Dodaj do ulubionych

Pork loin joint

09.04.13, 12:38
Poratujcie! Mam spory kawał tego mięsa (2.3 kilo), myślałam, że może na jaką szynkę się nada, ale czytam, że chyba nie.

Co z tym zrobić? I jak zamrozić resztę? Przed gotowaniem czy po gotowaniu?
Obserwuj wątek
    • glasscraft Re: Pork loin joint 09.04.13, 12:42
      foodgawker.com/?s=pork+loin
      • sfornarina Re: Pork loin joint 09.04.13, 13:00
        Dziękuję. TO mnie się spodobało, wygląda podobnie do mięsa, które mam w domu:)

        Chyba że ktoś podrzuci jeszcze jakiś inny sprawdzony przepis.
        Bo internet pełen jest pomysłów, tyle, że jeden każe przygotować mięso tak, inny siak, temperatury i czas przyrządzania też się mocno różnią i bądź tu mądry...
    • e-vil Re: Pork loin joint 09.04.13, 12:54
      ja osobiście kroje surowe mięso na koltety i zamrażam porcjami.. część siekam na kostkę i robię gulasz.. nudne.. ale..
    • ssabaudia Re: Pork loin joint 09.04.13, 14:16
      a ja dużo mięs gotuję.

      AHA! W UK uważaj, bo mięsa są solone!!!!!

      Wg przepisu, przeklejam z innego forum:
      Oto przepis:
      Mięso - (2kg) -
      2l wody
      1/3 do 1/2 szkl. soli (wedle smaku oraz rodzaju kawałka mięsa, jeśli kawałek
      jest płaski jak w przypadku schabu można dać mniej jeśli jest to bryłka miesa
      np łopatka to można dać więcej)
      1 łyżka cukru
      1/2 płaska łyżeczka pieprzu naturalnego
      1/2 płaska łyżeczka pieprzu ziołowego
      4 ząbki czosnku
      2 łyżki majonezu
      inne przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, kolendra oraz inne wedle
      własnego uznania

      Wykonanie:
      WIECZOREM wodę wymieszać ze wszystkimi przyprawami i majonezem (ja mieszam
      trzepaczka, wtedy majonez rozbija sie na takie małe kuleczki). Całość
      zagotować i wystudzić. Do zimnej zalewy dodajemy kawałek mięsa. Doprowadzić do
      wrzenia i pogotowac 5 minut. I w takim stanie zostawiamy mięso w garnku
      przykrytym pokrywką na cała noc. RANO znów doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 5
      minut. Przykrywamy pokrywką garnek. Kiedy zalewa zupełnie wystygnie wyjmujemy
      mieso i...gotowe. Oczywiście możemy mieso w czasie "lezakowania" w zalewie
      obracać, ale to nie jest konieczne, bo i tak wychodzi super dobre.

      Ja często gotuję dłużej - bo dzieciaki wolą mięsiutkie - teraz mam szybkowar - to w ogóle inna bajka!
      • sfornarina Re: Pork loin joint 09.04.13, 14:37
        Ha, no właśnie ten sam przepis z GP wygrzebałam i w tym celu mięso zakupiłam, ale potem się doszukałam, że chyba nie taki schab kupiłam, jak trzeba...

        Mówisz, że pork loin joint się nada? :)
        • yskyerka Re: Pork loin joint 09.04.13, 16:58
          Rodzaj mięsa nie ma większego znaczenia. Ja według tego przepisu robiłam najróżniejsze mięsa, łącznie z koźliną czy indykiem. :) Obgotuj wszystko, a potem część zamroź. Potem rozmrozisz, kiedy będziesz potrzebowała, i będzie już gotowe do jedzenia. Nie będziesz musiała bawić się w kolejne gotowanie czy duszenie.
          • sfornarina Re: Pork loin joint 09.04.13, 17:24
            Można to zrobić bez majonezu? I jak zrobić skórkę ziołową na szynce?
            • yskyerka Re: Pork loin joint 09.04.13, 17:45
              Spokojnie możesz robić bez majonezu.
              A skórkę to musiałabyś potem dodatkowo zapiec.
              • yskyerka Re: Pork loin joint 09.04.13, 18:05
                Z tą skórką ziołową to jest tak, że jak wyjmujesz mięso z zalewy, to zawsze coś na nim zostanie, ale nie jest to taka typowa chrupiąca skórka jak po pieczeniu.
                • sfornarina Re: Pork loin joint 09.04.13, 18:39
                  Robię z tego drugiego przepisu - od gargamela, w worku foliowym.

                  Na próbę wzięłam mały kawałek i już stygnie. Jak wyjdzie, to chyba nie będę bawiła się w eksperymenty, ale jak nie wyjdzie - spróbuję ten przepis od Was, na kolejnym kawałku:)
                  • ssabaudia Re: Pork loin joint 09.04.13, 19:59
                    a na wywarze żur jak ta lala, albo kapuśniaczek ;))))
                    • sfornarina Re: Pork loin joint 09.04.13, 20:24
                      Z pierwszego kawałka wyszło niebo w gębie!
                      Niemąż powiedział, że to najlepszy pork, jaki w życiu jadł i już nigdy innego nie chce. A on wybredny jest, jak mało kto:)

                      Kolejne dwie sztuki się gotują.
                      A za całą sztukę mięsa zaledwie 10 funtów zapłaciłam, aż trudno uwierzyć! Za taką ilość szynki u lokalnego butchera dałabym 100 funtów jak nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka