14.01.09, 14:35
Dzieki za przyjecie ;) zaczne odrazu. U mojego Ojca 3 lata temu
wykryto czerniaka w galce ocznej. Od lekarza do lekarza i juz mial
termin operacji polegajacej na usunieciu calego oka. W miedzy czasie
moj ojciec ktory nigdy nie wierzyl w takie rzeczy pojechal sobie do
znajomego bioenergoterapeuty. Ten nie wiedzial z czym on do niego
przychodzi jednak powiedzial mu o guzie w prawym oku. Ale stwierdzil
ze nie jest tego nie wiele.... potwierdzily to badania
histopatologiczne ze gozek byl w niewielkim procencie. No i
zapomnielismy o sprawie do 12 grudnia. Podczas badania kontrolnego
wykryto na watrobie u Ojca ogniska zaplne. Poszedl na konsultacje
onkologiczna skierowali go na tomografie. Tomografia rownierz
pokazala te ogniska. Ale opis nie byl taki zly. Watroba nie
powiekszona tylko w jednej czesci watroby sie umiejscowil niby rak.
w podsumowaniu bylo napisane ze biorac pod uwage chorobe przebyta 3
lata temu obraz ten przemiawia za meta czyli za przerzutami! SZOK!
no i znowu pojechalismy do tego bioenergoterapeuty. Badal go pol
godziny wkoncu sie zapytal z czym ojciec przychodzi bo on nic zlego
nie widzi. Poza powiekszona protata co wykazalo takze wczeniej USG.
POwiedzilismy mu ze lekarze podejrzewaja raka watroby. Ale on
rozklada rece bo co jak co ale choroby nowotworowe to on rozpoznaje.
I mam takie pytanie. Poniewaz nie chce sie opierac na
bioenergoterapeucie chociaz znamy go juz lata przyjaciel rdziny i
mamy dowody na to ze jego diagnozy sa w 100% potwierdzane przez
lekarzy. Czy na badanie tomograficzne moze wskaac ze sa to komorki
rakowe? bo cos mi sie wydaje ze lekarze aby miec pewnosc co do tego
czy jest to nowotwor czy nie musza wykonac biopsje. Aktualnie
czekamy na decyzje czy chemia czy zabieg. ale czy na podstawie tylko
tomografu mozna miec pewnosc ze to rak? a co jesli faktycznie ten
bioenergoteraputa ma racje? moglabym podac wiele przykladow na to ze
ten potocznie nazywany znachor ma racje ale nie chce wzbudac tu
kontrowersji bo wiem jakie jest zdanie wiekszosci ludzi na ten temat
Obserwuj wątek
    • beatka.mezatka Re: witam 14.01.09, 14:39
      Dodam jeszcze ze ojciec nie ma zadnych typowych objawow typu brak
      apetytu czy utrata wagi nic go tez nie boli a badania krwi ma tez w
      najlepszym porzadku. Wiem ze rak z poczatkowej fazie nie daje
      objawow ale takie cos jak zmniejszenie apetytu powinno sie pojawic a
      nie ma. Bardzo bym chciala zeby z tych ognisk ktore wykryli
      wywiazalo sie cos nie groznego.
    • szaraiwka Re: witam 14.01.09, 16:02
      Nie znam sie na tym kiedy można mieć pewność ani na tym kiedy mozna
      robic biopsje a kiedy nei ma takiej mozliwosci. Ale wydaje mi się że
      powinniście się cieszyć że ewentualna choroba wykryta tak szybko ze
      tata nie ma jeszcze zadnych objawow. I jesli lekarze uznaja ze
      trzeba to sie leczyc. Wtedy szanse zastopowania procesu sa duze. Bo
      w sumie nie wiem do czego zmierza Twoje pytanie - czy chcecie olać
      leczenie bo bioenergoterapeuta nie widzi nowotworu?
      • beatka.mezatka Re: witam 14.01.09, 16:21
        nie chcemy olac leczenia absolutnie! tyle ze lekarze nie chca juz
        robic zadnych dodatkowych badac i ewentualnie dac chemie a mi sie
        wydaje ze powinni zrobic jeszcze jakies badania. sama nie wiem
        • elsy Re: witam 14.01.09, 16:50
          mój Tatuś chorował właśnie na raka wątroby i najważniejszym badaniem do
          postawienia ostatecznej diagnozy była właśnie biopsja!!!miał ją nawet dwukrotnie
          robioną,bo pierwsza nie dała jednoznacznego wyniku,ale mój Tatuś miał
          pierwotnego raka wątroby(wywołanego wirusem C),nie z przerzutów,więc może
          postępowanie jest inne,sama nie wiem,trzeba było pobrać wycinek,by zrobić
          badanie histopato.,ale wiem,że miał też tomograf wcześniej,ale i tak potem mu
          robiono właśnie biopsję;ja bym jeszcze dalej konsultowała,a nie od razu pod
          nóż,albo na chemię
          • beatka.mezatka Re: witam 14.01.09, 17:31
            no wlasnie o to chodzi, to ze mu wytna plat watroby to jeszcze pol
            biedy bo watroba sie regeneruje. ale boje sie ze beda go truli
            chemia a byc moze nie trzeba. Alekarze stwierdzili ze tomografia
            wystarczy i w piatek bedzie podjeta decyzja czy chemia czy zabieg.
            Ale z drugiej strony nie chcemy tez przeciagac w nieskonczonosc
            badan bo jesli lekarze maja racje i jest to rak to wiadomo ze lepiej
            to wczesniej zoperowac niz pozniej. Caly ten bioenergoteraputa mowi
            ze te oniska to moga byc rownie dobrze tluszczaki ktore jak juz sie
            zdazylam dowiedziec tez sie wycina bo z czasem moga sie przerodzic
            wcos bardziej groznego. Ale to wszystko jest trudne :( jeszcze
            miesiac temu wszystko bylo ok. Nikt nawet by nie pomyslal ze cos
            takiego sie stanie. A tu przed samymy swietami taka wiadomosc.
            Masakra :( On ma dopiero 50 lat!! :( Wkurza mnie tez podejscie
            lekarzy. Nie maja jeszcze takiej 100% pewnosci a jeden juz straszyl
            mojego ojca ze przezywalnosc po operacji watroby to nie wiecej niz 5
            lat! Jak tak mozna. Sama swiadomosc ze prawdopodobnie ma sie raka to
            szok jeszcze takie slowa od lekarza.
            • dorula114 Re: witam 14.01.09, 20:21
              Witaj beatko! U mojego męża badanie tomografem wykazało zmianę meta
              na watrobie. I dopiero po rezonansie okazało sie, że to nie jest
              przerzut! Równiez straszono nas operacja i chemią,operacja jest
              bardzo niebezpieczna, jesli nie ma pewności, dążcie do rezonansu,
              jest bardziej diagnostyczny! Powodzenia!
              • beatka.mezatka Re: witam 14.01.09, 21:32
                o widzisz. dziekuje! pytalam lekarza o rezonans ale lekarz
                powiedzial ze juz nie trzeba:( w takim razie bede musiala zaciagnac
                ojca prywatnie ;/
                • jedruch Re: witam 14.01.09, 22:06
                  1) biopsja, biopsja, biopsja
                  2) wątroba się nie regeneruje, to nie jamochłon
                  3) ewentualnie może być tak, że zmiany wyglądają na tomografii jednoznacznie i
                  lekarze nie maja zupełnie wątpliwości
                  jaki to ośrodek?
                  • dorula114 Re: witam 14.01.09, 22:32
                    jedruch napisał:

                    > 1) biopsja, biopsja, biopsja
                    A nam lekarze powiedzieli, że biopsja nie jest diagnostyczna, jesli
                    wynik nie jest pozytywny. Po biopsji(wynik negatywny) odczytano w
                    innym osrodku zdjęcie tomografem i były wątpliwości-rozwiał wszystko
                    rezonans-zmiana łagodna!
                    • jedruch Re: witam 15.01.09, 06:48
                      >>biopsja nie jest diagnostyczna, jesli wynik nie jest pozytywny
                      To nieprawda. Biopsja wykazuje również jednoznacznie zmiany łagodne.
                      • beatka.mezatka Re: witam 15.01.09, 08:03
                        klinika onkologii w gliwicach
                        • princess_arabella Re: witam 15.01.09, 08:52
                          Włos mi sie na glowie zjezyl jak przeczytalam twoje wnioski... Jestem chora na
                          czerniaka oka ,leczona bylam w niemczech ... Jezdze co 3 mies na kontrole
                          oka,poniewaz ja mialam leczenie brachyterapia wiec guz jest nadal jednak
                          martwy... Niemcy mi wbili wrecz do gowy ze przezuty w tym raku sa 99 procent
                          tylko do watroby!!! Watroba i jeszcze raz watroba..Niestety jestem pewna ze twoj
                          ojciec ma przezuty ...dziwie sie polskim lekarzom ze wogole maja watpliwosci...i
                          jeszcze jedno gdy nastepuja przezuty do watroby czerniaka galki ocznej...to
                          jedyna szansa na znaczace przedluzenie zycia jest wyciecie ,WYCIECIE!! TO
                          JEDYNA|SZANSA!! Nie istnieje chemia ktore likwiduje przezuty czerniaka jedynie
                          moze zatrzymac rozprzestrzenianie..Przykro mi ale musialam postawic Cie na nogi
                          ,pamietaj nie pisze tego jako laik jestem osoba chora na to samo...
                          • beatka.mezatka Re: witam 15.01.09, 14:43
                            No ok . Ja sie z tym licze tylko widzisz, to nie musi byc przerzut z oka. to
                            moze byc zupelnie co innego cos nowego. nie koniecznie zmiana zlosliwa. ja
                            jednak ciagle mam nadzieje ze sa to zmiany lagodne. pozdrawiam
                      • dorula114 Re: witam 15.01.09, 16:10
                        jedruch napisał:

                        > >>biopsja nie jest diagnostyczna, jesli wynik nie jest pozytywny
                        > To nieprawda. Biopsja wykazuje również jednoznacznie zmiany
                        łagodne.

                        Przepraszam. Masz rację:)
                        • beatka.mezatka Re: witam 15.01.09, 17:59
                          swoja droga jestem ciekawa jak dlugo musi rozwijac sie rak zeby dac
                          pierwsze objawy? mam tyle pytan w glowie.... tyle sie juz oczytalam
                          na ten temat i wszystkie osoby z przerutami z oka do watroby mialy
                          po pierwsze powiekszona watrobe, zmniejszyl sie apetyc czuly sie
                          pelne po jedzeniu, rzadki stolec i jeszcze pare innych. U mojego
                          ojca zadne z tych objawow nie maja miejsca, nie czuje sie nawet
                          oslabiony. moze to jest tak wczesne stadium a moze w ogole nie wiem.
                          no ale tu pewnie odpowiedzi nie uzyskam poostalo czekac i modlic
                          sie :(
    • beatka.mezatka Re: witam 16.01.09, 14:34
      dzis lekarze zdecydowali ze beda podawali mojemu ojcu chemie. i
      poprzestali na tomografie nie chca robic zadnych badan dodatkowych.
      ciekawe....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka