugi dzien. troche bez skladu i ladu
          napisalam ale glowa juz nie ta,bynajmniej dzis.pozdrawiam
          • jagoda85 Re: Moja choroba. 11.07.07, 23:22
            Dziekuję bardzo za informację.
    • gosia_biedrona do Szymka88 13.07.07, 22:19
      prosze,odbirz poczte to bardzo wazne dla mnie,dzieki.Gosia
    • myalgan Re: Moja choroba. 15.07.07, 03:53
      jak tam zdrowko
      jutro idziesz podobno z tym jelitem tak
      cieawe co ci powiedza
      dawaj zaraz znac
      pozdrawiam

      mamy lato...
      • mayka00 Re: Moja choroba. 15.07.07, 10:33
        Gosiu napisz co sie u Ciebie dzieje:)
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 15.07.07, 19:12
          czesc.dziewczyny,niestety nie ide jutro do szpitala za to mam jutro do
          odebrania wynik z tarczycy a w czwartek do ginekologa bo chce zobaczyc czy nie
          rzucilam mi sie tam chlamydia i wtedy do ogolnego zeby zdecydowal co dalej jak
          na razie nie krwawie z jelita ale martwi mnie ta chlamydia i chyba najpierw sie
          za to wezme bo z kazdym dniem coraz gorzej sie czuje a mianowicie straszny bol
          stop podczas chodzenia,okropna zgaga,paskudne skurcze plecow roschodzace sie po
          calym boku za do lokcia a zaczynaja pod lopatka raz jedna raz druga i mam
          podwyzszone cisnienie krwi zawsze mialam 130/70 a teraz 150/90 lub 160/90
          przypuszczam ze to przez chlamydie ale nie wiem do ogulnego ide 23go lipca i
          zobacze co powie,mam jeszcze problem z oddychaniem (pluca i oskrzela cyste) a
          mianowicie podczas oddychania mam wrazenie jakbym miala dziurawa tchawice i
          dochodzilo mi do pluc bardzo zimne powietrze i boli mnie przy tym mostek za na
          wylot.mimo tego wszystkiego mam nawet dobry humor bo........ nie jade do
          niemiec wkoncu zrozumiala moja tesciowa ze swoja coreczka ze jestem chora i
          niewskazane jest mi w tym stanie oposzczac kraj (jupi hura),moi rodzice dzwonia
          kilka razy dziennie (chyba zaczne wylaczac komorke) pytaja sie jak sie czuje i
          takie tam,przez te ich telefony nie moge nawet spokojnie przytulic sie do meza
          bo pytaja co robisz az w koncu im powiem bzyk....... hahaha ot tak na
          odczepnego ale wiem ze sie o mnie martwia tak jak wy i to mile ze jest ktos
          kogo obchodzi twoj los.jestem na forum codziennie ale nie zawsze mam o czym
          pisac albo glowa nie mysli,wasze historie tez czytam na biezaco ale nie wiem co
          mam wam napisac i za mi glupio bo wy do mnie piszecie a ja nie, byc moze
          dlatego ze nie wiem co wam poradzic ale duchem jestem z wami.trzymajcie sie i
          usmiechajcie duzo.pozdrawiam
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 16.07.07, 21:20
      hej.odebralam dzis wyniki z tarczycy i mam poczatki nadczynnosci a jurto ide na
      usg tarczycy i zobaczymy jakie wielkie sa guzy.czuje sie jako tako ale da sie
      wytrzymac.
      pozdrawiam
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 17.07.07, 22:18
      witam was sfibrowani
      oto moj wynik z usg tarczycy
      plat lewy o wymiarach -17*17*69mm,jednorodny
      plat prawy o wymiarach -19*18*77mm, w czesci bocznej plata widoczna jest
      torbiel srednicy 2-3mm.
      ciesn 2-4mm,jednorodna
      echogenicznosc miazszu gruczolu prawidla.

      takze ,jeszce mi malo wszystkiego to jeszcze ta torbiel dobrze ze mala ale
      zobaczymy co bedzie u ginekologa w czwartek,znajac moje szczescie to pewnie tez
      cos znajdzie tym bardziej ze od ponad roku nie mam okresu
      wiecie co ,moze ja juz przestane chodzic po lekarzach bo sie okarze ze juz zyc
      nie powinnam hahaha

      jakos sie trzymam ale juz mi nerwy puszczaja,cholera szlag mnie trafia i mysle
      ze juz mi starczy tych paskudztw
      trzymajcie sie i usmiechajcie na codzien
      papa
      • baska192 Re: Moja choroba. 18.07.07, 00:43
        No widzisz Gosiu przychodza czasem takie okresy ,ze czlowiek musi sie zabrac za
        siebie.Musi sie odnowic,pozbyc tych wszystkich paskudztw co sie do niego
        przyczepily.dobrze ,ze sie do tego zabralas.Jest w Tobie tyle mlodzienczego
        optymizmu i zawadiactwa tez ,ze mysle ,ze poradzisz sobie.A im wczesniej tym
        lepiej.Trzymaj sie.I zglaszaj sie na wszelkie badania.PS.bardzo lubie czytac
        twoje teksty.
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 18.07.07, 10:27
          hejka
          dzieki Basiu
          wczoraj poszlam troszke w miare normalnie spac tak kolo pierwszej i wiecie co
          siedzailam sobie na balkonie i patrzylam w niebo oczywiscie bylo na co popatrzec
          widzialam piec satelit, jeden samolot,jedna spadajaca gwiazde no i oczywiscie
          odwiedzil mnie nietoperek i skubanu tak mnie wystraszl za podskoczylam (dobrze
          ze mam w miare wysokie barierki to nie wyskoczylam z balkonu a to 7 pietro)
          mam kontakt a Boncia a mianowicie rozmaiwam z jej mezem i wiem ze nie jest
          dobrze u niej
          sluchajcie dziewczyny ,mnie to juz i koary nie chca grysc lataja kolo mnie i
          nic.to ze mam chlamydie i musze uwazac zeby nie zarazic meza i corki to
          rozumiem ze tez kraza kolo mnie ale zaby komary w sum,nie z jesdnej strony to
          dobrze a z drugiej to szkoda bo bym chciala zobaczyc jak ich pokreci i niech
          tez pocierpia tak jak my ale zeby bylo smiesznie to moj maz ma przezwisko komar
          i sie czepia ze wybijam mu kuzynki.zobacznie jak zesmy sie dobrali on komar a
          ja biedronka (przeciez w naturze to niedopuszczalne) ale dobrze nam razem.
          cholerka dostalam kataru no i oczywiscie mam znow powiekszone wezly
          chlonne.czasami sobie mysla ze chyba mi malo tych paskudztw bo co chwila cos
          sie musi jeszcze przypaletac.Dobra dziewczyny koncze juz i nie dajcie sie
          upalowi
          papa
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 19.07.07, 14:48
      hej dzieczyny
      wlasnie wrocilam od ginekologa i nic mi nie znalazl ale doslownie,zrobil mi usg
      jajnikow i jest okej,na moje pytanie dlaczego nie mam od ponad roku okresu
      popatrzal doklanie i powiedzial"wlasnie widze ze od jakiegos czasu nawet sluzu
      nie ma bo jest strasznie pusto i dokladnie widac od srodka blizne po cesarce"
      ja na to -co mam teraz zrobic,on mi mowi"skonczyc opakowanie tablatek a pozniej
      odatawic tabletki anty na trzy miesiace,chlopu zawiazac na slupelek i czekac
      czy wystapi krwawieni ,jezeli zas nie wystapi to zrobimy badanie na poziom
      estrogenow bo byc moze juz przekwitasz" zdanie lekarza jest to mozliwe bo w
      srodku to tak wyglada jakbym juz przekwitla.No wiec dziewczynki,chlpou musze
      zawiazac i odstawic te anty i zobaczymy co bedzie dalej.Wponiedzialek ide do
      ogulnego ze wszystkimi wynikami i zobaczymy co mi powie (a jestem ciekawa jak
      cholera bo radiolog i ginekolog mowia ze wyniki sa niezaciekawe),ale co mi tam
      co ma byc to i tak bedzie aby nie bylo gorzej,tego sobie i wam zycze.papa
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 23.07.07, 09:42
      witam
      dzis poniedzialek a ja sie zle czuje i chyba nie dam rady isc do lekarza ale
      jutro napewno pojde bo maz w domciu to mnie zaprowadzi,chyba ze bole przejda i
      zdarze do przychodnii (otwarta jest do 15) zobaczymy.
      Boncia jeszcze nie dojechala do mnie ale mam nadzieje ze wkrotce dojedzie jak
      tylko stan jej zdrowia pozwoli.
      trzymajcie sie
      papa
      • mayka00 Re: Moja choroba. 23.07.07, 11:20
        O rany!!!!...jakich lekarzy my mamy...30 lat,objawy przekwitania a lekarz kaze
        czekac...można sie załamać...Gosiu musisz iśc do innego ginekologa...nie jestem
        lekarzem ale wydaje mi sie ,ze to za wczesnie na przekwitanie
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 23.07.07, 17:30
          witam
          mayko jezeli chodzi o ginekologa to chodze do najlepszego w miescie i w mojej
          rodzinie juz takie sytuacje mialy miejsce tym bardziej ze okres mam od 10tego
          roku zycia a wiec jest to mozliwe i nawet dzis moj ogolny to potwierdzil

          dziewczyny,z wielkim bolem ale wybralam sie do ogolnego popatrzal na wyniki
          i ........ na temat rak mowi ze jak na razie to jeszcze male ma
          zwyrodnienia,kregoslup szyny musi poczekac,tak samo jak tarczyca poniewaz
          najpierw musimy zajac sie chlamydija i kazal zrobic rtg pluc i dal skierowanie
          do pumologa bo on tym sie zajmie natomiast dal mi lek MILURIT 300 na kwas
          moczowy i on ma zwiazek z chlamydia-pytam jaki a on chlamydia wytwarza duzo
          bialka a kwas nie nadaza go wydalac i gromadzi sie w stawach powodujac uczucie
          piasku w nich co prowadzi do zwyrodnien jaki mam.Doktor zdecydowalze najpierw
          chlamydie a pozniej po koleij reszta,narazie do szpitala gastrologicznego mam
          nie isc bo trzeba to chociaz troche podleczy bo leczenie czego innego nie
          bedzie mialo sansu,zaproponowal mi wizyte u reumatologa a ja mu na to ze bylam
          i stwierdzil fibro i kazal isc do domu to po krotkim zastanowieniu doktor mowi
          ze jak sie podlecze to pojde do innego reum.. ale do szczecina.Zapewnilmnie ze
          mnie nie zostawi samej na pastwe losu bo sam jest ciekawy co mi dokladnie
          dolega i jakie bedzie moje leczenie i bedzie szukal przyczyn mojej choroby.W
          gabinecie bylam dzis krotko bo tylko 25 minut.A wiec jutro odbiore wynik z pluc
          i pojde sie zarejestrowac do pumatologa i zobaczymy co bedzie dalej.Chyba
          wszystko napisalam a jak nie to dopisze.papapa
          • ewax100 Re: Moja choroba. 23.07.07, 21:30
            Widzę Gosiu że Ty tez bardzo cierpisz.Zauwazyłam że masz wiele podobnych
            objawów np. podwyzszony cholesterol,zgaga,i te bóle.A może ta chlamydia to
            powoduje-jak bedą Ci to leczyć -antybiotykami?Też chyba powinnam zrobic to
            badanie ale jesli juz biore tyle tych anybiotyków to powinny chyba to też
            leczyć.
            Wiesz dzisiaj kupiłam siemie lniane w tabletkach -jest to wiadomo jak siemie
            ale wygodne w uzyciu i właśnie też na zgagę.
            Ja po 2 miesiacach spokoju dzisiaj bardzo cierpiałam -miałam znów okropne bóle
            które mnie zniecheciły do leczenia.Pozdrawiam i życze zdrówka
            • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 24.07.07, 17:37
              witam was
              bylam dzis u neorologa bo bardzo dokucza mi kregoslup i przez to mam problemy z
              chodzeniem,pocieszyl mnie jak cholera mowiac ze nie moze mi juz pomoc bo
              dyskopatia za bardzo sie pogorszyla mam zrobic tomograf kregoslupa ls i czeka
              mnie konsultacja nourochirurgiczna ale operacji nie wytrzyma moj kregoslup i
              musze zgubic para kilo tzn okolo 30.Zbadal mi stawy i popukal mloteczkiem w
              kolana a bolalo strasznie powiedzialam mu ze teraz ide zrobic obdukcje bo mnie
              pobil mlotkiem,z kozetki nie moglam zejsc po badaniu ale zczolgalam
              sie.Przepisal mi lek sulpiryd 50 i mam go brac i nie czyac ulotki ,oczywiscie
              ja przeczytalam a jakze no i nie jestem zachwycona tym co wyczytalam ale skoro
              ma mi pomoc to pobiore go troche i zobaczymy.Jutro mam wizyte u pulmunologa i
              jsetem ciekawa co mi powie i jakie da leki.
              pozdrawiam was
              papa
              • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 25.07.07, 20:34
                witam
                byla dzis u pulmunologa i hmm musze wykonac jutro zdjecie pluc z boku bo z
                przodu jest zrobione ale malo widac,w okol serca mam zwapnienia moga byc od
                papierosow lub wlasnie od chlamydii i dlatego pani doktor chce jeszcze zdjecie
                z boku zeby zobaczyc co jest za sercem.Takez w sumie nic nie zalatwilam a w
                gabinecie bylam ponad godzine bo doktorka jest bardzo dokladna.Pojde jutro
                zrobic ta fotke i poczekam ze dwa dni na wynik bo ma byc z opisem a to ponoc
                troche trwa,moze bede miec juz w piatek a jak nie to dopiero w poniedzialek.
                W srode jakde na tonograf kregoslupa i zobaczymy co tam sie dzieje.
                Powiem was szczerze ze juz nie mam sily chodzic po lekarzach i mam juz dosc,nie
                wiem czy bede dalej chodzic bo jak na razie to lekow prawie wcale nie mam a i
                tak sie gorzej czuje a ich to nie obchodzi a moj ogolny to taki upierdliwy i
                marudny ale on mowi ze tak mnie nie zostawi i bedzie szukac przyczyn mojego
                zlego samopoczucia.Aaaaaaa i tak mam juz dosyc.Trace powoli nadzieje ze cos mi
                pomoga.
                trzymajcie sie
                papa
                • myalgan Re: Moja choroba. 26.07.07, 04:44
                  mala ty to tak z tych wizyt nie rezygnuj
                  to jeszcze nie koniec to dopiero poczatek
                  sama widzisz ze badaniana te juz przyniosly dodatkowe choroby
                  te grzyby i inne swinstewka
                  a i te plucka cos ci szwankuja
                  moze dojdziecie z lekarzem pierwszego konaktu co ci naprawde dolega i to nie
                  musi byc fibro
                  tak ze prosze sie tu nie obijac i mowic ze masz dosc
                  ty wyzdrowiejesz a przynajmniej troszke sie podleczysz ale musisz walczyc i
                  pomagac lekarzowi w szukaniu przyczyn twego zlego samopoczucia

                  a wogle nic nie piszesz o fafiku
                  chodzicie na spacery czy zdechl z przyczyn od niego niezaleznych
                  gosia nie pisze wez sie w garsc bo to najglupsze co mozna radzic ludziom chorym
                  tak jak my ale
                  jesli poprawi ci sie juz stan psychiczny to biegaj po tych lekarzach wiesz ze
                  warto
                  masz wiele przykladow ze jednak dobrze szukac i byc upartym
                  pozdrawiam cie

                  mamy lato...
                  • mayka00 Re: Moja choroba. 26.07.07, 11:46
                    Gosiu...myalgan ma rację....trzeba sie uzbroic w cierpliwosc i zrobic te
                    wszystkie badania bo warto...jak juz lekarz rozezna sie w stanie Twojego
                    organizmu to przepisze Ci jakas terapie i potem na pewno bedzie juz lepiej:))
                  • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 28.07.07, 01:26
                    hejka sfibrowani
                    cosik nie moge spac ale to nic nie szkodzi to sobie polaze doklednie po forum i
                    moze jeszcze czegos sie dowiem
                    zrobilam zdjecie rtg pluc boczne i radiolog napisal ze zmian nie ma ale ja sama
                    widze ze sa,wizyte u pulmunologa mam dopireo we wtorek no coz poczekam,chociaz
                    juz mi sie niechce
                    znowu przede mna tydzien badan i wizyt lekarskich
                    dziewczyny odstawilam leki od neurologa ten sulpiryd,bo jadlam,nie,zarlam
                    strasznie duzo i spalam caly dzien i noc a to troche za duzo i bylam taka jakas
                    nie do zycia a miesnie plecow dalej bolaly z tym ze mialam troszke mniejsze
                    skurcze plecow,za to dzis mialam taki skurcz ze myslalam ze zwariuje,cholerka
                    ze tez mi nic na to nie pomaga jem duzo pomidorow biore aspargin i nic,pewnie
                    znowu mam niedobor potasu (musze isc zrobic wynik)
                    jak same widzicie u mnie zawsze cos sie dzieje,nie pisalam troche bo zrobilam
                    sobie kuku a mianowicie -zgasl mi junkers i nie moglalam go odpalic (maz byl w
                    pracy) wiec wstawilam garnek z woda i wlalm wrzatek do zlewu zeby zmyc naczynie
                    i oczywiscie zapomnialam ze to wrzatek i wsadzialam reke i zamiast wlozyc ja
                    szybko pod zimna woda to zrobilam poprawke jak juz poprawilam to wtedy
                    wsadzilam pod zimna woda ale to nie koniec bo wzielam gabke zeby wycisnac i
                    oczywiscie znowu do wrzatku.Ja to jestem zakret az sama sie sobie dziwie ze
                    jeszcze jako tako funkcjonuje.Takze sama widziecie ze sie nie nudze.
                    Boncia przyjedzie do mnie dopiero w niedziele rano bo w piatki lekarz nie
                    przyjmuje i dopiero w poniedzialek ja przyjmie,zobaczymy moze jej pomoze bo
                    mnie powiedzial ze nie jest w stanie pomoc (chodzi o neurologa).Szkoda mi was
                    jak piszecie ze czekacie na wizyty do specjalistow po 2-3 miesiace albo i
                    dluzej bo w mojej przychodni tego nie ma jak potrzebuje isc do specjalisty to
                    ide pod gabinet i juz,moze zalapie sie od razu a jak nie to pewnie jutro,i tak
                    u nas jest z kazdym pacjentem w tej przychodni.
                    Ale mnie wzielo na pisanie pierdol.
                    Wybaczcie ,poprostu nie moge spac i tak jakos wyszlo.
                    Dobra ,koncze.
                    pozdrawiam
                    papa
                    • myalgan Re: Moja choroba. 31.07.07, 04:34
                      czesc mloda
                      dzieki za poczte fajne jestescie mmm zazdrosc mnie zzerala ze mnie tez tam nie
                      ma na tej fotce mmmm a za plecami baltyk oj oj oj
                      ciesze sie ze moglas tak fajnie zalatwic bonci wizyte (czekam co tam jej
                      powiedzial) a teraz napisz co tam u ciebie jak o sie czujesz co z tym kuku co
                      se zrobilas przestalo bolec
                      na te skurcze sprobuj jesc magne b-6 jak jeszcze nie zazywasz dobry jest
                      moze ci troszke zelzy
                      pozdrawiam

                      mamy lato...
                      • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 31.07.07, 10:54
                        Aniu,u mie jest jak na razie okej ale zobaczymy jak bedzie dalej.Jutro jade na
                        tomograf kregoslupa a dzisiaj mam isc do pulmunologa (ale nie wiem jeszcze na
                        ktora godzine,wolalabym w czwartek isc tam).
                        a co do pobytu Bonci ,to byla zadowolona z wizyty i bedzie przyjezdzac do mnie
                        co pol roku na kontrole o doktor chce zobaczyc efekty leczenia (tylko tyle
                        napisze ,reszta niech pisze Boncia).Jak bys pogadala z nia i on sie zgodzi to
                        przyjedz razem z nia do mnie (spac jest gdzie a z reszta damy rade),twoje
                        wizyta moze byc tez jak Bonci lub tylko wypoczynek,to juz zalezy od ciebie.
                        Ciesze sie ze Boncia byla i bylam w stanie jej pomoc (chociaz szkoda ze krotko
                        i ze mieli straszna pogode).
                        pozdrawiam z zimnego i deszczowego swinoujsia
                        papa
                        • baska192 Re: Moja choroba. 31.07.07, 21:36
                          No Gosiu przynajmniej Cie dokladnie przebadaja.Wlasciwie juz to robia.A Ty sie
                          trzymaj dzielnie.I pisz.Ten tomograf masz na fundusz????odpowiem sobie
                          sama.Tak.Jakich lekarzy Wy tam macie.To jakby jakis inny kraj byl.
                          • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 31.07.07, 21:59
                            Basiu
                            tomograf na fundusz i czekalam tydzien chociaz chcieli mnie zarejestrowac na
                            zeszly piatek ale mi nie pasowalo
                            lekarzy mamy jako tako ale nie narzekam a lecze sie tylko u wojskowych
                            kraj to polska a ja mieszkam na jej wypierdkowie bo mowia ze tu albo sie polska
                            zaczyna albo konczy
                            a tak troche ,Basiu z innej beczki to czytalam ze gubisz litery,nie przejmuj
                            sie ja tez albo przestawiam widocznie taki nasz urok haha
                            teraz dziewczynki to spac mi sie niechce,klikam do was i popalam papieroska i
                            czekam na wiadomosc od Bonci czy juz dojechala i jestem ciekawa co napisze o
                            wizycie u mnie bo co bylo u lekarza to wiem ale nie powiem ,musi to zrobic
                            Boncia bo po co mam jej odbierac przyjemnosc powiadomienia was
                            ide poskakac po forum
                            papa
                        • myalgan Re: Moja choroba. 01.08.07, 04:43
                          czesc
                          dzieki za zaproszenie moze kiedys sie zgadamy jak troszke ozdrowiejemy i
                          wszystkie ci sie na glowe zwalimy (kazda przywiezie materac do spania)areszta
                          jak mowisz sie zobaczy
                          co do pobytu bonci i tak zobaczyla baltyk mimo zlej pogody
                          wazne ze zalatwila sprawy zwiazane ze zdrowkiem
                          oj czekam na jej wiadomosci
                          chyba jeszcze odsypia ten wyjazd
                          to teraz czekamy co z toba sie dzieje

                          pozdrawiam

                          mamy lato...
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 01.08.07, 21:31
      czesc sfibrowani
      bylam na tomografie i wscieklam sie jak cholera bo wynik dopiero jutro i moj
      maz tez nic nie wskural bo lekarz na urlopie i jest tylko jeden ktory
      nienadarza z wypisywaniem,no nic trudno,poprosilam chlopakow z pogotowia ze jak
      bede w szczecinie zeby mi odebrali wyniki bo na takie jezdzenie to mi szkoda
      kasy (za kazdym razem taki wypad to 100zl z kieszeni).Jak dostane wynik to wam
      napisze
      Jutro sprobuje dostac sie do pulmunologa z ta chlamydja bo juz mam zdjecia pluc
      z boku i jak na moje oko to cos jest nie tak,wyglada tak jakby ognisko choroby
      bylo za sercem no ale zobaczymy co powie pani doktor
      Dzis tylko tyle
      Ide lulku (moze mi sie uda) bo jestem wyczerpana po tym wyjezdzie a do tego
      mam chorobe lokomocyjna chociaz stosuje na nia plaster na pepek i podroz jest
      okej ale jestem zmeczona
      pozdrawiam papa
      • ewax100 Re: Moja choroba. 01.08.07, 21:41
        Ej :)) jaki plaster na pepek? co to takiego? tez mam chorobe lokomacyjną.Czy
        istnieje cos lepszego od Aviomariny?Faktycznie to pomaga?A wiesz że słyszałam
        że choroba lokomocyjna to jeden z objawów boreliozy? choc jakos nie chce mi sie
        w to wierzyć :))ale kto to wie? Ciekawe jak tam wyjda Twoje wyniki-pisz
        Pozdrawiam
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 01.08.07, 21:46
          Ewo przyklejam zwykly plaster na pepek tek zeby byla zakryta cala dziurka i
          jade bylam w warszawie i nic jezdze do szczecina i nic a mi zadne leki nie
          pomagaja,sporo mioch znajomych wyprobowalo i nic ich tez nie wzielo a powiem ci
          ze nawet w pociagu jechalam tylem i tez mi nic nie bylo a nie moge jezdzic
          niczym nawet promem u nas na druga stone ale jak mam plaster to moge wszedzie
          czytalam otym na www.poradybabuni.pl i w aptece pani mi doradzila
          papa
      • baska192 Re: Moja choroba. 03.08.07, 17:29
        No i co z lekarzem.Napisz jak bylo na badaniu komputerowym.Czy czlowiek z
        klaustrofobia nie dostanie klaustrofobii???
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.08.07, 19:04
          hejka
          Basiu nie bylam u lekarza w wynikiem z tomografu bo dopiero dzis chlopaki z
          pogotowia mi go przywizli i dopiero maz ajk przydzie z pracy to przyniesie
          to byl moj drugi tomograf i nie jest tak zle dasz rade bo klada cie ne lozku i
          przesowaja tym lozkiem na pierscieniem o on ma gdzies okolo 50 centrymetrow
          szerokosci (bynajmniej w szczecinie taki jest),jezeli chodzi o badanie tok jak
          juz cie ustawia np,kregoslup to wtedy piercien sie kreci w kolo i w tyl i przud
          ale ty widzisz sufit
          Jezeli chodzi zas o rtg pluc i wizyte u pulmunologa to jeszcze nie bylam,jakos
          tak wyszlo,maz mial mnie zapisac -widocznie nie bylo miejsca bo to nie jest
          lekarz wojskowy tylko publicznej sluzby zdrowia,pogadam dzi z mezem aby znow
          zadzwonil do pani doktor i mnie zapisal bo wqpadam coraz czesciej w bezdech i
          sie dusze ,pewnie to objaw chlamydii ale tego nie wiem
          chyba napisalam wszystko
          pozdrawiam
          papa
          • mayka00 Re: Moja choroba. 03.08.07, 20:03
            Gosiu...nie rozumiem dlaczego lekarz nie leczy Ci jeszcze tej chlamydii
            przeciez wynik jednoznacznie okreslil,ze ją masz.:)
            • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 03.08.07, 20:41
              Majko ja tego tez nie wiem
              oto moj wynik z tomografii
              Badanie KT kregoslupa L-S wykazuje na poziomie L5/S1 obecnosc asymetrycznej
              wypukliny z przewaga strony prawej,ktora uciska worek oponowy,oraz prwy korzen
              rdzeniowy.
              Plaskie,niewielkie wypukliny na poziomach L3/L4 i L4/L5.
              W obrebie kregu (luku) L5 widoczna obustronna kregoszczlina.
              Szerokosc kanalu kregowego w normie.

              ale co to znaczy dziewczyny to nie wiem ,pojde do lekarza w poniedzialek lub we
              wtorek to sie dowiem i wam napisze.
              papa
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.08.07, 10:10
      witam was
      dziewczyny znowu mialam ataki bezdechu i poszlam spac do kolezenki bo balam sie
      sama zostac w domu (maz w pracy a corka u babci)
      teraz jest jako tako ale mam potworny kater i kaszel,sluchajcie mam podwyzszona
      temperature i mnie rzucalo od drgawek a ta temperatura to 36,9 wysoka nie ,no w
      sumie dla mnie wysoka bo jak sie ma 34,9 lub max 35.6 to powyzej 36 sie
      rozplywam haha no ale coz zrobic
      musze polezec w lozeczku i chyba sie wykurowac ale mi sie nie chce a nudzi mi
      sie strasznie,posprzatalam mieszkanie cale 48 metrow i wzielam sie za okna
      tylko cholercia wysoko u mnie i mam leki,obiad zrobiony i tylko nuda mi zostala
      sorki dziewczyny ze pisze tekie bzdury no ale cos trzeba naskrobac i dac o
      sobie znac
      najgorsze ze bola mnie wszystkie miesnie a ja mam tak ze jak mnie boli to aby
      zapomniec o bolu to sprzatam i pozniej padam ,mowie sobie wtedy -no teraz to ma
      mnie prawo bolec bo sie narobilam haha
      koncze zajrze pozniej
      papa
      • baska192 Re: Moja choroba. 05.08.07, 18:14
        Zacznij w koncu lykac jakies proszki.Badania - swietnie ,ze sa robione ale te
        choroby same nie znikna.Bylam dzis w miescie.Wczoraj to nie moglam oddalic sie
        od toalety na dluzej niz 10 minut.Juz naprawde bylo koszmarnie.Ale dzis
        calkiem ,calkiem.Zastanawiam sie czy to nie byl herx jelitowy.Ale tylko tobie
        Gosiu to pisze.
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.08.07, 19:42
          Basiu wspolczuje ci bo wiem o co biega.
          Wlasnie badania ,mam porobione a lekarze nic albo kaza robic nastepne albo nie
          moga sie dostac a czas leci a dlaczego nie daje mi zadnych lekow to tego nie
          wiem.
          Nie wiem co sie dzis dzieje ale mam straszny nalot na jezyku tak jakby bylo
          jakies zgrubienie i juz to kilka razy dzis zmywalam a on dalej jest i jest go
          coraz wiecej,cho....ka nie wiem od czego i strasznie ciezko misie przez ten
          nalot przelyka.Bys moze jset to efektem candydozy lud chlamydii ale nie jestem
          pewna.
          Sama sie wsciekam ze jeszcze nie dostalam zadnych lekow ale moze w tym tygodniu
          to sie w koncu wyjasni bo jak nie to zwariuje.Zobaczymy i jak bede cos wiedziec
          to napisze.
          Basiu ja gg mam caly czas wlaczone jak chcesz pogadac to kliknij.
          papa
          • mayka00 Re: Moja choroba. 05.08.07, 20:06
            Gosia...ten nalot to faktycznie moze byc od candidy...tez mam język biały.Czy
            nie mozesz zasugerowac lekarzowi,zeby wkoncu przepisał Ci jakies leki na
            chlamydie???
            • baska192 Re: Moja choroba. 05.08.07, 20:43
              Bylam dzisiaj w miescie.Poniewaz wczoraj naprawde sie bardzo przestraszylam to
              sie szarpnelam i kupilam sobie lek na candidie.Napisze co zawiera abyscie sobie
              mogly same skombinowac.Oregano,liscie oliwki,czosnek,Calendula--mysle,ze to
              kolendra,tymianek,Cardamon(pojecia nie mam co to),cynamon,olej mietowy,wyciag z
              gozdzika,ziarna kopru wloskiego.Wczoraj zjadlam jogurt z cynamonem.O tym
              cynamonie wyczytalam gdzies na boreliozie ,ze jest dobry na grzybka.
              • mayka00 Re: Moja choroba. 05.08.07, 22:05
                Basiu a jak się ten lek nazywa?
                • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 05.08.07, 23:45
                  dziweczyny a ja mam cos takiego; Flucofast i oto jego sklad-
                  flukonazol,laktoza,skrobia,dwutlenek krzemu,stearynian magnezu,laurylosiarczan
                  sodu jeat to lek na candydoze.Pobiore go na nalot na tym jezyku a na ulotce
                  pisze za trzeba go wziasc (jezeli chodzi o jezyk) przez 7 dni po 1 tabletce a
                  skad go mam do nie wiem ,pewnie ginekolog przepisal mojej corce na uplawy a ze
                  u niej sie nic nie dzieje to go jej nie daje a wiec ja go wezme i zobacze.
                  papa
                  • myalgan Re: Moja choroba. 06.08.07, 04:41
                    czesc
                    staram sie raczej nikomu nic nie radzic bo zaden ze mnie lekarz ale z
                    doswiadczenia z grzybami wiem ze im mniej dostana dobroci tym wiecej ich ginie
                    tam na candidzie pisza co mozna jesc a czego nie
                    wiadomo najlepiej by bylo nic nie zjadac ale tak sie nie da
                    jednak napewno cukier powinien zniknac z twojej diety wszystkie biale pieczywa
                    kazde jedzenie na drozdzach to podstawa bo drozdzaki uwielbiaja cukier drozdze
                    i wszelakie smakolyki z cukrami
                    wspolczuje wam bardzo bo grzyb to jest tez dranstwo ale powoli mozna go
                    zlikwidowac
                    pozdrawiam
                    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 07.08.07, 23:40
                      hejka
                      pojadlam troche tego flucofastu i moge juz normalnie przelykac a co
                      najwazniejsze gadac ale pobiore go do konca
                      jutro ide do neurologa i zaobaczymy co powie na wynik z TK
                      nie wiem jeszcze kiedy mam isc do pulmunologa no coz moje pluca
                      musza jeszcze poczekac oby nie zadlugo bo w koncu je wypluje i sama
                      zobacze co jest grane
                      po lekarzu ide ,dziewczyny,nad morze i moze sie wykapie.nie kapalam
                      sie w morzu chyba ze 3 lata a mam go prawie pod nosem tylko nie wiem
                      czy to madre isc tak przeziebionym i z tymi dolegliwosciami ale z
                      drugiej strony to co mi tam,juz gorzej byc nie moze a moze mi sie
                      poleprzy (w glowie) haha tylko jak wyskocze taka blada to pomysla ze
                      drugie slonce swieci i dopiero bedzie ubaw aten blas jak sie ode
                      mnie odbije to bedzie mozna oslepnac haha
                      jak wroce po tych wszystkich podbojach to napisze co mi neurolog
                      powiedzial
                      a bym zapomniala bylam nawet na perfekcie i na zaglowcach ktore
                      zatrzymaly sie u nas jak wracaly ze szczecina,bylo nawet calkiem
                      calkiem.popstrykalam pare fotek i mam pamiatke boczy za rok bede
                      gdzies wychodzic to sie okarze z czasem jak na rezie to daje rade
                      ale coraz gorzej bo po dluzszej przechdzce to mi nogi paralizuje i
                      ni huhu zeby je ruszyla
                      na dzis to tyle wiecie juz co u mnie i za jeszcze dycham
                      trzymajcie sie
                      papa
                      • baska192 Re: Moja choroba. 08.08.07, 10:43
                        Najwazniejsze ,ze dychasz.Ja tez jako tako.A jaka woda????Ja bym
                        chyba nie weszla.No nie dalabym rady!!!!!!!!!!
                        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 08.08.07, 19:17
                          witam
                          sluchajcie woda mokra no i zimna ale dwa razy sie wykapalam i
                          wygladam prawie jak raczek
                          u doktora bylam mam czetry przepukliny na kregoslupie i musze
                          cwiczyc i mam oczywiscie schudnac a potem opreracja bo przekliny
                          uciskaja rdzen kregowy i jak beda sie powiekszac to go
                          przerwa,fajnie nie a co dalej z moim leczeniem to nie wiem tez
                          fajnie jak na razie jakos daje rade zobaczymy co bedzie dalej
                          pozdrawiam
                          papa
                          • boncia1 Re: Moja choroba. 08.08.07, 23:25
                            a słoneczko cię spiekło??? miało niezła powierzchnie do opalenia hi hi
                            a przepuklin ci nie zazdroszczę i tych ich operacji. Ja byłam tchórzem i jestem
                            bo boje się poddac operacji na przepukline przełykowo-rozworową i jak sie
                            nawtykam łakomie to bardzo boli.
                            Ale jesteś twardą dziewczyna i chyba dasz sobie rade , a gdyby co to mąż ci pomoże.
                            nie spal się na słońcu....
                            pozdrawiam


                            • mayka00 Re: Moja choroba. 09.08.07, 12:45
                              Gosiu...nic dziwnego,ze tak sie czujesz...cztery przepulkiny to
                              niezły dorobek.A operacji sie nie bój...pomysl o ile lepiej bedziesz
                              sie potem czuła.Trzymam za Ciebie kciuki:)))
                              • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 09.08.07, 15:37
                                hejka
                                operacji sie nie boje tylko mam problem zeby ta wage zgubic,musze
                                sie pozbyc jakies 30 kilo uuuuuuuuuu duzo i tego sie boje czy dam
                                rade tym berdziej ze zawsza bylam okragla,mam nawet wpis w
                                ksiazeczce zdrowia dziecka (jak miala okolo roczu) chodzi otylo
                                i pamieta jak ojciec mowil ze latwiej mnie przeskoczyc niz obejsc
                                hahaha
                                musze sie wziasc w garsc i sprobowac
                                moze sie uda
                                pa
                                • baska192 Re: Moja choroba. 09.08.07, 17:37
                                  Ja dyszki nie moge zgubic.Chociaz staram sie ostatnio jak moge.Nawet
                                  jak biegunke mialam to nic nie schudlam.Pedaluje na rowerze
                                  codziennie.Tez nic.Chyba pozostaje nic nie jesc.
                                • myalgan Re: Moja choroba. 10.08.07, 03:15
                                  gosia_biedrona napisał:

                                  > hejka
                                  > operacji sie nie boje tylko mam problem zeby ta wage zgubic,musze
                                  > sie pozbyc jakies 30 kilo uuuuuuuuuu duzo i tego sie boje czy dam
                                  > rade tym berdziej ze zawsza bylam okragla,mam nawet wpis w
                                  > ksiazeczce zdrowia dziecka (jak miala okolo roczu) chodzi otylo
                                  > i pamieta jak ojciec mowil ze latwiej mnie przeskoczyc niz obejsc
                                  > hahaha

                                  =====================================================================
                                  to tak to ze od dziecka bylysmy okraglutkie nie ma nic do rzeczy
                                  oczywiscie przemiane materii mamy slaba ale dietka niskokaloryczna
                                  zmienia caly obraz naszego zycia
                                  to wiem napewno
                                  dobrze ze operacji sie nie boisz a moze jak stracimy troszke na
                                  wadze to operacja cie opozni
                                  =====================================================================
                                  > musze sie wziasc w garsc i sprobowac
                                  > moze sie uda
                                  > pa
                                  =====================================================================
                                  jako ze tez mam 30kg na pupie za duzo proponuje nam zalozenie nowego
                                  watku
                                  nasza dieta odchudzajaca chociaz nie calkiem tak bo tu gdzies
                                  czytalam ze ktorejs dziewczynie sie mazy wiecej cialka
                                  w zwiazku z tym ze nie jest mozliwe przekazywanie zbednych
                                  kilogramow droga pocztowa proponuje watek ''nasze diety''
                                  • mayka00 Re: Moja choroba. 10.08.07, 11:03
                                    Gosiu ...przy candidozie dieta i to dosc drastyczna jest niezbędna
                                    więc masz okazje upiec dwie pieczenie przy jedny ogniu...jak sie
                                    postarasz to nie dosc,ze uprzykrzysz zycie drożdzakom to jeszcze
                                    waga zacznie Ci ladnie spadać.Dasz rade tak jak daje rade
                                    myalgan,ktora stracila juz 9 kilo,za co ja bardzo podziwiam.Trzymam
                                    kciuki...na pewno Ci sie uda!!
                                • jagoda85 Re: Moja choroba. 10.08.07, 20:39
                                  A kiedyś mówiono, że grube dziecko, to zdrowe dziecko. Niestety,
                                  nadwagę zdobytą w dzieciństwie bardzo ciężko zrzucić w dorosłym
                                  życiu.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 10.08.07, 13:20
      sluchajcie mam problem i to ogromny z skurczami plecow
      zawsze lapal mnie tylko z jedniej strony pod lopatka i szedl w
      kierunku lokcia ale dzis pierwszy raz zlapal mnie po obu stronach
      plecow to jest straszne mialam kiedys skurcze lydek ale one to maly
      pikus z tymi z plecow
      nie wiem co robic bo nic nie dziela,ani sok z pomidorow ani pomidory
      i aspargin tez nie i kapiele z ciepla woda tez nie
      jak mnie lapie taki skurcz to naciagam wtedy miesnie plecow ale to
      pomaga chwilowo i z powrotem mnie lapie,potrafi mnie lapac 3-4 razy
      pod rzad ale dzisiejszy byl najgorszy bo dwustronny
      nie wiem co robic moze wy macie jakis sposub
      lekarze kaza jesc aspargin ale nie pomaga
      doradzcie mi cos wyprobuje wszystko aby byly chociaz slabsze
      ale tek sobie mysle ze to od kregoslupa od tych piep....nych
      przepuklin
      dobrze ze jeszcze pamietem jak sie porzadnie naciaga miesnie plecow
      bo kiedys nalezalam do zapasnikow i cwiczylam zapasy a tam skurcz to
      normalka tylko nie taki plecowy
      pomozcie cos dziewczyny
      bede wdzieczna
      • myalgan Re: Moja choroba. 10.08.07, 13:46
        gosia_biedrona napisał:

        > sluchajcie mam problem i to ogromny z skurczami plecow
        > zawsze lapal mnie tylko z jedniej strony pod lopatka i szedl w
        > kierunku lokcia ale dzis pierwszy raz zlapal mnie po obu stronach
        > plecow to jest straszne mialam kiedys skurcze lydek ale one to
        maly
        > pikus z tymi z plecow
        > nie wiem co robic bo nic nie dziela,ani sok z pomidorow ani
        pomidory
        > i aspargin tez nie i kapiele z ciepla woda tez nie
        > jak mnie lapie taki skurcz to naciagam wtedy miesnie plecow ale to
        > pomaga chwilowo i z powrotem mnie lapie,potrafi mnie lapac 3-4
        razy
        > pod rzad ale dzisiejszy byl najgorszy bo dwustronny
        > nie wiem co robic moze wy macie jakis sposub
        > lekarze kaza jesc aspargin ale nie pomaga
        > doradzcie mi cos wyprobuje wszystko aby byly chociaz slabsze
        > ale tek sobie mysle ze to od kregoslupa od tych piep....nych
        > przepuklin
        > dobrze ze jeszcze pamietem jak sie porzadnie naciaga miesnie
        plecow
        > bo kiedys nalezalam do zapasnikow i cwiczylam zapasy a tam skurcz
        to
        > normalka tylko nie taki plecowy
        > pomozcie cos dziewczyny
        > bede wdzieczna
        =====================================================================
        cholera co moge
        jajco
        sprobuj jeszcze magnez konska dawke taki rozpuszczalny z babelkami
        niech ktos ci kupi i juz zazyj
        wez jakas silniejsza tabletke p/b nurofen forte ze dwie powinno
        puscic nie umrzesz od 2 nurofenow a moze pomoga
        i lez narazie
        tak jak mowisz to moze tez od tych przepuklin
        to cos rozluzniajacego moze masz bo wiem ze jestes dosc dobrze
        zaopatrzona w takie cuda
        jak nie przedzie to tylko wizyta na pogotowiu cie ratuje
      • mayka00 Re: Moja choroba. 10.08.07, 14:43
        Gosiu...a moze magnez z potasem Ci pomoże??..wiem,ze magnez pomaga
        na skurcze mięsni.Byłas zapasniczką????
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 10.08.07, 17:10
      dziewczyny juz jest ok do nastepnego razu
      porozciagalam miesnie plecow i moze byc
      jezeli chodzi o magnes to aspargin jest to megnez + potas a nurofenu
      i jemu podobnych nie moge bo jestem uczulona na ibuprofen i pochodne
      wiem ze byscie chcaly mi pomoc ale ja jestem ciezkim pacjentem z
      tego wzgledu ze jestem na wiekszosc lekow uczulona i tu jest problem
      nie wszystko moge brac
      Mayko tak bylam zapasniczka w juniorach ale to bylo dawno (15 lat
      temu albo i wiecej) do dzis mi zostala figura zapasnika i nic wiecej
      no moze kilka cwiczen na rozciagniecie ale to wszystko.Wcale nie
      jestem z tego dumna no ale coz czasu nie cofniemy a szkoda bo pewnie
      wygladalabym dzis troche inaczej a tak wygladam jak wygladam.
      dzieki dziewczyny
      papa
    • myalgan Re: Moja choroba. 13.08.07, 04:34
      :):):)
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 14.08.07, 08:49
      hejka
      u mnie bez zmian,skurcze sa ale slabsze,kregoslup dokucza ale
      miesnie nog i stawy troszka mniej bola
      moja szwagierka zrobila sobie badanie na chlamydie i jest czysta
      lacznie z synkiem uf tak sie ciesze ze ich nie zarazilam bo reszta
      rodziny tez jest czysta i nic nie maja
      dziewczyny nie wiem kiedy wybiore sie do pulmunologa z ta chlamydia
      bo maz moj ma problem aby mnie zajerestrowac bo jak nie zapomni (i
      tu musze napisac ze pewnie kupie mu cos na skleroze) to znow nie ma
      czasu bo w pogotowiu maja kociol ostatnio i strasznie duzo wyjazdow
      a on ciagle w pracy wpada do domu tylko na 12 godzin i pedzi z
      powrotem na 24 i tak w kolko na ale coz ktos musi pracowac aby ktos
      mogl odpoczywac (zart oczywiscie) z mila checia wrocilam bym do
      pracy no ale nic z tego
      no i tak oto sposobem po krotce napisalam co sie i mnie dzieje
      pozdrawiam was serdecznie
      papa
      • boncia1 Re: Moja choroba. 17.08.07, 14:12
        trzymaj sie - trzymaj sie za ten kregosłup! i wpadnij tu cieściej. korzystaj ze
        słoneczka - bo to jeszcze troche lata / zbliża sie jesień durzymi jmi krokami/.
        pa
        pozdrowionka
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 17.08.07, 19:25
          tryzmam sie kregoslupa i futryn w drzwiach haha bo jak puszcze to
          moze poleca a jak wiesz ja nie mam skrzydel tylko moj maz w koncu to
          komar (ksywka) a leciec z 7 pietra oj to bedzie bolalo auu i co
          wtedy ,leze i kwicze haha
          sloneczka to mam juz dosc bo skora ze mnie schodzi jak z weza i
          strasznie swedzi a przy stawach opalenizna jest sina a wiec jestem
          kolorowa i fejnie bo chociarz na plazy worozniam sie w tlumie
          pozdrawiam
          papatki
          • baska192 Re: Moja choroba. 17.08.07, 23:02
            No co Goska na balety poszlas dzis??Baw sie dobrze.Pozdro
    • myalgan Re: Moja choroba. 19.08.07, 04:56
      czesc biedroneczko
      jak tam dietka nie uczulilas sie jeszcze na pomidorki(ja juz tak)
      skora swedzi po kazdym pomdorku bardziej
      a jak radzisz sobie ze skora na brzuszku
      ja tego flaka staram sie masowac dlugo smarujac sie oliwka a i dobry
      jest mazsaz w kapieli gruba sola
      mi ciezko ja stosowac bo boli skora ale ty moze sprobuj
      aaa i nosze taki pas zgumowy to mi co cielsko tak nie wisi a i
      przypomina zeby wciagac brzuszek i prostuje troszke ten zdziadzaly
      kregoslup
      pozdrawiam i wytrwalosci w diecie zycze
      • boncia1 Re: Moja choroba. 23.08.07, 22:05
        Coś tu mało zaglądasz biedroneczko?
        skrobnij jak tam dietka i inne nowości u ciebie
        pozdr.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 24.08.07, 13:37
      bylam dzis u pulmunologa i dup... ogniska chlamydii nie ma w plucach
      i nie wiem gdzie jest ale pani doktor dzwonila do akademii medycznej
      i mam jechac do szczecina na wewnetrzny aby mnie zbadali dokladnie
      bo gdzies cos musi byc a wies w przyszla srode i po skierowanie do
      szpitala i heja na szczecin,kurcze jak mi sie nie chce
      dzis czuje sie paskudnie boli kregoslup i nerki mozecie pomyslec ze
      to od kregoslupa tak promieniuje ale nie bo rozrozniam bole i wiem
      ze to nerki bo i pecherz tez boli,nie wiem tylko czy nie ma to
      zwiazku z braniem tabletrk na dna zreszta juz skonczylam je brac a
      dopiero teraz paluch u nogi boli chyba musze isc do doktora po
      jeszcze tych lekow ale to dopiero w czwartek
      pozdrawiam was dziewczynki
      papa
      • jolac171 Re: Moja choroba. 24.08.07, 19:46
        Biedroneczko, Biedroneczko, leć do nieba, przynieś nie tylko chleba
        ale wszystkiego , czego tylko Ci potrzeba. Powodzenia.!!!
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 25.08.07, 16:57
          lece lece juz jestem blisko
          ot kurcze spadam
          no coz jeszcze za ciezki tylek
          ups
          bec i leze
          • myalgan Re: Moja choroba. 28.08.07, 04:40
            gosia_biedrona napisał:

            > lece lece juz jestem blisko
            > ot kurcze spadam
            > no coz jeszcze za ciezki tylek
            > ups
            > bec i leze
            =====================================================================
            biedroneczko co to sie stalo
            wywalilas sie
            dlaczego
            z glodu
            bo przeciez ostatnio na ptasiej dietce jestes
            czy inna przyczyna byla
            ty uwazaj na siebie
            pozdrawiam
    • myalgan Re: Moja choroba. 30.08.07, 04:31
      czesc
      ty to wiadomo
      trzymasz diete za morde
      ale popisz jak sie czujesz
      czy lepiej
      pozdrawiam
      • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 30.08.07, 11:24
        a wiec moje drogie dziewczyny
        diete trzymam ale dzis lekarz dal mi inna a nazywa sie dieta
        hipolipemiczna i mam ja stosowac
        co do szpitala to nie ide na odziwal wewnetrzny tylko mam isc na
        oddzial zakazny i to nie do wojskowego szpitala tylko do panstwowego
        na arkonskiej w szczecinie ale nie wiem jeszcze kiedy bo musze
        zadzwonic i sie zarejestrowac
        za to 8 wrzesnia mam badanie gestosci kosc w mojej wojskowej
        przychodni
        czuje sie okej nawet bole kregoslua mi sie zmniejszyly ale chyba
        dlatego ze dzwigaja juz torszke mniej no i chodze na solarium aby
        wygrzac troche gnaty
        dostalam tez od doktora zestaw cwiczen na moj kregoslup aby wzmocnic
        miesnie brzucha
        no i to chyba wsio
        jak bedzie cos sie dzialo to bede pisac
        trzyamjcie sie
        papa
        • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 31.08.07, 21:24
          zapomnialam wam napisac ze leki na dne musze dalej brac i to bardzo
          dlugo a z grzybkiem mam chyba spokuj ale do konca to nie wiem jak
          bede w zakaznym to sie dowiem
          trzymajcie sie
          • baska192 Re: Moja choroba. 31.08.07, 22:31
            Hej Biedrona Ty trzymaj sie dobrze.Ja wyjezdzam na 2 tygodnie nad
            cieple morza ale jak wroce to chce sie dowiedziec ,ze wszystko z
            Toba jest w porzadku.Nie wiem jak wytrzymam bez forum ale co?musze
            wytrzymac.U mnie ok. ale rzecz jasna - wyleczona nie jestem.
    • gosia_biedrona Re: Moja choroba. 06.09.07, 07:46
      hejka
      dzwonilam wlasnie do poradni chorob zakaznych i termin mam dopiero
      na 11 grudnia takze fajnie a co mi tam poczekam szkoda tylko ze
      leczenie mojej chlamydii sie tak opoznia no ale coz widocznie tak
      musi byc
      pozdrawiam was
      papa
      • mayka00 Re: Moja choroba. 06.09.07, 15:12
        Gosiu...to faktycznie musisz strasznie długo czekać...ja mam
        nadzieje,ze moja lekarka sama podejmie sie leczenia mojej
        choroby...no ale to sie okaże...może tez każe mi iśc do szpitala:((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka