Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Kronplatz z Dimbo od 4.02 ?

    IP: 62.40.76.* 30.11.11, 17:05
    Witam,
    Zarezerwowalismy wyjazd nr 11 z Dimbo do St. Lorenzen (jezdzenie na Kronplatz) i rozgladam sie za towarzyszami podrozy ? Bedziemy z siedmioletnim synkiem, jezdzacym.
    M.
      • ewulaks1 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 23.01.12, 10:01
        Witam,
        będziemy od 1 do 10 w San Lorenzo, dwie rodziny po dwoje dzieci od 4 do 9 lat
        jeździmy też na Kronplatz. dwoje dzieci początkujących, dwoje jeżdżących

        może jeszcze się zdążymy spiknąć
        EKS
        • Gość: M. Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? IP: 62.40.76.* 23.01.12, 17:13
          To fajnie.
          Znajomy wlasnie stamtad wrocil, podaje pare uwag na goraco:
          - trasy dobrze przygotowane, duzo niebieskich,
          - warto jezdzic stoki poludniowe, na polnocnych bywa zimno
          - uwaga na carabinieri - mierza predkosc
          - wybierac male knajpy na stoku - ceny nizsze i mniejszy tlok
          - fajna czarna trasa na koncu (Piculin), tylko dlugi dojazd
          - warto byc w poludnie na szczycie, kiedy dzwonia w wielki dzwon
          My bedziemy w Hotel Alpenrose.
          Pozdrawiam
          • ron5 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 24.01.12, 07:07
            Witam,
            czy móglbym prosić o opinie o Dimbo po powrocie?Chciałbym pojechać z nimi w celu szkolenia córki.
            Bardzo mnie interesuje jakie są grupy dzieci,jakie podejście instruktorów,czy szkolenie jest skuteczne .Miałem dziecko w innej szkółce we Włoszech ale niestety grupa była za duża i w związku z tym w grupie były dzieci o bardzo różnym stopniu zaawansowania co spowodowało nieefektywność szkolenia.
            Chciałbym również prosić o poradę w której miejscowości najlepiej zamieszkać aby być jak najbliżej wyciągu.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
            • volta2 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 26.01.12, 11:06
              ja swoje dzieci dałam do dimbo już parę lat temu - pierwszy raz dla nauki począkowej - w korbielowie, i to co zrobili z moim trzylatkiem(nie mówiąc o starszaku) spowodowało, że pojechaliśmy za rok właśnie do san lorenzen, czy tam alpenrose.

              wówczas dzieci już miały podstawy opanowane, chodziło nam o doszkolnenie - i też dimbo wywiązało się znakomicie.

              gdyby nie emigracja, to byśmy się jeszcze wybrali z nimi, tylko już dla jakiejś grupy zaawansowanej.

              ja polecam, zakładam, że nic się nie zmieniło w jakości.(faktem jest, że my mieliśmy bardzo małą grupkę - wówczas dimbo było kameralną szkółką i na kronplatzu było jakieś 8 uczestników szkolenia)
              • Gość: Bazylea Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? IP: *.aster.pl 29.01.12, 20:15
                mysmy własnie wrocili z wyjazdu Dimbo i było super, dzieci dużo, ok 40 ale też dużo instruktorów i grup. jesli chodzi o szkolenie to nie mam zastrzeżeń, dzieci zachwycone i podniosły znacznie swoje umiejętności. wczesniej tzn rok i 2 lata temu bylismy w Korbielowie.
                • ron5 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 30.01.12, 05:42
                  Bazylea a czy mozesz napisać nieco więcej,konkretnie interesuje mnie:
                  -jak duże grupy dzieci były
                  -jakie były godziny szkolenia
                  -gdzie mieszkaliście
                  -czy zakwaterowanie koniecznie trzeba załatwiać poprzez Dimbo czy mozna indywidualnie a wykupić tylko szkolenie.
                  z góry dziękuję i pozdrawiam
                  • bazylea1 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 30.01.12, 08:43
                    grupy po 5-6 dzieci, godziny 11-15 a w bardziej zaawansowanych 10-15, mieszkalismy w hotelu 4* tuz koło małego stoku - super ale drogo :( można było zakwaterowanie załatwić sobie oddzielnie ale wtedy szkolenie byłoby droższe więc ostatecznie nie zdecydowałam się. jeśli chodzi o to ostatnie to najlepiej zapytaj się osoby która organizuje dany wyjazd bo nie wiem czy zawsze warunki są takie same. w ogóle cały wyjazd super, jedyny mój ból że strasznie bije po kieszeni.
                    • bazylea1 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 30.01.12, 08:44
                      a jeszcze dodam że jak instruktorzy zauważali że dane dziecko jest lepsze niż grupa to przenosili do grupy o wyższym stopniu zaawansowania.
                      • ron5 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 30.01.12, 11:26
                        Dziękuję za informacje.Patrząc na stronę Dimbo,rzeczywiście niektóre oferty są drogie.Pozdrawiam,
                        • Gość: kawalczewskip Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? IP: 178.73.48.* 01.02.12, 21:03
                          Byliśmy z DIMBO na KRONPLARZ (4 dzieci w wieku 4-6 lat) drugi raz. Gorąco polecam.
                          Co prawda nie mieszkaliśmy w SAN LORENZO, tylko w Falzen, ale to był zaden kłopot. Busiki hotelowe jeździły w tę i z powrotem non-stop, trzeba było się tylko zapisac dzień wczęsniej.
                          Samo szkolenie bardzo fajne i nasze dzieciaki super się podszkoliły.
                          Jedyny minus to "animacje" między 17 a 19 w sali zabaw w hotelu. Intruktorki z DIMBO jeśli już to sprawowały opiekę aby dzieciom się nic nie stało niż animowały zabawy.
                          • ron5 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 02.02.12, 07:18
                            chciałbym jeszcze dopytać gdzie najlepiej szukać kwatery.
                            Czy są w Kronplatz apartementy pensjonaty lub hotele z mozliwością dojechania i wyjechania bezpośrdnio na stok?
                            Czy skibusy z innych miejscowości są punktualne?
                            Które okoliczne miejscowości są fajne do zamieszkania?
                            pzdr
                            • Gość: volta2 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? IP: 213.172.80.* 03.02.12, 17:30
                              samych kwater pod kronplatzem od strony Sylwestra - raczej bardzo mało- więc pewnie drogawo(a od tej strony były zbióki)

                              unikać raczej kwater od strony brunnico - jak wybraliśmy się na wycieczkę, to nie dojechaliśmy z powodu korka, fakt, było ok.18 więc może ludzie z pracy/po pracy jechali?

                              nie powinno być kłopotu od strony san vigilio, ale - nic więcej nie napiszę, bo myśmy mieszkali w hotelu razem z całą ekipą(ale jak pisałam - malutką)

                              a z ciekawości, czemu nie chcesz lokować się w hotelu z resztą grupy? brak miejsc, czy jeszcze coś innego?
                              • ron5 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 04.02.12, 07:46
                                mam problem z hotelami bo z reguły jest śniadanie i obiadokolacja a ja jem na stoku żeby móc jeździć i potem wieczorem nie chcę jeść bo potem wracam z nart grubszy o kilka kilo.Dodatkowo w hotelach jest drogo i muszę płacić za coś czego nie chcę.pzdr
                                • Gość: piotrek Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 13:42
                                  Polecam San Vigilio, sympatyczna miejscowość, wyciągi lecą w stronę Kronplatz i w przeciwną. My mieszkaliśmy w apartamencie oddalonym od kolejek o 900m i dojeżdżaliśmy skibusami (szybko i często kursowały), ale można poszukać bliżej i dochodzić z kapcia.
                                • Gość: volta2 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? IP: 213.172.79.* 05.02.12, 20:35
                                  a to masz tak jak ja, tzn. podobnie:)
                                  właśnie wyjazd na narty z dimbo to był mój jednyny dzieciowy wyjazd do hotelu.
                                  my dla odmiany przegryzamy coś ledwie na stoku i wracamy ok. 16.30-17-tej i od razu przystępujemy do porządnego obiadu który zapewniam ja - w kuchni apartamentu.
                                  i dlatego wybieram apartamenty a nie hotele, bo nikt z nas nie wytrzymałby do 19-tej jak to proponują w hotelach.

                                  ale akurat dla dimbo żeśmy się nagięli, dzieci jadły pizzę z instruktorami na stoku w przerwie na lunch, po powrocie do hotelu odgrzewaliśmy im jakąś zupkę chińską i cierpliwie czekaliśmy na obiadokolację.
                                  i trzeba przyznać, karmili bardzo dobrze, byłam pozytywnie zaskoczona, aczkolwiek czekanie było mocno uciążliwe dla dzieci

                                  wiem że byli tam dość elastyczni, może zaproponujesz że wykupisz pobyt tylko ze śniadaniami?(u nas i tak była to pomyłka, bo schodziliśmy na dół ze swoimi płatkami śniadaniowymi i mlekiem sojowym, no ale dorośli najadali się bez problemu)

                                  w podsumowaniu - nie ma to jak apartament:)
                                  • ron5 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 06.02.12, 06:57
                                    w hotelach niestety nie są zbyt elastyczni,miałem wyjazd z ekipą do hotelu i poprosiłem o zmiane kolacji na lunch-nie było możliwe.
                                    NNa ferie byłem więc w Les Sybelles w apartamentowcu na stoku.To jest rewelacja.Zjeżdżaliśmy po prostu na obiad do domu z córką,robiliśmy obiad i krótki odpoczynek i po południu dalej jazda.A na kolację sałata i pomidory,czyli tak jak porządni narciarze.Super rozwiązanie bo po pierwsze je się to co sie chce a po rugie jest ekonomiczne.pozdrawiam
                                    • volta2 Re: Kronplatz z Dimbo od 4.02 ? 06.02.12, 09:59
                                      ja miałam ostatnio tak dwa sezony -apartamentowiec na stoku i zjazd na lunch i jednocześnie odpoczynek do mieszkania.
                                      ale trochę za dużo czasu się traci, u mnie miało to znaczenie gdy dziecko miało 5 lat i musiało odpoczywać więcej, teraz ma już 7 i chyba zjeżdżać do mieszkania nie będziemy.

                                      no chyba że argument ekonomiczny przeważy? ostatnio za 4 zupy i 4 herbaty zapłaciłam aż 100 złotych. i zupa niedobra była na dodatek:) więc może dalej będziemy zjeżdzać?
                                      przynajmnej dzieci się najedzą porządnie i smacznie.
            • Gość: M. Re: Kronplatz z Dimbo - opis IP: 62.40.76.* 14.02.12, 11:14
              Wrocilismy, wiec krotko opisze i zaopiniuje:
              - po przyjezdzie wieczorem tradycyjne spotkanie informacyjne przy kolacji. Niespodzianka - samemu trzeba kupic karnety, podczas gdy w innym biurze mielismy juz kupione i tylko trzeba bylo zaplacic. Podobno mieli zle doswiadczenia, ludzie chcieli rozmaite opcje i dlatego nie kupuja
              - rano pierwszego dnia na stoku dzieci zjezdzaja kilkadziesiat metrow z zakretami, zeby instruktorzy ocenili umiejetnosci i przydzielili do wlasciwej grupy. Przydzial jest faktycznie wg umiejetnosci, a nie wieku/wzrostu, wiec czasami wyglada to "interesujaco", kiedy w grupie jezdzi dziecko prawie o glowe wyzsze od innych
              - dzieci jezdza z instruktorem 11-12:30, potem obiad (bez rodzicow) i 13:30-15 jazda. Zaleta systemu jest rozwijanie samodzielnosci dziecka, minusem - przy dzieciach wybrednych jedzeniowo - powtarzalnosc dania.
              - dzieci sie oczywiscie ucza przez tydzien, ale wielkiego postepu nie zauwazylismy. Moze to zalezy od charakteru i zacietosci dziecka ?
              - na koniec wyjazdu jest slalom, po ktorym wsyztskie dzieci dostaja dyplom, medal i czapeczke
              - w trakcie jazdy nasz insturktor robil zdjecia i filmiki, ktore potem wyslal. Bardzo mily gest, chociaz nie wiem, czy inni robili podobnie
              - co drugi dzien opiekunki pilnowaly dzieci popoludniem w sali zabaw, ale chyba faktycznie bylo to, jak tu napisano, raczej opieka niz organizacja jednej zabawy dla wszystkich. W ofercie bylo napisane 10 godz opieki, a takiej liczby raczej nie bylo, predzej 3 popoludnia x 1,5 godziny, czyli mniej niz polowa obiecanej ilosci
              - w trakcie posilkow organizatorzy zestawili w salce, gdzie wszyscy jadalismy, jeden duzy stol, przy ktorym siedzieli z nimi znajomi (pewnie rowniez z poprzednich kursow). Inni siedzieli przy scianach dookola tego "uprzywilejowanego" miejsca. Mi sie to niezbyt podobalo... Ale poza tym organizatorzy to sympatyczni ludzie.
              Troche brakowalo mi integracji ludzi, np. jakiejs gry (co mielismy na innym wyjezdzie, i fajnie zadzialalo), "wieczorku zapoznawczego", mini-dyskoteki czy czegokolwiek, gdzie ludzie mogliby sie poznac.
              Ale generalnie wyjazd ok, dzieciaki sie ucza, samemu mozna pojezdzic od 11 do 15 lub, jesli ktos doplaci za opieke w hotelu przy stoku godzine przed i po nartach, od 10 do 16. Ostatni dzien, poza slalomem, jest przeznaczony na rodzinna jazde, chociaz mozna bylo doplacic za kolejne 2 godziny jazdy z instruktorem i duza czesc rodzin tak zrobila.
              Fajne bylo rowniez to, ze maja narty do darmowego testowania.

              Jesli macie pytania dodatkowe, jestem do dyspozycji.
              M.
              • Gość: Stanisslavius Re: Kronplatz z Dimbo - opis IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.12, 19:41
                hej :)

                My takze cala rodzina w tym roku ponowanie wybralismy sie z DIMBO na narty.
                w zeszlym roku bylismy z nimi na Stubaiu na wiosne i tak nam sie spodobalo, ze w styczniu tego roku pojechalismy do Wloch na Kronplatz.

                Nie mamy zadnych zastrzezen do organizatorow. Samodzielne kupno karnetu w niczym nie jest problemem, a dla nas bylo plusem poniewaz bylismy o 2 dni dluzej to karnety tez byly inne. I pewnie z tego powodu DIMBO nie zajmuje sie kupnem zorganizowanym karnetow bo kazdy by zaczal widziwiac i o pomylki nie trundo.

                co do szkolenia dzieci to jestesmy zachwyceni najmlodsza corka (3lata) spokojnie zjezdza z niebieskich tras skrecajac :)starsza cora (7 lat) za nie dlugo bedzie lepiej smigala od taty ;)
                instruktorzy maja dobre podejscie do dzieci i widac ze sie znaja na tym.

                bardzo fajne bylo to, ze dzieciaki na czas szkolenia dostawaly specjlane koszulki DIMBO i "nakrycia" na kask, ktore swietnie je wyroznialy na stoku :)

                podsumowujac, dawno szukalismy organizatora wyjazdu, ktory "wezmie" od nas dzieci i sami bedziemy mogli spokojnie pjezdzic na deskach, nartach.Cala obsluga takze na duzy "+". Na pewno sie wybierzemy jeszcze z nimi.
              • Gość: Adam Re: Kronplatz z Dimbo - opis IP: *.free.aero2.net.pl 22.02.12, 11:16
                Rowniez w lutym mialem okazje z dziećmi być we Włoszech z Dimbo, dzieci bawiły się jak nigdy, rodzice mieli czas dla siebie, organizacja jak najbardziej w porządku. Polecam wyjazdy szczegolnie z najmlodzymi dziecmi. A Pani M. ktorej nie podobało sie ze nie dostała karnetów, proponuję czytać ze zrozumieniem ofertę która sama kupiła i zapłaciła, bo nie było tam zadnej wzmianki o karnecie.
                • Gość: M. Re: Kronplatz z Dimbo - opis IP: 193.179.187.* 22.02.12, 15:52
                  Po pierwsze - skad wiesz, ze jestem Pania ?
                  Po drugie - nie pisze, ze mi sie nie podobalo, tylko wyraznie, ze byla to niespodzianka w porownaniu z innym biurem z zeszlorocznego wyjazdu. Chociaz wg mnie to faktycznie dodatkowy element troski o klienta, zeby ten nie musial sie zbierac pol godziny wczesniej, oczekujac kolejek po karnety pierwszego dnia turnusu. Akurat z problemu niekompatybilnosci karnetow dla wszystkicj mozna latwo wybrnac, oferujac kupno grupowe dla wiekszosci, czyli tych, ktorzy bora tradycyjny karnet na czas wyjazdu z biurem, czyli 6 dni. To nie jest wielki minus, zeby koniecznie ponarzekac, jedynie element "rozpieszczania" klienta, ktore im wieksze, tym lepiej ;-)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja