Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dojechać na Masa Turystyczna...

    14.06.06, 08:00
    Ja być nie z Warszawa ;-)
    Ja jechać z północ, ścieżka bulwarowa nad rzeka Wisła ;-)
    Ja chcieć dojechać w sobota na Masa Turystyczna ;-)
    Ja mieć mało minut i nie chcieć kluczyć ;-)
    Ja mało jeździć w miasto, nie umieć zachować się na ruchliwa ulica ;-)
    Pomoż mi...
    Ja chcieć co by Ty napisać gdzie ze ścieżki odbić i jak dalej jechać.

    Pozdrawiam :-)
    Obserwuj wątek
      • nrs_krowa Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 09:22
        Taksufka bencie dla cIEBIE prostym i pefnym roswionsaniem .
        • user0001 Re: Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 09:29
          Ale mnie się nie da odkleić od roweru :-)
          • leiorgan Re: Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 10:11
            ja proponuje jechac sciezka do mostu poniatowskiego, a potem na gore sie wbic i
            dalej jechac juz w strone tych duzych budynkow i dworca centralnego, nastepnie
            zostawic dworzec po prawej, przejechac przez skrzyzowanie w ksztalcie ronda;) i
            juz bedziesz na miejscu;) [most poniatowskiego to ten obok mostu kolejowego;)
            jadac z polnocy, za tunelem wzdluz wisly];)
            • user0001 Re: Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 10:59
              A teraz konkret...

              1. Czy jest gdzie wbić się na górę (jeżdżę z sakwami, nie uśmiecha mi się
              wnoszenie 20kg roweru po schodach, jak robiłem to w drodzę na majową masę).
              2. Jakieś śmieszki po drodze czy kamizelka na siebie, migacz włączony i środkiem
              prawego pasa po Alejach, udając głuchego (na klaksony)...
              • kriss67 Re: Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 11:16
                User, spoko. W sobote rano ulice Wawki prawie wolne od aut, nawet w centrum.
                Dojedż sobie ściezką nadwislańską do Mostu Gdańskiego. Koło mostu udaj sie na
                Konwiktorskiej, skręć koło stadionu Polonii w Bonifraterską i potem Miodową
                zasuwaj do Krakowskiego Przedmieścia. W prawo w Swiętokrzyską, przecinasz
                Marszałkowską i koło PEKINU jestes praktycznie na miejscu. O tak wczesnej porze
                niczym nie ryzykujesz korzystając z jezdni. Sciezkami na miejsce zbiórki raczej
                nie dojedziesz bezpośrednio.
                Pozdro
                Krzysztof
                • leiorgan Re: Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 12:45
                  oczywiscie ze jest jak sie wbic na gore na poniatowski, jak jedziesz sciezka,
                  to przejezdzajac pod mostem, zjezdzasz ze sciezki na przystanek, czkeasz az
                  samochody od strony wilanowa przestana na chwile jechac, przejezdasz w poprzek
                  drogi, wjezdzasz na to rondko jadace dookola pod mostem, skrecasz na nim zaraz
                  za mostkiem w lewo, a potem pierwszy wjazd w prawo jest wjazdem do centrum:) i
                  dalej prosto wedle opisu zamieszczonego wczesniej;)
      • nrs_krowa Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 14:41
        Mam wrazenie ze jaja se robisz...

        a kto Ci obiecal ze wszedzie dojedziesz rowerem luksusowo

        bez schodow , ruchliwych ulic , obleganych rond etc
        • user0001 Re: Dojechać na Masa Turystyczna... 14.06.06, 15:05
          Jasne, że sobie jaja robię, a co mam lepszego do roboty. Jednak od założenia
          sakw i bidonu, rower zrobił się jakiś cięższy i coraz trudniej jest zrobić
          "rowery w górę (jak na majowej masie)".

          A co do ruchliwych ulic i obleganych rond. To bardzo często "tubylcy" znają
          boczne uliczki, którymi można ominąć główne arterie nie tracą wiele na szybkości
          przemieszczania się.

          Jak na razie w Warszawie jeździłem na rowerze tylko dwa razy (majowa "Wycieczka"
          krytyczna i "Masa na autyzm"). Pomimo 5 lat studiów w W-wie znam tylko
          Marszałkowską (z przedłużeniem do Dworca Gdańskiego), puby wokół Politechniki,
          Stadion X lecia i kina w pobliżu metra :-) Pracuję pod Warszawą, Wisłę
          przekraczam przez most w Nowym Dworze/Kazuniu a do stolicy jeżdżę tylko na
          imprezy "Masowe". Warszawy najzwyczajniej w świecie nie znam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka