Dodaj do ulubionych

węzły chłonne,czerniak,strach....

13.04.12, 00:05
6 lat temu miałam usuwane znamie z twarzy,które było czerniakiem....Miałam tez docinaną bliznę....wszystko było ok.....Przyznam sie do swojego zaniedbania w sprawach profilaktycznych...w marcu 2012 wyskoczył mi ogromy guz na węzłach chłonnych na szyji ok 4cm...30 kwietnia mam operacje usuniecia-na skierowaniu; przerzut czerniaka złośliwego..Czy miał ktos taki przypadek,że guz był tak duży?jakie było dalsze leczenie?Będe leczyć się w Poznaniu na Garbarach,może ktoś poleci dobrego lekarza prowadzącego...Bede wdzięczna za każdę info....
Obserwuj wątek
    • gontcha Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 13.04.12, 00:24
      Kasiu,
      Masz już wynik hist-pat z ostatniego zabiegu?
      • mama.rozy Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 13.04.12, 09:52
        trzymaj się...
    • kawon2 Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 13.04.12, 14:45
      Jaki był Twój Clark i Breslow wycinanego 6 lat temu znamienia. U mnie minie w tym roku 5 lat (Clark II, Breslow 0,05mm) i też leczę się w WCO w Poznaniu na Garbarach. Dlaczego mówisz o zaniedbaniach, czy lekarze nie kierowali cię na jakieś badania, bo ja mialam do tej pory kontrole co pół roku, USG węzłów chłonnych, własnie na Garbarach. Ostatnia moja kontrola była w grudniu i w sumie lekarze powiedzieli że mam nie przyjeżdzać do nicj więcej, ale ja tak łatwo nie dam się spławić.
      • kasia1.978 Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 13.04.12, 21:39
        jak napisałam operacje usunięcia będę miała 30 kwietnia,oczywiście jak mi nie przesuną terminu...dopiero potem czekanie na wyniki...
        wynik histop.z przed 6-ciu lat to-Melanoma malignum sine ulceratione;typus SSM poziom wg Clarka III,grubość wg Breslow 1,5mm;Minimalny margines boczny 0,1cm.Wskazanie wycięcie blizny i węzła wartownicznego..
        a jeśli chodzi o zaniedbania to raczej z mojej strony..:((
        kawon2-poleć mi lekarza jeśli możesz...
        • kasia1.978 Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 14.04.12, 22:24
          na skierowaniu obecnymjest napisane tak-czerniak złośliwy skóry i innych nieokreślonych części twarzy....opis badania USG to-po stronie lewej szyji w polu II A poniżej dolnego bieguna przyusznicy,atypowy powiększony węzeł chłonny o wielkości 39*32*19mm,z cechami patologicznej hiperwaskularyzacji,o znacznie obniżónej echogenności-obraz wysoce podejrzany o meta.Węzeł modeluje ścianę żyły szyjnej wewnętrznej i zarysy miesnia m.o.s,wydaje sie jednak od nich dobrze oddzielony.Po za tym szyja bez limfadenopatii,tarczyca bez zmian...
          Tak bardzo się denerwuję...potrzebuję wsparcia....:((((
          • bei Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 16.04.12, 16:26
            Nie wolno Ci obwiniać się!
            Sledząc historie chorych- roznie to bywa.
            Czasami chorobsko bywa podstępne i mimo monitoringu potrafi ukryc się.
            Trzymam kciuki, by to byl falszywy alarm.
            Strach w tym wszystkim miewa i swoje wartosci- MOBILIZUJE.
            Niech się ułozy po Twojej myśli.

            Szybkiego dobrego!
            • kasia1.978 Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 18.04.12, 23:36
              mnie ten strach nie mobilizuje......mnie powoli wykańcza....
              • walichnowska Re: węzły chłonne,czerniak,strach.... 19.04.12, 06:28
                Przeczytaj koniecznie książkę ''Terapia doktora Gersona - leczenie raka i innych chorób przewlekłych" - autorka książki Beata Bishop wyleczyła się z podobnej choroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka