Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
      • yuurei Re: [OT] TEST 12.01.03, 13:07
        A co Ty Pawełku znów psujesz-testujesz? I dla czego pod
        Rurą Cię nie widać? :) Kiedy znów totalnie zapedałujemy? :>>
        • paaull Re: [OT] TEST 27.01.03, 10:17
          He-he, nie widać mnie pod Rurą, gdyż z nadejściem zmroku uciekam do domu.

          Pozdrawiam,
          • yuurei Re: [OT] TEST 27.01.03, 12:47
            paaull napisała:

            > He-he, nie widać mnie pod Rurą, gdyż z nadejściem zmroku uciekam do domu.

            A dlaczego Cię na wycieczce nie było w tą niedzielę? Praca czy może to była
            zemsta za poprzedni weekend? :>
            • paaull Re: [OT] TEST 27.01.03, 16:06
              Niestety, powodem był wolny łykend mojej kobiety.... :-((
              • yuurei Re: [OT] TEST 27.01.03, 17:54
                paaull napisała:

                > Niestety, powodem był wolny łykend mojej kobiety....
                :-((

                Kobieta albo rower - wybór należy do Ciebie ;-)
                Minister zdrowia i opieki rowerowej :)

                Btw. za tydzień do Dębe na pierogi? ;)
        • paaull Re: [OT] TEST 27.01.03, 10:20
          He-he, nie widać mnie pod Rurą, gdyż z nadejściem zmroku uciekam do domu.

          Pozdrawiam,
        • paaull Re: [OT] TEST 27.01.03, 10:20
          He-he, nie widać mnie pod Rurą, gdyż z nadejściem zmroku uciekam do domu.

          Pozdrawiam,
      • pawel.szewczyk Re: [OT] TEST 21.01.03, 23:10
        Cześć Pawle,
        Mam nadzieję, że Twój rower wciąż spisuje się dobrze.
        Pozdrawiam,
        Paweł
        • paaull Re: [OT] TEST 27.01.03, 16:41
          Witam również :-))

          Mój "octanik" spisuje się znakomicie. Obejma wahacza wytrzymała jazdę przy
          temp. -15 stopni, tak więc zakup nowej ramy wydaje mi się w tej sytuacji
          wydatkiem bezzasadnym. Mam więc nadzieję, że uda mi się uzbierać wymaganą kwotę
          na zakup upragnionego widelca Manitou Black Comp, którego miałem ostatnio
          okazję krótko potestować w rowerze kolegi i przyznam, że jego praca bardzo mnie
          zaskoczyła, mianowicie: podczas uginania go na postoju wydał mi się bardzo
          miękki, ale podczas jazdy po asfalcie okazało się, że praktycznie się nie
          ugina, dopóty nie trafi na przeszkodę. Rewelacja, szczególnie w porównaniu do
          mojego starego, wysłużonego RST (model pomijam wstydliwie milczeniem ;-)).

          Pozdrawiam serdecznie,
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka