Dodaj do ulubionych

Problem z GP

23.06.14, 15:29
Na plecach wyhodowalam sobie ogromnego pryszcza/wagra, ktorego juz nie da sie wycisnac, bo jest gleboko pod skora.

Bylam z tym u GP I babeczka powiedziala mi, ze ona by to zostawila, bo to nic groznego.
Na moje slowa, ze czuje sie niekomfortowo, bomusislabym chyba chodzic w golfach, by tego nei bylo widac, powiedziela tylko, zebym sie nie przejmowala.
Jezyka w gebie zapomnialam, ale juz na sobote mam umowiona jeszcze jedna wizyte.
Jak mam powiedziec GP, ze chce zeby mi to nacieli I wycisneli tak, aby sie tego pozbyc?
|Nakladanie ogrznego recznika nic nie daje, probowalam sobie sama to wycisnac, nakluwajac to cos igla, ale to musi byc naciete a nie naklute.
Brak mi troche argumentow, nie cierpie chodzic do lekarzy, z reszta uwazam, ze mnie zbywaja.

Czy mam "zagrozic", ze jak nie zostane skierowana do odpowiedniej kliniki/szpitala, napisze skarge?
Bylam z tym u kosmetyczki I niestety nie dalo sie tego wycisnac, tu trzeba miec odpowiednie narzedzia.
Obserwuj wątek
    • plain-vanilla Re: Problem z GP 23.06.14, 15:37
      Musisz podramatyzowac. Niestety znam takie nastawienie lekarza, ze wszystko ok i nie ma sie czym przejmowac, pomimo ze pacjent czuje inaczej. Umow sie do innego lekarza i tym razem nie daj sie zbyc. Ja mam jednego GP w mojej praktyce, ktory nigdy nie olal tego, z czym przychodzilam i zawsze czulam sie naprawde zaopiekowana. Ostatnio z oddychaniem syna, od kilku miesiecy wylacznie buza, charczy i chrapie. Inny GP, o wyrosnie z tego, nie ma sie czym przejmowac, krzyzyk na droge. Moj GP kazal przyjsc w grudniu, wtedy wypisze skierowanie do ENT i w szpitalu zobacza, czy migdal bedzie do wyciecia.
      • pelagia_pela Re: Problem z GP 23.06.14, 15:42
        Zgadzam sie, dramatyzowac, trzeba powiedziec, ze czujesz sie bardzo niekomfortowo, poczucie wlasnej wartosci spada, itp. Oni to traktuja jako problem kosmetyczny, ale ja dostalam skierowanie na usuwanie kaszakow na skorze glowy - tego nawet nie widac. Oczywiscie na poczatku tez powiedzieli mi, ze nie usuwaja tego, moge sobie isc prywatnie. Nie chcialam isc prywatnie, powiedzialam, ze nalegam I dostalam skierowanie.
        • steph13 Re: Problem z GP 23.06.14, 17:45
          Mialam podobna sytuacje lata temu. Poszlam do prywatnego lekarza, ktory dal mi list do rowniez prywatnego chirurga, w ktorym napisal raczej lekcewazaco, , ze Mrs X koniecznie chce sie pozbyc 'sebaceous cyst on her back'. Po przeczytaniu doszlam do wniosku, ze skoro lekarz nie widzi nic groznego to sama sie z tym rozprawie bo chirurgia wszelka przeraza mnie. Wysterlizowalm pozadnie igle nad gazem I przeklulam . Smrod byl okropny bo to jakis stary tluszcz sie tam uzbieral, ale treatment okazal sie skuteczny.
          • pelagia_pela Re: Problem z GP 23.06.14, 17:52
            Twoj sposob jest pewnie lepszy niz chirurga, bo zaskakujaco usuwanie kaszakow proste nie jest - rozcinanie, lyzeczkowanie I szwy.
            • pelagia_pela Re: Problem z GP 23.06.14, 17:53
              To znaczy, nie jest proste jak na taka w sumie mala rzecz.
        • violus73 Re: Problem z GP 23.06.14, 23:51
          Hej, mam pytanie o kaszaka, bo tez hoduje jednego na glowie, mam go juz 20 lat, powolutku ale rosnie i boje sie bedzie mi go widac na glowie. Poszlam do GP to mi powiedziala zeby nie wycinac bo bede miec blizne i lyse miejsce na glowie. jakiego duzego mialas i jak ci to wycinali?
          • pelagia_pela Re: Problem z GP 24.06.14, 08:10
            Mialam kilka, wycieli 3. ciagla mi nowe powstaja, ale te co mialam byly juz duze i jeden na czubku glowy wiec juz prawie bylo go widac. Blizna jest, ale jak ma ja widac spod wlosow? Chyba ze ktos ma bardzo krotkie wlosy...
    • ann.38 Re: Problem z GP 23.06.14, 19:43
      Też mam coś takiego i też strasznie mnie denerwuje. Lekarz powiedział, że lepiej dać spokój, bo blizna po nacieciu może być bardziej widoczna niż owy pryszcz. Pryszcz jest wstrętny, czasami się powiększy, czasami zmniejsza. Z powodu brzydkiego znamienia byłam niedawno oglądana pod kątem raka skóry tak, że wiadomo, że ów pryszcz jest niegroźny.
      Teraz zaczęło mnie kusić żeby rozprawić się z tym samodzielnie..... tyle, że łobuz jeden powstał po tym jak własnie rozprawiałam się z czymś samodzielnie tzn, wyciskałam i zrobiłam sobie takie coś podskórne. Więc może jednak strach ruszac? W Polsce dostałam na to raz antybiotyk i maść sterydową i trochę się po tym zmniejszyło.
      • ann.38 Re: Problem z GP 23.06.14, 19:46
        Steph, u Ciebie było widać gdzie kłuć? Było na tej cyście jakieś ujście?
        • robak.rawback Re: Problem z GP 23.06.14, 20:09
          hmm nie wiem jak to u ciebie wyglada czy to rzeczywiscie mega pryszcz czy moze jakies cos kancerogenne, moim zdaniem to mozna sobe wyciskac male zaskorniki czy jakies male tradycyjne syfki - jakies wieksze kombinacje to chyba moze lepiej do dermatologa?

          znajoma sobie cos chciala usunac nie wiem dokladnie co to bylo - jakies cos na skorze to dermatolog najpierw poswiecil jakas lampka na to zeby zoabczyc czy tam sie cos zlego nie dzieje. jak cie to narazie nie boli to moze poczekaj i sobie pojdz w polsce do jakiejs dermtologicznej kliniki i ladnie usun. zdezynfekuja ci porzadnie etc. jak uwazasz ze bediesz w stanie robic jak steph to prynajmniej duzo spirytusu kup i zdezynfekuj
          • robak.rawback Re: Problem z GP 23.06.14, 20:11
            sozz nie wyrazilam sie jasno - chodzilo ze nim sie za to dermatolog zabral to swiecil jakims laserkiem czy czyms zeby zobaczyc czy tam nie ma czegos rakowego.

            robak.rawback napisała:

            > znajoma sobie cos chciala usunac nie wiem dokladnie co to bylo - jakies cos na
            > skorze to dermatolog najpierw poswiecil jakas lampka na to zeby zoabczyc czy ta
            > m sie cos zlego nie dzieje.
        • steph13 Re: Problem z GP 23.06.14, 20:23
          Ja klulam nieco po omacku bo cysta byla miedzy lopatkami. Obejrzalam w dwoch lusterkach, wygladala szara w kolorze I byla w miare miekka wiec dziabnelam igla kilka razy, nic nie bolalo, I wycisnelam kupe smierdzacego brudu. Nie ma po niej sladu.
          • jaleo Super watek! 23.06.14, 22:43
            Super watek, wlasnie do kolacji mam siadac! :-X
            • robak.rawback Re: Super watek! 25.06.14, 00:17
              hahahaha ja wlasnie zjadlam i troche mnie wykreca jak czytam - no ale nikt mnie nie zmusza do czytania wiec nie za mocno mam na kogo wine zrzucic.

              jaleo napisała:

              > Super watek, wlasnie do kolacji mam siadac! :-X
          • karolajna83g Re: Problem z GP 23.06.14, 23:37
            Kurde, u mnie tez bedzie cos sierdzacego wyłazic.
            Paieta, jakies 6 lat temu jak lezała sobie na boku i poczulam,z e cos mi sie robi i zaczelam to wyciskac...wyciskalam...i wyciskalam..... i pewnie nei wycisnelam do konca.
            Ale ile papieru toaletowego stracilam, zeby to wycierac...A ten srod....jak smierdzacy ser....
            To cos, co ja ma to wlasnie jakas cysta; saa probowala to nakluwac, ale mi sie nie udalo, weszlam za plytko....
    • kingaolsz Re: Problem z GP 23.06.14, 20:33
      Niektore przychodnie maja GP, ktorzy maja uprawnienia do przeprowadzania malych zabiegow chirurgicznych - sprawdz czy u Ciebie taki jest i sie do niego umow. U mnie taki jest i bez problemu tnie cos jak jest to w jego zakresie i nie trzeba czekac na wizyty szpitalne
      • moccabristol Re: Problem z GP 23.06.14, 22:51
        kingaolsz napisała:

        > Niektore przychodnie maja GP, ktorzy maja uprawnienia do przeprowadzania malych
        > zabiegow chirurgicznych - sprawdz czy u Ciebie taki jest i sie do niego umow.
        > U mnie taki jest i bez problemu tnie cos jak jest to w jego zakresie i nie trze
        > ba czekac na wizyty szpitalne

        u nas wlasnie taki jest. Male zabiegi robi sie na miejscu, zapytaj.
        • mrlondoner Re: Problem z GP 23.06.14, 22:58
          U mnie tez jest i mialam wycinany skin tag (taka wiszaca brodawka paskudna) z uda, wiec zabieg typowo kosmetyczny, w niczym mi to nie przeszkadzalo, ale pieknosci szkodzilo. Zostalam jednak poinformowana, ze NHS oszczedza i juz raczej nie chca wycinac i robic innych kosmetycznych zabiegow. W kwestii pryszcza moze bym sie udala do walk in centre, niby zachecaja, zeby z takimi pierdolami przychodzic.
          • pelagia_pela Re: Problem z GP 24.06.14, 08:12
            Szkoda, ze nie oszczedzaja na powiekszaniu cyckow na NHS i gastric bands dla ludzi, ktorym nie chce sie przejsc na rozsadna diete...
            • jaleo Re: Problem z GP 24.06.14, 08:58
              pelagia_pela napisała:

              > Szkoda, ze nie oszczedzaja na powiekszaniu cyckow na NHS i gastric bands dla lu
              > dzi, ktorym nie chce sie przejsc na rozsadna diete...

              Daily Mail i inne tabloidy to nie rzeczywistosc.
              • pelagia_pela Re: Problem z GP 24.06.14, 10:19
                Ok. Na pewno masz racje. Nie robia powiekszen piersi I wszyscy, ktorzy maja gastric band odzywiaja sie super tylko maja geny zle. Nie trzeba czytac daily mail zeby widziec marnowanie pieniedzy w NHS.
                • jaleo Re: Problem z GP 24.06.14, 14:27
                  pelagia_pela napisała:

                  > Ok. Na pewno masz racje. Nie robia powiekszen piersi I wszyscy, ktorzy maja gas
                  > tric band odzywiaja sie super tylko maja geny zle. Nie trzeba czytac daily mail
                  > zeby widziec marnowanie pieniedzy w NHS.

                  Ale czy ja pisalam, ze "nie robia"? Ja sie tylko odnioslam do Twojego stwierdzenia, ze "nie oszczedzaja" na tych zabiegach, co jest nieprawda. Oszczedzaja i zaostrzaja kryteria, tak samo jak w innych rodzajach operacji nie bedacych sprawa zycia i smierci.
                  Powiekszanie cyckow na NHS to jest w ogole zjawisko bardzo marginesowe, a nie masowe, i w budzecie NHS to jest ulamek kropli w morzu.
                  Co od stomach stapling, to nie mozna tego porownywac z wycieciem pryszcza, bo teoretycznie przynajmniej koszty stomach stapling powinny sie zwrocic przez zmniejszone wydatki w przyszlosci na dana osobe w leczeniu chorob i przypadlosci charakterystycznych dla otylych.
              • steph13 Re: Problem z GP 24.06.14, 11:10
                > Daily Mail i inne tabloidy to nie rzeczywistosc.

                A ja czytam bezwstydnie Daily Mail I uwazam, ze w kazdej opowiesci jest jakies ziarno prawdy.
                Osobiscie znam mloda dziewczyne, ktora po gastric band na NHS, dalej pochlaniala po kryjomu wielkie ilosci pizzy i wszelkich innych take away smakolykow. Rodzina orzekla, ze operacje wykonali po lepkach bo dziecie nie chudlo, az do momentu, kiedy matka pod lozkiem panienki znalazla stosy pustych pudelek po tych pysznosciach.
    • princesswhitewolf Re: Problem z GP 24.06.14, 00:44
      Czy mam "zagrozic", ze jak nie zostane skierowana do odpowiedniej kliniki/szpitala, napisze skarge?

      a po co? lekarze w UK maja obowiazek dbac rowniez o psychike pacjenta. Wiec nalezy podramatyzowac ze spac nie mozesz bo masz wrazenie ze ci to rosnie, czy tez ze wszyscy na ciebie patrza i ze musisz z tym cos zrobic. Zapewniam cie ze zaraz cie potraktuja powaznie.

      nie cierpie chodzic do lekarzy, z reszta uwazam, ze
      > mnie zbywaja.

      a mnie nigdy. Tez w UK. Zawsze otrzymuje badania jakie chce. Po prostu trzeba umiec zalatwiac sprawy. Regula: milo ale z dramatem w oczach.
      • najma78 Re: Problem z GP 24.06.14, 08:11
        Mialam przez kilka lat rosnaca (bardzo powoli) narosl na zenwetrznej stronie dloni prawej reki. Na poczatki nie przeszkadzala ale potem zaczela bo wciaz nia zahaczalam, uderzalam itd i bolala, krwawila itp. Poszlam do lekarza i skierowali mnie do dermatolaga (wizyta w ciagu dwoch tygodni), skierowanie na zabieg do przychodni blksko domu, czekalam ok 2 tyg i wycieli mi to niedawno. Po kilku tygodniach przyszedli list ze wszystko ok. (Po zbadaniu tego czegos w lab). Blizna wciaz jest ale robi sie coraz mniej widoczna. Nie mam problemu z GP.
    • bazylia5 Re: Problem z GP 24.06.14, 11:40
      tez bylam niedawno z czyms takim u GP. stwierdzil ze to sebaceous cyst i ze jest niegrozne ale jednak jesli bardzo mi przeszkadza wysle mnie na wyciecie. ale od razu powiedzial ze nawet po wycieciu szansa ze znow sie odnowi jest bardzo duza. wiec tak sie zastanawiam od jakiegos czasu czy isc na wyciecie czy zostawic skoro niegrozne i lepiej nie ruszac.
      • steph13 Re: Problem z GP 24.06.14, 12:37
        bazylia, ja po przekluciu dobrze wyczyscilam I uzywalam TCP do dezynfekcji miejsca po cyscie przez kilka dni, I nigdy nie wrocila, a bylo to dobrze ponad 20 lat temu.
        • hanai77 Re: Problem z GP 25.06.14, 11:31
          A moze tak by masc ihtiolowa by pomogla lilka dni gruba warstwe I plaster powinno sie zebrac o peknac mialam kiedys czyraka ropnego po tyhodniu ihtiolowej terapii latwo bylo wycisnac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka