Dodaj do ulubionych

Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna

23.09.12, 23:33
czy ktos mial problem z zameldowaniem dziecka w Polsce, ktore mialo obcy paszport?..
Niezaleznie od odpowiedzi chetnie poczytam jak to zalatwialiscie i czy tez mieliscie podobne
doswiadczenia.

Hmmmm, zeby dostac dowod/pesel w Polsce trzeba dziecko zameldowac:
- biurze meldunkowym Pani urzedniczka powiedziala, ze jesli tatus nie jest zameldowany pod tym samym adresem, to i dziecko nie moze..... ????
- oczywiscie tatus jak najbardziej moze i bedzie zameldowany, tylko do chwili obecnej jakos nie bylo nam to potrzebne.

Polecialam do Polski w sierpniu specjalnie zameldowac "Malego", a Pani urzedniczka wymyslila historie z tatusiem, jakoby byl to warunek, aby dziecko w Polsce zameldowac.
Na dodatek nie wystarczy upowaznienie/zgoda pisemna, tylko tatus musi byc obecny cialem.
No i mam "schody"....
w najblizszych kilku miesiacach, bo napewno do marca 2012 nie planujemy wizyty w Polsce. Oznacza to, ze ani nie zamelduje Malego, ani nie zalatwie legitymacji szkolnej.
Niezaleznie od przebiegu - chetnie poczytam jak to zalatwialiscie i czy tez spotkaliscie sie z podobna sytuacja.
Obserwuj wątek
    • mei3 moj syn jest w rejestrze w USC i posiada akt urodz 23.09.12, 23:42
    • vanilaicecream Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.09.12, 00:05
      No jakas straszna sciema z tym tatusiem! Ja zameldowalam dziecko w Polsce, bo to byl warunek, by dostal pesel, a nastepnie obywatelstwo. Powiem wiecej, ojciec dziecka (moj natenczas maz) z pewnoscia by sie na obywatelstwo, pesel, meldunek czy jakakolwiek formalna dzialanosc nie zgodzil...gdyby tylko mial cos do powiedzienia! Moj syn jest Polakiem z racji tego, ze ja jestem Polka, jednak gdy urodzil sie za granica musialam wystapic o jego polskie obywatelstwo, ktore rzecz jasna otrzymal w ciagu kilku dni (lub tygodni, tego juz tak dokaldnie nie pamietam). Dzialo sie to dwa lata temu i z tego co mi wiadomo mialo sie zmienic na korzysc, by ten meldunek nie byl niezbedny. Nie kazdy mieszkajacy za granica ma mozliwosc zameldowania dziecka (co przeciez i tak jest fikcja), a z roznych wzgledow moze mu zalezec na obywatelstwie.
      • mei3 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.09.12, 00:51
        znaczy Twoj syn ma obywatelstwo tylko po Tobie - polskie?
      • illegal.alien Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.09.12, 13:30
        > Ja zameldowalam dziecko w Polsce, bo to byl warunek, by dostal pesel, a nastepnie
        > obywatelstwo.

        ??? Chyba jednak cos pomylilas - dziecko urodzone z rodzicow Polakow (albo jednego rodzica Polaka) nabywa polskie obywatelstwo automatycznie, niezaleznie od PESELu czy zameldowania.

        > Moj syn jest Polakiem z racji tego, ze ja jestem Polka, jednak gdy u
        > rodzil sie za granica musialam wystapic o jego polskie obywatelstwo, ktore rzec
        > z jasna otrzymal w ciagu kilku dni (lub tygodni, tego juz tak dokaldnie nie pam
        > ietam). Dzialo sie to dwa lata temu i z tego co mi wiadomo mialo sie zmienic na
        > korzysc, by ten meldunek nie byl niezbedny.

        Jak to 'wystapic o polskie obywatelstwo'? Dziecko obywatelstwo polskie nabywa automatycznie po jednym z rodzicow, chyba, ze rodzice w jego imieniu zrzekna sie tego obywatelstwa (na rzecz innego), w przeciagu bodajze 3 czy 6 miesiecy od narodzin dziecka. O nic nie trzeba wystepowac, obywatelstwo dostaje sie AUTOMATYCZNIE. Meldunek nie ma tu nic do rzeczy.
        Moja corka urodzila sie za granica, od urodzenia posluguje sie polskim paszportem i ma polskie obywatelstwo (czy ma inne jest kwestia sporna, ktora probujemy rozwiazac od dwoch lat, z marnym skutkiem wink), a w Polsce nigdy nie byla zameldowana.
    • simonkapl Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.09.12, 12:39
      Ja umiejscawialam akty urodzenia dzieci w Polsce, wtedy moja mama meldowala je u siebie, zeby mogly otrzymac PESEL.Byslismy oboje obecni.
      W zeszlym roku moj 5-letni wtedy syn dotal wezwanie do szkoly, w zwiazku z obowiazkiem szkolnym od 5 lat.Napisala pismo wyjasniajace, dzwonilam, pani poradzila mi po prostu wymeldowac go.Co zrobilam w te wakacje.

      https://www.suwaczki.com/tickers/wff2x1hpjb4i8jnf.png
      https://www.suwaczki.com/tickers/82doj44jaag5402d.png
      https://www.suwaczki.com/tickers/gyxwf71xkqk29ajj.png
      • mei3 Co takiego??!!?? 24.09.12, 13:13
        biedne dzieci.
        Tez scigane.

        Ale dowodu chyba nie zabrali?smile)
        • simonkapl Re: Co takiego??!!?? 24.09.12, 14:41
          No pewnie, ze nie zabrali.Po prostu , logiczne jest , ze objal go obowiazek szkolny, skoro zamedlowany jest w Polsce.
          Moje dzieci maja tez oba obywtaelstwa, ale nam meldunek byl potrzebny do otrzymania PESELU.Pani nie chciala sluchac nawet, ze dzieci zyja za granica.Nie dociekalalm czy miala racje, chcialam miec to z glowy jak najszybciej.
          • mei3 Re: Co takiego??!!?? 24.09.12, 14:48
            to byl zart.
            Oczywiscie, ze nie mieli prawa zabrac. Ale czy nie wystarczyloby wtedy przedstawic zaswiadczenie o spelnieniu obowiazku szkolnego w tym wypadku za granica?
            Po co wymeldowywac dziecko?
            • simonkapl Re: Co takiego??!!?? 24.09.12, 14:52
              Nie, nie, to nie tak.Takie zaswiadczenie, z tutejszej szkoly i nasze podpisy , wystarczylo oczywiscie.
              A wymeldowalismy dlatego, ze co roku by sie ten sam problem pojawial, dla calej trojki.A zameldowac moge w kazdej chwili, bez problemu.
              Nie masz rodziny, zeby dziecko zameldowali, a potem wymeldowac mozesz?
              • mei3 nie pisalam o problemie z adresem 24.09.12, 14:53
                • simonkapl Re: nie pisalam o problemie z adresem 24.09.12, 15:00
                  No tak, faktycznie.A z tatusiem to sciema jakas.
    • illegal.alien Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 13:26
      Meldunek absolutnie nie jest potrzebny do wyrobienia dowodu osobistego/paszportu/PESELu.
      Mozna wszystko zalatwic bez tego w UM odpowiednim dla (ostatniego) zameldowania jednego z rodzicow. Tylko wtedy wszystko idzie przez Warszawe, czyli trwa duzo dluzej niz normalnie - w naszym przypadku ponad dwa miesiace.
      Moja corka ma paszport, dowod osobisty i PESEL, a nie ma zameldowania w Polsce, nigdy nie miala i na razie nie przewiduje, zeby miala miec. Pole 'miejsce zameldowania' jest na jej dowodzie osobistym puste.
      • mei3 Re: Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 13:41
        a co to znaczy przez Warszawe?
        przez Ambasade? - czy Twoje dziecko ma obce obywatelstwo?
        • illegal.alien Re: Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 13:47
          Nie, to znaczy, ze wszystkie dokumenty zwiazane z PESELem czy dowodem osobistym leca do UM Warszawa (Srodmiescie? jakos tak). Mysmy skladaly na przyklad podanie o dowod osobisty (i jednoczesnie PESEL) we Wroclawiu - pan odebral od nas dokumenty, zapakowal, wyslal do Warszawy, gdzie najpierw nadano mojemu dziecku PESEL, a potem wydano dowod osobisty. Jak juz dowod osobisty byl gotowy, to wyslano go do odbioru do Wroclawia.
          Moje dziecko ma albo nie ma obce obywatelstwo - nie jest to do konca prosta i jasna sytuacja, nadal jestesmy w trakcie jej wyjasniania. Nie ma to natomiast ZADNEGO znaczenia dla urzedow polskich, poniewaz polski obywatel zawsze bedzie jako taki w Polsce traktowany. Nie ma znaczenia czy ma tylko polskie obywatelstwo, czy piec innych.
          • mei3 Re: Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 13:56
            wlasnien i tutaj jest problem, bo moje dziecko ma obce obywatelstwo.

            Opublikowano: piątek, 11, listopad 2011 15:26
            "..W tej chwili obowiązuje w Niemczech tzw. model opcji. Zgodnie z nim dziecko cudzoziemców, urodzone w Niemczech, automatycznie otrzymuje - obok obywatelstwa kraju pochodzenia rodziców – obywatelstwo niemieckie, jeżeli ojciec lub matka żyją w Niemczech co najmniej dwa lata.
            Już dzisiaj istnieje wiele wyjątków od tzw. zasady jednego paszportu. Faktycznie jednak mieszkańcy UE mogą posiadać dwa obywatelstwa."

            Ale: między 18 a 23 rokiem życia dzieci te muszą podjąć decyzję, czy chcą być Niemcami i zrezygnować z obywatelstwa kraju pochodzenia rodziców. Jeżeli to ostanie chcą zatrzymać, tracą niemiecki paszport. Teoretycznie opcja ta obowiązuje także obywateli Unii Europejskiej. Faktycznie jednak mieszkańcy UE mogą posiadać dwa obywatelstwa.
            • illegal.alien Re: Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 14:02
              Ale nie rozumiem, z czym tu jest problem? Dziecko ma TYLKO obce obywatelstwo? Jezeli tak, to dowodu osobistego i tak nie dostanie, prawda? A jezeli ma DWA obywatelstwa, w tym polskie, to to drugie obywatelstwo nie ma znaczenia - obywatel polski na terenie Polski zawsze powinien (zgodnie z prawem) byc traktowany tak, jakby posiadal tylko i wylacznie jedno obywatelstwo - polskie.
              • mei3 Re: Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 14:46
                i wlasnie chodzi o to polskie obywatelstwo.
                Naturalnie, ze skoro staramy sie wydanie dowodu laczy sie to z polskim obywatelstwem.
                To Niemcy robia problemy, nie Polacy.
                Ale taka czy tak widze, ze dziewczyny maja rozne doswiadczenia, w zaleznosci od kraju(za gtranica) i regionu w Polsce
                • illegal.alien Re: Meldunek a PESEL/paszport dowod osobisty 24.09.12, 14:51
                  To ja juz nic nie rozumiem - jakie Niemcy moga Ci robic problemy jezeli chodzi o wydanie polskiego dowodu osobistego? Dowodu osobistego za granica nie zalatwisz, musisz zalatwiac w Polsce - a w Polsce obowiazuje konkretna ustawa, jezeli masz problemy z urzednikami, to najlepiej wyszukac ustawe, jak trzeba to wydrukowac, isc do kierownika urzedu, etc. Nie moze tak byc, ze zalatwienie sprawy zalezy od widzimisie urzednika (wiem, ze tak bywa, natomiast we Wroclawiu mialam szczescie trafic na samych sympatycznych ludzi w urzedach, wiec nie mam doswiadczenia w 'walce' smile).
    • zojka33 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.09.12, 14:29
      Moje dzieci maja oba obywatelstwa (polskie po mnie i francuskie po tacie) i oba paszporty. Przy wydawaniu polskiego paszportu nadano im tez pesel. Wszystko zalatwialam przez Ambasade w Paryzu. Umiejscowilam ich akty urodzenia, potem zlozylam wniosek o pesel i paszport (do ich wydania potrzebny byl wlasnie polski akt urodzenia). Nigdy moich dzieci w Polsce nie zameldowywalam. A moj maz musial byc obecny w Ambasadzie zarowno przy skladaniu wniosku o polski akt urodzenia, jak i pozniej przy skladaniu papierow o polski paszport i pesel.
      • mei3 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.09.12, 14:52
        zojka33 napisała:
        Umiejscowilam ich akty urodzenia, potem zloz
        > ylam wniosek o pesel i paszport (do ich wydania potrzebny byl wlasnie polski ak
        > t urodzenia). Nigdy moich dzieci w Polsce nie zameldowywalam. A moj maz musial
        > byc obecny w Ambasadzie zarowno przy skladaniu wniosku o polski akt urodzenia,
        > jak i pozniej przy skladaniu papierow o polski paszport i pesel.

        Dzieki.
        To jest konkretna odpowiedz.
    • simonkapl a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 14:49
      Jak sobie wyrabialam dowod, tez meldowalam sie u mamy, wymog.
      Moja przyjaciolka , tez z Francji, wyrabiala paszport sobie i synowi, nie meldowani w Polsce, wiec musieli zalatwic przez Ambasade, ale kupe kasy wydali i trzeba sie stawiac osobiscie, wiec jak daleko, to kiepsko.
      • illegal.alien Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 14:52
        Nie ma takiego wymogu w ustawach - to sa widzimisie urzednikow. Osoba nie posiadajaca meldunku w Polsce moze zalatwic dowod osobisty w UM wlasciwym dla ostatniego zameldowania (tylko znowu - bedzie szlo przez Warszawe, wiec bedzie dlugo trwalo).
        • simonkapl Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 14:55
          Znajac urzedniczki w urzedzie , w ktorym zalatwialam, wierze, ze nie ma takiego wymogu.Za kazdym razem mialam problem z imieniem,bo nie rozumiely rowniez, ze skoro ich ojciec jest cudzoziemcem, ja moge nadac imie jakie chce.Nerwy tracilam.
          • illegal.alien Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 15:00
            No to wspolczuje bardzo.
            Jak pisalam - we Wroclawiu urzedy sa zaskakujaco mile i sympatyczne, nawet mi pozwolili costam doslac mailem smile
            • mei3 We Wroclawiu 24.09.12, 15:10
              ale gdzie w Urzedzie Miasta - Wydzial Meldunkowy?
              • illegal.alien Re: We Wroclawiu 24.09.12, 15:19
                Nie. W wydziale spraw obywatelskich.
                Tu jest wyjasnione, kto moze zlozyc podanie o dowod:
                bip.um.wroc.pl/wps/portal/bip?WCM_GLOBAL_CONTEXT=/bip_pl/bip/umw/sprawy/procedury/wniosek_o_wydanie_dowodu_osobistego
                Jest rowniez wyjasnione, ze obywatele zamieszkujacy za granica maja prawo do dowodu osobistego - a poniewaz zameldowanie na stale pod adresem, pod ktorym sie nie mieszka jest niezgodne z prawem, to taki obywatel powinien miec mozliwosc zlozenia podania o dowod bez zameldowania - na tej stronie podane sa dwie ustawy, pogrzeb, znajdz to, co konkretnie w Waszym przypadku ma miejsce i idz z tym do urzedu - nie daj sie zbyc i wcisnac sobie glupot smile
                • mei3 Re: We Wroclawiu 24.09.12, 15:28
                  illegal.alien napisała:
                  > Nie. W wydziale spraw obywatelskich.

                  Ot, co!

                  • illegal.alien Re: We Wroclawiu 24.09.12, 15:33
                    Ale caly czas Ci pisze: do PESELu i dowodu meldunek nie jest potrzebny. Wiec w ogole mozesz ten dzial ominac i isc prosto do spraw obywatelskich - jezeli UM we Wroclawiu to Twoj UM, to tam podania od niezameldowanych przyjmuje sympatyczny pan, ktory nie dosc, ze na miejscu wydrukuje podanie, to jeszcze pomoze wypelnic jezeli trzeba bedzie i odpowie na kazde pytanie smile
                    • mei3 Re: We Wroclawiu 24.09.12, 20:39
                      tak, tak wszytsko jasne tylko, ze ja chce zameldowac moje dziecko.
                      Nie chodzi o ominiecie tego procederu. Myslalam, ze istnieje zbieznosc pomiedzy meldunkiem a peselem.
                      Ty mowisz, ze nie ma. Niezaleznie od Dowodu i Peselu chce zameldowc mojego syna pod konkretnym adresem, tym samym pod ktorym ja jestem caly czas zameldowana.
                      W wydziale meldunkowym, bo tam mnie skierowano powiedziano mi, ze warunkiem wydania dowodu i peselu jest meldunek i ze muszi byc obecny ojciec dziecka i byc ??? rowniez zameldowany pod tym adresem.
                      Niestety zalatwialam to w ostatni dzien pobytu w Polsce, nie biorac pod uwage, ze moga byc tego typu problemy.
                      • mei3 Re: We Wroclawiu 24.09.12, 20:44
                        w szkole ministerialnej wydawane sa tez polskie legytimacje szkolne...
                      • illegal.alien Re: We Wroclawiu 24.09.12, 22:42
                        Ach, to przepraszam - stad nie moglam zrozumiec, o co chodzi smile Bo ja myslalam, ze chodzi Ci tylko o dowod osobisty i PESEL, a meldunek to tylko krok do celu.
                        W takiej sytuacji nie pomoge, przykro mi smile
                      • tosia.ru Re: We Wroclawiu 27.09.12, 06:23
                        W wydziale meldunkowym, bo tam mnie skierowano powiedziano mi, ze warunkiem wyd
                        > ania dowodu i peselu jest meldunek i ze muszi byc obecny ojciec dziecka i byc ?
                        > ?? rowniez zameldowany pod tym adresem.
                        to powyzsze to jakas bzdura kompletna, wymyslona przez urzedasow,
                        a poza tym:
                        twojagazeta.pl/prawo/4760-niekaralno-niedopenienia-obowizku-meldunkowego
                        w moim przypadku wygladalo to tak:
                        urodzilam dziecko w Moskwie i po tygodniu zglosilam do konsulatu ze maja nowego obywatela
                        jak maly mial 5 miesiecy prawie rownoczesnie aczkolwiek nie pamietam w jakiej kolejnosci w konsulacie zlozylam wniosek o wydanie paszportu tymczasowego dla dziecka, paszporty zwyklego i nadanie nr PESEL, (proces trwal 3 miesiace) a takze umiejscowilam w Polsce akt slubu i akt urodzenia, ba bylam swiecie przekonana przez kilka lat ze moje dziecko jest zameldowane u mnie, gdy uczeszczalo do wakacyjnego przedszkola w Pl okazalo sie ze zwrotow przedszkole za dziecko nie dostanie bo maly nie jest zameldowany - poszlam do UM, do wydzialu meldunkowego i poprosilam zameldowac, co natychmiast zostalo zrobione a sam proces trwal z 5 minut
          • mei3 Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 15:07
            simonkapl napisała:

            >Za kazdym razem mialam problem z imieniem,bo nie rozumiely rowniez, ze
            > skoro ich ojciec jest cudzoziemcem, ja moge nadac imie jakie chce.Nerwy tracila
            > m.

            Imie moglas nadac jakie chcialas bez wzgledu na to kim jest i skad pochodzi ojciec.
            • illegal.alien Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 15:14
              > Imie moglas nadac jakie chcialas bez wzgledu na to kim jest i skad pochodzi ojc
              > iec.

              Nieprawda:
              Zgodnie bowiem z art. 50 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego (DzU 1986 nr 36 poz. 180)
              Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka.

              W przypadku kiedy jedno z rodzicow jest obcokrajowcem, te zasady nie maja zastosowania (albo przynajmniej sa stosowane z wieksza doza elastycznosci).
              • mei3 Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 15:18
                o kurcze...
                a to przepraszamsmile)
            • simonkapl Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 20:50
              Chodzilo konkretnie o to, ze moi synowie maja imiona zdrobnione, ktore, przynajmniej wtedy nie mogly byc nadawane w Polsce, tylko w pelnym brzmieniu.Teraz moze to sie zmienilo.
              • mei3 Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 21:30
                simonkapl napisała:

                > Chodzilo konkretnie o to, ze moi synowie maja imiona zdrobnione, ktore, przynaj
                > mniej wtedy nie mogly byc nadawane w Polsce, tylko w pelnym brzmieniu.Teraz moz
                > e to sie zmienilo.

                czy dobrze rozumiem?
                to znaczy, ze chcialas podac Tomek i Bartek? i pani nie wyrazila zgody?
                • simonkapl Re: a jeszcze cos mi sie przypomnialo 24.09.12, 21:57
                  Tak, walczylam z nia conajmniej tydzien, w koncu jej to udowodnilam na pismie, ale i tak od razu zgody nie wyrazila, tylko jakos nazajutrze zadzownila, zebym przyszla wink
    • mei3 poczekam 24.09.12, 15:02
      moze pojawi sie jakis wpis z Niemiec.
      Chodzi o konkretny przypadek z polskim i niemieckim obywatelstwem.

      Wciaz zastanawia mnie dlaczego bezposrednio w Urzedzie Miasta wymagaja meldunku, a przez Ambasade nie??
      • mei3 wlasnie znalazlam 24.09.12, 15:11
        wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/zameldowanie-krakow,1,4777173,wiadomosc.html
    • mei3 wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 09:56
      Jezeli chodzi o obywatelstwo czyli krotko mowiac PESEL, dostaje nadany przy
      zameldowaniu dziecka.
      Potrzebny jest paszport dziecka,
      akt urodzenia (polski),
      prawo wlasnosci lokalu (akt notarialny) i
      Twoj dowod osobisty.
      Oczywiscie pod warunkiem, ze masz prawo zameldowac dziecko, czyli jestes wlascicielka lokalu.
      Aby otrzymać nadany dziecku numer PESEL, należy zgłosić się z dowodem osobistym do urzędu gminy i przedłożyć albo odpis aktu małżeństwa rodziców, albo odpis aktu urodzenia dziecka, albo jego książeczkę zdrowia. Na jednym z tych dokumentów pracownik urzędu wpisze numer PESEL.
      Nadanie numeru PESEL nowonarodzonemu dziecku następuje zazwyczaj w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia jego narodzin do Urzędu Stanu Cywilnego.
      Nadanie numeru PESEL na wniosek
      Osoby, którym numer PESEL nie jest nadawany z urzędu, mogą wystąpić o jego nadanie, przesyłając pisemny, umotywowany wniosek bezpośrednio do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na adres:
      Departament Ewidencji Państwowych i Teleinformatyki
      Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
      ul. Pawińskiego 17/21
      02-106 Warszawa
      Do wniosku należy załączyć:
      o odpis skrócony aktu urodzenia,
      o w przypadku osób, które wstąpiły w związek małżeński — odpis skrócony aktu małżeństwa opatrzony adnotacją o aktualnie używanym nazwisku.
      Wyrabianie dowodu dzieciom poniżej 13 roku życia
      W wypadku dzieci poniżej 13 roku życia podczas składania wniosku muszą być obecni obydwoje rodzice lub opiekunowie prawni, którzy są zobowiązani podpisać przed urzędnikiem zgodę na wydanie dokumentu. Rodzice powinni stawić się z własnymi dowodami osobistymi. W przypadku niemożliwości stawienia się o wydanie dowodu może wnioskować tylko jedno z rodziców, ale za pisemnym pozwoleniem drugiego, poświadczonym za zgodność podpisu przez organ gminy lub notariusza.
      Aby otrzymać dowód osobisty dla dziecka, należy złożyć następujące dokumenty:
      1. Wniosek o wydanie dowodu osobistego.
      2. Uzasadniony wniosek rodziców lub opiekunów prawnych – w przypadku osób, które nie ukończyły 13 roku życia.
      3. Dwie aktualne, wyraźne i jednakowe fotografie dziecka o wymiarach 35 x 45 mm, przedstawiające osobę bez nakrycia głowy i okularów z ciemnymi szkłami w taki sposób, aby ukazywały głowę w pozycji lewego półprofilu i z widocznym lewym uchem, z zachowaniem równomiernego oświetlenia twarzy.
      4. Odpis skrócony aktu urodzenia. Jeśli dziecko urodziło się poza granicami Polski, należy przedstawić akt urodzenia umiejscowiony w Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce.
      5. Na żądanie organu: dokument potwierdzający posiadanie obywatelstwa polskiego, jeżeli dane zawarte w dokumentach budzą wątpliwość co do obywatelstwa osoby.
      Wyrobienie dowodu kosztuje 30 zł. Na dokument czeka się do 30 dni od daty złożenia wniosku.
      Dowód osobisty dziecka jest ważny 5 lat od daty jego wydania.
      Diekuje za wszelkie komentarze


      • illegal.alien Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 12:52
        Sprostuje dwie rzeczy:
        PESEL nie rowna sie obywatelstwu. Mozna byc obywatelem polskim, a PESELu nie miec. Moja corka nie miala PESELu przez ponad rok, a polskie obywatelstwo i polski paszport miala.

        Dowod osobisty wydawany jest za darmo.
        • simonkapl Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 13:40
          Ale PESELu nie otrzymasz jesli nie masz obywatelstwa polskiego.
          Co do dowodu, ja placilam chyba 30 zl dla dzieci.
          --
          https://www.suwaczki.com/tickers/wff2x1hpjb4i8jnf.png
          https://www.suwaczki.com/tickers/82doj44jaag5402d.png
          https://www.suwaczki.com/tickers/gyxwf71xkqk29ajj.png
          • illegal.alien Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 13:52
            Nieprawda, otrzymasz. Cudzoziemcy przebywajacy na terenie Polski na okres dluzszy niz 2 miesiace moga otrzymac PESEL.

            Ja za dowod dla dziecka na pewno nie placilam nic. Dowod wyrabialam w grudniu zeszlego roku (2011).
            • simonkapl Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 14:25
              A to byc moze, nie wiedzialam o tym.
              Ja dowody wyrabialam wczesniej, moze to sie zmienilo w miedzyczasie.
            • mei3 Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 14:27
              dowiedzialam sie, ze Pesel jest nadany automatycznie w momencie umiejscowienia aktu urodzneia (polskiego) dziecka, czyli juz poniekad go mam - ale jakos nikt mi o tym nie powiedzial. Nalezy zlozyc wniosek o wydanie w USC.
              Razem u umiejscowieniem aktu urodzenia (w miejscu zameldowania matki) autpomatycznie dziecko zostaje tez zameldowane.
              Dalsza droga to: USC powinien wyslac akta do Urzedu miasta, ale tego nie robia i tu jest pies...w przeciwnym wypadku meldunek mojego dziecka juz bylby zarejestrowany.
              A wiec najpierw musze isc do USC
              • illegal.alien Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 25.09.12, 14:39
                Widze, ze krok po kroku dochodzisz do sedna sprawy i rozwiazujesz problem smile
                Powodzenia smile
                • dorrit Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 26.09.12, 11:06
                  Zaczelas sprawe "od tylu", czyli w Polsce, zamiast umiejscowic niemiecki akt urodzenia i wystapic o nadanie PESELu oraz ew. paszport przez polski konsulat w Niemczech, a nastepnie dopiero meldowac w PL (na wniosek wlasciciela lokalu, nie doczytalam, czy to Ty ale to szczegol).
                  Jak juz powiedziano, jestes jednak teraz na dobrej drodze.
                  Na urzednika, jesli ciagle odmawia Ci zalatwienia sprawy, mimo ze obowiazujace w PL przepisy mowia inaczej mozesz zlozyc pisemne zazalenie (zaadresowane do kierownika urzedu, gdzie tenze pracuje a jezeli to "sam" kierownik-czka utrudnia, to do kierownika urzedu zwierzchniego). Powolaj sie w nim na przepisy i badz dobrej mysli.
                  Zycze powodzenia
                  • mei3 akt urodzenia juz jest dawno umiejscowiony 26.09.12, 13:13
                    zawiodla informacja, a pesel ja juz napislalam mam ale musze wystapic o jego ? - wydaniesmile
                    paszportu nie potrzebuje i nie potrzebowalam.
                    • mei3 Re: akt urodzenia juz jest dawno umiejscowiony 26.09.12, 13:19
                      na dobrej drodze to bylam i jestem smile
                      tylko widze, ze nie ma zadnej komunikacji, ani wymiany informacji miedzy Urzedami - niewiem po co im te komputery.
                      A Panie czesto sa niekompetentne i nie informuja.
                      Zyje juz wiele lat poza granicami kraju i widze, ze niewiele sie w tej dziedzinie zmienilo..
                      smutne
                      • simonkapl Re: akt urodzenia juz jest dawno umiejscowiony 26.09.12, 13:44
                        Podzielam twoje zdanie.
                        • vanilaicecream Re: akt urodzenia juz jest dawno umiejscowiony 26.09.12, 22:40
                          Jak Was to pocieszy to mam wrażenie, że we Wloszech jest dużo gorzej! Przynajmniej w Veneto...
                          Ja załatwiałam wszystko w Polsce, urzędniczki w urzędzie na Woli w Warszawie przemiłe, sam urząd nowoczesny, z kącikiem zabaw dla dzieci, sprawnie działającą informacją i numerkami...Na pewno wszystko mozna zalatwiac przez konsulat, ale ja o wiele czesciej bylam w Polsce, niz w Rzymie, czy Mediolanie wink
        • ciotka_paszczaka Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 27.09.12, 16:05
          illegal.alien napisała:
          > Sprostuje dwie rzeczy:
          > PESEL nie rowna sie obywatelstwu. Mozna byc obywatelem polskim, a PESELu nie miec

          DOKŁADNIE TAK.

          Moje dzieci urodzone w UK, akty urodzenia umiejscowione w Polsce, w USC we Wrocławiu -doręczone osobiście przeze mnie,
          tatusia przy tym nie było
          (i nikt o niego nie pytał!).

          Obywatelstwo Polskie, zgodnie z obecnym prawem dostają: dzieci urodzone za granicą, jeśli jeden z rodziców jest Polakiem, i nie zrzekł się obywatelstwa polskiego.
          Nikt nie ma prawa tego obywatelstwa dzieciom Polaków odmówić.

          Równocześnie: zapytano mnie -czy chcę zameldować (nie chciałam); czy potrzebuję PESEL -nie potrzebowałam.

          Dzieci mają POTRÓJNE obywatelstwo -bo ich tatuś ma tych obywatelstw dwa : Irlandzkie (republika) i Brytyjskie. Mają w sumie TRZY akty urodzenia. Te zagraniczne -umiejscowione w Polsce i w Irlandii.
          Wszędzie jeżdżą na Irlandzkim paszporcie.

          Urzędniczki w Urzędzie meldunkowym we Wrocławiu (jestem właścicielem lokalu) też pytały czy chcę "od ręki" zameldować dzieci/dostać PESEL o ile go jeszcze nie nadano. Wszędzie obsługiwano mnie z kulturą i udzielano wszelkich informacji.

          Nikt -z wyjątkiem konsulatu polskiego w Londynie -który jest NAJBARDZIEJ NIEKOMPENTENTNĄ placówką dyplomatyczną z jaką kiedykolwiek miałam doczynienia -nie robił mi jakich kolwiek trudności.
          • illegal.alien Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 27.09.12, 16:13
            Ha, mnie przy umiejcawianiu nawet nie bylo - zalatwila to za mnie moja mama smile Tylko musialam mailem jakies info doslac - juz nie pamietam co.

            I z konsulatem w Londynie tez zlych przezyc nie mam, ale my tam bylismy raptem dwa razy, po dwa paszporty - teraz mloda ma dowod, zaraz bedzie miala brytyjski paszport (mam nadzieje), to problem z glowy smile

            Trzeci paszport (Zimbabwe) tez planujemy wyrobic, ale zostawie to ojcu dziecka - niech sie sam meczy wink
            • ciotka_paszczaka Re: wklajam, bo moze sie komus przyda 27.09.12, 21:09
              W tym rzecz -Ty -byłaś na miejscu w Londynie, a ja:
              w momencie urodzenia dzieci, mieszkałam ponad 500km stamtąd. Bliżej nam było do Edynburga, ale...mieszkaliśmy w Anglii i takich jak my, w Edynburgu się nie obsługuje-pytaliśmy, a jakże.
              Ba, chciałam do tego Edynburga pojechać -ale konsul powiedział, że "nie ma uprawnień na mieszkańców Anglii". Potem, w Londynie
              powiedziano mi, że mogę się zgłosić osobiście...to dobre dla "tambylców", ale tylko dla nich.
              A pozostali ...niech zasuwają w te pędy do ambasady/konsulatu kraju pochodzenia tatusia.
              Który to konstulat -wszystko zalatwia drogą pocztową -kosztuje dużo taniej (wyrobienie paszportu!)
              i załatwia sprawy od ręki (a nie po 1/2 roku czekania "bo to musi do Warszawy, i najlepiej to pani by sobie sama pojechała do Polski").
              Pani pojechała...ale to już dużo później.

              Porównywać konsulat irlandzki i polski, to tak jakby porównywać Ferrari i... żółwia wink
    • kamelia04.08.2007 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 23.11.12, 15:23
      zameldowałam bez problemu, mimo że ojciec dziecka nie jest zameldowany

      najpierw dokonalam trakskrypcji aktow urodzenia dzieci, a potem były zrobione meldunki (potrzebny był wlasciciel nieruchomości z aktem własności), a potem nadano im PESEL.
      terez droga do uzyskania polskiego paszportu jest otwarta
      • mei3 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.11.12, 11:57
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > zameldowałam bez problemu, mimo że ojciec dziecka nie jest zameldowany
        >
        > najpierw dokonalam trakskrypcji aktow urodzenia dzieci, a potem były zrobione m
        > eldunki (potrzebny był wlasciciel nieruchomości z aktem własności), a potem nad
        > ano im PESEL.

        u nas wszystkie te warunki byly spelnione, ale odmowiono nam meldunku.
        Nie czytalas wszystkich moich postow.

        Czy w Twoim przypadku pytali o ojca dziecka, czy byl na miejscu? a w przypadku braku meldunku jego pisemna zgode?..
        Moj maz nie byl zameldowany...jak wczesniej pisalam i nie mialam jego pisemnej zgody.
        Nie wiedzialam, ze taki cyrk mnie spotka, teraz lece w grudniu, ale tym razem innaczej przygotuje sie do tematu.
    • mei3 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.11.12, 11:58
      mysle, ze wszystko jest juz jasne.
      Zobaczymy czym mnie taraz zaskoczasmile)
      • arybka68 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 24.11.12, 18:59
        Moja corka amerykanka, umiejscowiony akt urodzenia w Lublinie, zameldowana u mojej mamy tak jak i ja, pozniej doszedl pesel. O ojca na zadnym etapie sie nie pytali tylko potrzebowalam akt slubu do umiejscowienia. Maz nie ma meldunku w Polsce
    • starobrno Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 04.12.12, 20:48
      U nas wyglada tak: ja Polka, ojciec cudzoziemiec, dzieci podwojne obywatelstwo. Dzieci urodzone za granica. Najpierw umiejscawialam w polskim urzedzie akt urodzenia (potrzebowalam tlumaczenie przysiegle oraz pelnomocnictwo ojca dziecka, ja mialam zwykle, nawet nie potwierdzone notarialnie). Z polskim aktem urodzenia mozna zameldowac dziecko (warunek - prawo wlasnosci do lokalu, zgoda ojca nie byla potrzebna). Po zameldowaniu automatycznie wnioskuje sie o pesel, na ktory czeka sie 2 tyg. Z meldunkiem skladalam wniosek o zaswiadczenie o obywatelstwie polskim (do 2 miesiecy wieku dziecka wydawane automatycznie na podstawie oswiadczenia rodzica/ rodzicow? - nie wiem, bo my sie nie zalapalismy), po tym czasie potrzebna jest decyzja wojewody - potrzebowalam meldunek, akt urodzenia dziecka oraz obojga rodzicow. I dopiero z polskim aktem urodzenia, peselem i obywatelstwem mozna skladac wniosek o pazport lub dowod,a le tu jest wymagana obecnosc obojga rodzicow lub pelnomocnictwo notarialne. Przynajmniej tak jest u nas, choc mysle, ze wszystko zalezy na kogo sie trafi, bo kazda urzedniczka ma swoje wymagania.
      • illegal.alien Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 05.12.12, 21:49
        A to potwierdzenie to po co? Od nas nikt nie wymagal. Ale zameldowania tez nikt nie wymagal. A corka ma tez dwa obywatelstwa.
        • simonkapl Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 05.12.12, 22:49
          U nas podobnie jak u ciebie.
          Pewnie co urzad, to inne wymagania.
          • illegal.alien Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 06.12.12, 14:40
            No moment. Ale to sa URZEDY i obowiazuje je jedno prawo - zawarte w ustawach. Nie moze byc tak, ze ten urzad nie przyjmie wniosku, jezeli nie zalaczy sie do niego trzech kopii zaswiadczenia o czymstam, a inny przyjmie bez problemu.
            wkurza mnie takie postepowanie i samowolka urzednikow na maska - albo mamy prawo i go przestrzegamy, albo robimy po swojemu, ale wtedy nie udawajmy, ze mamy jakies prawo uncertain
            Sorry.
            • mei3 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 06.12.12, 17:40
              przypominam wszystkim tym ktore nieprzeczytaly moich wszystkich postow,ze mialam wszystkie dokumenty wymagane przy zameldowaniu. Lacznie z aktem wlasnosci nieruchomosci, ale Pani koniecznie drazyla czy tatus to o tym wie i dlaczego nie jest zameldowany.
              mysle, ze Simonka miala na mysli, ze co panienka w okienku - to inne wymagania...
              Mialam po prostu pecha, moja pani chyba byla jeszcze z okresu prl-u, wiec moze kierowala sie innymi zasadami, a moze roznica jest w PRZEmeldowaniu w kraju? i wtedy wymagaja zgody tatusia??
              • illegal.alien Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 07.12.12, 00:37
                Jasne, to dosc czeste, ze co panienka w okienku to inne wymagania. Tylko dlatego trzeba sie domagac podstawy prawnej, albo isc uzbrojonemu w swoja podstawe prawna i nie dac sobie ciemnoty wciskac. Grr. Alergie mam na cos takiego (znaczy na panienki w okienkach, nie na petentow).
                • simonkapl Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 07.12.12, 20:59
                  Tak, to jest dobijajace, a czasem nawet jak ty obcykana jestes, to panienka i tak potrafi sie przy swoim upierac, juz mi sie to przydarzylo.
                  • illegal.alien Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 09.12.12, 22:03
                    Prosisz wtedy o rozmowę z przełożonym, ewentualnie odmowę na piśmie z uzasadnieniem - zazwyczaj miękna smile
        • starobrno Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 17.12.12, 19:50
          Jakie potwierdzenie? Masz na mysli zaswaidczenie o bywatestwie? U nas (Tychy, slaskie) jest to jeden z dokumentow wymaganych przy skladaniu wniosku o pierwszy paszport. Mam wrazenie, ze nie tylko, co urzad to inne wymagania, ale co urzedniczka to inne wymagania. Zdarzylo mi sie jakis wniosek skladac 4 razy, bo za kazdym razem byla inna pani i kazala przynosic inne zalaczniki. Dochodzilo do tego, ze pomimo posiadania waznego dowodu osobistego z aktualnym adresem zameldowania, chcieli ode mnie potwierdzenie dot. zameldowania pod wskazanym adresem.
          • illegal.alien Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 17.12.12, 22:44
            Dlatego nalezy czytac ustawy i dowiadywac sie u zrodla, a nie sluchac urzedniczek, ktore nie wiedza, co mowia!
            • mei3 Re: Zameldowanie w Polsce a szkola ministerialna 18.12.12, 00:01
              hmm. gorzej jak sie (we wlasnym interesie) chce troche obejsc zahraniczne ustawstwo..smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka