Dodaj do ulubionych

poszukuje ...

02.03.09, 09:42
Witam,

moje pytanie troche off-topic bedzie, ale przyznam sie, iz nie mam zbytnio czasu poszukac w ksiegarniach:

Poszukuje dla corki do uzupelnienia szkolnej nauki jezyka angielskiego (jako jezyka obcego) ksiazki z prostymi tekstami zawierajacymi rowniez dialogi. Bez piosenek, rysowania, wycinania i innych niby atrakcyjnych dla dzieci cwiczen, lecz tylko bardzo proste (jednak ciekawe) angielskie teksty z ladnymi ilustracjami do wspolnego czytania.

Mozecie cos polecic?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mr_cellophane Re: poszukuje ... 02.03.09, 12:32
      Hej Risando,
      Musze przyznac ze bedziesz mial ciezki orzech do zgryzienia.
      Sam stalem sie ekspertem w szukaniu ksiazek angielskich dla Cinka tak wiec moge
      podzielic sie z toba kilkoma uwagami.
      Niemal wszystkie ksiazki dostepne w polskich ksiegarniach z cyklu dwujezycznych
      (pol-ang) badz angielskich sa malo przydatne. Jesli juz trafi sie jakas fajna
      historia do przeczytania (bo slownikow obazkowych z car, house itp. nie brakuje)
      uzywany jest tak wyrafinowany jezyk ze napewno nie jest dostosowany do tresci
      bajki i jego odbiorcy (tlumacze chcieli sie za bardzo wykazac by np. w bajce o
      czerwonym kapturku urzywac slow opustoszaly, wyludniony itp.)
      Ksiegarnie jezykowe - tu jest z czego wybierac (oryginalne wydawnictwa
      brytyjskie) ale i ceny powoduja palpitacje serca - polecam np. serie o malym
      chlopcu Albim)
      I moje sekretne miejsce - duzo fajnych pozycji znalazlem w lumpexach - niejako
      produkt uboczny sprowadzanej z UK uzywanej odziezy, w niektorych sa i ksiazki a
      czasmi to i perelki sie znajdzie.
      Pozatym allegro i obecne tam antykwariaty oferujace literature w j. angielskim.
      Mam nadzieje ze pomoglem smile
      • kook1 Re: poszukuje ... 02.03.09, 13:30
        Polecam Biblioteje Brytyjska UMK na ulicy Moniuszki. Opłata roczna dla ucznia wynosi 30 zł. Biblioteka czynna jest od poniedzialku do piatku miedzy 11-17.
        • k.bazylejska Re: poszukuje ... 02.03.09, 22:50
          Polecam:

          "Monkey Puzzle" autorstwa Julii Donaldson z ilustracjami Axela Schefflera to ładna i prosta historia dla dwulatków o małpce, która szuka mamy. Powinna być w sam raz dla starszego dziecka uczącego się angielskiego.
          www.amazon.co.uk/Monkey-Puzzle-Julia-Donaldson/dp/0333720016/ref=pd_bxgy_b_img_a
          "The Gruffalo" i "The Gruffalo's Child" tej samej autorki. Pisane pięknym wierszem i pięknie ilustrowane. Język jest trudniajszy niż w Monkey Puzzle, ale historia rewelacyjna. Na początek bym pewnie zaryzykowała kupno tylko "The Gruffalo" i dokupiła drugą częsć jak się dziecku spodoba.
          www.amazon.co.uk/Gruffalo-Julia-Donaldson/dp/0333710932/ref=pd_bxgy_b_img_b
          www.amazon.co.uk/Gruffalos-Child-Julia-Donaldson/dp/1405020466/ref=pd_bxgy_b_img_b
          "The Very Hungry Caterpillar"
          www.amazon.co.uk/Very-Hungry-Caterpillar-Picture-Puffin/dp/0140569324/ref=sr_1_7?ie=UTF8&s=books&qid=1236030414&sr=1-7i
          "The Very Busy Spider"
          www.amazon.co.uk/Very-Busy-Spider-Eric-Carle/dp/0241135907/ref=sr_1_3?ie=UTF8&s=books&qid=1236029957&sr=1-3
          autorstwa Erica Carle mają prosty język, ładne ilustracje i ciekawą historię.


          Poza tym bardzo polecam książki "Oxford Reading Tree" www.oup.com/oxed/primary/literacy/ort/fiction/biff_chip_kipper_stories/
          W zasadzie są to książki przeznaczone dla dzieci do nauki czytania, ale moja dwulatka też się domaga by jej je czytać na głos. Każda książka ma z dziesięć stron. Ilustracji jast więcej niż tekstu, słownictwo bardzo ograniczone, bo nastawione na naukę czytania.

          "Stage 1" bym sobie darowała, bo tam jest w zasadzie po jednym słowie na stronę. "Stage 1 Plus First Sentences" ma po jednym prostym zdaniu na stronę. Kolejne poziomy robią się coraz trudniejsze i teksty dłuższe.

          k.bazylejska

          Jaś 12.2002 Klara 02.2007 niemiecki, polski, angielski
          • risando dziekuje bardzo:-) 03.03.09, 08:55
            Serdecznie dziekuje Wam wszystkim za pomoc.

            Pozdrawiam
          • maska_pl Re: poszukuje ... 08.03.09, 16:40
            Po sprawdzeniu cen na amazonie wink, odkryłam właśnie na You Tube kompletną opowiastkę o "The Gruffalo"

            www.youtube.com/watch?v=BfmkRkFjUpg&feature=related
    • maska_pl Re: poszukuje ... 03.03.09, 10:07
      Też zastanawiałam się nad Twoim pytaniem patrząc na nasze, z lekka uginające się pod ciężarem angielskojęzycznych książek, półki i doszłam do wniosku, że tak naprawdę z oryginalnych tekstów angielskich, to może jedną czy dwie odważyłabym się zaproponować początkującemu uczniowi - ale i tak mogłyby się okazać za trudne.
      Z mojego doświadczenia lektora/nauczyciela jęz. ang. wiem, że sprawdzają się tu wszelkie "simplified versions", czyli podzielone na poszczególne "stages" książeczki spreparowane specjalnie na potrzeby osób uczących się jęz obcego. Mimo że używany w nich język jest dość sztuczny (np. ograniczone użycie czasów)w ten sposób dostosowany jest on do "sztucznych" metod używanych przy nauce jęz. obcego. Myślę że Biblioteka Brytyjska polecana powyżej pełna jest takich książeczek, więc chyba nie zaszkodzi spróbować. Pamiętam jak kiedyś postanowiłam udowodnić uczniom po pierwszym semestrze nauki, że są w stanie przeczytać i zrozumieć "ang. książkę" - byli bardzo zdziwienie i uradowani tym faktem.
      Oczywiście sama chętnie zajrzę do tytułów polecanych przez k.bazylejska - ale wydaje mi się, że dwujęzyczny 2/3-latek nie zniechęci się tak łatwo trudniejszym słownictwem jak może to się stać w przypadku ucznia 7-12 letniego.
      Zresztą sam masz najlepsze porównanie jakie książki czytałeś swojej kilkuletniej córeczce po niemiecku, i na co możesz sobie pozwolić teraz po ang.

      Napisz coś więcej jak już polubicie jakąś książeczkę, bo sama jestem ciekawa jak u dwujęzycznego dziecka przebiega szkolna nauka języka trzeciego.
    • lenkaaa Re: poszukuje ... 08.03.09, 13:46
      Przejrzyj prosze ten watek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=78412709
      Osobiscie polecam ksiazki z serii Mr. Man i Little Miss, moja prawie
      4-letnia cora je uwielbia smile
      • risando update 19.03.09, 12:58
        Dziekuje jeszcze raz za wszelkie uwagi.

        Generalnie zaczynam miec watpliwosci, czy wprowadzenie obowiazkowej nauki jezyka angielskiego w szkole jest naprawde dobrym pomyslem, poniewaz cala metoda jest mocno dyskusyjna. Dzieci ucza sie pojedynczych wyrazow i owszem calych zwrotow i piosenek, ale wszystko jest tylko wycwiczone zgodnie z trescia podrecznika. Nie ma urozmaicenia, odstepstw od schematu. Dlatego corka umie jakby automatycznie odpowiadac na wycwiczone pytania wycwiczonymi zwrotami, ale juz lekka zmiana pytan jest ogromnym problemem.

        Wynik jest taki, iz corka sama rozczarowana jest, poniewaz w szkole nawet szostki ma (bo material obowiazkowy owszem opanuje), ale z ta wiedza niewiele zadziala ... Skutek jest taki, ze juz nie ma za bardzo ochtoy sie uczyc, bo sama postepow nie widzi (a blednie sadzila, iz postepy beda takie jak w jezyku niemieckim, gdzie teraz dosc szybko sie uczy). Troche negatywne nastawienie niestety do jezyka angielskiego juz ma.

        Odlozylem wiec na razie "ambitniejsze" lektury i kupilem inny podrecznik (nawet tez dopuszczony do uzytku w szkolach), ktory moim zdaniem o wiele lepiej i ciekawiej zaprezentuje materialy i cwiczenia. Zaczynamy wlasnie ten podrecznik powoli od pierwszej strony przerabiac, powtarzajac tresci "szkolnego" podrecznika w inny i bardziej urozmaicony sposob.



        Pozdrawiam
        • kook1 Re: update 19.03.09, 14:30
          Moj znajomy, aby zmotywowac corke do nauki jezyka, zorganizowal dla niej lekcje z Anglikiem, ktory cwiczy material ze szkoly, wprowadza nowe rzeczy, oraz oczywiscie ćwiczy mowienie. Efekty sa rewelacyjne i corka chlonie jezyk jak gąbkasmile Dziewczynka zaczela te lekcje w pierwszej klasie szkoly podstawowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka