Dodaj do ulubionych

Przerzuty do wątroby- co robić?

14.08.08, 08:10
Witam, mót tata leczy się na raka prostaty od września 2006, ma
przerzuty do kości a teraz przedwczoraj odebrałam wynik tomografii i
ma przrzuty do wątroby. Co robić, możecie polecić dobrego onkologa
od watroby(najlepiej W-wa, ale niekoniecznie). Po krótce opiszę,
najpierw była orchitektomia, potem leczenie hormonalne, w styczniu
naświetlania na kregosłup, w lutym trafilismy na super lekarkę, było
5 kursów chemioterapii- docetaxel, która jak się okazało nie
zadziałała. Tata ma bardzo opuchnięte nogi, powiedziano, że to układ
limfatyczny i nic sie nie da z tym zrobić. Nie może chodzić.
Lekarze stwierdzili, ze leczenie omkologiczne jest zakończone, że
nic nie mozna już zrobić. Nie możemy sie z tym pogodzić, tata ma
dopiero 55 lat i nie mozemy się poddać, chcemy szukać jeszcze
pomocy.

Proszę o pomoc gdzie się najlepiej udać.

Pozdrawiam
Dorota
Obserwuj wątek
    • zielony_listek Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 19.08.08, 08:31
      dador1 napisała:
      > Proszę o pomoc gdzie się najlepiej udać.

      Spróbujcie może jeszcze do prof. Szczylika z Kliniki Onkologii w
      szpitalu przy Szaserów w Warszawie. Przyjmuje tez prywatnie w IBIS-
      ie na Kaczej i Przychodni Lekarzy Wojskowych na Mokotowskiej. On
      jest chyba cały sierpien na urlopie, ale może juz sa zapisy na
      wrzesień.

      Pozdrawiam
      zielony_listek
    • sp9tcu Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 19.08.08, 13:39
      Dador napisz do mnie pilnie na gadu gadu 3181428 albo na majla
      sp9tcu@interia.pl
      może ci coś pomogę sprawa pilna
      czekam na majla
      a jak chcesz to zadzwoń do mnie na 0-602-865-180
      Pozdrawiam
      Jacek
      • jz10 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 19.08.08, 15:18
        Moze termoablazja byłaby mozliwa?
    • dador1 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 29.08.08, 23:04
      Dziękuję za odpowiedzi.
      U profesora Szczylika na oddziale tata miał podawaną chemię. To konsylium z
      profesorem na czele zdecydowało o niepodaniu szóstej chemii i zdyskwalifikowaniu
      taty z dalszego leczenia onkologicznego. Stwierdzili, że chemia nie zadziałała,
      a choroba postępuje. Było to jeszcze zanim dowiedzieliśmy się o przerzutach do
      wątroby.

      Konsultowałam możliwość ablacji z podobno bardzo dobrym onkologiem (nie chce tu
      podawać nazwisk), który jeśli widzi nawet cień nadziei, podejmuje się leczenia,
      ale powiedział, że jest zaatakowana cała wątroba a w takiej sytuacji ablacji się
      nie wykonuje.

      Dziś byłam jeszcze na konsultacji w PFESO i lekarz pracujący w CO odebrał mi
      ostatnią nadzieję.

      Pozdrawiam
      Dorota
      • lyonka80 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 07.09.08, 16:34
        spróbuj w PFESO z prof. Szawłowskim. Ja ponownie idę do niego na
        wizytę we wtorek z nadzieją na to, że da nadzieję.. choć
        chemioterapeuta nie daje
    • dador1 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 07.09.08, 22:58
      Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, mój tata odszedł 04.09 na niewydolność
      krążeniowo -oddechową.
      • lyonka80 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 07.09.08, 23:40
        Tak mi przykro... Przyjmij moje najszczersze wyrazy współczucia :(
      • deria1 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 08.09.08, 11:22
        Przyjmij moje kondolencje - ja straciłam tatę 31.07.08 więc wiem, co
        to znaczy... Miał 61 lat
        To stanowczo za wcześnie!
      • ewelka1308 Re: Przerzuty do wątroby- co robić? 08.09.08, 12:17
        Jest mi bardzo przykro. Niewydolność oddechowo-krążeniowa była
        przyczyną śmierci również u mojej mamy, spowodowaną oczywiście
        uogólnionym stanem nowotworowym. Trzymaj się. Nie ma takich słów,
        które mogłyby dać ukojenie bólu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka