Dodaj do ulubionych

Wloski dziadek

01.04.11, 22:29
w sumie to chyba gdzies i o tym czytalam, ale nie znalazlam. Mam znajomych, ktorzy pytaja, a ja pojecia nie mam a moze by i nasteone dziecko moglo byc dwujezyczne.
Znajomi w DE
Mama Niemka, tata Niemiec, ale z korzeniami wloskimi. Uczyl sie, ojciec w dziecinstiwe do niego po wlosku, potem zaniklo, niby sie we Wloszech dogaduje. - ojciec nie dziadek, bo tez to perfekt.
Mama w ciazy i pyta, czy jak dziadek bedzie mowil po wlosku, to jest szansa, ze dziecko bedzie mowilo w tym jezyku? Dziadkowie to raczej umawiane "wizyty" od czasu do czasu.
Moja spontaniczna odpowiedz byla taka, ze to by mogla byc baza do wloskiego, szybciej pojdzie nauka, gdy tam pojada, do tej pory jezdza przynajmniej raz w roku - odwiedzaja rodzine dziadka.

Co wy na to? Myslalam, ze sie naczytalam, a jednak nie wiem nic...
Obserwuj wątek
    • galwaygirl Re: Wloski dziadek 03.04.11, 00:06
      tak mysle, ze tylko baza... ja mam podobna sytuacje- tzn, my w irlandii, dziadek i wujek we wloszech, polacy, ale mieszkajacy tam cale zycie. no i moj facet nie chce (wstydzi sie) mowic do synka po wlosku, ja juz niejednokrotnie pilowalam temat, ale zaparl sie i nic. wiem, ze we wloszech bedzie uczyl sie wloskiego, ale to juz bedzie nauka jezyka obcego. ja jedyne co robie w celu jakiegos osluchania sie to wlaczam bajki po wlosku (do sluchania tylko, bo niemowlak). idac ta mysla puszczalam mu jeszcze francuskie radio, bo to podobny jezyk, ale... chyba jednak nie chce mu mieszacsmile
      oj, chyba trosze poza temat wyszlamsmile
      • yvona73pol Re: Wloski dziadek 14.04.11, 05:42
        Gwoli scislosci, niemowleta sie nie "osluchuja", to musi byc realna, zywa osoba mowiaca do niego, nie telewizja. Nie potrafie przytoczyc racji, bo czytalam to juz dawno, ale moglabym poszukac linka, a moze ktos tez wie, jak to znalezc?
        • galwaygirl Re: Wloski dziadek 17.04.11, 14:40
          aha, to nie wiedzialam. to tym bardziej mysle, ze jak jest jedno z rodzicow dwujezyczne, powinno mowic do dziecka w obcym jezyku, bo to dla malucha taki prezent gratisowysmile
          • yvona73pol Re: Wloski dziadek 19.04.11, 02:21
            ja swego czasu tez sie zdziwilam jak sie dowiedzialam; no i naprawde warto mowic do dziecka w swoim jezyku, chociazby w domu. Ale nawet jak sie mowi sporadycznie, to dzieciak lapie slowka, wiadomo, jeden latwiej, inny trudniej, znajoma sie dzielila, ze byla zdumiona jak wiele zapamietal jej synek, mimo, ze maz rzadko uzywa jezyka plemiennego w domu do niego, czesciej do rozmow z kolegami.
            • galwaygirl Re: Wloski dziadek 19.04.11, 10:58
              no moj m czasem mowi do niego po wlosku (jak stoje nad nim i zrzedze zwlaszczatongue_out), spiewa mu jakies piosenki... twierdzi, ze mowi wiecej jak sa sami, ale jakos srednio chce mi sie w to wierzycsmile maly nie ma okazji do sluchania wloskiego poza tym, bo moj chlopak nie ma tu wloskich kolegow (no, jednego, ale od kiedy tu mieszkamy spotkali sie raz, jak jeszcze bylam w ciazy), jak rozmawia na skypie, to po polsku, bo glownie z rodzina, czasem ze swoim bratem rozmawiaja po wloku lub mieszaja.
              a swoja droga jakby czesciej mowil przy mnie do malego, to i ja bym sie wloskiego mogla nauczyc (bo on kategorycznie odmowil uczenia mnie). heh, jak te teletubisie malemu do sluchania puszczalam, to jako, ze nie jest to bajka z duza iloscia tekstu, sama lapalam slowa, a i czsem cale kwestie juz znalam na pamiec tongue_out
              • yvona73pol Re: Wloski dziadek 20.04.11, 05:36
                Jak maly jest maly? wink Bo mozliwe, ze tak jest, ze mowi do niego wiecej po wlosku jak sa sami. Ja na poczatku jakos nie moglam sie przemoc, zeby mowic do dziecka po polsku przy mezu, mimo, ze zachecal. Czulam sie dziwnie i jakbym go wykluczala z czegos. Teraz jest juz lepiej, po prostu bez zastanowienia mowie i tyle smile (Fakt, czasami z rozpedu powiem cos po angielsku, ale sporadycznie). Tak wiec, moze facet sie pomalu rozkreci z czasem.
                • galwaygirl Re: Wloski dziadek 20.04.11, 11:26
                  ma 7 mies (ha, wlasnie dzis konczy!tongue_out) i powoli zaczyna juz czaic, wiec mysle, ze teraz jak ma byc 2jezyczny dobrze byloby gdyby on do niego mowil non stop. nie wiem, czy mowi jak sa sami, troche w to watpie, ale dla mojego chlopaka (tak wnioskuje) fakt, ze otacza sie samymi polakami (i irlandczykami rzecz jasna, no ale nie o angielskim mowimy) tak jakby wplynal na jego... no i wlasnie nie wiem, jak to okreslic, bo znajomosc nie- jak sie zna to sie zni i juz. ale tak jakby stal sie to dla niego obcy jezyk, nienaturalny. bo zanim przyjechalismy tu, on mieszkal we wloszech, polskiego uzywal tylko w domu, takze wloski byl to jakby jezyk rodzimy, do tego stopnia, ze zawsze wszystkie ustawienia mial po wlosku, jakies portale spolecznosciowe, polskie nawet, wszedzie uzywal wloskiego. on czesci slow po polsku w ogole nie zna (zwlaszcza technicznych) i robi masakryczne bledy (jak mowi, jak pisze wole nie komentowac), ktore nota bene ja poprawiam milion razy dziennie, a on i tak nastepnym razem swojewink
        • eeela Re: Wloski dziadek 20.04.11, 17:53
          yvona73pol napisała:

          > Gwoli scislosci, niemowleta sie nie "osluchuja", to musi byc realna, zywa osoba
          > mowiaca do niego, nie telewizja. Nie potrafie przytoczyc racji, bo czytalam to
          > juz dawno, ale moglabym poszukac linka, a moze ktos tez wie, jak to znalezc?

          Cześć, Iwonko smile Pewnie masz na myśli ten link:

          www.ted.com/talks/patricia_kuhl_the_linguistic_genius_of_babies.html?utm_source=newsletter_weekly_2011-02-16&utm_campaign=newsletter_weekly&utm_medium=email
          Rozmawiałyśmy o tym niedawno na innym forum smile
          • yvona73pol Re: Wloski dziadek 21.04.11, 07:13
            Hej smile tak, mialam na mysli ten link, dzieki smile

            No to nie mam innej rady jak do znudzenia medzic facetowi, zeby mowil po wlosku i tyle. W koncu dla swietego spokoju zacznie czesciej, zebys juz mu nie trula tongue_out
            • jan.kran Re: Wloski dziadek 21.04.11, 08:30
              Zgadzam sie z przedmowczyniasmile
              Poza tym maz jest dwujezyczny i zna angielski chyba zdaje sobie sprawe jak to dobrze i istotnie znac kilka jezykow. A Wasze dziecko mialoby jeden jezyk dzieki niemu dodtkowo i w przyszlosci by tatusiowi podziekowalo.
              Moze podejdz go od tej stronysmile
              Pozdrawiam
              Ula
              • galwaygirl Re: Wloski dziadek 21.04.11, 09:58
                sposobow probowalam juz roznych... smile
                chyba faktycznie mi nie zostaje nic innego, jak truc, truc, truc, w koncu nawet łoś by zalapalwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka