Gość: adek28 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 10:55 ku... jeżdził Młody z instruktorem , 6ta lekcja i ku... przewrócił się nieszczęsliwie - pęknięty piszczel u 4latka!!! masakra jak dla mnie Mają pewnie jakieś AC? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
staruch5 Re: połamana noga/Wisła 07.02.10, 11:40 Niewiele wniose do sprawy. 1. watpie, zeby bylo jakies AC, ktore by pokrywalo Twoje straty moralne. Winy instruktora chyba nie bylo. KL beda zalatwione przez NFZ :-) 2. to dosc niesamowite, ze taki malec sie lamie. Jakies genetyczne uwaryunkowania, czy zla dieta? Slabe miesnie? Wspolczuje Tobie i malemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek28 Re: połamana noga/Wisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 12:21 ja mam 34 lata i jescze nic nie polamanego małżonka podobnie on ma 4 lata i był 2 razy chory Zuch chłop!!!!!! oparl sie przy upadku na buta piszczelem Odpowiedz Link Zgłoś
skynews Re: połamana noga/Wisła 07.02.10, 16:25 Współczuję i życzę dziecku szybkiego i całkowitego wyzdrowienia. Mam pytanie: jak można złamać piszczel w aktualnie produkowanych butach narciarskich? Buty mają takie właściwości i konstrukcję że co najmniej 3/4 piszczela jest w twardej skorupie buta a u dzieci, ze względu na inne proporcje budowy (krótkie nóżki) cały piszczel jest w bucie. Najbardziej narażone na kontuzje jest więc kolano. Co to było z tymi butami, jaki producent, rozmiar, czy były dokładnie dopasowane i zapięte - możesz dokładniej opisać ? Może odpowiedzialny jest producent ? Enjoy it ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek28 Re: połamana noga/Wisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:29 nnarty volkle nie wiem jakie buty zakładam,że jak podalem info w wypożyczlanie o wdze to dobrze dokręcili fuck fuck fuck fuck Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_andrzej Re: połamana noga/Wisła IP: *.cyf-kr.edu.pl 08.02.10, 15:49 Wspolczuje. Tez nie moge zrozumiec jak do tego doszlo. Byc moze wadliwe bylo wiazanie. Nawet jesli ustawili w serwisie prawidlowo wartosc wypiecia, byc moze nie odpowiadalo ono tej prawdziwej. Niestety w uzywanych wiazaniach, rzadziej w nowych, nastawy moga sie roznic od tych realnych. 5 na skali wiazania odpowiada np. 6 w rzeczywistosci. Podobo roznice moga dochodzic do 1.5-2 dzialek. Dlatego warto od czasu do czasu je skontrolowac na maszynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: web Re: połamana noga/Wisła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:52 dzieci maja kontuzje w dziwnych momentach. Jaki błąd zauważyłeś w pracy instruktora? Zderzył się z dzieckiem, wywrócił je celowo, sam na nie upadł lub nie dopilnował, żeby dziecko nie zderzyło sie z innym użytkownikiem trasy? bardzo maluchowi współczuję, miejcie teraz dużo cierpliwości i mocno przytulajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek28 Re: połamana noga/Wisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 16:40 przytualmy cierpliwości mam moc instruktor już puszczał go trochę sam był jakieś 8m przed Nim. Max spłaszczony stok na dole już był Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: połamana noga/Wisła 08.02.10, 17:42 to i ja się przyłączam do wyrazów wsopółczucia, jednak odradzam szukania winnego jest to sport urazowy i jakby nie patrzeć - takie ryzyko należy wpisać nie tylko w naukę ale i późniejsze nartowanie. trudno chyba winić instruktora, że dziecko puszczał już trochę sam? bo jak inaczej nauczyć? trzeba sobie pokrzyczeć te faki, lepiej napisz, jak dziecko znosi to złamanie? aż mi gorąco... naprawdę - trzymam kciuki. czy to się wydarzyło u nas, czy gdzieś w alpach/czechach? bo wspominasz o ubezpieczeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: połamana noga/Wisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 10:42 wisła Cieńków Młody znosi to wspaniale jest hiper wyrozumiały Ubezpieczenie - Polisa Szkółki - nie mam żadnych personalnych pretensji ale z racji wykonywanego przez nich biznesu posiadają takowe ubezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volta2 Re: połamana noga/Wisła IP: 213.172.82.* 11.02.10, 12:42 adku, możesz rozwinąć o co chodzi z tą polisą? bo jak rozumiem, gdyby to było za granicą to chodzi o pokrycie kosztów leczenia, w kraju masz to z automatu. oc instruktora zapwene jest - na wypadek gdybyś jednak miał personalne roszczenia - piszesz, że nie masz. więc - o co konkretnie chodzi? jakiś uszczerbek na zdrowiu i wypłata odszkodowania, czy jak? (pytam się z ciekawości, sama mam dzieci w podobnym wieku...) Odpowiedz Link Zgłoś