martabg 11.11.10, 20:19 Jeździliście już wtedy w te tereny? Pamiętacie? Nie ukrywam, mam zawsze mieszane uczucia jak jadę "kretem"... kalendarium.polska.pl/wydarzenia/article.htm?id=87883 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ortodox Re: Kaprun 11.11.2000 12.11.10, 00:20 Bliźniaczo podobna kolejka jeździ do dzisiaj na Molltaler i przyznam, że jadać nią zawsze mam dość mieszane uczucia ... wyobraźnia pracuje i z nieskrywana ulgą wychodzę na świeże powietrze. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drzwi_do_lasu Re: Kaprun 11.11.2000 IP: *.chello.pl 12.11.10, 01:36 wtedy jeszcze nie, bylam tam trzy lata temu, zabetonowany wlot, tablica, kwiaty. Nie boje sie, slepo ufam alpejskiej infrastrukturze stokowej, przez mysl mi nie przejdzie, ze tunel zaplonie, czy lina peknie, przeczucie 'mnie to nie dotyczy' wygrywa z kazdym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
domifil Re: Kaprun 11.11.2000 12.11.10, 08:54 Jeździłam, jeździłam tyle że kilka lat wcześniej na początku lat 90. i nigdy nie przyszło mi na myśl, że coś się może stać. Tak, tak, też ufałam austriackiej infrastrukturze. Poza tym to był najszybszy sposób, by wjechać na lodowiec - gondolą i wyciągiem było znacznie wolniej. Jeszcze mam w pamięci powroty z lodowca, jak najpierw stało się wężykiem w kolejce a potem wchodziło się do takiej śluzy, z której było wejście to tunelu. Takie moje wspomnienia Odpowiedz Link Zgłoś
skynews Re: Kaprun 11.11.2000 12.11.10, 11:31 myślę że taka katastrofa już nigdy więcej się nie powtórzy biorąc pod uwagę jej bezpośrednią przyczynę: w kolejce high tech za milion euro zamontowano w górnej i dolnej kabinie maszynisty po jednym termowentylatorze o nazwie fakir hobby tlb po ca.30 euro za sztukę. już sam wyraz hobby w nazwie świadczy o tym że urządzenie nie było przeznaczone do montowania w kolejkach i innych pojazdach. po ustaleniu przyczyny katastrofy we wszystkim co służy do transportu ludzi powymieniano tandetne części i to nie tylko w austrii. mnie bardziej przerażają naturalne katastrofy jak chociażby ta, która wydarzyła się w Galtür w lutym 1999... chociaż w obydwu rodzajach nieszczęść można było ofiar uniknąć gdyby nie chciwość. Enjoy it ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: web Re: Kaprun 11.11.2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 09:58 w Kaprun kret został zlikwidowany od razu po wypadku, tylko jeszcze tory straszą. Wyjeżdża się dwoma gondolami. Jedna o nazwie gletscherjet / [powieszona na dwóch linach/, druga to zmodernizowana stara gondola, która wyjeżdża z wyższego parkingu. W tym roku przebudowują górna stację/3020m/ - ma być chyba czynna od grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kees Re: Kaprun 11.11.2000 IP: *.ghnet.pl 16.11.10, 16:13 Akurat byłem w tym roku w Kaprun w 10 rocznicę wypadku. Były duże uroczystości w budynku upamiętniającym ofiary. Mnóstwo kwiatów, zniczy, różnych pamiątek. Co do kreta - dziwię się, że nie jeździ sterowany automatycznie. To chyba żaden problem. Oczywiście tylko jako transport gospodarczy. Do restauracji w Alpin Center trzeba wwieźć codziennie tony jedzenia, napojów, poza tym narty do wypożyczalni czy na testy. Ładuje się to do wózków i do małych gondoli. Potem trzeba to przepchać na stacji pośredniej, a na koniec jeszcze te 70 m po śniegu do budynku Alpin Center. Kret wjeżdżał bezpośrednio na poziom restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś