Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    29.04.05, 23:23
    Niestety z powodu przeziebienia dzisiejsza mase obejrzalam przez okno.
    Widzialam was na moscie Poniatowskiego i musze przyznac ze prezentowaliscie
    sie NIESAMOWICIE FANTASTYCZNIE :)

    pozdrawiam serdecznie
    Ania
    Obserwuj wątek
      • roberttak Re: Po Masie 29.04.05, 23:53
        73 km z przyczepka, 91 km wogole, niezle niezle.
        wnioski: na nastepna robie wlasne szprychowki, i bede hehe sie dorabial, bo
        kupa ludzi podchodzila do legionowskiej przyczepki i pytala sie wlasnie o te
        unikalne pamiatki, mapki, lampki.
        --
        JeżU
        www.masalegionowo.prv.pl
        • roweroraffi Re: Po Masie 30.04.05, 02:14
          roberttak napisał:

          > 73 km z przyczepka, 91 km wogole, niezle niezle.
          > wnioski: na nastepna robie wlasne szprychowki, i bede hehe sie dorabial, bo
          > kupa ludzi podchodzila do legionowskiej przyczepki i pytala sie wlasnie o te
          > unikalne pamiatki, mapki, lampki.

          Uważaj byśmy nie zaczęli Ci konkurencji w Legionowie robić ;-) Ale fakt, że
          ludzie przywykli, że przyczepka=sklep Masowy... a że nie odróżniają
          Legionowskiego Stolika od Kredensu Warszawskiego, to inna historia... trza było
          odsyłać do mnie ;-)
      • roweroraffi Re: Po Masie 30.04.05, 02:17
        falllena napisała:

        > Niestety z powodu przeziebienia dzisiejsza mase obejrzalam przez okno.

        Wymówki... z przeziębieniem da się jeździć na Masie - jestem na to żywym
        dowodem :-P I jeszcze przyczepkę ciągnąłem ;-P

        > Widzialam was na moscie Poniatowskiego i musze przyznac ze prezentowaliscie
        > sie NIESAMOWICIE FANTASTYCZNIE :)

        No widzisz Ania...tyle Cię ominęło ;-) Nie zapomnij być zdrowa za miesiąc, bo
        będzie jeszcze lepiej napewno :-)
        • beno1 Re: Po Masie 30.04.05, 02:36
          roweroraffi napisał:
          > falllena napisała:
          > > Niestety z powodu przeziebienia dzisiejsza mase obejrzalam przez okno.
          > Wymówki... z przeziębieniem da się jeździć na Masie - jestem na to żywym
          > dowodem :-P I jeszcze przyczepkę ciągnąłem ;-P

          Ja mam na Masie na przeziębienie taką metodę, że ubieram się na cebulkę, tak
          jak w góry, i jest OK. Znaczy dwa t-shirty jeden na drugim, na to flanelowa
          bluza pod cienki polarek, na to jeszcze masowa kamizelka odblaskowa i jazda.
          Jest cały czas ciepło, nieprzewiewnie a cały pot wyparowuje.

          Beno
        • falllena Re: Po Masie 03.05.05, 21:01
          Ech! no , na pewno i z dwiema nogami w gipsie tez mozna jezdzic :)zaloze sie ze
          pewnie ty mimo takich problemow nie darowalbys sobie siedzenia w domu podczas
          masy :)
          mimo wszzystko ciesze sie ze kwietniowa masa przejechala akurat ta trasa :)
          pozdrawiam serdecznie

          Ania
          • roweroraffi Re: Po Masie 04.05.05, 00:12
            falllena napisała:

            > Ech! no , na pewno i z dwiema nogami w gipsie tez mozna jezdzic :)zaloze sie
            ze
            >
            > pewnie ty mimo takich problemow nie darowalbys sobie siedzenia w domu podczas
            > masy :)

            Nie wiem jak z dwiema nogami, ale z jedną w gipsie to już na Masie ludzi nieraz
            widziałem. Podobnie jak z ręką w gipsie też, że o przeziębieniach, grypach,
            poharatanych twarzach i innych cusikach wspominał nie będę ;-)

            Mój osobisty rekord to gips na lewej ręce i obojczyku, choć ta jazda już nie
            była na Masie (na Masie też jechałem tak, ale gościnnie w radiowozie ;-).

            > mimo wszzystko ciesze sie ze kwietniowa masa przejechala akurat ta trasa :)

            Za miesiąc trasa niemniej ciekawa, choć już nie do Ursusa ;-)
            • overxc Re: Po Masie 11.05.05, 20:06
              A kiedy do ursusa znowu ? :D

              A właśnie - wiadomo coś gdzie bedzie jechała czerwcowa???
              • roweroraffi Re: Po Masie 12.05.05, 09:32
                Nie jest to jeszcze ustalone... mi osobiście marzy się Tarchomin ale zobaczymy
                co z tego będzie ;-)
                • xun_vixx Re: Po Masie 12.05.05, 16:43
                  Moze trasa polnoc-poludnie, od Tarchomina po Kabaty i nazad, oczywiscie z przekretem po drodze i tunelem na w-z :>
                  A pozniej east-west, jako ze na tym kierunku w zasadzie nie ma zadnego przejazdu.
                  NS jest przy wislostradzie/wisle a pozniej wilanowska do Powsina.
                  EW jest urywana, troche za zaba do starzynskiego, za most, potem nic, od dw gdanskiego do jp2, potem dopiero na gorczewskiej...

                  Pozyjemy zobaczymy :)
                  • sebias Re: Po Masie 13.05.05, 01:14
                    Witam!

                    Ja jestem za Tarchominem i Bródnem ewentualnie.

                    Mam też taką cichą nadzieję, że kiedyś odbędzie się przejazd Masy wszystkimi
                    warszawskimi mostami... (Skeler słyszałeś:>)
                    • sp5xsc Re: Po Masie 13.05.05, 10:30
                      Panowie, popieram was w calej rozciaglosci.
                      Masa nigdy nie byla u nas na Tarchominie
                      a mysle ze bylo by warto.
                      • olecky Re: Po Masie 13.05.05, 10:38
                        wywierajcie nacisk i presje psychiczna na skelera - to on jest glownym
                        hamulcowym w kwestii masy na Tarchomin. Byc moze dlatego, ze to daleko od
                        Habdzina ;-)

                        pozdrawiam, olek
                        • roberttak Re: Po Masie 13.05.05, 14:08
                          3x Tak! dla Tarchomina !! Tylko macie zakaz jezdzenia buspasem od razu mowie ;)
                          (mimo ze w tych godzinach jest nieczynny no ale cóz :D)
                          --
                          JeżU
                          www.masalegionowo.prv.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka