Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Noski vs. pedały zatrzaskowe

    12.10.04, 18:16
    Tak sobie myślę, czy nie lepiej używać starych poczciwych nosków na pedały.
    Znacznie tańsze, można jeździć w zwykłych butach sportowych (ja używam
    trekkingowych). Na pewno nieco gorzej "trzymają", ale czy wymienione przeze
    mnie zalety nie przemawiają na ich korzyść, zwłaszcza przy zwykłym
    turystycznym użytkowaniu?
    Może ktoś z was używał obu technik i ma na ten temat opinię?
    KrisK
    Obserwuj wątek
      • spector1 Re: Noski vs. pedały zatrzaskowe 13.10.04, 13:01
        Jezdzilem kiedys w noskach.

        Niektore wady noskow:
        1.W przypadku wywrotki but automatycznie nie wyczepia sie,
        co nie jest dobre ani dla nas ani dla roweru czy otoczenia.
        2.Bardziej klopotliwe zakladanie niz w przyp. zatrzaskowych.
        3.Pedalowanie z "ciagnieciem" do gory raczej odpada.
        4.Nie nadaja sie do jazdy w trudnym terenie gdzie zmuszeni
        jestesmy nagle czesto zatrzymywac sie.

        Zalety:
        1.Tanie
        2.Zapewniaja swobodny ruch stopy szczegolnie w plaszczyznie
        poziomej.Sa wiec lepsze z uwagi na kolana niz zatrzaskowe.
        3.Pedaly z noskami nie maja ponizszej wady:
        -wszystkie pedaly zatrzaskowe maja podstawowa wade:odleglosc osi
        platformy pedalu od powierzchni korby jest zawsze taka sama.
        Prowadzi to do sytuacji gdzie stopa osoby z butem 14 musi sie
        zmiescic na typowej platformie pedalu. Czasami buty ocieraja
        podczas pedalowania o korbe wewnetrzna powierzchnia.
        Sa rozne rozmiary butow a tylko jedna dlugosc osi pedalu.
        Niektore mniej znane firmy produkuja pedaly o dluzszej osi.
        Dla osob o malej stopie przydalyby sie pedaly z krotszymi osiami.
        4.Zapewniaja niezawodne, solidne mocowanie stopy.Dlatego torowcy
        nadal je uzywaja podczas swych mega sprintow.

        Jesli turystyczna jazda bedzie w wiekszosci szosa to zdecydowalbym
        sie na pedaly-platformy.
        Na zatrzaskowych szybciej nie pojedzie sie w takiej sytuacji.
        Sam jezdze na trekkingu z platformami.Mam kilka zestawow pedalow
        zatrzaskowych ale nie chce ich do niego zakladac z tego wzgledu,
        ze dla samych pedalow rower moglby pasc lupem zlodzieja.
        W ostatnich kilku latach nie spotkalem nikogo na MTB z pedalami
        zatrzaskowymi kto bylby w stanie zabrac sie za mna gdy jechalem
        na moim trekkingu z moimi platformami.

        Spotkalem jednak inny ciekawy przypadek.Bedac na treningu na
        swojej szosowce dojechalem do chlopaka jadacego na trekkingu
        z platformami.Pogoda byla bezwietrzna.Na prostej bez wysilku
        jechal on 35km/h.Przy malych zjazdach 50km/h.Pod gorki 30km/h.
        Caly czas jechal rowno.Widac bylo,ze to dobry zawodnik.
        Po ponad 20km jazdy zjechal do przydroznej knajpy.
        Taki zawodnik nie potrzebuje zatrzaskowych pedalow do
        dobrej,rownej jazdy.

        Spotkalem sie tez z odwrotna sytuacja:
        Kolega jezdzil 2 lata na b.dobrej,wloskiej szosowce z
        pedalami -platformami.
        Nie dal sie przekonac, ze pedaly zatrzaskowe bylyby lepsze
        w jego przypadku.
        Gdy w koncu je zamontowal o platformach nie chcial slyszec.

        Taka jest moja opinia o pedalach
        Pozdrowienia

        Spector






      • maly_bastard Re: Noski vs. pedały zatrzaskowe 13.10.04, 23:07
        zdecydowanie zatrzaskowe bez porównania przekonasz się sam gdy srpróbujesz

        pzdr maly
      • lewocz Re: Noski vs. pedały zatrzaskowe 16.10.04, 07:21
        Ja osobiście nie wyobrażam sobie jazdy bez SPD. Może trudno w to uwierzyć ale
        jeśli pojeździsz trochę w klikach to ciężko potem wrócić do nosków czy platform.
        I nawet nie chodzi o osiągi ale o zwykłą wygodę. Po wbrew pozorom SPD są dużo
        wygodniejsze niż noski.Co do kolan to to też nie jest tak, że masz
        unieruchomioną nogę.Są różne pedałka, ale te MTB z reguły mają spory luz i
        można poruszać w nich stopą.
        SPD zdają egzamin podczas trudnej terenowej jazdy. Na szosie wkładasz stopę do
        noska i jedziesz, w terenie jest inaczej.Często trzeba ściągać nogę z pedałów,
        trzeba balansowac całym ciałem. Jeśli mocno ściśniesz paski w noskach to
        zachowasz dobrą kontrolę nad rowerem, ale utracisz możliwość szybkiego
        wkładanie i wyciąganie stopy z noska. Jeśli poluzujesz to Twja kontrola nas
        rowerem robi sie dużo mniejsza.
        Jeszcze jest kwestia trochę lekceważona przez niektórych bikerów.
        Otóż podczas jazdy w noskach stopa jest ściśnięta i krążenie jest zakłócone.
        Gdy jest ciepło objawia się to tylko drętwieniem i nieprzyjemnym mrowieniem
        stopy, jednak w zimie może to się skończyć bardzo nieprzyjemnie. Założenie
        ochraniaczy na noski jest niemożliwe, a w SPD pestka.
        Moim zdaniem SPD to milowy skok w historii kolarstwa i w zasadzie jest tylko
        jedna wada.
        Cena - drogie pedały i jeszcze droższe buty. Ale na szczęście świat idzie do
        przody i kliki które kiedyś były oznaką zamożności wchodzą pod strzechy i
        coraz więcej osób może sobie na nie pozwolić.
      • Gość: krankbrader Re: Noski vs. pedały zatrzaskowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 09:23
        niech żyją cztery punkty wpięcia!!! to jest konstrukcja panie/panowie kaski z
        głów, kranki robią sie coraz tańsze (i look od jakiegoś czasu robi taki model),
        zaprawde powiadam: dwa punkty wpięcia dobre, cztery - dwa razy lepsze :)
      • Gość: BP Re: Noski vs. pedały zatrzaskowe IP: 217.17.35.* 19.10.04, 09:34
        Uzywam nosków i cenie je za wygodę i komfort, który daje ich cena. 95% mojej
        jazdy to szosa (treking) i miasto. Przy odrobinie wprawy w sytuacjach
        zagrozenia wyjmuje sie nogi z nosków instynktownie, nawet nie wiedząc kiedy.
        Niewykluczone, że SPD sa lepsze, ale skoro odpowiadaja mi noski, nie widzę
        potrzeby zmiany.
        • stratoos Re: Noski vs. pedały zatrzaskowe 20.10.04, 23:16
          to kwestia przyzwyczajenia. Tez tak mowilem jak Ty gdy uzywalem noskow. Od kilku
          lat korzystam z spd'ow i pomimo zmiany roweru na fr nie moge z nich zrezygnowac.
          Jesli zmienie na platformy to tylko z zatrzaskami ;)
      • dr.krisk Plan mam taki... 21.10.04, 11:37
        Na razie jeżdżę sobie "w noskach". Tanio i nie muszę zmieniać obuwia.
        Jednakowoż zalęgła mi się w głowie myśl o zakupie owych pedałów zatrzaskowych +
        obuwia. Czy ktoś mógłby mi doradzić jakie kupić:
        a) jeżdżę okrągły rok: miasto, drogi i lasy. Od kilku do stukilkudziesięciu
        kilometrów na raz.
        b) jestem ubogim człowiekiem
        c) nie szukam wyrafinowania technicznego, kosmicznych materiałów i wyglądu.
        Prostota & niezawodność, oto moja dewiza.
        Dziękuję wszystkim za wasze opinie!
        KrisK
        • Gość: to ja Re: Plan mam taki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:30
          Jeżeli, jak piszesz Doktorze, chodzi o "zwykłe turystyczne użytkowanie", to
          noski są wg mnie najlepsze.Używam wyłącznie nosków od kilkunastu lat, jeżdżę
          turystycznie, ale często w trudnych warunkach ( przejechałem np. Maraton MTB w
          Bieszczadach), zaliczyłem kilka poważnych upadków.... i nigdy nie miałem
          żadnych problemów czy kontuzji z powodu nosków, zwłaszcza "syndromu
          strzemienia", nawet podczas efektownego lotu ponad/pod rowerem, zakończonego
          zwichnięciem barku.
          Zabieram nie więcej niż dwie pary butów, uniwersalnych do pory roku i terenu (
          Bieszczady-treking, Biebrza-gumoflce....:))))) ).
          Pozdrowienia
          Wojtek




    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka