15.11.09, 14:12
Była sobie mała rybka
Żyła na paru centymetrach kwadratowych w słoiku po korniszonach.
Była złota, więc uważała ,że potrafi spełniać życzenia
TU JESTEM?- wołała, zapominając,że nie ma głosu.
Całym drobnym ciałkiem, każdą komórką chciała zaistnieć w cudzie jakim jest spełnienie marzenia.
Cóż, była tylko rybką i była tylko złota.
NIKT NIE DOSTRZEGŁ,że marzenie jest w zasięgu ręki?Czy też nikt nie pragnął marzeń jakie ofiarowała złota rybka?
Ponieważ rybka była tylko rybką ,mimo,że złotą...umarła wieczorem o dwudziestej dwadzieścia cztery.A wraz z nią umarły marzenia.
Obserwuj wątek
    • kolorowa_skarpetka Re: Rybka 26.11.09, 17:19
      a dostała drugie życie?;)
      • tropem_misia1 Re: Rybka 27.11.09, 00:42
        Nie.Każda wersja jest ostateczna.
        • kolorowa_skarpetka Re: Rybka 27.11.09, 13:53
          i marzenia tez umarły ostatecznie?
          Nie dało sie reanimowac rybki? No wiesz, usta usta albo cio...
          • tropem_misia1 Re: Rybka 27.11.09, 18:20
            Tak to jest jak coś jest w zasięgu ręki.
            Nie dostrzegamy tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka