Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    [ZŁE] Piętno i Pręgierz

    29.04.05, 14:42
    Witam!

    PiP dla pseudo-ochroniarza z Urzędu Skarbowego przy Mycielskiego. Stary
    Dziadek, który jest tam zatrudniony nie wiadomo po co (wiadomo, żeby wkurzeni
    rowerzyści posty pisali) nie pozwolił postawić w środku rowerka (czystego,
    petenci nie musieliby mi go myć) kazał przypiąć moją maszynkę do wyrwikółka
    20 metrów od wejścia.
    Obserwuj wątek
      • rano1 Re: [ZŁE] Piętno i Pręgierz 29.04.05, 15:51
        Niestety, w wielu miejscach nie tolerują wchodzenia z rowerem do środka.
        Coś podobnego spotkało mnie kiedyś na AWFie.
        Jako absolwent UW spotkałem się też z nietolerancją jednego ochroniarza w nowym
        budynku BUWu, gdy zwiedzałem nowy Wydział Prawa. Doszło wówczas do pyskówki
        ochroniarz-mój kolega.
        • roweroraffi Re: [ZŁE] Piętno i Pręgierz 30.04.05, 02:21
          Mnie próbowano wyrzucić z rowerem z agencji reklamowej jak odbierałem kliszę...
          ale Pan Ochroniarz zrozumiał po chwili, że im bardziej będzie irytujący tym
          głośniej będzie ustawiony iRiver ;-) Z resztą żeby jeszcze mieli do czego
          przypiąć przed wejściem... ale na Pradze to roweru nie zostawię nieprzypiętego
          przed budynkiem nawet, gdy miły starszy Pan będzie mi udowadniał, że jakby co,
          to On dobiegnie i uratuje sprzet.
          • cosima Re: [ZŁE] Piętno i Pręgierz 02.05.05, 17:25
            Mnie wyprosił ostatnio pewien Burak Bufetowy w "A-peticie" przy Rondzie de
            Gaulle'a - i to wieczorem, w piątek, przy małym ruchu (tak jakoś zaraz po
            Masie). Wczesniej mi się to tam nie zdarzało, ale od teraz miejsce robi się "do
            omijania".
            • sebias Re: [ZŁE] Piętno i Pręgierz 04.05.05, 10:14
              Cytat z pl.rec.rowery, mam nadzieję, że autor nie będzie miał nic przeciwko :D

              "Witam,

              Wczoraj wraz ze znajomymi wybrałem się rowerami
              z Otwocka do warszawskiego Ogrodu Botanicznego.
              (nie byl on na szczescie glownym celem wycieczki)

              Gdy dojechalismy na miejsce okazalo sie, ze na
              pobliskim parkingu, przy ktorym byla kasa biletowa
              Ogrodu, zamontowano tez takie uchwyty na rowery przy płocie.

              Domyslilem sie ze z rowerem nie wejde, ale skoro widze,
              ze ludzie masowo wchodza z wozkami dla dzieci... postanowilem
              zagadnac Pania w kasie:

              -Dzien dobry, czy do Ogrodu mozna wejsc z rowerami?
              -Niestety nie.
              -Nawet w sytuacji gdy bede go prowadzil tak jak Ci panstwo
              wozek dzieciecy - tu wskazalem Pani kasjerce wchodzących z wózkiem.
              -Niestety nie, ale moze Pan zostawic rowery przypiete do stojaka.

              Pani juz w tym momencie byla dosc nerwowa... kontynuowałem:

              -Rozumiem, ze sa Panstwo w stanie zapewnic bezpieczenstwo czterem
              rowerom za 2,5 tys zl kazdy, przez czas, gdy ja bede w Ogrodzie??
              -Niestety, nie odpowiadamy za pozostawione tu rowery.
              -Rozumiem, czy moze mi Pani w takim razie wyjasnic z jakiego powodu
              nie moge wejsc do Ogrodu wraz z rowerem (prowadzonym rzecz jasna)?
              -Prosze nie dyskutować... - odparła bardzo zdenerwowana Pani w kasie.

              Podziekowałem za uprzejma rozmowę, jakze uprzejmej Pani...
              No i zaczalem sie zastanawiac. Jak to jest, ze wozkow dla dzieci
              mozna do Ogrodu (zreszta to sie pewnie tyczy wielu innych miejsc)
              wepchnac sobie i setke, a roweru nie mozna wepchnac jednego??
              A skoro tak juz jest, to dlaczego nie ma parkingu strzezonego dla
              rowerow, skoro istnieje taki dla samochodów??

              Pozdrawiam serdecznie
              Jacek "Jacq" Fałatowicz
              Otwocka Grupa Rowerowa
              otwock.prv.pl"
              • roweroraffi Re: [ZŁE] Piętno i Pręgierz 04.05.05, 11:01
                > Podziekowałem za uprzejma rozmowę, jakze uprzejmej Pani...
                > No i zaczalem sie zastanawiac. Jak to jest, ze wozkow dla dzieci
                > mozna do Ogrodu (zreszta to sie pewnie tyczy wielu innych miejsc)
                > wepchnac sobie i setke, a roweru nie mozna wepchnac jednego??
                > A skoro tak juz jest, to dlaczego nie ma parkingu strzezonego dla
                > rowerow, skoro istnieje taki dla samochodów??

                Tak, zwłąszcza, że umieszczając taki parking dla rowerów przy parkingu
                strzeżonym kosztów praktycznie się NIE PONOSI! Z resztą juz jeden market w
                Wawie pokzazuje, że to się może opłacać... zwłaszcza, ze do Botanika z Powsina
                niedaleko, a w Powsinie rowerzystów całe tabuny.
                Żeby dopełnić obraz... jakiś czas temu (rok, czy dwa latka) tuż za bramą
                wejściową można było zostawić rower po lewej od kasy w stojaku i o ile pamiętam
                to nawet linki pozyczali tym, co nie mieli własnych. Nasze rowery wtedy stały
                tam dobre kilka godzin bezpieczne w pełni :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka