marzena3007
19.04.06, 16:50
Witajcie wszyscy!
Śledzę wpisy na forum od dłuższego czasu i stało się ono dla mnie swego
rodzaju "encyklopedią". Dowiedziałam się od Was rzeczy, o których żaden z
lekarzy nie raczył mnie informować. Dzięki Wam wróciła do mnie nadzieja, że
nie wszystko stracone, że każdy z nas walczy i nie może opadać z sił, że
motto to walczymy do końca. Miałam pecha, bo lekarze nie poznali się ani na
raku jajnika, ani szyjki macicy. Okrężnica i jelita były kwestią czasu.
Teraz - według lekarzy - zostały tylko leki przeciwbólowe i wiara w cuda.
Ale w sumie chciałam powiedzieć jedno - nie potrafię w sumie pomóc radą w
sensie medycznym, moje doświadczenia z lekarzami też raczej nikogo z Was nie
zbudują - to pewne. Ale b. chciałbym być dla Was użyteczna. Więc jeśli
ktokolwiek z Was potrzebuje porady, pomocy prawnej to służę pomocą.
Pozdrawiam Was sedecznie
Marzena