Dodaj do ulubionych

Pożary 2008

21.06.08, 00:30
Ten wątek jest zawsze smutny ale co roku niestety aktualny...
W tej chwili w Grecji jest bardzo gorąco i ryzyko pożarów, zwłaszcza
w okolicach Aten, bardzo duże.
I niestety duży pożar wybuchł dziś na północ od Aten, w rejonie
wybrzeża Zatoki Południowej Eubei (miejscowości Kalamos, Ajji
Apostoli)- ogień zniszczył też 3 domy. Jest już pod kontrolą.
Oby tegoroczne lato było jednak pod tym względem spokojne...
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Pożary 2008 25.06.08, 22:13
      Dzis w okolicach poludnia nowy pozar - w gorach Imyttos idacy w dwoch
      kierunkach, w tym w strone atenskiej dzielnicy Papagousad
      Rozmawialam wczoraj wieczorem ze znajoma mieszkajaca w Atenach - niestety,
      trwaja juz wielkie upaly i spore wiatry wieja a to pozarom jak zawsze sprzyja.
      • tomaszkozlowski1 Re: Pożary 2008 25.06.08, 23:41
        Tak...Dziś niestety spaliła się duża część północnego
        Imitosu...Ponad 150 hektarów pięknego lasu poszło z dymem.Mieszkańcy
        przedmieścia Glika Nera tuż przed wybuchem słyszeli wybuchy- w
        Atenach panuje powszechne przekonanie, że były to podpalenia.Silny
        wiatr szybko rozniósł ogień, przenosząc go z podnóży aż na grań
        góry.Ogień zagroził budynkom na skraju dzielnicy Cholargos oraz
        Papagu.Pożar zniszczył ważną linię wysokiego napięcia, przez co
        liczne obszary Aten borykały się w dzisiejszym upale z przerwami w
        dostawach prądu.
        Inny-na szczęście znacznie szybciej ugaszony pożar-wybuchł na
        dalekim przedmieściu Stamata.Ogień pojawił się w 4 miejscach
        równocześnie...
        Do niedawna Ateny miały trzy rejony "zielonych płuc" w swoim
        pobliżu: górę Parnitha (duży jej obszar zniszczył wielki pożar w
        zeszłym roku), górę Pendeli (w zeszłym roku ogień zniszczył
        odradzające się z trudem po wcześniejszych pożarach lasy) i górę
        Imitos (w zeszłym roku kawałek jej zniszczył ogień, w tym roku inna
        duża połać już poszłą z dymem, coraz mniej lasu zostaje na
        Imitosie..).Jak tak dalej pójdzie, już za kilka lat okolice Aten-
        Attyka- niegdyś tak zielone!(to spod Aten pochodziła swego czasu
        bodaj najbardziej znana retsina w Grecji!)-zamienią się w spieczoną
        słońcem pustynię z wystającymi kikutami dawnych drzew. Smog stanie
        się jeszcze trudniejszy do zniesienia, letnie upały jeszcze
        gorętsze..
        Życie połowy (!) Greków stanie się znacznie trudniejsze. Po
        zeszłorocznych pożarach nie zostały-co tutaj przewidywałem-
        wyciągnięte żadne wnioski. Władze a za nimi spora część narodu (te
        tysiące willi na niegdyś leśnych obszarach przecież do kogoś
        należą...) tak naprawdę ten system popierają.
        A zatem Grecja będzie płonąć a my powinniśmy się do tego po prostu
        przyzwyczaić.
        • tomaszkozlowski1 Re: Pożary 2008 26.06.08, 00:21
          Potrzeba posiadania przez Greków domu pod miastem (wśród zieleni..)
          jest tak silna, że zrodziła system, w wyniku którego tysiące
          hektarów dawnych lasów zostało spalonych by w wyniku spekulacji
          wypaloną ziemią, trafić w ręce budowniczych. Dowodzą tego zdjęcia
          satelitarne, dowodzą tego widoki setek willi rozrzuconych po całej
          Grecji na terenach leśnych (zwłaszcza tam gdzie las jest blisko
          miasta albo morza, tam jego los jest przesądzony...).Dowodzą tego
          powszechne przekonanie większości Greków jak i konkretne
          opowieści.Rozumiem potrzebę Greków. Nie rozumiem dlaczego już którąś
          dekadę z rzędu pozwalają aby ten system niszczył ich piękny kraj i
          zamieniał w skałę to co kiedyś tętniło życiem.W innych krajach obrót
          gruntami odbywa się w inny, bardziej cywilizowany sposób. To co
          dzieje się w Grecji może być przyrównane niestety tylko do krajów
          trzeciego świata...(tę anormalną sytuację potęgują bardzo silne
          letnie wiatry, które tak sprzyjają podpalaczom).Las może spalić się
          raz,może spalić się drugi raz.Ale gdy pali się po raz trzeci, już
          zwykle się nie odradza...To smutne, ale to też jest oblicze Grecji,
          którą kochamy.
          Tym trudniesze to dla nas, że z daleka, z zielonej Polski- kraju
          mnóstwa lasów i jezior- obserwujemy metodycznie postępującą
          degradację życia w innym tak nam drogim kraju, który utożsamiamy z
          wolnością i pięknem życia. A jednak kraju, w którym - w dużej mierze
          z winy ludzi- gwałtownie narasta problem suszy, braku zieleni, w
          której człowiek znajduje wytchnienie w upalne lata (a te zapowiadają
          się w Grecji coraz bardziej upalnie). Kraju, w którym jeziora
          zamieniają się w cuchnącą maź (Koronia pod Salonikami) a smog miast
          wydatnie skraca życie lub pogarsza zdrowie ich mieszkańcom.
          Grecji, która jak w jakimś "chocholim pochodzie" bezładnie podąża
          kolejnymi wypalonymi drogami. Coraz więcej osób zaczyna się z tego
          wyłamywać, tematy ochrony środwiska są w Grecji głośne jak nigdy
          przedtem. Ale czy nie nazbyt powoli? Czy Grecy zdążą ocalić własny
          kraj przed samym sobą?...Życzmy im tego i trzymajmy kciuki.
    • tomaszkozlowski1 pożar zagraża Menalo 05.07.08, 00:05
      Góra Menalo- serce i zielone płuca Arkadii z pięknymi lasami
      jodłowymi- zagrożona! W rejonie Chrisovitsi rozwija się duży pozar,
      który powstał na skutek uderzenia pioruna.Ogień pojawił się w bardzo
      trudno dostępnym miejscu (w okolicy, która spłonęła w 2000 roku) i
      akcja gaśnicza może odbywać się tylko z powietrza- wszystkie wysiłki
      koncentrują się na tym by ogień nie rozporzestrzenił się na gęste
      lasy.Ta noc będzie krytyczna dla Menalo.
      • tomaszkozlowski1 Re: pożar zagraża Menalo 05.07.08, 11:18
        Na tę chwilę nadchodzą dobre wieści- pożar został opanowany zanim
        przeniósł się na jodłową puszczę. Ale że pożary są wyjątkowo
        podstepne, jeszcze nie cieszmy się przedwcześnie...
        • tomaszkozlowski1 Menalo-jeszcze nie możemy być spokojni 05.07.08, 22:45
          Poprzedniej nocy pożar został opanowany, dziś w ciągu dnia wzmógł
          się wiatr i ogień rozniecił się na nowo.Niestety zaczął palić także
          fragment lasu jodłowego- w tej chwili spalone są już 2 km2,
          wieczorem wiatr osłabł i jest nadzieja, że uda się go opanowac
          ostatecznie. Wójt gminy Falanthos, na terenie której wydarzył się
          pożar, alarmuje w telewizji, że z zeszłorocznych pożarów nie zostały
          wyciągnięte żadne wnioski: mimo że poza Menalo w tej chwili w Grecji
          nie ma żadnego większego pożaru, gaśnicze samoloty przybyły z
          opóźnieniem i opieszale zabrały się za gaszenie. Dopiero gdy ogień
          ponownie wymknął się spod kontroli, straż pożarna przystąpiła
          dynamiczniej do działania.Tymczasem skutki pożaru byłyby opłakane
          gdyby w niekontrolowany sposób objął gęstą jodłową puszczę gór
          Menalo.
          Menalo to jeden z kilku najcenniejszych kompleksów leśnych
          Peloponezu (jedna z najpiękniejszych jodłowych puszcz Grecji), na
          półwyspie jeszcze tylko lasy Tajgetu i Parnonu (nieco naruszone
          przez zeszłoroczne pożary), Las Foloi (cudem ocalały z zeszłorocznej
          pożogi) i Las Zaruchla mogą równać się wartością przyrodniczą.

          Inny pożar, który mógł zakończyć się tragicznie, wybuchł dziś w
          miejscu Skurta na pn.-zach. od Aten, w pobliżu miejsca, w którym
          zaczął się zeszłoroczny tragiczny pożar, który zniszczył znaczną
          część góry Parnitha (zielone płuca Aten).Szybko zaczął
          rozprzestrzeniać się w gęstym sosnowym lesie.Na szczęście w porę
          udało się go opanować.

          W przyszłym tygodniu meteorolodzy przewidują dla Grecji 40-stopniowe
          upały.Będzie to niebezpieczny okres zwiększonego ryzyka pożarowego.
          • tomaszkozlowski1 Re: Menalo-jeszcze nie możemy być spokojni 10.07.08, 22:20
            Góry Menalo i ich jodłowe lasy ocalały smile
    • tomaszkozlowski1 Duży pożar na Krecie 10.07.08, 22:22
      Strażacy usiłują opanować duży pożar, który wybuchł dziś na
      południowej Krecie, w rejonie Ajia Galini. Płoną gaje oliwne i
      zarośla.

      Pożar wybuchł też dziś na Naksos w rejonie Kastraki ale jest już pod
      kontrolą.
      • barbelek Re: Duży pożar na Krecie 10.07.08, 22:32
        Wczoraj opuszczając ok. godz. 18.00 Akrotiri w rejonie Megala Horafii i Metohi
        widzieliśmy całkiem spory pożar. Latał nad nim śmigłowiec gaśniczy i z kierunku
        Rethymnonu i Heraklionu kilkanaście jednostek straży pożarnej mijaliśmy.
        Wyglądał na dosyć groźny. Jak z Jagodą weźmiemy się do roboty i uporządkujemy
        zdjęcia na fotoforum pokażemy. Wiecie jak nas serce bolało widząc ten widok? Oby
        ubiegły rok się nie powtórzył.
    • tomaszkozlowski1 Skiros w ogniu 13.07.08, 11:46
      Wielki pożar wciąż w niekontrolowany sposób rozprzestrzenia się na
      północnej Skiros (północ wyspy w przeciwieństwie do południa, jest
      gęsto porośnięta lasami), w rejonie Trachi i Kira Panajja.Splonęło
      już ponad 5 km2 pięknych sosnowych lasów.Akcję gaśniczą utrudnia
      silny wiatr.

      To kolejna wyspa, która traci swoje zielone piękno. W 2000 r. na
      Samos spłonęły ogromne obszary lasów, potem spaliła się większość
      wyspy Spetses. W zeszłym roku dużą część pięknych lasów straciła
      Skiathos, sporo spaliło się także na Idrze, Zakinthos i Kefalonii (o
      Eubei nie wspominam, ale to wielka wyspa i na szczęście wiele lasów
      wciąż tam pozostało).W tym roku wiosną w wyniku bezmyślności wybuchł
      wielki pożar na Skopelos- spłonęło 10 km2 tej ślicznej wyspy.Teraz
      ogień panoszy się na Skiros...
      Jałowe piękno Cyklad ma swój niepowtarzalny charakter. Ale szkoda
      byłoby gdyby wszystkie greckie wyspy wyglądały tak samo...
      • tomaszkozlowski1 Re: Skiros w ogniu 13.07.08, 21:07
        Ogień ugaszony ale z dymem poszło ponad 6km2 prastarego sosnowego
        lasu...Ogień nie objął na szczęście całego obszarów lasów na
        północnej Skiros ale rana jest dotkliwa.
    • tomaszkozlowski1 Kreta-pożar doszedł do kurortu i spalił hotel 13.07.08, 21:11
      Jeden z najpoważniejszych na Krecie pożarów ostatnich lat. Ogień
      pojawił się w górach ponad znanym kurortem Plakias w prefekturze
      Rethimno.Pędzony silnym wiatrem, doszedł niemal do plaży
      Plakias.Spalił po drodze jeden hotel, który na szczęście w porę
      udało się ewakuować.Pożar zniszczył ponad 2.5 km2, w tym kilka
      pasterskich zagród ze zwierzętami.
    • tomaszkozlowski1 Kefalonia-wójt podał się do dymisji 13.07.08, 21:20
      Najdłużej urzędujący wójt na wyspie Kiefalonia, Makis Metaksas,
      podął się do dymisji z powodu bezradności wobec szajki podpalaczy
      lasów, działającej na wyspie. Wójt podejrzewa, kto może stać za
      podpaleniami ostatnich lat ale oskarża system sądowy i policję o to,
      że nie sa w stanie poradzić sobie z problemem.Wójt wyjawia, że cały
      gang podpalaczy to ludzie pochodzący z wyspy.
      W zeszłym roku na Kiefalonii spłonęło wiele km2 lasów, upraw i
      zarośli.
    • tomaszkozlowski1 Wielki pożar na zachód od Aten 15.07.08, 22:52
      Dziś trwoga ogarnęła mieszkańców grupy wsi zwanych Dervenochoria,
      położonych na pograniczu Beocji i Attyki, na pn.-zach. od Aten, w
      pobliżu miasteczka Inoi. To lesista okolica, więc gdy dziś wybuchł
      ogień, roznoszony przez silny wiatr, szybko objął dużey obszar,
      zagrażając wsi Panakto i klasztorowi Osios Meletios.Co gorsza,
      zagroził poważnie fabryce materiałow wybuchowych PIRKAL!!! (aż
      trudno sobie wyobrazić co by się stało gdyby ognia nie udąło się
      przed fabryką zatrzymać...).
      W tej chwili ogień jest opanowywany ale wszyscy obawiają się, czy
      nie roznieci się ponownie w ciągu nocy.
      Spłonęło już około 7 km2, głównie lasów.
    • tomaszkozlowski1 Wiele pożarów.Ogień odciął Saloniki od Aten 16.07.08, 23:49
      Trudny dzień w Grecji.Wiele pożarów, szybko roznoszonych przez
      bardzo silny w ostatnich dniach wiatr.
      Największy pożar rozprzestrzenia się w rejonie pięknej Doliny Tembi
      przy autostradzie Saloniki-Ateny, na skraju zielonych gór Kisavos.Na
      wiele godzin autostrada- "kręgosłup Grecji"- była dziś zamknięta.
      Ogień zagraża wsiom Ambelakia, Evangielizmos i kieruje się w stronę
      wsi Elatia.

      Bardzo groźny pozar szalał w rejonie miasta Aspropirgos na
      zachodnich odległych przedmieściach Aten, w strefie przemysłowej-
      ogień spalił 5 fabryk i firm!- potem groził lasom zachodniej
      Parnithy (ocalały z zeszłorocznej pożogi góry) ale na szczęście
      został opanowany.

      Wielki pożar w północnej Attyce, w rejonie Markopulo Oropu spalił
      kilka domów i zniszczył ponad 25 ha lasu w okolicy, która w
      ostatnich latach w pozarach straciła już wiele lasów.

      Liczne, mniejsze pożary wybuchły dziś w bardzo wielu miejscach
      Grecji, min. na wyspie Andros i Kiefalonia.
    • bebiak Pożar na wyspie Rodos 23.07.08, 16:54
      Przed chwilką przeczytałam sad

      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Pozar-na-wyspie-Rodos-splonelo-1500-ha-lasow,wid,10184269,wiadomosc.html
      • acek2004 Re: Pożar na wyspie Rodos 23.07.08, 17:51
        na krecie tez sie palilo niestety (chya w okolicy Agia Galini o ile dobrze
        pamietam) sad

        a
        • tomaszkozlowski1 Stan wyjątkowy na Rodos 23.07.08, 23:25
          Na wyspie, w której centralnej części wciąż jeszcze rozwija się
          pożar, ogłoszono stan wyjątkowy. W tej chwili nie sa już zagrożone
          obszary zamieszkane.Spłonęło wiele pięknych lasów- ponad 15 km2- to
          były jedne z najpiękniejszych lasów na Rodos, rozciągające się od
          zboczy Atavirosu po wieś Laerma.
          • tomaszkozlowski1 Wielki pożar na Rodos 24.07.08, 22:10
            Tak wielkiego pożaru piękna Rodos nie przeżyła od kilkunastu lat..
            Ogień wczoraj w nocy wydawał się już być pod kontrolą, niestety rano
            wiatr wzmógł się i pożar objął następne obszary. Wciąż nie udaje się
            go opanować. W zasadzce znalazła się wieś Laerma, ogień zbliżył się
            na 100 metrów od pierwszych domostw.Mieszkańcy wsi nie chcieli jej
            jednak opuścić i zdeterminowani bronią swych majątków.Noc będzie
            bardzo trudna dla wsi- odłączono jej prąd w obawie przed
            dramatycznymi scenariuszami, całą okolicę spowija gęsty dym. Gryzący
            dym niesiony przez wiatr dotarł dziś w turystyczne rejony Lindos i
            Lardos.Na Lindos spadł "deszcz" popiołu, w Lardos ewakuowano część
            hoteli. Ogień jest daleko ale dym stanowi zagrożenie dla zdrowia
            niektórych turystów.Moje ukochane rodyjskie radio Lichnari gra dziś
            smutne piosenki- redaktorka mówiła na antenie, że wszyscy czekają aż
            piekło się skończy, napływa mnóstwo wiadomości od smutnych
            mieszkańców wyspy. Pożar niszczy dzikie serce Rodos. Wielu pięknych
            rejonów jeszcze nie objął ale kto wie co przyniesie noc...
            • tomaszkozlowski1 Re: Wielki pożar na Rodos 24.07.08, 22:19
              W popiół zamieniło się już ponad 20 km2 wyspy. Spłonął dziewiczy las
              Ingos, ewakuowano klasztor Panajia Ipseli. Ogień rozwija się na
              trzech frontach- w rejonie wsi Ajjos Isidoros na zboczach pięknej
              góry Ataviros (to tu jeden z mieszkańców lekkomyślnie podpalił suche
              zielsko..), Laerma i w stronę Lardos.
              • tomaszkozlowski1 Dramat Rodos trwa!... 25.07.08, 10:46
                Dramat Rodos trwa już czwarty dzień...
                Na wyspie wieje silne meltemi i pożar szaleje wciąż niekontrolowany.
                Spłonęło już 30 km2. W tej chwili nie są zagrożone żadne
                miejscowości ale ginie piękno wnętrza wyspy, między Ajjos Isidoros,
                Profilia, Asklipiijo a Lardos. Zginął najstarszy las na całym Morzu
                Egejskim, na wschodnich zboczach Atavirosu...

                Rodysjskie radio Lichnari pełne jest goryczy i smutku. Wyspa
                nawołuje się do gaszenia ognia- przy frontach ognia jest już bardzo
                wielu mieszkańców i mnóstwo strażaków. Dodatkowe samoloty i
                helikoptery przysłały Francja, Włochy i Rosja.

                Serce płacze nad piękną Rodos...
                Trudno to znieść.
                • tomaszkozlowski1 Re: Dramat Rodos trwa!... 25.07.08, 22:36
                  Ech...Nie ma to końca..
                  Zdjęcia, które dziś pokazała grecka telewizja ze wsi Laerma,
                  okropne. Ogromne płomienie szalejące tuż przed domami.Ponadludzkie
                  wysiłki by zatrzymać ogień wciąż przegrywają z wiatrem. Ten pożar
                  wywołany był ludzką bezmyślnością. Ale dziś na Rodos wybuchło parę
                  innych pożarów i nie były one przypadkowe. Zagrożona była słynna
                  Dolina Motyli-Petaludes, na szczęście tam ogień zatrzymano.
                  Ewakuowano kilka hoteli w Kiotari, które znalazły się w gryzącym
                  dymie, niesionym przez wiatr z gór.
                  • tomaszkozlowski1 Re: Dramat Rodos trwa!... 25.07.08, 22:59
                    wiadomosci.onet.pl/1795668,12,item.html - tu niestety w
                    komentarzach głos polskich turystów, których hotel znalazł się w
                    kompletnie zadymionej strefie...
                    Lindos,Lardos,Kiotari,Pefki- te kurorty są obecnie w dymie i popiele.
                • chiara76 Re: Dramat Rodos trwa!... 26.07.08, 10:39
                  tomaszkozlowski1 napisał:
                  > Serce płacze nad piękną Rodos...
                  > Trudno to znieść.

                  zgadzam się z Tobą, Tomkucrying((
                  • tomaszkozlowski1 Re: Dramat Rodos trwa!... 26.07.08, 13:29
                    Niestety na razie jest tylko gorzej. To już piąty dzień tragedii.
                    Silne meltemi podsyca ogromne fronty ognia, które tylko się
                    rozszerzają.Już 40 km2 wyspy spłonęło.Kolejne hotele są ewakuowane.
                    Dobrze, że wyjeżdżam na urlop to nie będe musiał dalej na to
                    patrzeć...
    • tomaszkozlowski1 Znów wielki pożar pod Atenami 23.07.08, 23:36
      Dziś nastąpił kolejny odcinek serialu pt. "Jak życie połowy Greków
      staje się koszmarem". Z roku na rok, z miesiąca na miesiąc Ateny
      tracą kolejne rezerwuary tlenu. Dziś wielki pożar wybuchł w rejonie
      lesistych przedmieści Varibobi i Krioneri, u podnóży gór Parnitha.
      Ogień wkroczył na tereny zabudowane, paląc dziedzińce domów w
      Krioneri a nawet parę samych budynków. Mieszkańcy w obłędzie
      próbowali ratować majątki. Rejon ten był ostatnią okolicą zielonych
      przedmieści Aten, których w poprzednich latach nie nękały pożary
      (pomijając zezłoroczny wielki pożar na szczycie góry).
      Ogień na szczęście nie zajął wciąż jeszcze zielonych wschodnich
      zboczy Parnithy.

      Wielki pożar wybuchł dziś także koło Evinochori w rejonie Mesolongi,
      paliło się także na Salaminie, koło Koryntu, Megalopoli (Arkadija)
      itd.
      • aka10 Re: Znów wielki pożar pod Atenami 25.07.08, 10:54
        Wczoraj jakis maly pozar w okolicach Platanias. Na szczescie szybko
        sie z tym rozprawili.
      • m.c.r Re: Znów wielki pożar pod Atenami 27.07.08, 16:50
        Paliło się też w okolicach Patras (szczegółów nie znam, w każdym razie z tego
        powodu promy Anek i Minoan wypłynęły z 2-3 godzinnym opóźnieniem).
    • tomaszkozlowski1 Rodos-wielki pożar w grudniu! 06.12.08, 23:43
      To dość nietypowa sytuacja- w Grecji rzadko wielkie pożary wybuchają
      w okresie jesienno-zimowym.A jednak... Ogień podłożony nieumyślnie
      przez jednego z rodyjskich rolników, został błyskawicznie wzniecony
      przez porywisty wiatr i wymknął się spod kontroli. Pożar szybko
      objął wielkie obszary w gminie Kamiros na zachodzie wyspy. Spłonęło
      aż 25 kilometrów kwadratowych lasów, upraw i pastwisk, ogień
      zniszczył też otoczenie starożytnego stanowiska archeologicznego
      Kamejros.
      Rodos ma w tym roku pecha do bezmyślnych ludzi. Latem inny rolnik
      doprowadził do katastrofalnego pożaru, który spalił około 50 km2
      przepięknych lasów w sercu wyspy, zagrażając także paru wsiom (w tym
      Laerma) i klasztorom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka