johny0075 Re: nocna masa 13.05.06, 23:03 mam pytanko odnośnie dzisiejszej masy. Z racji że zaraz na starówke wyjdą tłumy kibiców (ok. 40000) czy spotkanie o północy napewno uda się zorganizować pod kolumną?? Link Zgłoś
szczurrru Re: nocna masa 14.05.06, 00:24 z kamerki internetowej wyglada to nieciekawie i masowiczow nie dostrzeglem zbtnio.. ale trudno zebym w takim tlumie dostrzegl :) MIŁEGO PRZEJAZDU!!!!! Link Zgłoś
kladek Re: nocna masa 14.05.06, 00:59 warszawska.starowka.pl/kamera.html <<< Pl.Zamkowy... Link Zgłoś
count_xardas Re: nocna masa 14.05.06, 01:59 Wybierałem sie na nocną masę ... ale było za dużo kibiców... spotkałem jednego masowicza i postanowilismy zrezygnować, także wiele innych rowerzystów nie widzieliśmy ;/ troszke to źle przygotowane było ... nie wiem czy masa sie w koncu odbyła czy nie, ale można to było odpowiednio wczesniej na plac bankowy przenieść :< Link Zgłoś
lakiana Re: nocna masa 14.05.06, 02:54 odbyła się, w liczbie osób pięciu (w tym czterech rowerzystów) ruszyliśmy około pierwszej z Pl. Zamkowego koło wejścia do schodów ruchomych, aby pieszo przejść Krakowskim i Nowym Światem. Rozstaliśmy się na rondzie de Gaulle'a (przynajmniej ja, bo mi się w takim tłumie nie chciało jeździć :P) [do zawracaczy: przecież wystarczyło zadzwonić do Skelera gdzie on jest, a nie dać się ponieść strachowi] Link Zgłoś
shadow1987r Re: nocna masa 14.05.06, 03:49 Masa nocna odbyła się było kolo 15 os? nie wiem nie liczyłem ale troche nas było..., między innymi beatbox był on moze więcej zdradzi szczegółów .. a co do moich odczuć to była taka sobie nawet do rana nie jezdzilismy :;/ ;/ hm.. zła orgaznizajcia itp mało spontanów ;( ... Link Zgłoś
skeler Re: nocna masa 14.05.06, 03:45 byla to najwieksza masa w historii warszawy ;-) wiele osob zapomnialo co prawda zabrac ze soba rowery, ale poruszali sie o wlasnych silach, wiec mozna ich zakwalifikowac do uczestnikow masy ;-> inna rzecz, ze wiekszosc zachowywala sie jak bezmozgie bydlo, ale taki jest urok duzych imprez. Link Zgłoś
boruta_wwa Re: nocna masa 14.05.06, 04:55 nie bardzo rozumiem te posty? Masa była, ruszyliśmy z okolic Kolumny Zygmunta w liczbie około 50 osób o godz. 00,10 niestety koledzy z przodu narzucili takie tępo że 3/4 osób odpadło :( niemniej trochę pojeżdziliśmy... a że kibiców było multum? czemu nie? uważam że spotykaliśmy się z pozytwnymi reakcjami i nie ma co wszystkich kibiców traktować jako bydło! w końcu mistrzostwo w Warszawie... (tak jestem sympatykiem Legii;)) pozdrawiam b. Link Zgłoś
solar_86 Re: nocna masa 14.05.06, 09:13 Ja byłem pozytywnie zaskoczony zachowaniem kibiców Legii - przynajmniej wobec Nas na Placu Zamkowym. Niech żałują Ci, którzy nie przyjechali bo wrażenia były niesamowite. Cały Plac Zamkowy pełen ludzi, flagi, race, hałas no i My czekający przy kościele Św. Anny. Aż w końcu drugie tyle kibiców kierujących się w naszą stronę z Krakowskiego. Pozdrowienia dla Mnicha, którego Spotkaliśmy w tym pochodzie. PS Dokładnie było Nas 52 osoby. Link Zgłoś
lakiana Re: nocna masa 14.05.06, 10:56 solar_86 napisał: > no i My czekający przy kościele Św. Anny mylisz pojęcia, spod Św. Anny rusza grono Nocny Rower, a nie Masa ;P Link Zgłoś
johny0075 Re: nocna masa 14.05.06, 11:57 czyli z tego taki wniosek. Przez kibiców którzy robili sztuczny tłok odbyły sie dwie nocne masy! Link Zgłoś
skeler Re: nocna masa 14.05.06, 12:16 chyba nawet wiecej niz 2 ;-) grupki rowerzystow poustawialy sie ze wszystkich stron placu - ja stalem z kilkoma osobami w poblizu kolumny, ale jak ktos pozniej dojechal, to trzeba bylo przedrzec sie przez tlum, zeby do mnie dotrzec ;-> Link Zgłoś
skeler Re: nocna masa 14.05.06, 12:19 a z wiekszych atrakcji wieczoru mozna wymienic pelna swobode na jezdni (przynajmniej w centrum) - jak kibice zajeli polowe marszalkowskiej, to nikt nawet nie probowal mi uwagi zwrocic jak jechalem po 2 stronie pod prad (fajna rzecz;-) - a twierdzili, ze wszystko bedzie pod kontrola ;-> Link Zgłoś
johny0075 Re: nocna masa 14.05.06, 12:28 atrakcji było dużo jedna z osób z naszej grupy przy wyjeździe z tunelu na trasie WZ prawie dostała butelką po alkocholu wysoko procentowym która akurat z góry spadała. Link Zgłoś
solar_86 Re: nocna masa 14.05.06, 15:16 lakiana napisała: > mylisz pojęcia, spod Św. Anny rusza grono Nocny Rower, a nie Masa ;P Dzięki Tobie dowiedziałem się Nocny Rower startuje spod Św. Anny. Jak przyjechałem ludzie czekali tam, a nie pod kolumną bo tam ciężko byłoby się dopchać. Jeżeli wyruszyłem z rowerzystami spod tego kościoła to znaczy, że nie byłem na Nocnej Masie Krytycznej(bo ona rusza spod kolumny) tylko z ekipą Nocnego Roweru?:P Link Zgłoś
trewor Re: nocna masa 14.05.06, 18:33 tak, tez uwazam,ze kibice w okolicach godz 0.00 byli przyjaznie nastawieni; a co do masy to rzeczywiscie ci z przodu gnali jakby ich ci kibice gonili conajmniej; bylem pierwszy raz na nocnej masie i mnie to troche zdziwiło. Spodziewalem sie,ze poczekają na tych wolniejszych tak, jak to w zsadach stoi: "Przejazd to nie wyścig - jedziemy tak, by wszyscy, niezależnie od wieku i kondycji, mogli nadążyć;" Byliśmy z koleżanką "partią końca" i wystarczyły jedne światła na świetokrzyskiej i peleton był nie do odnalezienia. Troche kiepsko z organizacją, zero kontaktu początku z końcem, a wystarczyłby przecież "zamek" chociażby z łoki toki za 20 zł, ktoryby zdawał relacje z końca i odpowiednio sterował prędkość początku. No ale nic to i tak było fajnie, pojezdzilismy po ciemnych zakamarnych uliczkach, gdzie zageszczenie kibiców wynosiło już około 3/pół godziny. Pozdrawiam Link Zgłoś
solar_86 Re: nocna masa 14.05.06, 19:41 trewor napisał: > ci z przodu gnali jakby ich ci kibice gonili conajmniej Mi się wydaje, że to wszystko przez te maratony MTB - ludzie chcą sobie potrenować. Trzeba zgłosić zażalenie do Pana Cezarego Zamany. Może niech organizuje Nocne Masy MTB. Link Zgłoś
schwefel Re: nocna masa 14.05.06, 21:51 solar_86 napisał: > Mi się wydaje, że to wszystko przez te maratony MTB - ludzie chcą sobie > potrenować. Bajki piszesz :P Co to za trening do maratonu jak napisałeś MTB czyli w górach, jak się jeździ po ulicach? Powinno być tak jak na turystycznej, zrobić 2 grupy szybcy niech jadą przodem a słabsi tyłem. Link Zgłoś
pimpf101 Re: nocna masa 14.05.06, 23:22 to gdzie tu sens masy??? gdzie granica między szybszymi a wolniejszymi? zaraz zacznie się rozgraniczać na lepszych i lepszejszych ? Link Zgłoś
olecky Re: nocna masa 15.05.06, 07:56 solar_86 napisał: > Mi się wydaje, że to wszystko przez te maratony MTB - ludzie chcą sobie > potrenować. raczej chodzi o to, ze gosciom, ktorzy na masach gnaja do przodu, brak jest odwagi i/lub umiejetnosci, zeby wystartowac w jakimkolwiek wyscigu (MTB, alejkocie), czy np. przejechac sie z WTC z ronda Babka. w zwiazku z powyzszym realizuja swoja potrzebe rywalizacji demonstrujac na masie, ze potrafia pedalowac szybciej niz dziesieciolatka na komunijnym makrokeszu, albo jej babcia na jubilacie. pozdrawiam, olek Link Zgłoś
roweroraffi Re: nocna masa 15.05.06, 08:23 olecky napisał: > solar_86 napisał: > raczej chodzi o to, ze gosciom, ktorzy na masach gnaja do przodu, brak jest > odwagi i/lub umiejetnosci, zeby wystartowac w jakimkolwiek wyscigu (MTB, > alejkocie), czy np. przejechac sie z WTC z ronda Babka. > > w zwiazku z powyzszym realizuja swoja potrzebe rywalizacji demonstrujac na > masie, ze potrafia pedalowac szybciej niz dziesieciolatka na komunijnym > makrokeszu, albo jej babcia na jubilacie. A reszta zamiast Ich olać i niech sobie jadą, to goni za Nimi. Link Zgłoś
light_trance Re: nocna masa 16.05.06, 00:18 Swoją drogą słyszałem, że ostatnio masowicze pokonali kurierów w alleyu ;) Prawda to? Raffi, byłeś?:> Ja musze nadrobić alleycatowe zaległości ;) Link Zgłoś
skeler Re: nocna masa 16.05.06, 00:57 na ostatnim alleycacie ktorego ogladalem, kurierzy zostali wyprzedzeni tez przez komendanta policji... ;-) Link Zgłoś
roweroraffi Re: nocna masa 16.05.06, 09:28 light_trance napisał: > Swoją drogą słyszałem, że ostatnio masowicze pokonali kurierów w alleyu ;) > Prawda to? Raffi, byłeś?:> Prawda to. Na Alley'u w Stalowej Woli naszych Kurierów z Wawy wyprzedzili miejscowi Masowicze, Warszawscy Masowicze i jak wspomniał Skeler - Komendant Policji, który BTW wygrał Alley'a :-) Było też sporo gum. Pod koniec trasy gumę złapał Ryba o ile pamiętam, Gromanik złapał wcześniej, a moja Zadyma była tak dobra, że gumę złapała na mecie, tuż po oddaniu manifestu ;-) > Ja musze nadrobić alleycatowe zaległości ;) Aby nadrobić musiałbyś pojechać do Stalowej Woli i przejechać trasę Alleycata (IMO fajna była). Gdzieś mam jeszcze manifesty (wziąłem kilka po Alley'u, bo miały świetne mapki na drugiej stronie ;-), więc jakby co - wal po manifest do mnie ;-) Link Zgłoś
count_xardas Re: nocna masa 19.05.06, 13:47 Ktoś tu napisał "trzeba było zadzwonić do skelera" ... bardzo fajnie że wszyscy znają jego numer... Nie wątpie że wiekszość kibiców była w porządku, ale zawsze sie znajdują ci nie w porządku, którym jak to w innym temacie mówiono - nikt nie zwróci uwagi, osobiście sie troszke bałem wjechać na plac zamkowy, ale też dlatego że nie widać było tam rowerzystów... w akcjach - spontanach tak jak ta powinno być kilka osób które by stały przy punktach dojazdu na plac zamkowy i by mówiły gdzie zbiórka masy... Odnośnie tego tempa - jest to niewątpliwie mankament nocnych mas ... zamiast jechać grupką, jednym tempem - tworzą się grupki, peleton się rozrywa. Kilkukrotnie byłem na nocnej masie i wiem że z braku organizacji i wyraznego przywódcy grupy do końca masy dojeżdza może 10% liczby początkowej, nie dlatego że niektórzy nie są w stanie przejechać 70 i więcej kilometrów, tylko że muszą je przejechać, nierównym i nie swoim tempem. Na nocnej masie jest ta wolność, pusta jezdnia która zachęca do przyspieszenia, ale skoro trasa ma być długa to nie wszyscy wytrzymają sprint, a przecież nie o to chodzi by ci najlepsi dojeżdzali do końca, a byśmy stanowili nierozrywalną grupę, tak by ktoś wstając o 4 rano do pracy - widział nas z 50, nie kilku zatwardziałych rowerzystów. Kolejna rzecz to trasa - Powinniśmy wpierw przejechać się gdzieś dalej i wrócić pojeździć po mieście, raczej niż na odwrót, gdyż ktoś kto się zmęczy po około 40-50 km ma potem problemy ze znalezieniem drogi do domu, ale to akuratt mniejszy problem niż prędkość masy. Link Zgłoś