jackk3
17.06.08, 20:56
Wiec wreszcie 'zlozylem' nowy rower (do ktorego rame kupilem chyba
prawie 4 lata temu). Jak w tytule, tyle wazyl w funtach (czyli
6.88kg) w sklepie po zlozeniu (bez komputerka, koszyka na bidon z
dosc lekkimi kolami. Jedyny niewypal to sztyca (karbon, Deda
Blackstick, bardzo lekka ale slizga sie do rury niestety, wiec
tymczasowo wstawilem stara (80g ciezsza choc znacznie krotsza).
Obecnie ze wszystkim z kolami Mavic ES (nie za lekkie) itp. 15.6
czyli 7.08kg. Po pracy jade w wysokie gory zobaczymy jak sie bedzie
wspinac (rama cholernie sztywna wiec nie jest to rower na 4 godz.
jazde). Jak kogos to zainteresuje to podam komponenty. Acha, rower
nie byl tani ale ogolnie znacznie tanszy gdybym kupil gotowca znanej
firmy (pomimo dobierania czesci).