Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ścieżki rowerowe

    IP: *.nbp.pl / 193.109.212.* 08.03.06, 11:01
    Jestem za likwidacją ścieżek rowerowych.
    Po co one są, jeżeli cała brać rowerowa jeździ po jezdniach.
    Sam jeżdżę rowerem, ale strach mnie bierze, jak pomuślę, że mam jechać
    ulicami Warszawy i to w godzinach szczytu.
    Zlikwidować ścieżki !!!
    Obserwuj wątek
      • mijake Re: ścieżki rowerowe 08.03.06, 12:48
        Nie rozumiem Twojej logiki. Brać jeździ po ulicach zapewne z tego względu że
        musi gdzieś się przemieścić, a na pewno nie dla przyjemności. Tą żałosną
        namiastkę którą mamy, trudno wogóle nazwać ścieżkami rowerowymi !
        • Gość: rowerżysta Re: ścieżki rowerowe IP: *.nbp.pl / 193.109.212.* 08.03.06, 13:44
          Mam na myśli taką sytuację, w której gościu jedzie ulicą, a obok jest piękna
          ścieżka rowerowa. Też chciłbym, aby ścieżek było więcej i żeby były wszędzie.
          Pozdro.
          • Gość: diafora Re: ścieżki rowerowe IP: *.aplikom.com.pl 08.03.06, 15:15
            Sprawa jest prosta - co mi z 2 km drogi rowerowej, na którą nie ma ani
            przyzwoitego wjazdu z ulicy, ani zjazdu. A ja wracam właśnie ze 100-stu
            kilometrowej wycieczki. Jestem zmęczona, śpieszy mi się do domu i nie mam
            ochoty tłuc się po chodnikach. Nie mogę nawet zjechać z jezdni na ścieżkę, bo
            uniemożliwia mi to kiepska organizacja ruchu i jeszcze gorsze oznakowanie
            początku ścieżki....
            • Gość: rowerżysta Re: ścieżki rowerowe IP: *.nbp.pl / 193.109.212.* 09.03.06, 14:53
              Wporządku, wracasz zmęczona, jest wieczór, a ty świecisz tylko oczami, albo
              zupełnie czyś innym. Nie sądzisz, że to jest niebezpieczne. Podobnie jak piasek
              na drodze, a o tej porze roku śnieg, albo lód.
              • Gość: diafora Re: ścieżki rowerowe IP: *.aplikom.com.pl 09.03.06, 15:19
                Na temat mojego świecenia nic nie wiesz, więc nie wypowiadaj się, z łaski
                swojej. Co do reszty - cóż ten sam rodzaj niebezpieczeństwa dotyczy
                samochodziarzy, ale jakoś nie zostają z tego powodu w domu. A poza tym -
                niezupełnie zrozumiałeś treść mojej wypowiedzi.
          • robertrobert1 Re: ścieżki rowerowe 10.03.06, 06:07
            Gość portalu: rowerżysta napisał(a):

            > Mam na myśli taką sytuację, w której gościu jedzie ulicą, a obok jest piękna
            > ścieżka rowerowa.

            Tia...zwlaszcza jak przez pol roku jest zasypana sniegiem a przez nastepne pol
            zastawiona samochodami i handlarzami.

            > Też chciłbym, aby ścieżek było więcej i żeby były wszędzie.

            A ja chcialbym aby byly one przejezdne.
      • skuter70 Re: ścieżki rowerowe 08.03.06, 14:38

        moja nie rozumieć co twoja pisać:)
      • yb Re: ścieżki rowerowe 08.03.06, 15:52
        Wszystko jedno co moja rozumieć, ale ja osobiśćie to chrzanię te wszystkie tzw.
        ścieżki i drogi rowerowe.
        He, he! Nie ma jak jazda szosówką po zwertepiałej kostce betonowej, posypanej
        pozimowym piachem i inkrustowanej potłuczonym szkłem. O pieszych już tylko
        wspominam.
        • Gość: rowerżysta Re: ścieżki rowerowe IP: *.nbp.pl / 193.109.212.* 09.03.06, 14:54
          Do czasu kolego, do czasu. I oby jak najdłużej.
          • Gość: diafora Re: ścieżki rowerowe IP: *.aplikom.com.pl 09.03.06, 15:23
            Oczywiście można zrobić 100 km ścieżką rowerową. Wystarczy przejechać ją 50
            razy. Powodzenia!
          • yb Re: ścieżki rowerowe 09.03.06, 16:04
            Gość portalu: rowerżysta napisał(a):

            > Do czasu kolego, do czasu. I oby jak najdłużej.


            Ale o co chodzi tym razem?
      • robertrobert1 Re: ścieżki rowerowe 10.03.06, 06:06

        Gość portalu: rowerżysta napisał(a):

        > Jestem za likwidacją ścieżek rowerowych.

        I ja takze jesli by mialy powstawac w takiej jak dotychczas formie.

        > Po co one są, jeżeli cała brać rowerowa jeździ po jezdniach.

        Bo w wiekszosci nie prowadza tam gdzie chce dojechac.

        > Sam jeżdżę rowerem, ale strach mnie bierze, jak pomuślę, że mam jechać
        > ulicami Warszawy i to w godzinach szczytu.

        A tu cie kompletnie nie rozumie. Przeciez w godzinach szczytu ruch samochodowy
        w Warszawie jest tak powolny, ze beznajmniejszego problemu poruszasz sie
        pomiedzy samochodami niczym na placu manewrowym pomiedzy slupkami.
      • avissa Re: ścieżki rowerowe 13.03.06, 11:54
        Gość portalu: rowerżysta napisał(a):

        > Jestem za likwidacją ścieżek rowerowych.
        > Po co one są, jeżeli cała brać rowerowa jeździ po jezdniach.

        Nie, likwidować śmieszek nie trzeba. Wystarczy zmienić PoRD tak aby nie było
        nakazu jazdy po tym gó..e.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka