Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    odzież termiczna

    IP: *.aster.pl 22.03.05, 17:39
    czy koszulki termiczne, ktore jak rozumiem nosi się na gole cialo, wystarczą
    pod kurtką czy należy na nie zakladać jakąś bluzę.
    i czy taka koszulka musi być idealnie dopasowana do ciała czy raczej powinna
    być lużna?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Skyddad. Re: odzież termiczna IP: *.fornfyndet.se 22.03.05, 18:58
        Po szwedzku sie to nazywa underkläder,zaklada sie na gole cialo.'Ma byc
        obcisle.To nie sluzy do grzania tylko do odbierania potu i wszelakiej wilgoci
        jak tworzy sie podczas wysilku.na to zakladamy polecana przez producenta
        tego "body" lub underkläder kamizelke fleece lub po Waszemu polar.Na to
        wlasciwa kurtke:W warunkach eklstremalnych musi byc wszystko tej samej
        firmy.Sam doswiadcz'ylem majac inny polar:Gdy przyszly arktyczne podmuchy z
        mrozemn jak cholera myslalem ze ducha wyzione i to w szybkich abcugach.Dopiero
        zmiana na zalecana uratowala sytuacje.
        Dlaczego sie tak dzieje.Body puszcza wilgoc na zewnatrz,polar rownierz
        przepuszcza dalej na zewnatrz i dostaje sie pod kurtkeTamk sa wentylatory i
        jest ruch powietrza co natychmiast odprowadzi na zewnatrz.Nie ma wilgoci niema
        grozby zmarzniecia i zamarzniecia.Innej marki po prostu w tym syklu nie pracuje
        jak nalezy.Dlategoi trzeba czytac instrukcje i zalecenia a nie zgrywac znawce.
        Pzdr.Skyddad.
        • Gość: slalom Re: odzież termiczna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.05, 21:04
          to ktoś kto się nie poci nie potrzebuje takiej bielizny, a co w takim razie dla
          tych którzy marzną
          • Gość: Skyddad Re: odzież termiczna IP: *.fornfyndet.se 23.03.05, 11:41
            Jezeli jezdzisz porzadnie to sie napewno spocisz,jezeli drepczesz to wystarczy
            sweter.Odziez narciarska jest tak skonstruowana aby usuwala wlasnie
            wilgoc .wilgoc jest powodem marzniecia.Dzisiejsze materialy wielowarstwowe
            zatrzymuja cieplo i ono wystarczy.sztuka jest aby to wszystko oddychalo.np. w
            Wloszech jezdilem tylko w body i kurtce i bylo zupelnie dobrze nawet do -
            16C.Natomiast wszwecji juz nie wytrzymnywalem przy -8C:Powodem straszliwa
            wilgoc i wiatr.Momo ze kurtka nie przepuszcza tych rzeczy.Tutaj musioalem uzyc
            wlasciwego polara.
            Pzdfr.Sky
            • staruch5 Re: odzież termiczna 23.03.05, 11:47
              na przelomie styczen/luty jezdzilem w Dolomitach w podkoszulku "oddychajacym"
              srednim polarze, windstoperze i (takiej sobie) kurtce. Bylo do -15C i wiatr do
              30km/h. Bylo mi wysmienice, ani zimno, ani sie nie spocilem.

              teraz w marcu jezdzilem w samym podkoszulku i porozpinanej kurtce (rozpiete
              podpachy, a przod na rzepy) i czasem bywalem spocony... (najbardziej w
              skibusie). Bylo do +7C na "moich" stokach.
              Pzdr.
            • Gość: Michu Re: odzież termiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:40
              Z tym,że wszystko ma być z jednej firmy to trudno się zgodzić, przecież
              efektywne działanie zależy głównie od użytych materiałów, większość marek
              będących na rynku zajmuje się tak naprawdę tylko szyciem i marketingiem(jeśli
              nie tylko marketingiem i dystrybucją)i z produkcją samych materiałów ma
              niewiele wspólnego, co więcej wiele marek szyje(produkuje)z materiałów tego
              samego producenta(np Du Pont,Malden itd),przecież wiele z tyuch materiałów i
              ich nazw jest chronione patentami i na rynku jest masę produktu o lekko innej
              nazwie i o bardzo zbliżonych właściwościach.To jest dość skąplikowana sprawa i
              chyba zbytnio upraszczasz i zdajesz się na marketing dobrego co prawda
              producenta. Jeśli włożysz na siebie 3 produkty różnych wytwórców o dobrych
              parametrach i dobrze dobranych (zwłaszcza membrana zewnętrzna będąca w danych
              warunkach w stanie odprowadzać z odpowiednią prędkością wilgoć na zewnątrz) to
              będzie ok,przeważnie bo dużo zależy od warunków w danej chwili jak i parametrów
              indywidualnych.Ważne jest aby każda warstwa bardziej zewnętrzna odprowadzała
              szybciej wilgoć od tej bliżej ciała.Ale jeśli kupujesz wegług takiej zasady jak
              piszesz moze daje to pewnośc kompatybilności ciuchów i ułatwia wybór z tego
              zamieszania na rynku (ilość brendów,firm i materiałów na dziś trudna do
              ogarnięcia)i pewno daje pożądany efekt-nigdy tego sposobu nie testowałem i mam
              każdy ciuch z innej parafi-choć działa bardzo dobrze.
              • Gość: Skyddad. Re: odzież termiczna IP: *.fornfyndet.se 23.03.05, 20:53
                Michu,
                Gdybym nie doswiadczyl to sadzilbym tak jak TY.Szwecja na polnocy ma warunki
                ekstremalne.Tego niemozna porownac z Alpami da sie porownac z Gorami Skalistymi.
                Wlasnie ten uklad roznych marek tak dal mi wtylek ze gotow bylem dac 100dolcow
                za polarka wlasciwego.Na niewlasciwym marzlem tak ze myslalem ze "jaja" odpadna.
                Tego sie nie da opisac.Pozniej nawet alkochol nie mogl rozgrzac ,tylko sauna
                nastawiona na 120C.Jednak dobrych firm, producenci maja racje.Dlatego ich
                wyroby sa drogie ale sie spelniaja w ekstremie.W europie w Alpach tego nie
                doswiadczysz wiedz mow co chcesz ja juz swoje wiem.Pzdr.Sky
                • Gość: Michu Re: odzież termiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:17
                  Sorki,ja nie twierdzę,że to nie działa,ale uważam,że to nie jest żadna reguła.
                  Ciuchy testowałem w bardzo ekstremalnych warunkach, bo i w górach wysokich na
                  dużych wysokościach gdzie dochodzą problemy tlenowe i aklimatyzacyjne jak i
                  podczas zimowego wspinania i zaręczam, że tam się marznie dużo bardziej niż na
                  nartach.A i szmat trochę już przerobiłem i nie raz mi d...zmarzła dokumentnie.
                  • Gość: kubagr Re: odzież termiczna IP: *.155.69.96.Dial1.Baltimore1.Level3.net 24.03.05, 00:38
                    masz racje michu: w sumie wybor materialow jest ograniczony. zdaje sie ze
                    schoeffel jest nadal liderem w soft shell technologii.
                    roznica miedzy firmami polega na kompozycji ciucha: polaczenie np spft shell z
                    windstoperem czy fleec z windstoperem jest zwykle dobierane indywidualnie( mowie
                    o DOBRYCH firmach). roznice tez sa w wykonczeniu: nieprzewiewne zamki
                    blyskawiczne, powder skirts czyli dodatkowa "opaska" na biodra zapobiegajaca
                    dostawaniu sie puchu pod kurtke, rozne kieszonki: na gogle, dla cd player z
                    odprowadzeniem kabla do sluchawek, reko system, kieszenie do tel kom, kaptury
                    dopasowane ksztaltem do kasku itp itp
                    patrz tez wyp w watku "skyddad popraw sie"
                    • Gość: Skyddad. Re: odzież termiczna IP: *.fornfyndet.se 24.03.05, 05:11
                      Wlasnie schoeffel padl pierwszy w warunkach ekstremalnych.Osoba jezdzaca w nim
                      musiala zjechac do Stugi i sie ogrzewac.Odziez do wspinaczki jest zupelnie
                      inna. Panowie kupcie sobie ksiazki na ten temat a nie domyslajcie sie .
                      Szereg firm renowmowanych wydaje w swoich katalogach dokladne opisy jak to
                      dziala:Doswiadczylem tego na wlasnym ciele i sie nie sprzeczam ONI maja
                      racje.TO nie sa chwyty reklamowe,Pzdr i zycze zdrowych wesolych swiat Sky.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka