woydzio 25.10.06, 18:09 Mam do Was pytanie: Co sądzicie o wrzucaniu na Internetowe Forum Policji danych samochodów parkujących na ścieżkach rowerowych(marka i nr rejestracyjny)? Czy Waszym zdaniem może przynieść to jakiś pozytywny skutek? Woydzio Link Zgłoś Obserwuj wątek
sebeqx Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 25.10.06, 18:40 Witam! Nie ma sprawy można wrzucać. Niestety niczego to nie zmieni, ale inicjatywa ciekawa. Link Zgłoś
woydzio Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 25.10.06, 21:00 Pierwszy post poszedł (i czeka na akceptację przez moderatora :) ), miejsce, marki samochodów i numery rejestracyjne podałem - teraz poczekam na efekty (chociaż jak znam życie to będą mizerne). Woydzio Link Zgłoś
woydzio Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 25.10.06, 21:23 Zgodnie z przewidywaniami :( Dowiedziałem się, że internetowe forum policji to nie wirtualny komisariat i żeby udać się do najbliższej jednostki policji. Coś mi mówi, że muszę spisać sobie wszystkie komisariaty w Warszawie i jeździć wszędzie z tą listą :) Woydzio Link Zgłoś
woydzio Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 25.10.06, 22:38 Wysmażyłem przed chwilą następującego mejla do Komendy Stołecznej: Witam. Mam do Państwa pytania: 1. Co ma zrobić rowerzysta widząc zaparkowany na ścieżce rowerowej samochód? 2. Kogo poinformować o tego rodzaju wykroczeniu? Tylko proszę, nie piszcie, że najbliższy patrol policji - dzisiaj poprosiłem dwóch pieszych funkcjonariuszy o wypisanie mandatów (dwa samochody stały zaparkowane na ścieżce rowerowej na ul. Garbarskiej) - policjanci poinformowali mnie, że mogą wypisać mandat tylko wtedy, gdy kierowca jest w lub przy pojeździe. 3. Czy dzwonienie pod nr 112 da jakiś efekt w takim przypadku, czy jest to numer zarezerwowany dla poważniejszych spraw? 4. Czy naprawdę policja (lub Straż Miejska) nie ma możliwości ukarania (mandatem lub odholowaniem samochodu) kierowców blokujących swoimi pojazdami ścieżkę rowerową, jeśli sprawców wykroczenia nie ma w okolicy pojazdów? 5. Czy istnieje możliwość samodzielnego (bez wzywania funkcjonariuszy) ukarania kierowcy parkującego swój pojazd na ścieżce rowerowej np. poprzez naklejenie mu na szybie naklejki z opisem wykroczenia, które popełnił? Z góry dziękuję za odpowiedź. Patryk "Woydzio" Wojdat Teraz poczekam na odpowiedź i będę się do niej stosował z całą swoją złośliwością :) Woydzio Link Zgłoś
beatboxer Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 25.10.06, 22:51 na punkt 1. to chyba każdy Ci odpowie, co robi w takich sytuacjach ;) Ja zawsze, albo naklejam naklejke z informacja, ze źle zaparkował, albo za wycieraczke daję napisana własnoręcznie ulotkę z taką sama informacja. Mozna też napisać mu cos na szybie jakims zmywalnym flamastrem albo szminką co własnie uczynił. Można stosować też bardziej radykalne sposoby, ale o tym na priv ;) Najlepiej jednak zawsze przed tym wszystkim zadzwonic po SM. Pozdrawiam Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 26.10.06, 06:15 Cze, nie wpadajmy w paranoję. Vlepka chyba jest najskuteczniejsza, a inaczej bardzo blisko do mentalności Kalego... Bo co zrobisz gdy zauważysz kolege przejeżdżającego po pasach na rowerze, w miejscu gdzie powinien zsiąść? A będziesz dzwonił na 112, gdy pieszy rzuci papierek na ulicę lub pani Zosia spod 3 nie uprzątnie kupy swojego pudelka? OK, w pewnych kręgach to może się nazywać modelem społeczeństwa obywatelskiego, ale po lekturze Orwella byłbym ostrożniejszy. Problemem nie jest chamskie zachowanie kierowców, pieszych, czy rowerzystów- bo po prostu jesteśmy tylko ludźmi i żadna z tych grup nie jest święta, ani nie ma monopolu na rację. Wytykając błędy innych użytkowników dróg zaogniamy tylko wzajemne relacje, a zupełnie nieistotne stają się przyczyny takiego stanu rzeczy- zła infrastruktura i dróg, i chodników, i ścieżek, brak parkingów i samochodowych, i rowerowych, i dużo by jeszcze pisać. A za to są już odpowiedzialne inne, bardzo konkretne osoby, które chętnie będą się zasłaniały wymówkami typu: "No wiecie, ja jako burmistrz to chcę Wam zbudować mnóstwo ścieżek rowerowych, ale nie wiecie nawet z jakimi protestami mieszkańców mam wtedy do czynienia..."- aż strach pomyśleć co mówi na spotkaniu z kierowcami, czy właśnie mieszkańcami bloków. Link Zgłoś
olewator2 Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 26.10.06, 09:05 Pourywać im lusterka, odrazu cię nauczą:) Link Zgłoś
woydzio Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 26.10.06, 09:41 Na początek wolę stosować metody zgodne z prawem. Wzorem Krakowa może "zatrudnię" gołębie i inne ptactwo - trochę okruszków chleba na masce, trochę na dachu - w Krakowie podobno zadziałało, ale tam jest więcej gołębi :) Jeśli one nie poskutkują - kto wie, może podejmę bardziej radykalne kroki :) Link Zgłoś
xun_vixx Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 26.10.06, 18:47 Moze metode na trialowca - potraktowac rower na drodze dla rowerow jak potencjalna przeszkode terenowa po ktorej mozna se poskakac rowerkiem... :P Link Zgłoś
woydzio Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 27.10.06, 02:29 xun_vixx napisał: > Moze metode na trialowca - potraktowac rower na drodze dla rowerow jak potencja > lna przeszkode terenowa po ktorej mozna se poskakac rowerkiem... :P Eee... Chyba samochód? A poza tym sądzę, że ciężko byłoby mi skakać po samochodach na Orkanie. Woydzio Link Zgłoś
mzbrzezniak Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 27.10.06, 07:48 Ja mam inną metodę gdy nie możesz przejechać: schodzisz z roweru przechodzisz bardzo blisko samochodu ocierając pedałem roweru o niego. Z że pedały stalowe z kolcami auto ma rysy i wgniecenie. Ochroniarzy nie zwracają na to uwagi., nawet gdy uderzenie jest głośne. Link Zgłoś
woydzio Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 01.11.06, 08:25 Policja była uprzejma odpisać mi na mejla :) Co ciekawsze - prawie odpowiedzieli na zadane pytania. Oto pytania: Witam. Mam do Państwa pytania: 1. Co ma zrobić rowerzysta widząc zaparkowany na ścieżce rowerowej samochód? 2. Kogo poinformować o tego rodzaju wykroczeniu? Tylko proszę, nie piszcie, że najbliższy patrol policji - dzisiaj poprosiłem dwóch pieszych funkcjonariuszy o wypisanie mandatów (dwa samochody stały zaparkowane na ścieżce rowerowej na ul. Garbarskiej) - policjanci poinformowali mnie, że mogą wypisać mandat tylko wtedy, gdy kierowca jest w lub przy pojeździe. 3. Czy dzwonienie pod nr 112 da jakiś efekt w takim przypadku, czy jest to numer zarezerwowany dla poważniejszych spraw? 4. Czy naprawdę policja (lub Straż Miejska) nie ma możliwości ukarania (mandatem lub odholowaniem samochodu) kierowców blokujących swoimi pojazdami ścieżkę rowerową, jeśli sprawców wykroczenia nie ma w okolicy pojazdów? 5. Czy istnieje możliwość samodzielnego (bez wzywania funkcjonariuszy) ukarania kierowcy parkującego swój pojazd na ścieżce rowerowej np. poprzez naklejenie mu na szybie naklejki z opisem wykroczenia, które popełnił? Z góry dziękuję za odpowiedź. Patryk "Woydzio" Wojdat A oto odpowiedź: "W odpowiedzi na Pański e-mail z dnia 26 października 2006 roku uprzejmie informuję, że problem łamania przepisów zakazu zatrzymywania i postoju w miejscach zabronionych na terenie m. st. Warszawy jest jednym z podstawowych problemów z jakim borykają się służby porządkowe w tym również Policja. Brak odpowiedniej ilości parkingów w centrum miasta oraz bardzo duże nasycenie pojazdami powoduje, że kierowcy nagminnie łamią przepisy Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym czego był Pan świadkiem. Parkowanie pojazdu na ścieżce rowerowej jest bezwzględnie zabronione i narusza to art. 92 kodeksu wykroczeń w związku z art. 49 pkt.11 Kodeksu Ruchu Drogowego. W sytuacji ujawnienia naruszenia tego przepisu należy poinformować o zdarzeniu najbliższy partol Policji lub Straży Miejskiej, a w przypadku ich braku informację można przekazać telefonicznie pod nr 112 – Policja, lub tel. 986 Straż Miejska. Nakładanie kary grzywny w postaci mandatu karnego kredytowanego lub zaocznego może być stosowane jedynie wobec osoby, co do której nie zachodzi wątpliwość, iż jest sprawcą czynu. W opisanej przez Pana sytuacji należałoby podjąć kroki zmierzające do ustalenia osoby, która dopuściła się popełnienia wykroczenia – parkując w miejscu zabronionym. Do podjęcia takich czynności uprawnione są organy takie jak Policja lub Straż Miejska." Zbyt dużo nowego to się nie dowiedziałem, ale przynajmniej nie zostałem olany jak na forum policyjnym. Woydzio Link Zgłoś
roweroraffi Re: Samochody na ścieżkach - pytanie 01.11.06, 09:07 Krótko mówiąc jeżeli pacjent jest w samochodzie lub obok, to dostanie mandat albo upomnienie (to drugie, najczęściej jezeli od razu będzie przeparkowywał auto). Jeżeli w samochodzie nikogo nie ma Policjant/Strażnik wystawi wezwanie na komende, które zazwyczaj nic nie daje, choć kierowcę potrafi też nastraszyć. Tyle. W Wypadkach blokowania ściezek, swietnie sprawdzają się vlepki. 100% skuteczność, mozna nauczyć kierowców nie parkowania w danym miejscu w ciągu miesiąca. Ważna jest jednak konsekwencja i bywanie tam kilka razy w tygodniu, by ta kara wydawała się woźnicom bardziej nieunikniona niż mandat. Najlepsze miejsce do jej umieszczenia to przednia szyba na wysokości wzroku lub luterko lewe w przypadku desszczu. Koniecznie przed naklejeniem trzeba przetrzeć brud z szyby by się dobrze trzymało. Po naklejeniu przyklepać ręką na szczęście, co by rogi nie odłaziły ;-) Zdrapanie wlepki bowiem jest bardziej wkurzające dla kierowcy niż wyrzucenie świstka z wezwaniem na komendę. Zajmuje czas, a poza tym zawsze zostaje albo klej albo fragment papieru, który nie schodzi nawet paznokciem. Poza tym jak to wyglada gdy biznesmen drapie szybę paznokciem pod firmą - wstyd :-) W skrajnych przypadkach, gdy auto stoi długo na ściezce (np kilka dni), gdy staje tu regularnie lub gdy bardzo zagraża bezpieczeństwu ruchu mozna spróbowac je przeparkować. Cztery osoby zazwyczaj wystarczają do przestawienia auta klasy Renault Megane, nawet gdy stoi na biegu i ręcznym. Piszę to, gdyż w takiej sytuacji nie opłaca się wzywać Policji/Straży - uparcie twierdzą, że mogą odholować, gdy auto blokuje ruch lub stwarza zagrożenie. Wg nich na ścieżce to oczywiście nie występuje. Tyle praktyki mojej lub z widzenia (to o przeparkowywaniu i nalepkach to oczywiście z widzenia). Link Zgłoś