dador1
14.08.08, 08:10
Witam, mót tata leczy się na raka prostaty od września 2006, ma
przerzuty do kości a teraz przedwczoraj odebrałam wynik tomografii i
ma przrzuty do wątroby. Co robić, możecie polecić dobrego onkologa
od watroby(najlepiej W-wa, ale niekoniecznie). Po krótce opiszę,
najpierw była orchitektomia, potem leczenie hormonalne, w styczniu
naświetlania na kregosłup, w lutym trafilismy na super lekarkę, było
5 kursów chemioterapii- docetaxel, która jak się okazało nie
zadziałała. Tata ma bardzo opuchnięte nogi, powiedziano, że to układ
limfatyczny i nic sie nie da z tym zrobić. Nie może chodzić.
Lekarze stwierdzili, ze leczenie omkologiczne jest zakończone, że
nic nie mozna już zrobić. Nie możemy sie z tym pogodzić, tata ma
dopiero 55 lat i nie mozemy się poddać, chcemy szukać jeszcze
pomocy.
Proszę o pomoc gdzie się najlepiej udać.
Pozdrawiam
Dorota