Dodaj do ulubionych

wymioty, potem rozwolnienie

20.03.12, 13:40
moj czterolatek wymiotowal w piatek i piatkowa noc, w sobote byl spokoj, w niedziele w sumie tez - dwa luzne stolce, ale nie rozwolnienie.
od wczoraj ma - rozwolnienie. trzy razy wczoraj i 4 razy dzis - woda, odrobina tresci, sporo tego.

nie ma goraczki, pije wode, nie je.
jak mu moge pomoc? moje dzieci nigdy nie mialy wymiotow ani rozwolnienia, jestem zupelnie zielona....
Obserwuj wątek
    • kjan76 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 13:54
      Kup Dioralyte w saszetkach w aptece i podawaj mu zeby sie nie odwodnil. Powinno pomoc. Wyglada mi to na jakis virus, nie przejmuj sie ze nie je, najwazniejesze zeby pil.
      • bibba Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 13:58
        mamy, nie chce tego pic, no lyczek co jakis czas, wode pije chetniej :) dzieki.
        to na pewno wirus, zdziwiona jestem, ze tak dlugo trzyma :(
        • kjan76 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 14:05
          Moze kup o innym smaku, ja mialam malinowe i z czarnej pozeczki i moja mloda za nic nie chciala pic malinowego a te drugie bylo ok. Rozwolnienie trzyma troche dluzej, wymioty szybciej ustepuja.
          Tak w ogole to zazdroszcze ze do tej pory twoje dzieciaczki nie mialy tego problemu, moja przy zwyklym przeziebieniu potrafi wymiotowac.
          • bibba Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 14:16
            hehe, mamy ten z czarnej porzeczki ;)

            nie zazdrosc, moze to koniec mojej sielanki ;)
            • miwah Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 16:40
              nie musisz mu tego dawac
              Jesli pije wode to do tej wody dodaj doslownie odrobine soli i cukru ( smak nie musi byc wyczuwalny ale dzieki ww woda zaczepi sie w organizmie zamiast przeleciec- dziala na tej samej zasadzie co elektrolity)
              W malych ilosciach, nawet po lyzeczce ale czesto ( czestotliwosc oddawania moczu i zabarwienie Ci powie czy dostatecznie duzo dostaje czy za malo). Ze sklepowymi elektrolitami daj sobie spokoj. Moi tez nie chcieli tego tknac . I ten syntetyczny `zapach`- ble!!
              Rumianek, z odrobina imbiru np, jesli lubi.

              Jesli ma apetyt, to lekka dieta ( bez mleka i pochodnych- to warto odstawic nawet do paru dni po ustapieniu objawow), miesiwa, tluszczow, ciezkostrawnych, smazonych czyli na logike.
              Tylko gotowane warzywa. Np marchwianka z mocno rozgotowanym ryzem.
              Soki i owoce cytrusowe tez lepiej na bok.
              Moga byc wafle ryzowe, ew chrupki kukurydziane.
              Po ustapieniu objawow np ryz, gotowane warzywa, piers z kurczaka gotowana po kolei, stopniowo.
              Niektorzy zalecaja kisiel domowy, ale soki, kompoty to trak troche srednio na jeza w tej sytuacji no i w sumie nie warto zageszczac zawartosci zoladka bo ma sie ewakuowac wlacznie z bakcylem a nie zahaczac tam i dluzej siedziec.

              Jesli nie chce jest to lepiej bo organizm sie na dobre zajmie walka z choroba zamiast sie trudnic trawieniem.
              Zdrowia szybko i niech nie przelazi na reszte
              • bibba Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 17:21
                mleko i pochodne odstawlilismy, soki i owoce rowniez, nie zeby chcial.

                czyli generalnie - nie mam mu ja pomoc, musze przeczekac. biedny. brzuszek go boli :(
    • sophie2202 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 14:03
      Moje to co roku maja, nic im nie daje tych saszetek tez nie lubia, samo przechodzi po 3, 4 dniach.
      • kjan76 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 14:28
        Ja nie zazdroszcze sytuacji obecnej a tych 4 lat free, moja ma dopiero 2 latka ;-)
        Mam nadzieje ze szybko mu przejdzie, dobrze ze chociaz wode pije, cos mi sie przypomnialo ze ktos kiedys polecal kisiel ugotowac na rzadko i dawac do picia, sama nie probowalam wiec nie gwarantuje ze pomoze.
        • bibba Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 14:49
          najstarszy ma 9 lat, wiec wlasciwie to mam 9 lat free :D

          dzieki, kisielu tez zrobie. byleby cos.
          • murasaki33 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 15:05
            bibba, zrob ryzu z rozgotowanym jablkiem, zupe gesta z marchewki, jesli nie teraz to na pozniej, takie lagodne a utrzymujace sie w brzuchu, pomoze dochodzic do siebie, a do picia wode poslodzona i posolona, wyjdzie na to samo co te saszetki a moze lyknie...
            nas raz cala familija tydzien trzymalo tuz przed bozym narodzeniem;(
            zdrowka
            • bibba Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 15:18
              wolalabym nie ryzykowac z niewiadoma iloscia soli i cukru w wodzie.

              ryz z jablkiem? ryz ugotowac i potem co z tym jablkiem - jak pisze, zielona jestem.
              • murasaki33 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 15:30
                jablko rozgotowac solo lub w tym ryzu-potnij w plastry i sie rozciapie szybko pod wplywem temp
                co do wody z sola i cukrem - to zupelnie bezpieczne, beda elektrolity dostarczone taka droga, odrobine cukru dla smaku i soli dla zdrowia, serio pisze
    • mamumilu Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 18:59
      a myslalam, ze tylko nas dopadlo - u nas starsza corka lezala z goraczka jeden dzien i biegunka, dwulatka scielo od soboty wymioty i goraczka prawie 40st i nic nie chce jesc ani pic, bo co wypije to zwroci. Dzisiaj troche lepeij, bo goraczka minela i troche zjadl i wypil, ale meczy go okrutnie i taki biedaczek padniety, ze az mi sie plakac chce jak na niego patrze - jeszcze nie widzialm dziecka w takim stanie - nawet nie mial sily sie usmiechnac - teraz pojawil sie pierwszy usmieszek, wiec juz chyba bedzie dobrze.
      Ja podaje tez lokko oslodzone i posolone napoje - elektorlity zwykle sa ochydne w smaku i wzmagaja wymioty przynajmniej u mnie. Do tego wegiel daje, bo pomaga pozbyc sie toksyn - niestety dwulatek tylko wymiotuje a z drugiej strony cisza i chyba dlatego go tak meczy.
      Sredni sie ustrzegl, bo jak zobaczyl co sie dzieje, zazyczyl sobie olejek z oregano i lyka 2 razy dziennie - zobaczymy czy go ochroni.
      W kazdym razie to chyba rotawirus jakis sadzac po wysokiej goraczce u nas.
      • heraa Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 19:07
        polecam bardzo dobry sposob ale bardzo pracochlonny
        kazda bielizne koszulke piezamke posciel wyprac w wys temp.
        pozniej wszytko dokladnie prasowac i zmieniac najlepiej codziennie
        ....duzzo pracy ale u mnie zawsze sie sprawdza
        • gosia7813 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 20:36
          U mnie moj syn 7lat mial tak samo 2 tygodnie temu. Trzymalo go przez tydzien, mial takie rozwolnienie, ze lezal mi w pieluszce i schudl 3kg bo nic nie jadl.
          Bylam z nim i w GP i w szpitalu i powiedziano mi, ze samo przejdzie, ze jak nie je to zeby nie zmuszac i kazali kupic kilka puszek 7up, otworzyc i jak gaz wyleci to dawac do picia. Pil to bo na codzien u nas nie ma takich rarytasow:) i pil tego z 5-6 puszek dziennie. Podzialalo i przynajmniej sie nie odwodnil.
    • derka1 Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 20:59
      A dlaczego mleka nie mozna? Serio nie wiem.
      Nawet takim malym dzieciom, dla ktorych to podstawa diety?
      • mamumilu Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 21:20
        mleko matki bez ograniczen ale sztuczne podobno trzeba rowadniac jesli to podstawa karmienia
        • bibba Re: wymioty, potem rozwolnienie 20.03.12, 21:27
          na wyjalowione biegunka jelito mleko krowie moze podzialac jak alergen, i przez to przedluzyc, a nawet pogorszyc sprawe.
          mleko matki jest zawsze ok, a o modyfikowanym nie mam pojecia, nigdy nie uzywalismy, poza tym, to nasza pierwsza biegunka w historii rodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka