katak
11.11.18, 22:31
Tak mi się ułożyło w tym roku, że nie mogę pojechać do Polski na święta. Dodatkowo - nie spędzę ich już z mężem. Zostałam ja i mój syn. Wszyscy przyjaciele, z którymi moglibyśmy się spotkać, będą w Polsce. Co robić? Trochę się martwię bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Nie mam samochodu więc wycieczki odpadają. Pocieszam sie tym, że pogramy w Monopoly, pojdziemy do kina albo restauracji, ale czasem mam ochotę jednak rzucić to i kupić te bilety do Polski.
Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jaksobie poradziłyście? Macie jakies pomysły, żeby nie zwariować??? Chciałam sie nawet zaangażowac w pomoc bezdomnym ale nie chcą wpuszczać z dziećmi..
Pozdrawiam