Dodaj do ulubionych

Za dużo mięsa

14.10.08, 13:15
Czy zbyt duża ilość spożywanego mięsa przez dorosłego może być niebezpieczna?Czym to może grozić?Pytam ponieważ mój M zjada dużo mięsa mało warzyw i mało owoców :( Jak robię obiad to zawsze staram się mieć mięso ziemniaki lub ryż bądź makaron do tego jakaś sałatka lub surówka.Ale M na śniadanie w pracy też zjada mięcho a to 20 do 40 skrzydełek a to pół albo całego kurczaka z grila wciągnie i na obiad też chce mięso.Czasem robię zupy jarzynowe lub rosół.Jeśli chodzi o owoce to M zje od czasu do czasu jakieś jabłko lub banana ale moim zdaniem to za dużo mięsa a za mało warzyw i owoców!!!Czy to może być niebezpieczne dla zdrowia?Bo wczoraj mu powiedziałam że pora na zmianę nawyków żywieniowych i chyba ktoś mu już coś powiedział bo się nie sprzeciwiał a sam stwierdził że troche przytył i jakiś witamin mu potrzeba.Ma ok 182 cm wzrostu i wygląda na szczupłego tylko brzuch mu ostatnoi się zaokrąglił i wazy coś ok 90 kg (do tej pory miał ok 82 do 85 ale ostatni się ważył i tylko oczy wytrzeszczył i wyszedł).
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: Za dużo mięsa 14.10.08, 13:44
      20-40 skrzydelek lub pol kurczaka na sniadanie? No to nic dziwnego, ze mu brzuch
      rosnie;)
      Nadmiar miesa oczywiscie moze skutkowac wysokim cholesterolem i wszelkimi tego
      konskwencjami. Sprobuj wytlumaczyc mezowi, ze jesli nie chce byc zdemencialym
      staruchem z by-passami i impotencja, to lepiej niech zacznie sie ograniczac.
      A i sama sprobuj nie robic codziennie miesa na obiad, a jesli juz, to w
      polaczeniu z warzywami, nie jako sztukamies;) czy kotlet.
      Zdrowiej, a i taniej sporo.
      • mash_k Re: Za dużo mięsa 14.10.08, 14:10
        ha, niedalej jak wczoraj moj alpha-male mi mowi przy obiedzie( bo w
        resztkach curry wiecej bylo moich warzyw i jakies pojedyncze
        kurczaki;)
        ze on chce mieso :)

        Ale ja to mam problem bo on za duzo pieczywa je - tost tu, tost tam,
        subway (wypasiony wazywami, owszem) teacake na snack przed
        obiadem - i to go bierze!
        Ale nie wiem czym mu zastapic np kanapki na lunch - wiem ze salatki
        jak mu zrobie (taka pomidor/ogorek/salata etc) nie zje - ot za duzy
        wysilek po widelec siegnac;)
        I fasol nie jada - a to takie pozywne :/ Wiec fasolkowe salatki tez
        odpadaja - ot co by do takuiej mozna ryz doruzcic, etc..
        m,akaronowej na zimno tez nie zje :/
        A zupa w pracy zachlapie krawat :)

        ale poza tym ja jestem wyjatkowo warzywna - to jakos same warzywa
        weszly do jadlospisu - ale musi byc roznorodnie i mieso i
        ziemniaczek i warzywko jakies.

        A pamietam jak przyjechalam to M na grillu robil 4 rodzaje miesa do
        wyboru .. i tyle , nawet salatki ziemniaczenej! Nawet bagietki , i
        to mieso tak wpinkalali:/ ja nie moglabym!.
        Ja szaszlyczki kurczak+warzywa,. slodki ziemniak, ziemniaczki male,
        kukurydza, kabaczek.. czasem mu bardziej doprawie warzywa, dodam
        chili , wiem ze jak pikatniejsze bedzei i wyraziste to zje..

        po prostu zachowuj proporcje zamiast 20 skrzydelek daj 15 i kolbe
        kukurydzy i ziemniaka.
        do kanapek sniadaniowych procz plasterka szynki tez zawsze dostaje
        plasterek pomidora i salaty lisc..
    • mama5plus Re: Za dużo mięsa 14.10.08, 14:01
      Ma ok 182 cm wzrostu i wygląda na szczupłego tyl
      > ko brzuch mu ostatnoi się zaokrąglił i wazy coś ok 90 kg (do tej
      pory miał ok 82 do 85 ale ostatni się ważył i tylko oczy
      wytrzeszczył i wyszedł).

      W/g mnie nawet ta poprzednia waga jest wysoka. Tzn porownuje tak z
      moim mezem ktory przy tym wzroscie wazy ok 70-72 i jest szczuply
      (ale nie zabiedzony ;) ) Kiedy brzuszek zaczal mu sie pojawiac to do
      75 doszedl ale szybko go zrzucil

      Z miesiem Gypsi juz napisala. Oprocz tego ze waga moze skoczyc
      (mam przypadek takiego miesozernego misia w dosc bliskiej rodzinie)
      acz niekoniecznie musi, to cholesterol z pewnoscia.
      A ryby, owoce morza na zastepstwo nie przejda?
    • duszek-leniuszek Re: Za dużo mięsa 14.10.08, 16:21
      Ryba owszem od czasu do czasu,owoców morza nie je,a te skrzydełka i kurczaki to sobie sam kupuje ja mają przerwę śniadaniową(M pracuje na budowie)kiedyś mu kanapki robiłam ale jak byłam w Polsce z małą to sam sobie szefował ale jak można zjeść pieczonego kurczaka na śniadanie a po pracy kebab!!!Wczoraj zrobiłam mu kanapki (8 kromek)ciekawa jestem czy zjadł wszystko i czy mu smakowało hihihi dałam szyneczke,ser żółty,sałatę,jajko,paprykę i odrobinę majonezu.Każda kanapka z czymś innym żeby mu lepiej smakowało hahaha :) Na obiad a właściwie kolację dostanie rosołek a gotowaną pierś mu podsmaże,ziemniaczek i suróweczka.Chyba że się rosołem zapcha to już drugiego dania nie zje.Czasem robię np maślankę albo kefir z ziemniaczkami i jajkiem sadzonym albo kalafior ugotowany obtoczony w bułce tartej i podsmażony lub fasolkę szparagową ale zawsze wtedy pyta czy mam mięso bo dzień bez mięsa to dzień stracony.Staram się aby jednak miał warzywa i jakieś owoce ale i tak mięso jest dla niego najważniejsze.No cóż pora zająć się dietą męża.Dzięki śliczne.
    • mpthomas Re: Za dużo mięsa 14.10.08, 17:45
      tylko mu miesa nie wykluczaj bo bedzie sie buntowal, i po co.
      Normalnie, powoli wprowadzaj najpierw warzywa
    • gusia260 Re: Za dużo mięsa 15.10.08, 18:45
      Spożywanie mięsa na śniadanie i kolacje to napewno za dużo tego.
      Prawidłowe odżywianie polega że dostarczamy organizmowi różne
      składniki odżywcze. Samo mięso przeciąża organizm. Spróbuj może
      robic jakies sałatki na obiad z dodatkiem mięsa np. gyros bardzo
      dobry tylko trzeba więcej warzyw dać niz mięsa:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka