aniaheasley 23.10.09, 09:42 Ogladalyscie? Jak wrazenia? Myslicie, ze po tym wystapieniu popularnosc BNP spadnie czy wzrosnie? A tak w ogole to ani slowa o Polakach :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama-123 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 10:02 Raczej spadnie. Raczej sie chlop nie popisal. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 10:39 A ja by tam tego pewna nie byla... :-( Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 11:18 Ogladalismy. Poniewaz zdarzylismy wypic pare piw to polewalismy z goscia rowno ;) Lezy para imigrantow (w dodatku czarno-bialych!!!) na lozku i wysluchuje jego 'madrosci' :P Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 11:29 Po tym calym hoo-ha ostatnich dni oczekiwalam duzo lepszego wystapienia jego jak i reszty panel. Nie zaleznie czy ktos zgadza sie z jego opiniami czy nie, jako postac wyszedl kiepsko, podobnie jak politycy dookola niego. A czy program powiekszy following BNP? Moze tak, bo wsrod typu ludzi, ktorym BNP moze przypasc do gustu, niewielu jest chyba regularnych ogladaczy Question Time; tym razem, dzieki publicity, obejrzeli pewnie i poznali potencjalnego przywodce duchowego. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 11:36 Mi sie wydaje, ze jak kazdy kij, i ten ma dwa konce - z jednej strony nazi z wypranym mozgiem stwiedza, ze Nick Griffin to pol-Bog zeslany z niebios, zeby zbawic biala rase, tylko inni to glupki, a z drugiej strony ludzie, ktorzy na niego glosuja albo z braku laku, albo ze wzgledu na to, ze maja dosc imigrantow, zastanowia sie nad Nickiem i BNP jako caloscia i przestana glosowac. To oczywiscie zakladajac, ze wszyscy ogladali wczoraj QT. Odpowiedz Link
athandavan Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 12:46 a mnie sie zdaje, ze sie nie popisal. po tym jak na lamach prasy opublikowano jego opinie, ze cala ta publicity wokol jego osoby w qt tylko pokazuje 'how stupid' sa inni politycy myslalam, ze rzeczywiscie instrumentalnie podejdzie do swojego wystapienia, i bedzie i troche demagogii i troche przystopowania (wiadomo, by poszerzyc grono potencjalnych wyborcow). tymczasem on nie potrafil zgrabnie nawet odopowiedziec, smial sie, gdy publicznosc rowno z niego kpila. moim zdaniem poparcie BNP spadnie. (I hope it's not my wishful thinking) Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 14:07 Tak na marginesie: zauwazylam juz od jakiegos czasu dosyc symptomatyczne zjawisko na polskich forach wszelkiej masci. Jesli ktos zalozy watek o benefitach, okropnym NHS, angielskich kranach czy tez chustach do noszenia dzieci, dla przykladu, - wypowiedzi pojawia sie przynajmniej kikadziesiat. Kiedy natomiast pojawi sie rzadki watek o tematyce politycznej, to mozna z gory przewidziec, ze wezmie w nich udzial niewielka grupa tych samych osob, po czym watek szybko umrze smiercia naturalna. Dobre zrodlo do oceny powaznego zaangazowania obecnej imigracji w sprawy kraju. Dosyc to smutne. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 16:57 Dokladnie to samo pomyslalam steph :) Odpowiedz Link
yoskaiga Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 17:28 aniaheasley napisała: > Dokladnie to samo pomyslalam steph :) więc pisze tylko z tego powodu , bo generalnie o tego typu ludziach, czy to w Polsce , czy to tutaj mam wyrobiony pogląd i szkoda mi czasu na te brednie, które publicznie wygadują. Niemniej jednak trudno mu odmówić jednego, a mianowicie tego ,że właśnie teraz w dobie recesji i przymiarek do zaciskania pasa jest dla niego dobry czas i podatny grunt. A powiedzenie, że on sam we własnym kraju czuje się jak Aborygen w Australii może się pewnej określonej grupie osób bardzo podobać. Czy może on znaleźć szerokie poparcie? Osobiście myślę ,ze nie o czy świadczyły chociażby protesty przed budynkiem BBC. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 17:51 A ja mysle, ze niestety moze znalezc poparcie, oczywiscie te osoby robia to (na razie) po cichu, bo zdaja sobie sprawe z tego, ze opinia wiekszosci jest przeciw nim. Uwazam tez, ze dopuszczenie go do glosu w BBC bylo bledem. There is no such thing as bad publicity.... Kiedy mowil o islamie to przechodzily mnie ciarki, bo jestem pewna, ze to co powiedzial ma w UK grono cichych zwolennikow, konkretnie ze islam generalnie nie pasuje do systemu wartosci w Wielkiej Brytanii. To ze wyszedl na idiote smiejacego sie w zupelnie nieodpowiednich momentach, i kompromitujacego swoja partie to zauwazy ta czesc spoleczenstwa, ktorej nie grozi, ze kiedykolwiek go poprze. A ci, ktorzy sie nad tym zastanawiaja mogli uslyszec wczoraj, z ekranu tv, to na co czekali. Podobno (tak twierdzi BNP) w czasie i po transmisji programu zarejestrowalo sie u nich 3000 nowych czlonkow. Dopoki BNP bylo taka troche partia podziemna, wiele osob mialo opory zeby sie nimi zainteresowac, ale teraz, kiedy lider zostal zaproszony do prestizowego programu to nadaje to jego partii rowniez jakis tam prestiz, i wielu rasistow, faszystow itp moze uznac, ze BNP jest szanowana na rowni z innymi partiami, skoro jej lider przemawia w tv. Do wczoraj ogromna wiekszosc spoleczenstwa nie wiedziala nawet jak on wyglada. Dzisiaj jest na ustach wszystkich. Wsrod nich znajda sie bezmozgowcy ktorych on wczoraj oczarowal. Takiej szansy nie powinno mu sie stworzyc. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 17:59 Wiesz co mnie dziwi? Ze ludzie sie tego Islamu tak uczepili. Ile ludzi w Wielkiej Brytanii wyznaje Islam? Ponizej 10%. Czy to moze stanowic zagrozenie dla brytyjskich wartosci? Jezeli tak, to chyba sa slabo zakorzenione, czyz nie? To raz. Dwa - pitolenie o chrzescijanskiej Wielkiej Brytanii to tez jakies pitu-pitu. WB od dawna odchodzi od wartosci chrzescijanskich. Kontrastowac wiec moznaby systemy religijne z ateistyczna WB, a nie Islam z chrzesijanska WB. To tak poza faktem, ze koles powiela steretypy i nawet nie wie, co o pozycji kobiety mowi Koran, oraz jakie kobieta w Islamie ma prawa, w przypadku rozwodu chociazby (ktorego wbrew obiegowej opinii moze sama zarzadac). Odpowiedz Link
izabelski Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:05 >>>pitolenie o chrzescijanskiej Wielkiej Brytanii to tez jakies pitu- pitu<<<<<< niestety te sloowa wskazuja na to, ze nie znasz tutejszych zwyczajow, systemu wladzy i korzeni z ktorych Brytyjczycy sa bardzo dumni nie wiem jak dlugo mieszkas zw UK, ale moze warto byloby sie z nimi zaznajomic:-) Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:19 Izabelski, mieszkam tu od 6 lat i wiem jakie sa korzenie Wielkiej Brytanii, znam historie, etc. Uwazam jednak, ze w dzisiejszych czasach wiekszosc spoleczenstwa od tych wartosci odeszla i WB zmierza w tym samym kierunku co Francja jezeli chodzi o religie. Czy kraj o wartosciach chrzescijanskich mialby takie podejscie do seksu i aborcji? Moze sie z tym zdaniem zagalopowalam, bo widze, ze prawie 72% ludzi w tym kraju uwaza sie za Chrzescijan, ale ciezko mi w to ich przywiazanie do wartosci uwierzyc jak patrze na statystyki zwiazane z nastoletnim seksem i aborcjami :/ No i nie zmienia to faktu, ze skoro ten kraj jest taki chrzescijanski, to 3% Muzulmanow go nie rozwali chyba, nie? Bardziej chodzilo mi o to, ze Griffin mowi o tym, jak to wartosci wywodzace sie z Islamu nie 'pasuja' do brytyjskiego chrzescijanskiego spoleczenstwa - wiele innych wartosci do Chrzescijanstwa nie pasuje, a jakos sie w WB przyjely. Dziekuje za porade - wiedza, ktora posiadam mi wystarcza. Akurat o systemie wladzy wiem sporo, podobnie o korzeniach, tylko te niekoniecznie przystaja do wspolczesnosci i do wiekszosci spoleczenstwa. Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:24 nsc, mieszasz chyba chrzescianstwo z katolicyzmem, a to nie zupelnie to samo. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:29 Nie mieszam. Osobiscie z moich znajomych Brytyjczykow moze jakies 5% chodzi do kosciola regularnie (a to i tak jest pewnie zawyzona liczba). Nie mowie tu o korzeniach - mowie o tym co jest tu i teraz. Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:36 Chodzenie do kosciola lub nie, niewiele ma wspolnego z tym, czy ktos czuje sie chrzscjaninem czy nie. I z mojego doswiadczenia, powiedzialabym smialo, ze bardzo wielu Anglikow odczuwa przywiazanie do swoich roots, tradycji, kultury i calego heritage - nie mowie tu o underclass chociaz kto wie, gdyby zdobyli sie na tego typu dyskusje to roznie mogloby sie okazac. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:40 Z czuciem sie Chrzescijaninem moze wiele nie miec, ale z wartosciami chrzescijanskimi juz chyba owszem, nie? Nie wiem, moze to moje subiektywne odczucia, ale nie probuje ich przeciez sprzedawac jako prawdy objawionej ;) Ja tego wyznawania chrzescijanskich wartosci nie widze i uwazam, ze spoleczenstwo brytyjskie sie zlaicyzowuje. Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:51 Wartosci chrzescjanskie, ktore rzucaja sie w oczy po najkrotszym tutaj okresie zamieszkania, to chociazby bezinteresowna chec pomagania ludziom wymagajacym pomocy, ie olbrzymia ilosc instytucji charytatywnych. Dla mnie to liczy sie bardziej w postawie Anglikow niz wysiadywanie w kosciolach w kazda niedziele i podstawianie sobie nogi wzajemnie Mon to Fri, jak w innych znanych mi z autopsji krajach.(sic) Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 19:05 To prawda :) Chyba za bardzo sie skupiam na negatywach ;) (normalnie nie naleze do osob krytykujacych wszystko i wszystkich na Wyspach, bo lubie tu mieszkac :)) Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 19:08 Z drugiej strony - w jaki sposob wartosci muzulmanskie nie przystaja do wartosci chrzescijanskich? Obie te religie miaja duzo wspolnego jezeli ktos chce spojrzec poza stereotyp. Odpowiedz Link
jaleo Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 19:46 Zgadzam sie z izabelski i steph - Nsc23, mieszasz dwa zupelnie rozne pojecia - chrzescijanska tradycja i wartosci to nie to samo, co chodzenie do kosciola i praktyki religijne! Ja bym powiedziala nawet, ze w UK chrzescijanska tradycja jest silniejsza i bardziej widoczna, niz np. w Polsce, kraju uwazanym za silnie katolicki. Od monarchii poczawszy a na WI skonczywszy, wszystko to jest oparte na zachodniochrzescijanskiej tradycji. Odpowiedz Link
mamumilu Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 22:56 zgadzam się całkowicie - w UK chrześciajńska tradycja jest o wiele silniejsza niz w Polsce - wynika to choćby z faktu, że samo chrześcijaństwo dotarło tu kilka setek lat wcześniej - dzięki temu może w czyściejszej formie. Myślę jednak, że pomimo luźnego, że tak to określę podejścia do ochrony życia etc. Brytyjczycy nie są przychylni Islamowi - i wbrew narzucanej odgórnie politycznej poprawności razi ich może nie tyle religia i jej wyznawcy, ile ich niechęć do asymilacji. Denerwujące jest również to, że te właśnie wartości chrześcijańskie - w większości przypadków już czysto komercyjne, sa spychane w cień na rzecz innych kultur. Dlatego obawiam się, że BNP będzie zdobywało coraz więcej zwolenników - kryzys temy sprzyja, bo łatwiej ludziom wmówić, że jest im gorzej przez "innych" - i to zaproszenie N.G do BBC bardzo im w tym pomoże. Dla tych co znają historię polityczną Polski z ostatnich lat - mi się nasuwa analogia to takiego człowieka, ktory nazywa się Lepper (na początku też nikt go nie brał powaznie, ludzie się z niego śmiali a on tego nie łapał, porównywano go do nazistow a w końcu wszedł do rządu) - mam nadzieję, ze Griffin skończy podobnie jak - pomijając etap wejścia do rządu. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 23:23 Zgadzam sie co do spychania wartosci 'tutejszych' (czy nazwiemy je chrzescijanskimi czy inaczej to juz inna sprawa) na rzecz 'naplywowych'. Nasuwa mi sie jednak pytanie - czy gdyby te wartosci byly tak silne, to dalyby sie zepchnac? W koncu w UK 92% procent ludzi to biali (czy stad czy z innych miejsc Europy), tylko 3-4% ludzi to Muzulmanie - jak 3-4% ludzi moze zagrazac calemu spoleczenstwu i jego wartosciom? Odpowiedz Link
mamumilu Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 00:15 no a co powiesz na propozycje wprowadzenia sharii np - to nie jest spychanie angielskiego prawa, tylko próba wprowadzenia czegoś obok - pytanie z jakiej racji - jeśli ktos decyduje sie na mieszkanie w kraju, w którym obowiązuja inne przepisy, to powinien sie podporządkowac i tyle - a jak nie to niech jedzie tam, gdzie jest tak jak mu odpowiada. To tak jakbyśmy próbowali wprowadzić ruch prawostronny - akurat inny stopień ważności, ale nic innego nie przyszło mi do głowy w tym momencie. Tu nie chodzi moim zdaniem o wrogie nastawienie do danej religii, tylko własnie o to zwalanie winy za własne niepowodzenia na innych - a najłatwiej jest zwalić na tych, którzy wyglądaja , ubieraja się inaczej. Ja np zauważam w swojej okolicy podatny grunt dla haseł BNP - ludzie, którzy mieszkają w nowych, zadbanych domach, mają dobre samochody, chodzą zadbani - najczęściej w białych koszulach to są ludzie o innym kolorze skóry. Na tej samej ulicy mieszkający Anglicy z krwi i kości - mieszkaja w mniejszych domach, niezbyt zadbanych, jeżdżą starszymi samochodami lub w ogóle ich nie mają i chodzą ubrani - no cóż - mówiąc oględnie - na luzie. Owszem - to ich wybór. Rozdźwięk między poszczególnymi mieszkańcami naszego osiedla jest bardzo duży i nikt mi nie powie, że Anglicy nie patrzą na tych bardziej zaradnych emigranckich sąsiadów z miłością. Jeśli jeszcze okzałoby się, ze ci nieliczni pracujący straciliby pracę, to ich niechęć do sąsiadów byłaby jeszcze większa - i to nie ze względu na religię, bo Muzułmanów akurat u nas nie ma. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 10:16 Mamumilu, z tego co sie orientuje, to w UK 'obok' glownego systemu prawnego istnieja tez sady zydowskie (nie wiem jak sie nazywaja, wylecialo mi z glowy) - to jakos bylo ok, a wokol szariatu zrobil sie rwetes i zamieszanie. Ja jestem jak najbardziej za asymilacja, ale uwazam, ze nie tylko Muzulmanie sie nie asymiluja - chociaz sa zapewne najbardziej rzucajaca sie w oczy niezasymilowana grupa - zeby daleko nie szukac, cala masa Polakow mieszka w UK, nie mowi po angielsku, przeklina na Brytyjczykow na czym swiat stoi. Odpowiedz Link
mamumilu Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 11:07 Zgadza się, że to nie tylko Muzułmanie się nie symiluja - zreszta samo słowo asymilacja bardzo źle mi się kojarzy - lubię oglądac Star Trek ;) Njałatwij jednak jest uderzać w Muzułmanów, poniewaz ldzie ich się boja przez to nawoływanie do nienawiści przez niektórych ich liderów oraz zamachy terrorystyczne. Oczywiście, że ludzie woleliby, żeby ich tu nie było. Raczej nikomu nie przeszkadzaja Hindusi - czy w ogóle ludzie z pd Azji, Karaibów czy Afryki - nawet jeśli kultywują swoją tradycję przez sposób ubierania czy fryzurę. Trudno jest tolerowac kogos, kto jawnie nawołuje do walki z niewiernymi. Wystarczy pomyślec co przeciętny człowiek wie na temat Islamu czy Koranu - bez różnicy czy to Anglik, Polak czy Włoch - to że Koran nawołuje do walki z innowiercami i chwałą dla Muzułmanina jest polec w zamachu samobójczym. Nie ważen, że Koran jest w wielkiej cześci podobny do Biblii i bardziej nawołuje do miłości niz nienawiści. Wystarczy paru twrdogłowych nauczycieli muzułmańskich, którzy potrafia przebić się do mediów i pozostali ludzie maja wypaczony obraz. Poza tym jesli wiesz, że niedoszłym zamachowcem okazał się lekarz Muzułmanin czy jakiś inny porządny z zewnątrz człowiek, to zaczynasz podejrzewać wszytkich, bo skąd wiesz czy akurat Twój sasiad nie jest jakimś bojownikiem w uśpieniu? Ja wiem, że to paranoja - ale to jest to, w co łatwo uderzyć. Tak samo jak w Polaków zabierających pracę aby nie by posądzanym o rasizm. Swoją drogą - może nic nie powiedział o Polakach, bo liczą na głosy polskich rasistów? - też by się prawdopodobnie znaleźli zwolennicy tej partii wśród naszych rodaków. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 11:18 Ale w kazdej z wymienionych przez Ciebie grup znajda sie ekstremisci. Owszem, nie wszyscy maja taki PR jak muzulmanie, ale mi sie wydaje, ze wyrzucanie wszystkich muzulmanow z kraju to wylewanie dziecka z kapiela. Lepiej chyba byloby zmienic polityke w ten sposob, zeby ekstremisci nie mieli podatnej gleby? Afrykanie tez nie sa kochani przez to panstwo, tez maja mase 'etykietek' przyczepionych. Co do Polakow - moje doswiadczenie mowi mi, ze gdyby BNP skierowala swoja kampanie w strone Polakow, to niewatpliwie zyskalaby spore poparcie. Nie raz i nie dwa slyszalam Polakow mowiacych, ze ciapaci i Murzyni powinni 'wyp******ac tam skad przyjechali' - co ciekawe, zazwyczaj przyjechali oni z ulicy obok ;) Smutne to, ale jest w Wielkiej Brytanii grupa Polakow, ktora uwaza, ze ten kraj jest bardziej 'ich' niz ludzi, ktorzy okreslaja siebie jako 'Black British' czy 'Asian British'. Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 11:56 tak mi przyszlo do glowy nt. asymilacji. W Stanach istnieja cale dzielnice portorykanskie gdzie sie nie mowi po angielsku ( zreszta hiszpanski jest najpopularniejszym jezykiem swiata -poza chinskim).I nikt nie wspomina o asymilacji .Moze Stany sa kulturowym fenomenem albo niezrozumialym krajem gdzie wspolistnienie nie wymaga asymilacji . oraz na temat tolerancji mowimy o tolerancji kiedy mowimy o islamie muzulmanach itd( temat dyzurny ktorym sie posluze a nie moj osobisty problem ) a przeciez tolerancja dziala w obie strony Odpowiedz Link
jaleo Do nsc23 - Muzulmanie w UK 24.10.09, 11:58 nsc23 napisała: > Ale w kazdej z wymienionych przez Ciebie grup znajda sie ekstremisci. Owszem, > nie wszyscy maja taki PR jak muzulmanie, Niechec do, i demonizowanie Islamu w UK zaczelo sie od 9-11, a spotegowalo po bombach w Londynie. Wczesniej, nawet w czasie pierwszej wojny w Iraku, nie pamietam, zeby kiedykolwiek byla tak otwarta niechec. Wiec masz odpowiedz na pytanie, "dlaczego sie akurat Islamu uczepili". Owszem, terroryzm nie rowna sie Islam, ale wypowiedzi tych terrorystow jasno daja do zrozumienia, ze nie planowali i dokonywali tych atakow dla rozrywki z nudow, tylko z pobudek religijnych, co podkreslaja na kazdym kroku. I niestety dla zwyklych szeregowych muzulmanow znaczy to, ze ich wyznanie ma teraz bardzo zly PR. Ale dziwie sie, ze Ty sie dziwisz, dlaczego akurat "uczepili sie" Islamu, bo dla mnie to oczywiste jak po nocy przychodzi dzien. Wg oficialnych cenzusow Muzulmanie stanowia niecale 4% populacji, ale wielu ekspertow (w tym Muzulmanskich) uwaza, ze ten procent jest sporo wiekszy. Niekorzy Muzulmanie nie sa liczeni w cenzusach, z roznych powodow - nieznajomosc jezyka, status emigracyjny, niechec do "ujawniania sie" (zrozumiala w swietle tego, co napisalam powyzej), brak zaufania do urzedow. Mohammed jest drugim co do "czestosci nadawania" imieniem dla chlopcow w Anglii i Walii, co samo w sobie daje do myslenia. Do tego populacja Muzulmanow nie rozlozona rownomiernie, tylko skupiona w pewnych miejscach, zwykle w duzych miastach. W niektorych miejscach stanowia wrecz wiekszosc (niektore dzielnice Leicester, Bradford itp). Ja mam paru Muzulmanow wsrod bliskich znajomych, przez pare lat mialam tez podwladnego Muzulmanina w pracy, i wiem, ze przez ostatnie osiem lat nie jest im w UK latwo. Do tego akcje typu zakaz jedzienia przy biurku w czasie Ramadanu, wprowadzany przez niektorych (nie-Muzulmanskich!) pracodawcow, ktorym PC pomieszala w glowach, robia im niedzwiedzia przysluge. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Do nsc23 - Muzulmanie w UK 24.10.09, 12:25 Ja sie nie tyle dziwie, ze 'uczepili sie' Islamu, co dziwie sie, ze ludzie nie umieja oddzielic terrorystow i ekstremistow od swojego sasiada Mahomeda. O skupiskach muzulmanow to ja cos wiem, mieszkam tuz obok stacji Mile End w Londynie - jakies 80% ludzi tutaj to muzulmanie :) I owszem, pokolenie rodzicow moze nie jest do konca zasymilowane, ale dzieciaki to juz inna historia - wiekszosc z nich, poza ewentualnym hijabem, nie rozni sie od swoich Brytyjskich kolegow (przynajmniej patrzac po zachowaniu na ulicy, nie znam rodzin z dziecmi na tyle blisko, zeby moc porownac). Odpowiedz Link
steph13 Re: Do nsc23 - Muzulmanie w UK 24.10.09, 12:48 > Ja sie nie tyle dziwie, ze 'uczepili sie' Islamu, co dziwie sie, ze ludzie nie umieja oddzielic terrorystow i ekstremistow od swojego sasiada Mahomeda haha, moze dlatego, ze terrorysci lub potencjalni terrorysci nie nosza zazwyczaj nalepki na czole 'Look at me. I am a terrorist'. How about that? >I owszem, pokolenie rodzicow > moze nie jest do konca zasymilowane, ale dzieciaki to juz inna historia - > wiekszosc z nich, poza ewentualnym hijabem, nie rozni sie od swoich Brytyjskich > kolegow (przynajmniej patrzac po zachowaniu na ulicy, nie znam rodzin z dziecmi > na tyle blisko, zeby moc porownac). Ci ktorzy dokonali carnage w metrze tez nie wystapili w strojach ludowych/religijnych/ Odpowiedz Link
nsc23 Re: Do nsc23 - Muzulmanie w UK 24.10.09, 13:02 > haha, moze dlatego, ze terrorysci lub potencjalni terrorysci nie > nosza zazwyczaj nalepki na czole 'Look at me. I am a terrorist'. How > about that? Steph, nie wiem czemu, ale Twoje posty odczytuje jako strasznie protekcjonalne. Dobrze wiesz o co mi chodzilo, a probujesz ze mnie (po raz kolejny) robic idiotke. Nie dam sie w to wciagnac i nie zamierzam wszystkiego tlumaczyc jak krowie na rowie. Odpowiedz Link
nsc23 P.S. 24.10.09, 13:04 Z tego co rozumiem to Forum jest prowadzone w jezyku polskim i dla Polek. Czy moglabys zatem uzywac jezyka polskiego? Praktycznie nie ma Twojego postu, zeby nie bylo wstawek po angielsku... po co? Odpowiedz Link
jaleo Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 19:52 nsc23 napisała: > Z drugiej strony - w jaki sposob wartosci muzulmanskie nie przystaja do wartosc > i > chrzescijanskich? > Obie te religie miaja duzo wspolnego jezeli ktos chce spojrzec poza stereotyp. Ano znowu mieszasz religie z tradycja. Religie moze sie wiele nie roznia, ale chrzescijanskie tradycje i wartosci sie jednak sporo roznia od muzulmanskich - znowu, nie mysl o "wartosciach" w kategorii przykazan religijnych. Model rodziny, szkoly, sadownictwo, wladze centralne i lokalne, rola panstwa - to wszystko sie diametralnie rozni w chrzescijanskiej i muzulmanskiej tradycji. To tak obok tematu, bo ja absolutnie nie twierdze, ze tradycja muzulmanska w UK to jest cos zlego, i ze przynosi szkode. Polemizuje tylko z Twoim pogladem, ze obie tradycje i wartosci sa podobne. Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:02 tak ,wiemy ze przyczyna wszystkich wojen jest religia wiec nie zaczynajmy. rzeczywiscie religia ma niewiele wspolnego z tradycja. Generalnie chodzi mi o to ze Europa z tradycji i religii chrzescijanska powinna koegzystowac z islamem i innymi religiami . w wyznawaniu religii nie ma nic zlego ,zlo czai sie wtedy kiedy ktos chce nam swoja religie ,tradycje narzucic zwlaszcza kiedy ta tradycja i religia jest nowa ,przybyla i jakby nie bylo jest ''nie nasza''. co mi do burki? to ze burka nie jest tradycyjnym strojem europejskim a co za tym idzie nie jest czyms naturalnym , zakotwiczonym w mojej glowie jako naturalny ubior . czy ja sie upieram zeby nosic krotkie majtki w Watykanie ? czy ja sie upieram, zeby nosic wydekodowane topy w UEA ? czy ja paraduje w bikini na terenie szkoly dla dzieci w np Indiach ? nie . bo szanuje TAMTEJSZA trdycje i religie Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:08 Tradycyjnym europejskim strojem nie jest rowniez sari, shamwar kamez, tuniki, turbany i pare innych - tez zabronic? Przeciez nikt Ci tej burki nie narzuca (no chyba ze...). Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:04 Heh, moze ja rzeczywiscie na to wszystko ze zlej strony patrze :) Wiem, ze to pewnie temat na ksiazke, ale mozesz rozwinac mysl jezeli chodzi o szkoly, sadownictwo, wladze centralne, lokalne i role panstwa? Na czym te diametralne roznice polegaja? Bo jezeli chodzi o rodzine, to zawsze wydawalo mi sie, ze i tu i tu model rodziny opiera sie o patriarchat, glownym celem zakladania rodziny jest produkcja dzieci, itd, itd. Odpowiedz Link
izabelski Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 23:24 na pierwszy rzut: aranzowane malzenstwa gdzie meiszkaja i jak decyduja o swoim zyciu mlode kobiety jakie obowiazki spoczywaja na synach co sie dzieje z niezameznymi kobietami Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:23 Jeszcze swoja droga - ciekawe ile z Brytyjczykow jest dumnych z tych swoich korzeni i ma o nich jakiekolwiek pojecie? Wyksztalcona i bogata klasa wyzsza i srednia-wyzsza moze tak - u reszty roznie bywa, a klasa robotnicza to juz chyba w ogole tej swiadomosci i dumy nie ma. Przynajmniej z mojego doswiadczenia tak wynika. Cala ta nagonka na Islam to nic innego jak tylko nagonka wlasnie - po wielkim halo jakie media i politycy robia z Islamu moznaby pomyslec, ze Muzulmanow w WB jest co najmniej 50%. Odpowiedz Link
jaleo Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:06 nsc23 napisała: > Jeszcze swoja droga - ciekawe ile z Brytyjczykow jest dumnych z tych swoich > korzeni i ma o nich jakiekolwiek pojecie? Wyksztalcona i bogata klasa wyzsza i > srednia-wyzsza moze tak - u reszty roznie bywa, a klasa robotnicza to juz chyba > w ogole tej swiadomosci i dumy nie ma. > Przynajmniej z mojego doswiadczenia tak wynika. > Wydaje mi sie, ze troche sie do tej pory "slizgasz po powierzchni". Ja bym powiedziala, ze wlasnie wsrod klasy robotniczej jest wieksza swiadomosc korzeni i tradycji, niz w klasie sredniej. Przez wiele lat to wlasnie working class byla w tym kraju straznikiem wartosci rodzinnych, solidarnosci i sprawiedliwosci spolecznej, szacunku dla drugiego czlowieka. Ludzie z dziada pradziada working class sa bardzo dumni, i szanuja te spuscizne. Wiem, ze to nie sa rejony znane z atrakcyjnosci turystycznej, ale zrob sobie czasem wycieczke do miejsc, gdzie byly i sa skupiska working class - gornicze tereny polnocnego wschodu Anglii, Walia, zaglebie stalowe w okolicach Sheffield, duze miasta portowe. Zajdz do muzeow, np Woodhorn Colliery, pojdz na przedstawienia amatorskich teatrow, pogadaj z ludzmi, ktorzy sa prawdiwa working class. Zaloze sie, ze zmienisz zdanie. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:14 Widzisz, ja do tej pory poznalam tylko working class Edynburga i to po powierzchni wlasnie - mozliwe, ze stad moje opinie. Mieszkalam tez w dzielnicy ludzi na benefitach i owszem, oni imigrantow nie wszyscy lubili, ale bynajmniej nie dlatego, ze byli dumni ze swoich korzeni ;) Odpowiedz Link
jaleo Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:24 nsc23 napisała: > W > Mieszkalam tez w dzielnicy ludzi na benefitach i owszem, oni imigrantow nie > wszyscy lubili, ale bynajmniej nie dlatego, ze byli dumni ze swoich korzeni ;) Ludzie z pokolenia na pokolenie na benefitach to nie jest working class (clue is in the name ;-) wiec znowu powtorze: Nie mylmy pojec. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:30 To miala byc osobna kategoria ludzi, jakich mialam okazje poznac, a nie przyklad na ludzi z working class - sorry :) Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:32 burka zaslania twarz .chyba ze sie myle .... poza tym cos sie tej burki tak uczepila ...to byl przyklad. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 21:16 No zaslania, i co z tego? Uczepilam sie, bo to akurat jest przyklad moim zdaniem kompletnie nieadekwatny i w zaden sposob nie ingerujacy w zycie innych. Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 22:18 ufff no nie ingerujacy . a co komu przeszkadzaloby moje wydekoltowanie i krotkie majtki w UEA? nikomu ? chodzi o maly przyklad w ogromnym temacie ... the end Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 22:36 Kiedys mozna bylo powolac sie na prosta zasade: When in Rome, do as the Romans do. Ale czasy sie zmienily i 'Don't do as I do, do as I tell you' bardziej pasuje. Odpowiedz Link
mama5plus Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 23:24 brittany napisała: > ufff > no nie ingerujacy . a co komu przeszkadzaloby moje wydekoltowanie i > krotkie majtki w UEA? > nikomu ? obrazaloby uczucia religijne w imie wlasnej wygody czy widzimisie. Dla odmiany burka jest atrybutem religijnym (dobrze mowie?) wiec nie jakims widzi_mi_siem ;) jak dekolt po pempek czy majtki z nogawkami w tym samym miejscu ;) Zadanie usuniecia tej burki lamie niejako prawo do swobody religijnej ( i tez nie rozumiem w czym ta burka przeszkadza podobnie jak krzyz u stewardessy np czy turban u Shiksow). Zadanie zakrycia roznych czesci ciala w miejscach tego wymagajacych to inna kategoria-wybitnie indywidualna i wyrzeczenie na tym samym poziomie. No chyba ze chodzenie w tych krotkich majtkach to Twoja religia ;o) jak w przypadku tego wyznawcy Jedi w kapturze wyrzuconego z tesco. Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 09:57 ok ,moze burka byla zlym przykladem ,chociaz ani mnie to przekadza ani podoba .uwazam ze nie powinno sie nosic burki w szkole , w pracy itd .to nie jest czesc europejskiej kultury i nie jestesmy do tego przyzwyczajeni . Podam wiec przyklad o jakim czytalam kilka lat temu w gazecie . Sekta pochodzaca z Indii wyslala list do Parlamentu z zadaniem wyznaczenia miejsca na pogrzeby calopalne poniewaz zakaz tego typu pochowku lamie ich prawa jako obywateli Wielkiej Brytanii. a swoja droga ciekawe jaka dostali odpowiedz . Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 10:01 ps.poza tym zaslanienie twarzy to chyba nie wynika z religii tylkoz tradycji tak jak odslanianie pepka z mody a nie z tradycji:-) czy chcialabys zeby Twoje opiekunka Twoich dzieci w przedszkolu nosila burke ? Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:05 A ja uwazam, ze BBC podjela dobra decyzje. Nie tak dawno temu Newsnight przeprowadzil interview z jakimis Islamic preachers, ktorzy glosili nienawisc do wszystkich infidels w UK, a wiec dlaczego nie BNP? Kazdy rozsadny widz dobrze wie jaka jest ideologia NG i nie da sie przekabacic jego nedznym wystapieniem w telewizji. Ci, ktorym jego idealogia pasuje z jakiegos powodu, znajda droge do BNP tak czy owak. Najwyzsza pora aby glowne partie polityczne zajely sie kwestia masowej imigracji i wszystkim co z niej wynika i wtedy BNP straci racje bytu. Odpowiedz Link
yoskaiga Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:28 Ania pisze ,że ją przeszły ciarki jak słyszała co mówił o islamie, mnie nie tyle ciarki, co natychmiastowa reakcja -oj żebyś się koleś nie doczekał kontrofensywy np. w postaci zamachów. Obserwuje tutejszą scenę polityczną z boku. Nie wiem gdzie będę mieszkać za rok ,dwa ,dziesięć. To mi pozwala na pewien dystans ale przyglądając się brytyjskiej poprawności politycznej w zakresie islamu niejednokrotnie wprawiam się w zdumienie tym bardziej ,że tej poprawności bardzo często nie widzę w stosunku do nacji i wyznania ludów z Europy Wschodniej. Co nie zmienia faktu ,że myślę podobnie jak Brittany <<Mimo wszystko nawet starajac sie byc obiektywnym co do tej postaci politycznej nie moge przestac myslec ze z zasady ludzie skrecajacy w strone ekstremizmu , nacjonalizmu , nazizmu i rasizmu powinni byc nie dopuszczani do polityki .Poprawnosc polityczna czy nie w tych przypadkach powinno byc prawo ze ta poprawnosc nie dotyczy w/w.>> Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 19:31 Aniaheasley /Kiedy mowil o islamie to przechodzily mnie ciarki, bo jestem pewna, ze to co powiedzial ma w UK grono cichych zwolennikow, konkretnie ze islam generalnie nie pasuje do systemu wartosci w Wielkiej Brytanii. / Ania ,ja nie chce powiedziec ze zgadzam sie z tym scierwem, Griffinem ale uwazam ze system wartosci islamu powinien byc stosowany w krajach islamskich . Europa ma wlasny system wartosci .stare wyswiechtane ale udane - ja nie chodze w bikini top po ulicy w Arabii Saudyjskiej bo tam nie wypada wiec niech mnie nikt nie zmusza do zaakceptowania burki u np ucznia lub nauczyciela w panstwowej szkole. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 19:37 No tak, bo caly system wartosci Islamu sprowadza sie do burek. A w czym Ci ta burka przeszkadza konkretnie? Odpowiedz Link
szczur.w.sosie Re: Islam 24.10.09, 10:48 video.google.com/videoplay?docid=-871902797772997781# Może widzieliście już ten film, ale uważam, że ciekawy, warto obejrzeć. Odpowiedz Link
emi-82 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 14:45 Przewiduje, ze popularnosc spadnie, bo sie nie popisal chlopina.. pomijajac wartosc merytoryczna wypowiedzi, on sie tak poprostu nie umial zachowac.. a przeciez powinno byc latwo radykalnie bronic radykalnych podgladow.. pozostal gluchy na glosy, ze prawie kazdy Brytyjczyk ma w swoim drzewie genealogicznym nie-Brytyjczyków no i złapali go na przeczeniu swoim wczesniejszym wypowiedziom.. a propos tez ogladalismy we dwoje - czarno-biali imigranci z mixed dzieckiem spiacym obok... ;) Odpowiedz Link
brittany Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 17:50 Az jestem zdziwiona ze dyzurna nacja Polacy nie zostali wspomniani . Czyzby juz o nas zapomniano ? Nick Griffin to nazista ,rasista oraz zadymiarz w bialych rekawiczkach . Z jednej strony osmieszyl sie oczywiscie pokpiwujac z Holokaustu oraz starajac sie udowodnic ze nie jest wielbladem ,ze nie powiedzial tych slow ktore sa zapisane na tasmach filmowych oraz udowadniajac ze jedyny sluszny kolor to bialy a Brytyjczykiem sie jest jesli przodkowie mieszkali w UK od 17000 lat ,jesli nie to trzeba wracac skad sie przyjechalo . Zapomina oczywiscie ze nacje mieszaly sie od wiekow , ze Krolowa to Niemka a za meza ma Greka itd itd Niestety jego polityczna nieporadnosc moze mu zyskac wielu zwolennikow poprawnosci politycznej poniewaz Nick Griffin byla sam przeciwko kilku osobom oraz starannie wyselekcjonowanej jak zauwazylam publicznosci ktorzy to napadali na niego nie dajac mu czasami dojsc do glosu z gory traktujac go jak kogos dla kogo nie warto wdawac sie w dyskusje .Dlaczego nie bylo pol na pol ? Nick Griffin jest glupi .Gdyby zamknal sie i przestal gadac o kolorach skory , wyrzucaniu muzulmanow lub immigrantow oraz przestal nawiazywac do nazizmu a zaczal namawiac do szybkiego zaostrzenia polityki imigracyjnej , zamkniecia granic oraz roznych innych finansowych politycznych gupot na ktorych sie nie znam - dostalby nie dwa miejsca w parlamencie europejskim a duzo duzo wiecej . Mimo wszystko nawet starajac sie byc obiektywnym co do tej postaci politycznej nie moge przestac myslec ze z zasady ludzie skrecajacy w strone ekstremizmu , nacjonalizmu , nazizmu i rasizmu powinni byc nie dopuszczani do polityki .Poprawnosc polityczna czy nie w tych przypadkach powinno byc prawo ze ta poprawnosc nie dotyczy w/w. Odpowiedz Link
bibba Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:12 najbardziej cieszyly mnie blyskotliwe wypowiedzi bonnie greer. usmiechem i dowcipem pokazala jakim opornym, niedouczonym prostakiem jest dick, oj przepraszam, nick;) Odpowiedz Link
steph13 Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 18:15 Moim zdaniem, ona tez kiepsko wyszla. Widzial ja wiele razy w QT gdzie miala cos sensownego do powiedzenia, wczoraj natomiast bredzila z oburzeniem i nic sensownego do dyskusji nie wniosla. No chyba, ze unikanie eye contact z NG mialo wyswitlic jej pozycje. Odpowiedz Link
jaleo Re: Nick Griffin w Question Time 23.10.09, 20:21 Programu nie ogladalam, ja w ogole malo TV ogladam. Jesli ktos sie oburza an BBC, ze BNP zaprosili do programu, powinien sie oburzac raczej na brytyjskich wyborcow, ktorzy wprowadzili dwu MEP z BNP i tym samym nadali tej partii status "contender" (przepraszam najmocniej, ale mi polski odpowiednik nie przychodzi do glowy, jak w Polsce przetlumaczyli Marlona Brando "I coulda been a contender"?? bo chyba nie "a moglem byc zawodnikiem ;-)) Moje zdanie jest dokladnie takie, jak Trevora Phillipsa z Equalities Commission, z ktorym zreszta az sie sama dziwie, jak czesto sie zgadzam. Facet ma bardzo poukladane pod sufitem i mam do niego ogromny szacunek. www.guardian.co.uk/society/2008/oct/29/social-exclusion-race-immigration Wiekszosc glosujacych na BNP nie jest rasistami (tak zreszta wykazaly badania). Sa to ludzie kompletnie wyalienowani przez wszystkie trzy glownie partie, ludzie ktorzy maja silne przekonanie, ze zadna z nich nie reprezentuje ich interesow. A z tym nie za bardzo da sie polemizowac, bo jak ktos sie czuje wyalienowany przez jakas grupe ludzi, to nie ma co go przekonywac "no przeciez my cie nie alienujemy". Jedyne, co mozna zrobic, to jako partia ZACZAC sie ta grupa spoleczna interesowac i zmienic swoj przekaz. Powielanie opinii, ze na BNP glosuja tylko rasisci i nacjonalisci, czyli marginalizacja tej czesci spoleczenstwa, przynosi wiecej dobrego niz zlego, i powoduje, ze ich elektorat bedzie sie powiekszal. Odpowiedz Link
athandavan Re: Nick Griffin w Question Time 25.10.09, 09:50 zgadzam sie z jaleo w sprawie wykluczenia spolecznego. moja kolezanka z lawki obok robi swoj fieldwork do dr wlasnie na estate, i mowi, ze z takim 'rasizmem' jak tam nie spotkala. poniewaz w ramach obserwacji uczestniczacej mieszka na estate i udalo jej sie 'wejsc' w spolecznosc mowia o niej 'ty jestes jedna z nas, ty jestes British' (mimo, ze jest pol-niemka, pol-koreanka). wiec doszlysmy razem do wniosku, ze rasa/ kategoria narodowosci jest w przypadku tej grupy spolecznie konstruowana jako proxy dla one-of-us vs one-of-them, niz zgodnie z tradycyjna definicja. Odpowiedz Link
gosiash Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 01:14 Oglądałam QT od połowy, ale wg. mnie to raczej publiczność się nie popisała. Nick Griffin wygłaszał bardzo umiarkowane opinie. Gdyby nie to, ze wyciągano jakieś jego wcześniejsze wypowiedzi, zdjęcia, zapisy z konstytucji partii, to Jego wypowiedzi wcale nie wskazywały na nazistę, rasistę itd. Oceniacie go z perspektywy tego co o BNP wiemy, natomiast sam program to była nagonka publiczności i pozostałych polityków na jednego. Gdyby pewnie był nieco inteligentniejszy i miał większą wiedzę to mógł ten program jeszcze lepiej wykorzystać. Wg mnie obrażanie kogoś i zwracanie się do niego 'Dick o przepraszam Nick', raczej dyskredytuje wypowiedź takiej osoby. Bo jeżeli ktoś ma coś inteligentnego do powiedzenia to nie musi się uciekać do tanich chwytów polegających na obrażaniu przeciwnika. Całe to zamieszanie to oczywiście duży sukces BNP, bo takiej darmowej reklamy to chyba się nie spodziewali. We wszystkich gazetach po kilka stron opisów programu, wypowiedzi ludzi, komentarzy, itd. Wg mnie ich popularność wzrosła. Jak ktoś był przeciwny BNP, to raczej się do nich nie przekonał, ale mam wrażenie, że pewna grupa niezdecydowanych/rozczarowanych pozostałymi partiami, może zdecydować się na ich poparcie. Ci którzy już popierają BNP to się cieszą, że ich lider wystąpił w telewizji. Odpowiedz Link
velvet35 Re: Nick Griffin w Question Time 24.10.09, 12:17 Ja jestem lekko przerazona opiniami po programie, kiedy ludzie do tej pory nie majacy nic wspolnego z BNP zaczynaja zastanawiac sie nad wstapieniem do tej partii. Lider partii to taki nasz Lepper mniej wiecej wiec wiadomo czego mozna sie po jego wypowiedziach spodziewac. Jestem bardzo ciekawa jak bedzie wygladac UK za 10 lat. Niestety nastroje mocno nacjonalistyczne dochodza mocniej do glosu w okresach kryzysu, tak jak teraz i dzieje sie tak w calej Europie. Caly czas wierze jednak w sile demokracji, ktora tutaj panuje mocniej niz krolowa Elzbieta. Odpowiedz Link
robak.rawback Re: Nick Griffin w Question Time 26.10.09, 01:46 sentymenty rasistowskie sa, byly i beda i na pewno na pierwszy ogien ida kolorowi z racji koloru, jak do tego sie dorzuci zamachy w metrze, czy kotlujace sie na ulicach gangi, to przecietny czlowiek na pokaz to bedzie caly PC, a po chichu jak sie zaczyna rozmwaiac to wtedy wychodzi co kto ma do powiedzenia. oczywiscie nie mowie tutaj o zatwardzialych nadludziach ktorzy lubia tylko blondynow z niebieskimi oczami. na drugi plan oczywiscie emigracja z europy wschodzniej. nawet pamietam jak ktos bialy i brytyjski cos kiedys mowil ze nie lubi tez portugalczykow bo wygladaja brazowo. no ale z polakow tez sie smieja bo wygladaja jak polaki ha ha. mnie osobiscie sie w glowie nie miesci ze mozna pozwalac komos przechodzic na granicy z zakryta twarza bo taka ma religie - czy tego typy farmazony. kompletne oglupienie. moze wogole nie sprawdzac tylko puszczac jak leci. i tez mnie denerwuje jak ktos pozywa pracodawce za to ze musial nosic krotka spodniczke jako kelnerka i dlatego uczucia religijne sie urazily. jest pelno restauracji w ktoryc sie nie nosi krotkich spodniczek. mysle ze takie glupie incydenty sprawiaja ze ludzi pewne rzeczy zaczynaja irytowac i jak do tego dochodzi jescze ze nie maja pracy czy przez wlasne lenistwo, czy przez to ze rzeczywiscie pelno imigrantow zatrudniono w najblizszej fabryce - to wcale sie nie dziwie ze ktos idzie i glosuje na nazi party. tez uwazam ze jak sie komus gdzies nie podoba i jest w stanie wojny z panujacymi w danym kraju zwyczajami to powinien sie wyniesc. ja bym ze swoimi pogladami nie pojechala do saudi arabia zeby sie tam maltretowac. a tak na marginesie - o poprawnosci politycznej - najpierw krotki tekscik, przeczytac. a potem obejrzec zdjecie pod dialogiem. nie ogladac zdjecia bez przeczytania dialogu bo zupelnie nie bedzie mialo sensu. i nie bedzie sie z czego smiac. cakewrecks.blogspot.com/2008/12/when-gangsters-go-pc.html Odpowiedz Link
mrlondoner Re: Nick Griffin w Question Time 27.10.09, 16:02 Nie popieram Griffina, ale mysle, ze Anglicy sa bardzo wyrozumiali w stosunku do obcokrajowcow/innych wyznan. W Polsce zapewne bylaby juz wojna domowa. I nie chodzi mi o to, ze kazdy, kto nie ma tu glebokich korzeni ma siedziec cicho, ale stare przyslowie mi przypomina "jesli wchodzisz miedzy wrony, musisz krakac jak i one". Odpowiedz Link