07.11.11, 16:15
moze byc objawem nawrotu choroby (chloniaka)?
Obserwuj wątek
    • gontcha Re: Swedzenie 07.11.11, 23:46
      Może być, ale nie musi...
      • tcmnm Re: Swedzenie 09.11.11, 00:19
        w zasadzie glupie pytanie, ale i takie przychodza do glowy w stresie
        szczegolnie, gdy objawow jest wiecej
        • ammazuko_powrot Re: Swedzenie 09.11.11, 08:50
          Ja mam często napady swędzenia skóry w różnych miejscach ale do końca nie wiem od czego.
          Myślę, że po leczeniu skóra jest bardziej wrażliwa i stąd takie reakcje.

          A ty jakie masz jeszcze objawy?
          • tcmnm Re: Swedzenie 09.11.11, 17:46
            Od 2tygodni czuje takie samo oslabienie (nie zmeczenie) organizmu jak przed rokiem, kiedy choroba nie byla jeszcze zdiagnozowana. Poza tym ciagly bol w klatce piersiowej, ktory nie pozwala na pelny oddech (i w plecach na tej samej wysokosci). Generalnie w bolach jestem 24h na dobe (budzac sie w nocy tez jestem obolala). A swedzi mnie wszystko, lacznie z powiekami i stopami. Chwile przed wystapieniem opisanych objawow lecialy mi rzesy i brwi (wlosy mam mocne i geste i tu nic sie nie dzialo), ale na szczescie przestaly. Ze 2 mce temu mialam jazdy z bolem glowy, ktory dawal takie dolegliwosci, ze nie panowalam nad mimika a leki nie pomagaly i tez (na szczescie) w tomografie sie nie pokazalo.
            Staram sie nie panikowac, ale nie chce by powtorzyla sie historia z przeszlosci, kiedy to lazilam sobie z tym dziadem i lazilam, wiec nie bagatelizuje, bo a noz widelec nawiedzil mnie znowu.

            A tak w ogole witaj Amelko :)
            • ammazuko_powrot Re: Swedzenie 09.11.11, 21:49
              Iwonka, możesz zrobić morfologię.
              Ja jestem półtora roku po leczeniu i bóle w klatce piersiowej mam dalej, pełny oddech kończy się atakiem suchego kaszlu.
              Ze swędzeniem też mam problemy.
              Wyniki krwi nie są jednoznaczne ale nie mam powiększonych węzłów, są na granicy normy.


              • tcmnm Re: Swedzenie 11.11.11, 00:38
                Zrobilam. Leukocyty i limfocyty nieco ponizej normy. Reszta gra. Rok temu wyniki tez byly oki, a mialam tego gada, wiec nadal mam zagwozdkę. Moze gdyby dalo sie funkcjonowac w takim stanie w jakim jestem, odlozylabym temat z lenistwa, ale sie nie da, wiec chce zminimalizowac dolegliwosci i potwierdzic, ze nic sie nie kluje na nowo ;)
    • ammazuko_powrot Re: Swedzenie 11.11.11, 20:49
      Iwonka, takie "schizy" zostają w psychice;(
      U mnie bardzo pomogło znalezienie sobie zajęcia, które odwraca moje myśli od tego co się dzieje.
      • tcmnm Re: Swedzenie 11.11.11, 23:16
        Stawiam Ci piwo, jesli to beda schizy ;)
        A na powaznie, ja mam zajecie, moze nawet zbyt nadwyrezam sie i to skutkuje roznymi dolegliwosciami.
        Ale tak to jest jak chwile po wszystkim chce sie by bylo jak przed tym wszystkim...
        • ammazuko_powrot Re: Swedzenie 11.11.11, 23:24
          Oooo, piwo mogę z tobą wypić zawsze;)Zdradzisz mi co ciekawego robisz? Może być na email;)
          • tcmnm Re: Swedzenie 18.11.11, 15:53
            Z odpowiedzia na Twoje pytanie pedze na priva i pytam dalej :)
            Co nalezy zbadac po leczeniu?
            Bo ze wstepnych badan wychodzi na to, ze gra i hula. Tylko niewiedza znowu sprawia, ze spac spokojnie nie moge. W CO wypychaja do specjalistow, specjalisci z piana na ustach do onkologa. I tak w kolo ;/

            Aha, kaszel mi doszedl. Dostalam enkorton. Ze niby ten kaszel to po naswietlaniach. Tylko czemu dopiero teraz, po prawie 5ciu miesiacach....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka