Dodaj do ulubionych

drażniące bezokoliczniki

09.04.03, 08:49
Bywa tak, że zwracam uwagę na rzeczy, na które inni nie zwracają uwagi:)
Drażni mnie jak w środkach komunikacji publicznej, w sklepach czy innych
miejscach publicznych widzę różne informacje dla klientów np. nie sadzać
bagarzu na siedzeniach, nie trzaskać drzwiami, nie palić, pchać, zamykać
drzwi itp. Chodzi mi o to, że ja odbieram je jako nieco lekceważące, barkuje
mi wszędzie słowa "proszę" i już byłoby bardzo dobrze. Można róznież zastąpić
tę bezosobową formę zwrotami typu: nie sadzaJ bagarzu, nie trzaskaJ, pchaJ,
zamykaJ drzw3i. Nie wiem, która forma jest bardziej lekceważąca ale tę z Ć na
końcu odbieram jako zwrot do służacego;) Co szanowne grono na to? Proszę się
wypowiadać:)
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: drażniące bezokoliczniki 09.04.03, 09:30
      jete:
      > widzę różne informacje dla klientów np. nie sadzać bagarzu na siedzeniach,
      [...]
      > nie sadzaJ bagarzu

      Naprawdę bagaż się u Was SADZA a nie kładzie? Jaki to jest region? Znaczy,
      skąd jesteś?

      - Stefan
      • jete Re: drażniące bezokoliczniki 09.04.03, 09:44
        bagaż się u Was SADZA a nie kładzie? Jaki to jest region? Znaczy,
        > skąd jesteś?
        >
        > - Stefan

        Może urzyłem złego przykładu, ale proszę nie mówić o tym co do rzeczy nie
        należy.
        • isis! Re: drażniące bezokoliczniki 09.04.03, 12:11
          jete napisał:

          > Może urzyłem złego przykładu, ale proszę nie mówić o tym co do rzeczy nie
          > należy.

          Yesooo, jete, żarty sobie robisz?
          Jaki "bagarz", jakie "urzyłem"?
          Na innym Forum siedziałbym cicho, ale tu wprost NIE WYPADA!!!
          A może "mówię o tym co do rzeczy nie należy" ???
        • ja22ek Re: drażniące bezokoliczniki 09.04.03, 12:27
          Nalerzy czy ńe nalerzy, tu w każdym prawie wątku są dygresje. Czasem ciekawsze
          niż sam temat. Proszę bardzo o odpowiedź na temat sadzania bagażu.

          Co do służby, raczej mówi się do niej "niech zrobi". Dla mnie forma "nie
          siadać" jest bardziej grzeczna niż "nie siadaj", bo tykanie do grzecznych nie
          należy (może powinienem użyć czasu przeszłego, bo obyczaje się zmieniają).
          • isis! Re: drażniące bezokoliczniki 09.04.03, 13:33
            ja22ek napisał:

            > Dla mnie forma "nie siadać" jest bardziej grzeczna niż "nie siadaj",
            > bo tykanie do grzecznych nie należy

            Mam podobne odczucia - też nie lubię "tykania" (zarówno w życiu jak i np. w
            telewizji /teleturnieje/). Z kolei "siadanie...coś-tam coś-tam wzbronione" też
            jakoś brzmi niemiło (kojarzy się z verboten) :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka