bryanowa-1
18.07.13, 00:14
mam pytanie,czy oni moga sobie tak legalnie wjechac na pole samochodami i kempingami?dzisiaj wracalam z pracy ze znajomymi jak co dzien,skrecamy z glownej w ,,nasza ''ulice a tam 3 wozy tak wyjechaly z polany ,ze nie szlo dalej jechac.gosciu zaczal cos wykrzykiwac,tak ze go nikt z nas nie zrozumial,poczym machnal nam reka ,ze mamy wjechac na polanke zeby przejechac.na tej polanie ich mnostwo i na uliczce zaraz kolo polany jak mrowki poustawiani,ze przejechac sie nie da.
gdzie sie zglasza takich ,,nielegalnych'' sasiadow?
dziekuje za pomoc.