Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 15:07
    Czy warto kupic lusterko do roweru, uzywacie je może? daje to cos? Bo jak na
    razie to głównie musze używac swojej szyi, żeby patrzeć czy cos z tyłu nie
    nadjeżdza.
    Obserwuj wątek
      • shp80 Re: lusterko 18.05.08, 19:49
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > Czy warto kupic lusterko do roweru, uzywacie je może? daje to cos?
        Bo jak na
        > razie to głównie musze używac swojej szyi, żeby patrzeć czy cos z
        tyłu nie
        > nadjeżdza.

        Używam w rowerze poziomym i bardzo sobie chwalę. Pozycja w rowerze
        poziomym nieco utrudnia obracanie się do tyłu. Z racji niższej
        pozycji pozwala mi również kontrolować to, czy jestem widoczny dla
        nadjeżdżającego z tyłu samochodu.

        Natomiast w klasycznym rowerze nie używam - nie widzę takiej
        potrzeby. W czasie jazdy w korku lusterko może przeszkadzać.

        Ponadto obrócenie, prócz sygnalizowania ręką, daje dodatkowy sygnał
        kierowcy, że coś będziemy kombinować i czegoś oczekujemy.

        To, czy wolisz jechać z lusterkiem, czy bez, zależy wyłącznie od
        twoich preferencji.. Kup lusterko albo pożycz, jak masz skąd i
        przetestuj.
      • a54 Re: lusterko 18.05.08, 21:59
        Znacznie szybciej widzisz reakcję jadących za Tobą, czy zwalniają,
        czy próbują wypzedzać na trzeciego i praktycznie bez przerwy
        widzisz, co się dzieje z przodu łącznie z dziurami w jezdni...
        Teraz jak mam jechać bez lusterka ulicą, to czuję się niepewnie.

        pozdr. Adam
        • robertrobert1 Re: lusterko 18.05.08, 22:37
          Ja mam takie samo zdanie. Lusterko jest jak trzecie oko wiec sie
          zastanow czy warto wiecej widziec. Moim ulubionym i jednoczesnie
          jedynym sensownym lusterkiem jest lusterko Cateya a jego
          umieszczenie widze tylko na rogu kierownicy w ten sposob:

          picasaweb.google.com/Robertnarowerze/RoztoczeMaj2008/photo#5197176497374545442

          Lusterka uzywam w miescie jak i na wyprawach. Jedynie tylko na
          maratonach i w lesie jest mi zbedne.
          • Gość: drobo Re: lusterko IP: *.petrus.pl 18.05.08, 23:11
            lusterko to m.z. najbardziej sensowne ustrojstwo, jakie mam zamontowane w
            bicyklu. No, może lampki mają nieco wyższy status - ale tylko po zmierzchu :-)
            • tiresias Re: lusterko 19.05.08, 08:32
              jeżdżę szosówką. jakoś mi głupio montować lusterko. a jak chcę poprawić makijaż
              to mam takie kieszonkowe. w kieszeni trzymam.
              • Gość: drobo Re: lusterko IP: *.petrus.pl 19.05.08, 10:26
                bez przesady - jeszcze bardziej obciachowe są błotniki lub "nóżka" w góralu albo
                rogi przy giętej kierownicy :-). A lusterko zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo
                przy lewoskrętach, zwłaszcza w gęstym ruchu...
                • Gość: praktiker Re: lusterko IP: *.chello.pl 19.05.08, 17:59
                  > bez przesady - jeszcze bardziej obciachowe są błotniki lub "nóżka" w góralu alb

                  Z całym szacunkiem ale to Ty jesteś obciachowy niedzielny, słoneczny rowerzysto
                  "górski", a nie błotniki w góralu.
                  Nie jeździsz w terenie w każda pogodę, to się nie wypowiadaj.
                  • Gość: Jacu Re: lusterko IP: *.icpnet.pl 20.05.08, 13:29
                    W rowerze górskim błotnik siedzi na siodełku ;)

                    Ale fakt, błotnik się czasem przydaje.
                    • Gość: drobo Re: lusterko IP: *.petrus.pl 20.05.08, 14:13
                      podobnie, jak i inne niekultowe akcesoria: lusterko, nóżka czy odblaski na
                      szprychach :-). Niestety - to tak, jak z tranem: paskudztwo, ale zdrowe :-)
                      • Gość: praktiker Re: lusterko IP: *.chello.pl 20.05.08, 17:20
                        No pomijając jazdę w maratonie, to bez błotników na co dzień to niepoważne
                        podejście do sprawy. Raz, że właściwie nikogo na trasie, więc i szpanować ich
                        brakiem nie ma przed kim. Dwa, że jazda z uczuciem, że siedzi się w misce wody
                        do najprzyjemniejszych nie należy, a gdy jeszcze nie jest to ciepły letni
                        deszcz, to i przeziębienie gwarantowane.
                        Stylowy wygląd jaki zapewniają paski błota z przodu, tyłu i na nogach to sprawa
                        oczywiście drugorzędna..
                        Błotniki są ok, i to wbrew pozorom do prawdziwej jazdy w każdych warunkach nie
                        są najlepsze te sportowe, tylko odpowiednio zamocowane pełne błotniki ;)
                        • Gość: drobo Re: lusterko IP: *.petrus.pl 20.05.08, 17:51
                          ja jestem w tej dobrej sytuacji, że dla mnie bicykl to głównie rekreacja, a przy
                          pogodzie grożącej błotnym irokezem na plecach wychodzę - zamiast na rower -
                          pobiegać... Oczywiście było kilka sytuacji, w których żałowałem braku błotników
                          :-)
                          • Gość: praktiker Re: lusterko IP: *.chello.pl 20.05.08, 18:21
                            > ja jestem w tej dobrej sytuacji, że dla mnie bicykl to głównie rekreacja

                            Ja też jestem w tej dobrej sytuacji (choć przymierzam się do dojeżdżania do
                            pracy bikiem - ale to ew. przyszłość), że bicykl to głównie rekreacja, tylko że
                            rekreacja nie wyklucza jazdy w deszcz i błoto (to wręcz wyższa szkoła rekreacji
                            ;) ). Polecam spróbować - kto poczuje bluesa nie przestanie już nigdy :) Ale
                            właśnie - jest to rekreacja - jazda dla przyjemności, choć w uciążliwych trochę
                            warunkach. Przyjemność, a nie mordęga i konieczność wytrwania - dlatego błotniki.
              • spector1 Re: lusterko 19.05.08, 10:39
                tiresias napisał:

                > jeżdżę szosówką. jakoś mi głupio montować lusterko. a jak chcę
                > poprawić makijaż to mam takie kieszonkowe. w kieszeni trzymam.

                www.aspirevelotech.com/Merchant2/merchant.mvc?Screen=PROD&Product_Code=RBM_1001&Category_Code=MIRROR

                Czy takie lusterko to też obciach?

                Spector
                • tiresias Re: lusterko 19.05.08, 10:44
                  świetny pomysł. czy można to kupić u nasz? założę od razu dwa,co nie
                  • tiresias Re: lusterko 19.05.08, 11:12
                    odpowiadam sam sobie)::
                    już kupiłem u nich. za ok 10 dni relacja z użytkowania. dzięks.
                • Gość: dobiasz Re: lusterko IP: *.static.qsc.de 19.05.08, 13:26
                  A czy lusterko tej wielkości do czegoś się w ogóle nadaje? Bo ja tydzień temu
                  zastanawiałem się właśnie nad czymś podobnie dyskretnym (ale do zamontowania na
                  rogu), tylko że doszedłem do wniosku, że w praktyce to się chyba niespecjalnie
                  sprawdzi.
                  • Gość: Jacu Re: lusterko IP: *.icpnet.pl 19.05.08, 14:06
                    Do MTB na rogu nie ma sensu nic montować, szybko odpadnie ;)

                    Jest Zefal SPY które można zamontować do ramy oraz inny model tej firmy który
                    można zamontować do kasku...

                    Generalnie do głowy doczepiona jest szyja, która całkiem nieźle się sprawdza gdy
                    chcemy spojrzeć za własne plecy... nie ma problemu z oceną odległości/prędkości,
                    martwym polem itp.
                    • robertrobert1 Re: lusterko 19.05.08, 14:17
                      Gość portalu: Jacu napisał(a):

                      > Do MTB na rogu nie ma sensu nic montować, szybko odpadnie ;)

                      Bzdury opowiadasz. Zajzyj kilka postow wyzej tam gdzie prezentuje
                      zdjecie. Lusterko mam zamontowane w identyczny sposob na trekingu
                      jak i na goralu i jeszcze nigdy nic nie odpadlo. A dodam, ze jezdze
                      goralem codziennie po miescie po kilkadziesiat km zarowno po ulicy
                      jak i chodnikach i ciagle wszystko dziala. Tak wiec nie rozsiewaj
                      blednych informacji. Coz, moze i twoje lusterko zamontowane na rogu
                      faktycznie szybko odpadlo... Jesli tak bylo to byla winna
                      nieumiejetnego montazu lub badziewnego towaru.

                      >
                      I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
                      • Gość: Sławek Rz. Re: lusterko IP: *.zeo.pl 19.05.08, 14:26

                        > Bzdury opowiadasz...


                        Wiesz... Są tacy, którzy "górala" używają do ostrej jazdy w terenie, a nie tylko
                        w mieście ;-)
                        • robertrobert1 Re: lusterko 19.05.08, 14:33
                          Gość portalu: Sławek Rz. napisał(a):

                          >
                          > > Bzdury opowiadasz...
                          >
                          >
                          > Wiesz... Są tacy, którzy "górala" używają do ostrej jazdy w
                          terenie, a nie tylk
                          > o
                          > w mieście ;-)

                          Wiem o tym bardzo dobrze. Moj goral-full wlasnie do takich jazd
                          jest stworzony a na nim nie uswiadczysz zadnych wielkomiejskich
                          gadzetow.

                          picasaweb.google.com/Robertnarowerze/MTBMrozyLuty2008/photo#5172092246895062690
                      • nie_biker Re: lusterko 19.05.08, 14:29
                        może jacu myślał o ostrej jeździe w terenie, ale w takim wypadku lusterko i tak
                        jest zbędne.
                      • Gość: Jacu Re: lusterko IP: *.icpnet.pl 19.05.08, 14:46
                        > A dodam, ze jezdze goralem codziennie po miescie po kilkadziesiat km zarowno
                        po ulicy jak i chodnikach

                        Jazda po chodnikach jest większości przypadków zabroniona, że o użyteczności
                        lusterka w tym miejscu nie wspomnę...

                        Miałem na myśli MTB jako rower przeznaczony do jazdy w nieutwardzonym terenie, u
                        mnie zarówno korki kierownicy jak i rogi zbyt długo ładne nie są, i nie jest to
                        wynikiem złej jakości komponentów tylko tarcia o ziemię i to co z niej wyrosło...

                        Oczywiście jeśli rowerem jeździć po chodnikach to nic nie odpada.
                        Niemniej lusterko na rogu w MTB jest równie szczęśliwym pomysłem co białe
                        dywaniki i zamszowa tapicerka w terenówce.
                        • robertrobert1 Re: lusterko 19.05.08, 22:46
                          Gość portalu: Jacu napisał(a):

                          > > A dodam, ze jezdze goralem codziennie po miescie po
                          kilkadziesiat km zaro
                          > wno
                          > po ulicy jak i chodnikach
                          >
                          > Jazda po chodnikach jest większości przypadków zabroniona, że o
                          użyteczności
                          > lusterka w tym miejscu nie wspomnę...

                          I tu sie mylisz. Jazda po chodniku w miescie jakim jest Warszawa
                          jest jak najbardziej normalna gdyz wlasnie w tym miescie ilosc drog
                          o podwyzszonej predkosci jest przeogromna a jezdnie sa od sklepow
                          mocno odseparowane.
                          Ponadto w tym miescie samochodziki z chodnikow i drog rowerowych
                          uczynily sobie dodatkowy pas ruchu wiec lusterko jest jak
                          najbardziej wskazane.
                          A po trzecie czy ma sens zakladac lusterko zanim sie wyjedzie na
                          jezdnie i zdejmowac je gdy sie z niej zjedzie?


                          > Oczywiście jeśli rowerem jeździć po chodnikach to nic nie odpada.
                          > Niemniej lusterko na rogu w MTB jest równie szczęśliwym pomysłem
                          co białe
                          > dywaniki i zamszowa tapicerka w terenówce.

                          Takie masz zdanie. To dobrze. Ja mam inne, a czy lusterko na rogu w
                          goralu pasuje czy tez nie...jest mi to obojetne. Wazne jest, ze jest
                          mi uzyteczne.
                          • Gość: drobo Re: lusterko IP: *.petrus.pl 19.05.08, 23:17
                            nie jest tak tragicznie:

                            img215.imageshack.us/my.php?image=lusterkovr1.jpg
                            wystaje może 2cm poza koniec kiery, zapewnia wystarczające pole widzenia, moja
                            dłoń mieści się bez problemu na rogu ( fakt, że nie da oprzeć się na końcówce
                            rogu, ale ja tak nie jeżdżę - moja ulubiona pozycja dłoni jak na fotce ), kilka
                            razy się obaliłem, ale ładnie się składało i nie pękło. Oczywiście, jeśli jazda
                            głównie terenowa to lustro ma znaczenie drugorzędne, ale na asfaltach i w
                            mieście czuję się z nim zdecydowanie bezpieczniej. Ale może to samochodowe
                            "zboczenie"?
                    • dobiasz Re: lusterko 20.05.08, 11:01
                      Gość portalu: Jacu napisał(a):

                      > Do MTB na rogu nie ma sensu nic montować, szybko odpadnie ;)

                      No raczej używałbym lusterka w czasie jazdy po mieście, na trasy mi nie
                      potrzebne i zawsze można odpiąć.

                      > Jest Zefal SPY które można zamontować do ramy oraz inny model tej firmy który
                      > można zamontować do kasku...

                      Ale po mieście nie jeżdżę w kasku.

                      >
                      > Generalnie do głowy doczepiona jest szyja, która całkiem nieźle się sprawdza gd
                      > y
                      > chcemy spojrzeć za własne plecy... nie ma problemu z oceną odległości/prędkości
                      > ,
                      > martwym polem itp.

                      Sure. Gorzej z tym pieszym, który w tym czasie wlezie mi prosto pod koła.
                      Czasami to kwestia sekundy.
      • Gość: notyp Re: lusterko IP: *.icpnet.pl 19.05.08, 13:31
        Z własnego doswiadczenia wiem że na magików z lusterkami przy
        kierownicach trzeba najbardziej uważać na trasie. W 99 % używają ich
        chyba tylko rzeczywiście do makijażu.
        • robertrobert1 Re: lusterko 19.05.08, 14:00
          I tu sie mylisz bo sa ludzie ktorzy umieja uzywac lusterek i sa
          tacy, ktorzy maja je od parady. Zatem nie wrzucaj wszystkich do
          jednego wora.
          • Gość: notyp Re: lusterko IP: *.icpnet.pl 19.05.08, 14:15
            Napisałem 99 % = nie wrzucam wszystkich do jednego wora. Widocznie
            trafiam na tą większość.
            • tiresias patrzta ludziska 19.05.08, 14:43
              jedno małe lustereczko a już kontrowersje i słowne utarczki nastąpiły. strach w
              ogóle zaczynać rozmowę o wentylku, a co dopiero o koszyku na bidonek:))))
              dlatego jeżdżę sam
              • Gość: notyp Re: patrzta ludziska IP: *.icpnet.pl 19.05.08, 14:53
                Święte słowa. Witaj w Polsce :-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka