01.03.09, 22:21
Moja 4 latka od 3 dni wymiotuje (ok 4-8x dziennie), ma biegunke (5-7 x dziennie), goraczke ok 39 st, bol gardla i brak apetytu. Najgorsze jest to ze wypija w ciagu calej doby tylko nieco ponad 1 kubek rozcienczonego soku na raty. Na razie nie wydaje sie odwoniona, patrzec nie chce na nawadniajacy napoj. Lezy plackiem calymi dniami, wstaje tylko do toalety, nie je (tzn w ciagu tych 3 dni zjadla niecaly jogurt). Zaczynam sie martwic, ze wkrotce sie odwodni jak tak dalej pojdzie. Nie wiem nawet czy sika, bo ona mowi, ze tylko kupke robila a ze leje sie z niej woda nie jestem w stanie stwierdzic. Zwykle wirusowka przechodzila jej w ciagu 1 dnia a tu konca nie widac. Jak dlugo to sie moze utrzymywac zanim poda podejrzenie czegos grozniejszego niz wirus? Dodam tylko ze nikt z pozostalej 4-ki domownikow nie jest chory, i nie jadla nic czego reszta z nas by nie jadla. Z gory dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • agg3 Re: Do Gypsi 02.03.09, 01:09
      Lec do lekarza!
      Nie jestem lekarzem ale moze to rotawirus.
      Skoro dziecko nie je, nie pije to na co czekasz? Boisz sie, ze Was
      odesla?
      3 dni to zdecydowanie dlugo jak na dziecko.
      • joannanb Re: Do Gypsi 02.03.09, 11:03
        Dzwonilam w sobote do Out of Hours GP, wiec kazali ja poic i dawac
        paracetamol. Z tego co wiem to lekarze nie maja magicznego lekarstwa
        na rotawirusy jedyne co moga robic to zapobiegac odwodnieniu. A dopoki
        sie jest szansa ze wystarczy jej podawanie plynow nikt nie zleci jej
        kroplowki. Na jutro wieczorem mam wizyte z gp. Mam nadzieje, ze to
        tylko wirus ktory ja tak dlugo trzyma.
        • paola_k2 Re: Do Gypsi 02.03.09, 12:59
          Jesli corka nie chce jesc to lepiej niech nie je. Co do picia, to
          podawaj wode z cukrem i sola (doslownie odrobinka) lub kup napoj
          elektrolityczny w aptece. Tak latwo kroplowki jej nie podadza bo
          moje dziecko z objawami odwodnienia nie dostalo.
          Lekarz moze pobrac probke kalu i moczu do badania wiec moze wez od
          razu jak bedziesz szla na wizyte.
          • kingaolsz Re: Do Gypsi 02.03.09, 13:46
            Odgazowana cola , taka czerwona, klasyczna pomaga - i dodatkowo dzieci chetniej
            pija taki slodki owoc zakazany ;)(przynajmniej moi tak reagowali)
        • mama5plus Re: Do Gypsi 02.03.09, 16:46
          A dopoki
          > sie jest szansa ze wystarczy jej podawanie plynow nikt nie zleci
          jej
          > kroplowki.

          Tak wlasnie jest. Odwodnienie jest najczesciej efektem braku
          odpowiedniego postepowania ( np w przypadku osob starszych bardzo
          oslabionych ktorzy przy chorobie nie potrafia o siebie zadbac,
          niepelnosprawnych bez opieki i malych dzieci w wyniku zaniedbania
          czy neiwiedzy opiekunow wiec tak naprawde wszystko w gestii rodzica
          w tym przypadku.
          To ze nie je to nie problem. Mielismy juz przypadek z rota kiedy
          dziecie wowczas ok 2letnie chyba nie jadlo pzrez tydzien i wlasnie
          tylko lezalo albo rozpalone albo blade. Ale tez szybciej zwalczyla
          chorobe niz przecietny dorosly bo tamto ustrojstwo srednio 3-4tyg
          trwalo u przecietnego smiertelnika.
          Sprobuj podawac doslownie po kropelce, po lyzeczce co pare minut i
          jak ktos pisal, z odrobina soli, cukru by sie w organizmie zawiesilo.
          Inaczej tylko przeleci zamiast nawodnic.
          Kompot jablkowy moze byc lepsza opcja niz sok bo mniej drazni
          zoladek i nie bedzie przyczynial sie dodatkowo do wymiotow.
          Tez mozesz tam doslownie szczypte soli dodac.

          I moze wlasnie napoje energetyczne albo rzeczona cola odgazowana.
          Moja znajoma miala taki patent ze dzieciom tej coli najpierw
          podawala pare lyzeczek. Jesli bylo ok to po pol godz. chyba znowu
          ale wiecej ( u niej to bylo chyba 1/4 szklanki, nastepnie 1/2 ale
          mozna wiecej)
          Jako chemik-naukowiec nieustajaco pod wrazeniem skutecznosci i
          stwierdzila ze kiedys musi doglebnie zbadac ten fenomen ;)

          Ja mam w zapasie na takie okazje jakas lucozade tylko wazne by dla
          dzieci bez sztucznych slodzikow byla.
          W wersji mrozonej to tez dobry patent.
          Czasem ta piekaca slodycz latwiej przez gardlo pzrechodzi. ;-P

          I zwracaj uwage na wszelkie objawy odwodnienia.
          Tu wyszczegolnione:
          www.medicinenet.com/rotavirus/article.htm
          A paracetamol tylko jesli jest wysoka goraczka.
          Inaczej nie ma potrzeby i dodatkowo drazni zoladek.

    • fanny Re: Do Gypsi 02.03.09, 13:05
      Jak moje dzieci byly male, to w trakcie takiej jelitowo-brzusznej wirusowki, podawalam im napoje izotoniczne. Mozna tez przelac taki napoj do czegos, zeby zrobic z niego w zamrazalniku loda.

      Zawsze skutkowalo.

      f.
      • joannanb Re: Do Gypsi 02.03.09, 14:09
        Dzieki dziewczyny za odpowiedz.
        Ja uwazam za jak najbardziej logiczne podejscie lakarzy do podawania
        kroplowek. Co do picia to ona nie chce nic. Probowalam odgazowana
        cole sama i z sola (moje dzieci nie wiedza co to cola i im nie
        podchodzi smak), 3 rozne smaku napoju w saszetkach na odwodniene. I
        po 1 lyku 5 min w laziece spedza na wymiotowaniu. Najlepiej idze
        rozcienczony sok jablkowy i tego wlasnie wypija tylko 1-1.5 kubka w
        cigu doby. Nie nadazam z praniem i suszeniem jej ubran i sprzataniu
        'wpadek'. Zobaczymy co powie lekarz.
        • joannanb Re: Do Gypsi 02.03.09, 21:12
          Mamo5plus sprobuje tego pomyslu z zamrazaniem bo calkiem niezle brzmi.

          Udalo mi sie wyprosic wizyte na dzis u GP. Dostalismy skierowanie na
          badanie kalu jednak wyniki beda dopiero w nastepnym tygodniu. Poki co
          jej stan sie nie zmienil. Z przerazeniem mysle, ze moze to trwac ok 10
          dni. Oby choc wymioty sie skonczyly, bo to one zniechecaja ja do
          picia.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka