Dodaj do ulubionych

Praca w biurze

25.10.13, 01:41
Zaczelam prace w biurze.
Prosilabym o jakies rady typu pewne specyficzne zachowania itp. np. kartki na swieta kiedy? czy jak ktos ma urodziny itp.(nie znam ich dobrze dopiero 4ty dzien tam jestem).

Jesli cos jest jakims standardem w biurze i masz jakies porady bylabym wdzieczna bo nie chce popelnic zadnej gafy.
Z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: Praca w biurze 25.10.13, 04:07
      nie wiem jak pracowalas wczesniej czy masz dowiadczenie biurowe wogole czy nie. moze to co powiem jest dla ciebie jasne jak slonce ale z doswiadczenia widze ze nie jest to jasne dla niektorych - i nie jest to nic konkreteni specficznego angielskiego tylko bardziej typowo biurowego

      - etykieta emailowa - nieumiejetnosc uzycia jest miedzynarodowa.
      nie umiejetnosc uzywania emaila - w sensie - jak pisze emaila to sie mocno zstanawiam czy pisze do wszystkich czy pisze do wybranych i do kogo bezposrednio - w glownym polu adresopwym, a komu do wiadomosci (cc) i potem jak ktos takiego emaila wysyla, np trzy osobuy maja cos zrobicv wiec sa adresatami w glownym polu adresowym, i jeszcze ze dwie osoby sa zalaczone w polu cc (np menagerowie tych osob ktorzy bezposrednio nie musza nic robic ale musza byc powiadomieni) - potem ktos odpowiada i oczywsicie klika reply zamiast reply all - i sie tworza jakies lancuchy emailowe w kotrych nie sa zawarci wszyscy tylko osoba do ktorej sie odpowiadalo - a po to w tym emailu byly te wszystkie ososby zeby wszystkie wiedzialy o co chodzi.
      to jest tak czasami frustrujace ze trzeba dziesiec dodatkowych emaili powysylac zeby sie dowiedziec gdzie sie potworzyly lokalne emailowe wymiany pogladow w ktorych wszystkie osoby ktore maialy byc zalaczone od poczatku , nie zostaly zalaczone, bo ludzie bezmyslnie i pospiesznie klikaja nie w to co trzeba.


      -forwardowanie emaila ktory mial byc w zalozeniu prywatny i opisywal jakas sytuacje w dosc nieformalny sposob i prosil zeby jakas osoba cos zrobila - i zamiast ta osoba swoimi slowami napisac nowego emila i wyslac do kogos - to z lenistwa albo glupoty, forwarduje tego oryginalnego emaila do nastepnej osoby, z prosba - see below. wtf.


      - nie wiem jaki typ biura - duzy czy maly - bedziecie sie dobrze znac czy raczej powierzchowne znajomosci - to juz z dynamiki biura wyniknie i jakie macie uklady z supervisors - czy jest nieformalnie czy sztywno i hierarchicznie.
      • robak.rawback Re: Praca w biurze 25.10.13, 04:08
        nie jesc glosno, ani nie przynosic smierdzacych potraw ktore smrodza w porze lunchu na cale biuro. dowiedziec sie czy macie jakis lokalny kitty do ktorego sie zrzucacie na wspolne mleko czy herbate, albo czy jest ustalone ze kazdy ma przyniesc mleko zamiast sie zrzucac do skarbonki. albo czy moze wam employer funduje herbatke kawke i cukier etc. tez sie dowiedziec czy mozecie w biurze jesc czy powinnisie cieple albo smierdzace posilki wogole poza biuro wynoscic np do jakiegos staff roomu.
        oczywiscie jak ze wspolnego mleka czy innych rzeczy nie korzystasz, bo masz swoje, to nie masz powodu dorzucac sie do wspolnych skarbonek.

        - nie gadac tak glosno zeby ludzie naokolo nie mogli sie na niczym skupic - mamy takie dwie gaduly w pracy - jak zaczynaja rano to tak moga gledzic glosno i dlugo do 5 po poludniu na jakikolwiek temat do kogokolwiek.

        - dowiez sie w jakich godzinach masz lunch w sensie czy mozesz sobie wyjsc wtedy kiedy ci pasi - czy moze jest tak ze tylko od 12-2pm. czy macie jakies dodatkowe coffee breaks oprocz lunchu.


        to sie po prostu trzeba zapytac bo kaxde biuro ma swoje zasady. uwazac i sie dopytac czy kazdy ma swoje kubki zeby komus przez przypadek nie podebrac. spytac sie czy to co macie w lodowce jest jakos oznakowane jak prywatne, albo ktore rzeczy sa wspolne etc.
        myc talerze po sobie,nie zostawiac w zlewaku,

        - u nas jak kazdy odchodzi z pracy to robi leaving drinks i sie zrzucamy na jakis prezencik plus kartka i wszyscy sie wpisuja albo jakies albumy robi sie z bardziej rozbudowanymi wpisami, rysunkami etc etc - zalezy jak dlugo sie znalo dana osobe - ale tez my jestesmy taka wielka chaotyczna rodzinka, wiec jest dosc mocno nieformalnie.

        - jak sie z kims lubisz albo przyjaznisz to mozesz dawac kartke np na urodziny = no ale bez przesady - jak kogos nie znasz to po co. tak jak wszedzie.
      • podkocem Re: Praca w biurze 25.10.13, 18:47
        pot
        > em ktos odpowiada i oczywsicie klika reply zamiast reply all - i sie tworza jak
        > ies lancuchy emailowe w kotrych nie sa zawarci wszyscy tylko osoba do ktorej si
        > e odpowiadalo - a po to w tym emailu byly te wszystkie ososby zeby wszystkie wi
        > edzialy o co chodzi.

        Z mojego doświadczenia przesadza się w drugą strone. Ktoś wysyła do całego biura email informacyjny a jakiś kretyn klika reply to all i pisze: "Thank you" albo coś równie pomocnego dla innych. Tym sposobem dziennie dostaję po 100 maili z czego 80% trafia prosto do kosza.

        > -forwardowanie emaila ktory mial byc w zalozeniu prywatny i opisywal jakas sytu
        > acje w dosc nieformalny sposob

        W pracy ze służbowej poczty do współpracowników wysyłamy formalne służbowe maile i nie martwimy się że zostaną przekierowane dalej bez edycji. Głupota jest pisanie służbowej informacji w nieformalny sposób a potem pretensje, ze ktoś przekazał go dalej w niezmienionej formie!
        • robak.rawback Re: Praca w biurze 25.10.13, 19:33


          byc moze masz bardzo formalne uklady pracowe - to i do wspolpracownikow piszesz formalnie i nie mozesz sobie pozwolic na odstepstwa, nie watpie ze jest wiele takich miejsc pracy.
          my mamy bardzo nieformalne na naszym wydziale, wiec 95% przypadkow jak nie jest to totalny all staff albo miedzy departamentowe, a tylko bezposrednio do paru osob, to piszemy prosto zmostu bez zbednych formalnosci, akurat tak sie zlozylo w naszej pracy i tak nam pasuje i takie jest srodowisko pracy.

          co nie znaczy ze jak bedziemy zdawac raport do senior management to im przeforwardujemy pozbawione interpunkcji emaile pisane comic sansem


          podkocem napisała:

          > W pracy ze służbowej poczty do współpracowników wysyłamy formalne służbowe mail
          > e i nie martwimy się że zostaną przekierowane dalej bez edycji. Głupota jest pi
          > sanie służbowej informacji w nieformalny sposób a potem pretensje, ze ktoś prze
          > kazał go dalej w niezmienionej formie!
    • londynwarszawaparyz Re: Praca w biurze 25.10.13, 11:55
      kartki na swieta daja wszyscy wszystkim :) jezeli jakis pracownik odchodzi wrecza sie mu kartke takze (np Thank u).
      • robak.rawback Re: Praca w biurze 25.10.13, 16:06
        nam nigdy nie przyszlo do glowy dawac sobie kartek na swieta.

        za to duzo slodyczy kupujemy i jemy, ale to chyba lokalna specyfika bo zaprzyjazniony department potrafi chodzic naokolo jednej puszki herbatnikow okolo tygodnia i wszyscy sie kryguja - u nas jest random stampede jak ktos cos w kuchni wyweszy ;b
    • podkocem Re: Praca w biurze 25.10.13, 18:50
      Kartki na święta to angielska świętość, ale ja ją zmieniłam :) Przed świętami wysyłam maila z życzeniami po polsku (nie mam w biurze innych Polaków), a dla najlepszego tłumacza mam przygotowane jakieś fajne słodycze (najczęściej polskie oczywiście).
      • robak.rawback Re: Praca w biurze 25.10.13, 19:39
        szczerze pwiedziawszy to nie widze nic szczegolnie angielskiego w przesylaniu sobie swiatecznych emailowych zyczen - czy w pracy czy prywatnie.
        zdaje sie ze tak sie dzieje na wiekszosci kontynentow ;b

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka