21.01.10, 11:38
Kobietki,

Potrzebuje sensownej porady. Co myslicie o epiduralu, jakie macie doswiadczenia?
Jestem w grupie 'podwyzszonego ryzyka' wg tutejszych specjalistow ze wzgledu
na swoja nadwage i czesc z nich mowi ze epidural zaszkodzi dzidziusiowi, bo
bedzie w zwiekszonej dawce. Jeden anestezjolog powiedzial nam nawet ze ba on
to moze miec problem z wkluciem sie w moj kregoslup... Bo przeciez ludzie z
nadwaga operacji ze znieczuleniem nie maja........;D
Plizzzzzzzzzzz moja polozna mi mowi ze to wszystko bzdury, ze jak chce to chce
i juz. A ja nie wiem i szaleje!! Co myslicie? Ach i rodzic moge w kazdej
chwili wiec pisac i sie dzielic prosze.
Obserwuj wątek
    • lesia28 Re: Epidural 21.01.10, 12:01
      Nie wiem jak duza masz nadwage. Ja do porodu jechalam ,jako 90-
      kilogramowe sloniatko . Anestezjolog nie mial zadnego problemu z
      wkluciem i nie mowil nic o zagrozeniu . Choc moze rzeczywiscie
      standardowa dawka znieczulenia przestala dzialac szybciej , bo
      mialam "dostrzykiwane" 2 razy (ale czy jezeli bylabym szczuplejsza ,
      to byloby inaczej? tego nie wiem).
    • bibba Re: Epidural 21.01.10, 12:09
      biorac pod uwage, ze w uk bardzo chetnie i na zawolanie daja
      epidural, nie widzialbym tu jakiegos spisku anastezjologa przeciwko
      tobie.

      no i ludzie na operacje sa znieczulani dozylnie zazwyczaj, wiec to
      chyba troche inny problem.

      chyba nie ma wsrod nas anastezjologow ani poloznych, wiec to co od
      nas uslyszysz nie bedzie wiarygodne.
      • paulinadossantos Re: Epidural 21.01.10, 12:17
        A kto o spisku anestezjologa mowi?? Bibba, opinii lekarskich mialam juz trzy.
        Nie prosze Was o takowa, tylko wlasna. A czepliwy komentarz o dozylnym
        znieczuleniu nie byl wcale potrzebny.
        • zurekgirl Re: Epidural 21.01.10, 12:32
          Ja nie widze w komentarzu Bibby nic czepliwego. Tez mam nadwage,
          mialam juz przed ciaza. Na mnie epidural nie dzialal tak mocno jak
          powinien, to znaczy czulam nogi doskonale caly czas, porod tez...na
          zszywanie dostalam dodatkowe znieczulenie miejscowe w zastrzyku, bo
          nie wyrabialam, a wg lekarzt epidural wtedy jeszcze dzialal. A dawke
          dobierali mi nie na oko, tylko wg wagi. A tak dodatkowo, to moze
          anestezjologowi jest trudno wkluc sie w otluszczony kregoslup.
          Przeciez na sczuplych osobach kazdy kreg widac, a na grubszych
          niekoniecznie ;)
          • paulinadossantos Re: Epidural 21.01.10, 13:34
            Wiem, wiem ze o otluszczony kregoslup chodzilo lekarzowi, tylko ze nastepnych
            dwoch powiedzialo ze to kwestia anestozjologa i jego praktyki.... A nie
            pacjenta, ze pewnie, jest im trudniej znalezc u takiej osoby jak ja, ale ze to
            nie powinno mi przeszkodzic w dostaniu znieczulenia. Kazda z nas jest inna, ja
            tylko nie wiem czego juz sluchac i na co sie zdecydowac. Oby zaraz bylo po:)
            Dzieki Zurekgirl :)
        • bibba Re: Epidural 21.01.10, 12:54
          rozumiem, ze nie musi ci sie podobac to co mam do powiedzenia, ani
          styl mojej wypowiedzi.

          zawsze mnie tylko dziwi - i tu bede czepliwa - ze osoba ktora ma
          opinie specjalistow idze na forum pytac przypadkowych niemalze osob
          o - co wlasciwie? ze mialy nadwage i mialy epidural? nawet osoby
          otyle bywaja otyle inaczej - sa te ktore tyja w konkretnych
          miejscach, maja jakis tam ksztalt itd - wiec czego oczekujesz tutaj?

          nie denerwuj sie ze nie zawsze uslyszysz to co chcesz, taka jest
          natura forum, kazdego.
          pisalas ze rodzisz na dniach - szczerze zycze ci dobrego porodu,
          niech to bedzie dla ciebie naprawde cudowny dzien, tak jak powinno
          byc. i nie boj sie bolu - jestesmy kobietami i potrafimy rodzic :)
          • paulinadossantos Re: Epidural 21.01.10, 13:25
            Bibba na pewno nie oczekiwalam czepliwosci :D
            Przyszlam na forum, mimo ze tez sceptycznie do tego zawsze podchodzilam,
            poniewaz znalazlam sie w sytuacji w ktorej nie wiem co zrobic i potrzebuje
            porady. Nie przyszlam po podjecie decyzji, tylko po Wasze przezycia i
            doswiadczenie, bo to moj pierwszy porod, bo i owszem mam opinie trzech
            specjalistow, ale niestety kazda zupelnie inna.
            Przyszlam, bo znalazlam sie w sytaucji ktora jest dla mnie zupelnie nowa, pelna
            obaw i niejasnosci. Bo nie wiem co i jak i kiedy. Po to.

            Nie denerwuje sie. Kazdy ma prawo do wlasnej opinii. Jedno mnie tylko dziwi - i
            tu bede czepliwa - ze osoba ktora uwaza ze trace swoj i innych czas na zadawaniu
            pytan na forum (???) traci swoj wlasny.

            A tak podsumowujac to wlasnie to co napisalas na sam koniec ze mam sie nie bac
            bolu (...) jest dokladnie taka odpowiedzia, ktorej teraz potrzebowalam :)
            Dziekuje. I jesli rzeczywiscie tak bardzo Cie podirytowalam - przepraszam.
            Zaczynam wpadac w panike, i takie sa tego skutki.
    • carmelaxxx Re: Epidural 21.01.10, 13:37
      ja z innej beczki: czy epidural to to samo co znieczulenie zenatrzoponowe?
      • 18_lipcowa1 Re: Epidural 21.01.10, 18:35
        carmelaxxx napisała:

        > ja z innej beczki: czy epidural to to samo co znieczulenie
        zenatrzoponowe?


        tak
    • pyza_uk Re: Epidural 21.01.10, 13:49
      poszukaj przez wyszukiwarke opinii, bo bylo wiele dyskusji na ten temat (raczej
      ogolnych, a nie konkretnie nt. znieczulenia u osob z nadwaga):
      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,77494746,,Pytanie_o_apigural.html?v=2
      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,99860899,99860899,Znieczulenie_a_aktywny_porod_.html
      Powodzenia!
      • monadame Re: Epidural 21.01.10, 14:30
        Przede wszystkim nic sie nie martw i nie bój. Tak wiem latwo powiedziec.
        Pamietam doskonale kiedy po porodzie odwiedzila mnie przyjaciolka, ktora
        urodzila dzidzie tydzien potem i zapytala mnie " Da sie to przezyc" Jak widzisz,
        zyje wiec jest do przezycia. A poza tym pamietaj podczas porodu uwalnia sie
        wspanialy hormon, ktory odpowiada za to abysmy nie pamietaly bolu i tak naprade
        po latach nie potrafie opisac tego bolu do konca. Trzymam kciuki!!!
        • paulinadossantos Re: Epidural 21.01.10, 14:56
          Dziekuje monadame :)
      • paulinadossantos Re: Epidural 21.01.10, 14:54
        Dzieki Pyza :)
        • mamavinca Re: Epidural 21.01.10, 16:02

          Nie boj sie bolu!!! Tyle kobiet urodzilo to i tez dasz rade. Ja nie
          chcialam epeduralu bo wierzylam we wlasne sily a poza tym duzo sie
          nasluchalam, ze przy epiduralu kobieta nie czuje skurczy, trudno jej
          przec, na skutek czego czesto przy porodzie polozna musi
          uzyc "narzedzi" zeby pomoc dziecku wyjsc. I ja wlasnie tego
          wyciagania dziecka sie balam.Dasz rade. Nie taki diabel straszny jak
          go maluja.Pozytywne nastawienie to podtawa.Ja i tak uwazam ze gorszy
          jest bol zeba niz porodowy;)
          • 18_lipcowa1 Re: Epidural 21.01.10, 18:36
            ze przy epiduralu kobieta nie czuje skurczy, trudno jej
            > przec, na skutek czego czesto przy porodzie polozna musi
            > uzyc "narzedzi" zeby pomoc dziecku wyjsc.

            Co za bzdura.
            Rodzilam bez żadnego wspomagania w postaci narzedzi, skurcze czułam.



            • mama_vinca Re: Epidural 21.01.10, 18:39
              18_lipcowa1 napisała:

              > ze przy epiduralu kobieta nie czuje skurczy, trudno jej
              > > przec, na skutek czego czesto przy porodzie polozna musi
              > > uzyc "narzedzi" zeby pomoc dziecku wyjsc.
              >
              > Co za bzdura.

              Czy ty kobieto zauwazylas w moim zdaniu slowo "czesto"?????
              Wiec nie pisz ze bzdura bo takie sa fakty!!!!
              >
              >
              >
              • 18_lipcowa1 Re: Epidural 21.01.10, 18:53

                >
                > Czy ty kobieto zauwazylas w moim zdaniu slowo "czesto"?????
                > Wiec nie pisz ze bzdura bo takie sa fakty!!!!


                Problem w tym ze nie zdarza sie wcale tak czesto. Nie opowiadaj
                jakis bzdur jesli nie wiesz.
                To zadne fakty, to jakies gusła wiejskie to co piszesz.
                Ja mialam epi i czulam skurcze i rozwierajace i parte i nie bylo
                potrzeba narzędzi.
                >
                • mama_vinca Re: Epidural 21.01.10, 20:28

                  "Latest studies show that women who have epidural anaesthesia over
                  45% will go on to have an operative birth (instrumental assisted
                  vaginal birth by forceps or vacuum extraction plus caesarean
                  delivery.) "

                  Poczytaj troche na temat a nie wypowiadaj sie jedynie na podstawie
                  swojego przypadku.


                  https://dl5.glitter-
graphics.net/pub/433/433965qzur0la2nd.gif
    • 18_lipcowa1 Re: Epidural 21.01.10, 18:23

      >
      > Potrzebuje sensownej porady. Co myslicie o epiduralu,


      GOD BLESS EPIDURAL- oto co mysle.


      jakie macie doswiadczenia
      > ?


      Wspaniałe.
      Naprawdę poród bez bólu.

      • paulinadossantos Re: Epidural 21.01.10, 18:48
        Dziekowac ;)
        • 18_lipcowa1 Re: Epidural 21.01.10, 18:52
          aha
          wiekszosc angielek ktore znam
          ma spora nadwage
          i mialy epidural
    • mamakostka Re: Epidural 21.01.10, 21:18
      ja ze spooora nadwaga mialam epidural przy cesarce, zadnych
      komplikacji, wszystko lekko, gladko i przyjemnie
      a swoja droga w nawiazaniu do tego co przeczytalam wyzej czy mozna
      mec otluszczony kregoslup?bo moja wyobraznia tak daleko nie
      siega...ja sama jestem w stanie wyczuc kazdy krag swoj, moj
      masazysta i babka do ktoej chodze na akupunkture to samo, wiec
      anastezjolog tego nie wyczuje????
      jak zyje nie slyszalam nigdy, zeby nadwaga byla przeciwskazaniem do
      epiduralu.
      Pozdrawiam, zycze szybkiego porodu
      • zurekgirl Re: Epidural 26.01.10, 18:44
        Ja tam sobie to wyobrazam, a w zasadzie nie wyobrazam, tylko widze i
        czuje. Na plecach znajomej chudziutkiej kregi widze i jak dotykam, to
        czuje kosc. U siebie za to, aby wyczuc kregi i przerwy miedzy nimi
        musze dosc mocno nacisnac. Moj anestezjolog kazal mi sie bardzo
        pochylic przy wkluciu, co z brzuchem i okropnym bolem nie bylo latwe.
        Oczywiscie przed podaniem tez mnie ostrzegali o ryzyku sparalizowania,
        pozniejszych migren itp, ale tak bolalo, ze bylo mi wszystko jedno, co
        bedzie potem ;)
    • mama-123 Re: Epidural 21.01.10, 22:52
      Ja mialam epidural i tez sobie chwale. Jakkolwiek, nie byl to moj
      swiadomy wybor, tzn nie zakladalam, ze bede go miec. KOniec koncow
      polozna mnie don przekonala, bo moj porod sie bardzo przedluzal.
      Epidural bardzo mi pomogl.
      Chce jednak zaznaczyc, ze epidural niesie ze soba pewne ryzyko,
      dlatego lepiej sprobowac urodzic bez niego. Slyszalam kiedys audycje
      w radio, w ktorej wypowiadala sie pewna mama, ktora zostala
      sparalizowana wlasnie przez epidural. Znam tez pewna kobiete, ktora
      byla czasowo sparalizowana, aczkolwiek u niej czucie wrocilo po
      dwoch tygodniach intesywnych wysilkow lekarzy - ta pani z radio
      niestety nie miala takiego szczescia. Te przypadki zdarzaja sie nie
      czesto, ale wlasnie przez nie, nie nalezy (wg mnie) decydowac sie
      pochopnie na epidural.
      Ja np wazylam okolo 90 kg pod koniec ciazy i epidural u mnie
      zadzialal bez problemow i dziecko tez nie mialo zadnych problemow.
    • kalamara Re: Epidural 26.01.10, 18:19
      Podczas mojego pierwszego porodu tez mialam epidural... feralny.
      Zostalam znieczulona tylko w polowie (jedna noga i biodro, druga
      zyla wlasnym zyciem). Anestezjolog nie mial klopotow z wkluciem sie
      bo jestem szczupla i bez trudu mozna wyczuc u mnie kregi. Przyznam,
      ze bylo to bardzo nieprzyjemne uczucie- z jednej strony potworny
      bol, z drugiej nic.
    • fariba Re: Epidural 09.02.10, 21:16
      Ja wazylam 106 kg,lekarz zalozyl epidrual bezproblemu,mialam
      ciecie,potem nie mialam zednych powiklan.
      • bryanowa-1 Re: Epidural 10.02.10, 00:07
        ja 118,wszystko zalezy od anestezjologa,mam skolioze lewostronna z wytworzeniem
        stawu żekomego i pierwsza pani nie dała rady sie wkłuc ,nastepnej poszło gładko
        i po chwili nie czółam nic:)
    • mama_vinca Paulina, urodzilas juz? 10.02.10, 11:34

      Jak poszlo????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka