Gość: mag IP: 217.153.206.* 08.08.07, 15:34 Czy uważacie, że to bezpiecznie jeździć w butach spd i wozić dziecku z tyłu? Czy nie ma ryzyka, że się nie zdąży wypiąć i będzie nieszczęście? Proszę o opinię. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: ka2 Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.07, 16:26 Z dzieckiem czy bez, ryzyko gleby takie samo. Niby z dzieckiem jeździ się ostrożnie i powoli, wiec Ci spd za bardzo potrzebne nie są, ale czy jest sens przekładać pedały w te i we wte? IMHO nie ma. ja w każdym razie dobrowolnie swoich bym się nie pozbył :) Oczywiście dziecika masz przypiętego i w kasku, prawda? BTW, dwa dni temu, jeżdżąc po Gdańsku samochodem widziałem DEBILA na rowerze - z tyłu fotelik z dzieciakiem, dzieciak bez kasku, koleś bez kasku, slalom po chodniku, skok na jezdnię, jazda po jezdni na zakazie ruchu rowerów, przejazd przez tunel dla samochodów i slalom na trójpasmowce między autami, potem hop na chodnik i gdzieś mi się dalej zgubił. Niestety nie zauważyłem czy miał spd :) Link Zgłoś
dobiasz Re: spd a dziecko w foteliku 08.08.07, 22:17 > BTW, dwa dni temu, jeżdżąc po Gdańsku samochodem widziałem DEBILA na rowerze - > z > tyłu fotelik z dzieciakiem, dzieciak bez kasku, koleś bez kasku, slalom po > chodniku, skok na jezdnię, jazda po jezdni na zakazie ruchu rowerów, przejazd > przez tunel dla samochodów i slalom na trójpasmowce między autami, potem hop na > chodnik i gdzieś mi się dalej zgubił. W Berlinie to normalka :-/ Dziecko przypięte do fotelika, w kasku jak należy - sicherheit über alles - a mamusia ciśnie rowerem na czerwonym świetle albo jedzie pod prąd ulicą jednokierunkową etc. Link Zgłoś
rawe Re: spd a dziecko w foteliku 09.08.07, 20:45 > W Berlinie to normalka :-/ Dziecko przypięte do fotelika, w kasku jak należy - > sicherheit über alles - a mamusia ciśnie rowerem na czerwonym świetle albo > jedzie pod prąd ulicą jednokierunkową etc. nie zgadzam sie z tym, ja zaobserwowałam ostrożna jade z dziećmi, za to kasków za bardzo sie nie dopatrzyłam.. P Link Zgłoś
dobiasz Re: spd a dziecko w foteliku 09.08.07, 21:06 rawe napisała: > nie zgadzam sie z tym, Z czym? > ja zaobserwowałam ostrożna jade z dziećmi A ja zaobserwowałem nieostrożną. No i? Link Zgłoś
Gość: thony Re: spd a dziecko w foteliku IP: 217.96.22.* 08.08.07, 16:29 Mimo, ze przy spd nie mam najmniejszego problemu z wypinaniem się, to jednak nie zaryzykowałbym wożenia dziecka w taki sposób. Zwykłe pedały i adidaski w zupełności wystarczą do jazdy z dzieckiem i do tego jest bezpieczniej. A o odpowiedzialnym rodzicielstwie to chyba nie trzeba tu wspominać... Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Basia Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.aster.pl 08.08.07, 17:26 Nie uważam aby dobrym pomysłem było wożenie dziecka w spd-ach. Wystarczy jakaś niespodziewana sytuacja i nawet doświadczony rowerzysta może nie zdąrzyć się wypiąć. Dla samego rowerzysty nie jest to jakoś szczególnie niebezpieczne, bo ma to miejsce przy praktycznie zerowej prędkości, jednak dla dziecka nawet taka wywrotka może się źle skończyć. pozdrawiam, Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.icpnet.pl 08.08.07, 18:21 Nie bardzo rozumiem problemu - jak ktoś jest przyzwyczajony do SPD to jazda bez jest nienaturalna i niebezpieczna. Jak ktoś się nie czuje pewnie do raczej kiepski pomysł ćwiczyć z dzieckiem. Dla dziecka nie ma najmniejszego znaczenia czy wywrócisz sie z nogą wpiętą czy wypiętą - w tym pierwszym przypadku nabijesz sobie tylko wielkiego siniaka na nodze i tyle. Link Zgłoś
Gość: thony Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:40 Ale tu nie chodzi o to czy Ty sobie siniaka nabijesz czy nie, to jest akurat najmniej ważne. W sytuacji niebezpiecznej musisz mieć możliwość jak najszybszego podparcia, tak, aby to dziecko nie nabiło sobie siniaka albo czegoś gorszego. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.icpnet.pl 08.08.07, 19:24 No ale co to za wypadek jak wystarczy się podeprzeć aby nie upaść... Na początku jest ryzyko że ktoś się zapomni i przewróci, ale po roku czy dwóch takie sytuacje się nie zdarzają... SPD nie stanowi żadnej przeszkody - wypięcie to absolutnie automatyczna i bezwiedna czynność. SPD podczas jazdy z dzieciakiem się nie przydaje, tyle że np ja nie potrafię już jechać rowerem na platformach. Nie ma co tworzyć jedynie słusznej reguły, każdy musi ocenić swoje umiejętności samemu. Link Zgłoś
Gość: pegaz Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.limes.com.pl 08.08.07, 19:42 > tyle że np ja nie potrafię już > jechać rowerem na platformach. Myślę, że dałbyś radę, wierzę w Ciebie ;) Każdy jak widzę ma sporo racji: 1. Po roku ryzyko wywrotki zdecydowanie maleje, więc jak ktoś jeździ stale w spd, to myślę, że nie ma co się bać 2. Przekładanie pedałów jest rzeczywiście bez sensu; za to do niektórych można dokupić nakładki 'ucywilniające' pedały 3. Kask dla dziecka rzeczywiście obowiązkowy - tak jak niektórzy argumentują, że w razie jakiegoś zdarzenia instyntkownie chronią głowę przed urazami - no cóż, ich instynkt na pewno nie udzieli się dziecku. Poza tym dość kuriozalne mi się wydają widoczki typu rodzic bez a dziecko w kasku, trzeba dawać przykład. Ja osobiście jeżdżę z dzieckiem na zwykłych platformach. Nie przekładam pedałów, mam do tego drugi rower. Jeszcze się nie zrosłem tak mocno z rowerem jak Jacu i nie stanowi to dla mnie problemu ;) A zysk z spd podczas zawsze jednak spacerowej jazdy z dzieckiem jest żaden. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.icpnet.pl 08.08.07, 19:53 No nie wiem czy zrosłem, ale w SPD śmigam nawet w zimie po zamarzniętym jeziorze - po kilkunastu latach użytkowania człowiek się przyzwyczaja ;) Nakładki są jednostronne (nie zmieszczą się po obu stronach), więc przy ruszaniu za każdym razem trzeba obracać pedał (z dzieciakiem za plecami to bezpieczeństwa raczej nie podniesie) Wg mnie to indywidualna sprawa, nie ma co się sugerować zdaniem obcych ludzi. Link Zgłoś
tiresias Re: spd a dziecko w foteliku 09.08.07, 08:18 spd czy noski czy inna cholera - dla mnie wożenie dzieci w fotelikach na rowerach to jednak narażanie ich na poważne niebezpieczeństwo. ja wiem, że można też zakwestionować wożenie dzieci w fotelikach w samochodach, ale tu wszyscy chronieni są w mniej więcej jednakowy sposób blaszaną skorupą. podczas upadku na rowerze myślę, że dziecko jest w dużo trudniejszej sytuacji (nawet nie będzie wiedziało, że coś się dzieje). kiedy ostatnio w mieście jeden idiota zajechał mi drogę i nie zdążyłem zahamować to wbiłem mu się w tylne prawe drzwi, przeleciałem nad samochodem i wylądowałem z dużym poślizgiem na asfalcie na środku skrzyżowania. a gdyby tak mój synek (którego mogę mieć w przyszłości) siedział z tyłu na foteliku, to w najlepszym razie byłby bardzo uszkodzony, pogięty, otarty albo połamany. czy to jego wina, że tatuś chciał pojeździć? to jest podobny problem do np. takiego z Forum Góry: "czy mogę wejść na rysy z dwulatkiem?" Link Zgłoś
Gość: pegaz Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 08:55 Trochę przesadzasz. Z dzieckiem albo byś jechał sporo wolniej i zdążyłbyś zahamować, albo nie byłoby Cię na tamtym skrzyżowaniu. Oczywiście zawsze jest ryzyko, ale można je zminimalizować, np. wybierając odpowiednie trasy. Mój syn przepada za wycieczkami na rowerze, jeździmy rekreacyjnie w terenach leśnych. Nie widzę sensu i powodu włóczyć się po mieście z dzieckiem - tu akurat się zgadzam, bezpieczniej w samochodzie. Link Zgłoś
tiresias Re: spd a dziecko w foteliku 09.08.07, 13:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10748&w=67223969 Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.icpnet.pl 09.08.07, 13:29 Nie wiem skąd to zawzięcie by nie wozić dziecka rowerem... pół godzinny wypad z dzieciakiem nie powinien zaszkodzić, jeśli dziecku się podoba to w czym problem. tak dlugo jak nie zmusza sie dzieciaka do wytrzymywania zachcianek rodzicow tylko stara sie dostarczyc mu nowych atrakcji nic złego w tym nie ma... Link Zgłoś
Gość: pegaz Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:40 Tiresias: a coś ty się taki ekspert od dzieci zrobił, hę? ;) Co do dłuższych wypadów - kluczowe jest tutaj dobre interpretowanie zachowań dziecka i obserwacja. Dla niektórych wysiedzenie 2-3h nie będzie problemem, inne dziecko po 10 min. z nudów rozniesie na strzępy przyczepkę. I dopóki bawią się i dziecko i rodzice, to nie widzę problemu, natomiast rzeczywiście realizowanie zachcianek rodziców kosztem dzieci jest conajmniej dyskusyjne. Niezależnie, czy chodzi o jeżdżenie rowerem czy samochodem przez pół Polski, żeby jakiś piękny kościół zobaczyć. Link Zgłoś
tiresias Re: spd a dziecko w foteliku 09.08.07, 14:12 lubię dzieci, uważam je za autonomiczne jednostki ludzkie i staram się je tak traktować, żeby respektować ich indywidualność, godność i prawo wyboru z moich obserwacji wynika, że jeżeli rodzic chce sobie pojeździć na rowerze i zechce wozić dziecko, to tak pokompinuje, że bez względu na to czy dziecko chce czy nie, czy ma to sens czy nie, będzie się telepać w foteliku czy przyczepce godzinami, dniami, tygodniami. mówię o zupełnie małych dzieciach do 4-5 roku życia, które ani fizycznie ani psychicznie nie są do tego rodzaju aktywności ani gotowe ani chętne. w polszcze dziecko jest własnością rodzica, nawet największego idioty. za psem lub kotem wstawia się Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt. dzieci lądują w szpitalu. kiedy widzę MAłE dzieci na Rysach albo na dwupasmówce w foteliku roweru to wiem, że bawią się (głupio) zwykle tylko rodzice. Link Zgłoś
Gość: mag Re: spd a dziecko w foteliku IP: 217.153.206.* 09.08.07, 15:49 jeździmy z córką, która bardzo lubi wypady rowerowe. Ponieważ mieszkamy przy lesie, jeździmy tam bardzo często. Oczywiście obowiązkowy kask, dobrze zapieta w foteliku. Fotelik kształt kubełkowy, więc na pewno bezpieczniej. Oczywiście jazda normalna, bez jakiś szaleństw, skoków itp. No i wciąż ten mój niepokój o spd... Link Zgłoś
spector1 Re: spd a dziecko w foteliku 10.08.07, 17:56 Gość portalu: mag napisał(a): > Czy uważacie, że to bezpiecznie jeździć w butach spd i wozić dziecku > z tyłu? Czy nie ma ryzyka, że się nie zdąży wypiąć i będzie > nieszczęście? Proszę o opinię. SPD będą bardzo niebezpieczne. Jeżeli ktoś ma tutaj wątpliwości wystarczy aby przestudiował video w zwolnionym tempie wielu kraks zawodowców. Zawodowcy uniknęliby wielu kraks gdyby w krytycznym momencie mieli platformy zamiast SPD. Nieoczekiwana przeszkoda,nie zmieszczenie się na jezdni przy zwykłym zawracaniu(nawet przy 5 km/h) grozi glebą. Czas wypięcia buta z SPD wraz z asekuracyjnym podparciem jest znacznie dłuższy i trudniejszy (szczególnie gdy już lecimy w kierunku gleby)niż zdjęcie stopy z platformy i asekuracyjne podparcie wypiętą stopą. Spector Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd a dziecko w foteliku IP: *.icpnet.pl 10.08.07, 21:05 Masz jakis link do pliku gdzie to widać?? Link Zgłoś