szepcz 19.10.07, 01:22 ...utul mnie do snu swym ciepłym głosem...okryj pocałunkami ...przytul...tej nocy nie chcę być sama... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szepcz Re: Szepcz. 19.10.07, 12:08 Nie sądziłam, że ktokolwiek odpowie na ten wątek. Był rzucony ot tak sobie. Głośno szeptałam... Odpowiedz Link
nemo1968 Re: Szepcz. 19.10.07, 14:38 Musiało być na tyle głosno, że ryby pobudziłaś, a przynajmniej jednego błazenka Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Szepcz. 19.10.07, 15:26 uwazaj, bo Ci sie do łozka wpakuje całe MiSiowe plemie, mamy tu bardzo wyczulonych na damskie lamenty mężczyzn, a jakich usłużnych ))) Odpowiedz Link
szepcz Re: Szepcz. 19.10.07, 16:07 Wspaniale to słyszeć. Na razie udam się na mały spoczynek, praca mnie wykończyła. Poszepczę jeszcze wieczorem. Ciekawie tu Odpowiedz Link
anxiety3 Re: Szepcz. 19.10.07, 23:39 Poszepczę jeszcze wieczorem. Ciekawie tu Lepiej wykrzycz to wieczorem, zeby niektórym lepiej to uswiadomic, choc z drugiej strony....szepcz, to czasem skuteczniejsze bywa. Odpowiedz Link