21.05.07, 21:14
Witam
Od ok 3 miesięcy jestem czytelnikiem tego forum a właściwie od daty gdy
dowiedziałem się ,że moja mama ma nowotwór pęcherzyka.Niedowierzanie,płacz,mój
rodziny.Mama do tej pory nie wie. Z perespektywy 3 miesięcy chyba słuszna
decyzja.Cały czas myśli że bolą ją kamienie.Klinika-miała być operacja ale
okazało się ,ze serce za słabe i najpierw plastyka naczyń.Teraz nowy termin 8
czerwiec.Czas płynie a u mojej mamy objawy ksiżkowe,coraz silniejsze bóle itp.
Boję się ,że ten czas jest już stracony.Chciałybm prosić WAS o rade jak dalej
postępować,czy musi być lekarz prowadzący,który przepisze leki
przeciwbólowe,czy np. w czasie silnych bóli wzywa się karetkę.Nie wiem jak mam
się na to przyszykować i jak ulżyc mamie w tych czekających ją cierpieniach?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ulaw2 Re: prośba 22.05.07, 08:35
      Rozumiem że jesteście pod opieką onkologa,skoro piszesz o terminie jakiegoś
      zabiegu (prawdopodobnie paliatywnego).Porozmawiaj z lekarzem prowadzącym mamę
      czy nie można przyśpieszyć tego zabiegu.Odnośnie bólu,nie wiem z jakiej
      miejscowości jesteś ale praktycznie przy każdym ośrodku onkologicznym istnieją
      poradnie leczenia bólu i tam specjaliści ustalą mamie leczenie
      przeciwbólowe.Nie zwlekaj z tym jeśli mama ma coraz silniejsze bóle.To bardzo
      ważne.Ona musi brać systematycznie leki aby nie bolało.Wezwanie karetki to
      tylko doraźna pomoc i nie rozwiązuje problemu.
      Moja mama leczona jest paliatywnie od 3 lat.Rok temu zapisałam ją do hospicjum
      domowego,choć miałam wielkie wątpliwości, że to jeszcze nie teraz, że za
      wcześnie bo przecież z mamą jeszcze nie jest tak źle.Teraz wiem że dobrze
      zrobiłam.Zrobiłam dla niej to co mogłam najlepszego zrobić.
      Uważam, że bardzo mądrze podchodzisz do choroby mamy.Bardzo ważne jest aby
      zadbać o takie rzeczy wcześniej bo tyle i aż tyle możemy w takich sytuacjach
      zrobić dla swoich najbliższych.
      • majsterek2 Re: prośba 22.05.07, 12:17
        Witam
        Wielkie dzięki za odpowiedz.Niestety nie mam na dzień dzisiejszy prowadzącego
        onkologa a jedynie wyznaczony następny termin do kliniki AM we Wrocławiu na
        ewentualnę operację/mają otworzyć i zobaczyc/.Ja jestem z Jeleniej Góry.Czy
        powinienem znależć ongologa na miejscu,który by mógł robić wizyty w
        domu?Napsałaś o hospicjum domowym proszę Cię o bliższe informacje bo pierwszy
        raz się z tym spotykam
        pozdrowienia
        • ulaw2 Re: prośba 22.05.07, 13:30
          Może skonsultuj się z jakimś lekarzem z tej kliniki z Wrocławia czy nie można
          by przyśpieszyć zabiegu.Czy w Jeleniej Górze jest jakiś szpital z oddziałem
          onkologicznym? Możesz tam też poszukać pomocy.Trudno będzie raczej załatwić
          takie wizyty onkologa do domu ale może będzie możliwość położenia mamy na jakiś
          czas w szpitalu i ustawieniu leczenia przeciwbólowego.
          Odnośnie hospicjum domowego to musisz się zorientować czy takie funkcjonuje w
          twojej miejscowości.Jeśli tak to idź tam sam i przedstaw swoją sytuację.Myślę
          że nie odmówią ci pomocy.A jak to wygląda? Mama ma cały czas stałą opiekę tzn.
          ustawianie leczenia przeciwbólowego i leczenie innych objawów związanych z
          chorobą,pobieranie krwi i wykonanie koniecznych analiz,podłączenie kroplówki
          jeśli zajdzie potrzeba,wypisywanie koniecznych recept itp.Lekarz przyjeżdża raz
          w tygodniu,pielęgniarka częściej.Możesz w każdej chwili dzwonić kiedy coś cię
          niepokoi lub nie wiesz co robić.
          Nie wiem jaka jest twoja rodzinna sytuacja, czy ma ci kto pomóc w opiece nad
          mamą bo ja niestety jestem sama i pamiętam momenty że fizycznie nie dawałam już
          rady, to bieganie od jednego lekarza do drugiego a to jeszcze mama nie chciała
          iść do szpitala ,wyniki oczywiście prywatnie żeby jak najszybciej,były sytuacje
          kiedy mówiono mi że to już koniec, po prostu koszmar. Teraz jest zupełnie
          inaczej.Uwierz, warto pomyśleć o tym wcześniej.
          • ulaw2 Re: prośba 22.05.07, 13:35
            Znalazłam coś takiego :
            Poradnia Opieki Paliatywnej przy SP ZOZ, Szpital Wojewódzki
            ul. Ogińskiego 6
            58-506 Jelenia góra

            Tel. 0..75 7537361 Fax. 0..75 7537601 Grażyna Gąszczuk Zespół Opieki Domowej –
            tak: od 8.00 – 15.00



            [wstecz]
            • majsterek2 Re: prośba 23.05.07, 08:03
              Witam
              Wielkie dzieki za wszelkie informacje
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka