Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    OC przy wypadku

    27.11.05, 23:39
    mam pytanie. zawsze mam OC, ale nie bardzo wiem, co bedzie po wypadku.
    Zalozmy, ze spowodowalem wypadek, sa carabinieri lub jacys Austriacy. Jak sie
    odbywa ustalenie winnego? Rozumiem, ze moje OC nie jest wtedy potrzebne, ale
    pozniej, jak juz mam sprawe w sadzie. No, jestem zielony w tej materii.
    Prosze o wskazowki, co robic w takim przypadku i jak dziala OC. Glownie licze
    na alesse, ale nie tylko.
    pzdr.
    Obserwuj wątek
      • marek.przybylski Re: OC przy wypadku 28.11.05, 11:53
        staruch5 napisał:

        > mam pytanie. zawsze mam OC, ale nie bardzo wiem, co bedzie po wypadku.
        > Zalozmy, ze spowodowalem wypadek, sa carabinieri lub jacys Austriacy. Jak sie
        > odbywa ustalenie winnego?
        Jesli w ocenie uczestnikow, badz w ocenie policji sprawa jest bezsporna - nie
        ma mowy o sprawie sadowej - wystarczy podac nr polisy OC (w przypadku winy) i
        to tyle, no chyba ze w gre wchodzi odpowiedzialnosc karna. Jesli decyzja jest
        niekorzystna dla Ciebie a moze tak sie zdarzyc jesli poszkodowanym jest Wloch a
        rozstrzyga wloska policja, to rowniez mozesz sie z nia nie zgodzic i dojdzie do
        sprawy sądowej. Mowimy oczywiscie o sadzie cywilnym (odpowiedzialnosc finansowa)
        a nie karnym (odpowiedzialnosc karna).

        Rozumiem, ze moje OC nie jest wtedy potrzebne, ale
        > pozniej, jak juz mam sprawe w sadzie. No, jestem zielony w tej materii.
        > Prosze o wskazowki, co robic w takim przypadku i jak dziala OC. Glownie licze
        > na alesse, ale nie tylko.
        > pzdr.

        Jest jeszcze kwestia zakresu Twojego OC, wysokosci gwarantowanych kwot przez
        Twojego ubezpieczyciela. W polisach OC jest bardzo czesto klauzula, ze jesli do
        naruszenia czyjegos dobra doszlo na skutek przestepstwa a nie wykroczenia to
        polisa OC "nie dziala".
        • staruch5 Re: OC przy wypadku 28.11.05, 13:22
          Ja sobie wyobrazalem, ze jestem uznany winnym. adwokat poszkodowanego w sadzie
          wloskim wygrywa sprawe zaocznie i ja dostaje do zaplacenia rachunek, ktory
          pokrywa moja polisa OC.

          Nie bardzo rozumiem
          "wystarczy podac nr polisy OC (w przypadku winy) i
          to tyle,"

          To kto ustala ile ja mam zaplacic? Policja-Carabinieri? Troche mnie to dziwi.
          Zdecydowanie chcialbym jescze wiecej uslyszec zwlaszcza od kogos kto mial tego
          rodzaju wypadek.
          Pzdr.
          • marek.przybylski Re: OC przy wypadku 28.11.05, 13:36
            Mialem tego typu zdarzenia jezdzac z podopiecznym na obozy narciarskie do
            Austrii i do Czech. Na miejscu ustalana jest kwestia winy a nie
            wys.rekompensaty. Jesli masz polise a sprawa zamyka sie w odpowiedzialnosci
            cywilnej, policja co najwyzej potwierdza u Twojego ubezpieczyciela waznosc
            polisy i sprawa nigdy nie trafia do sądu bo rozgrywa sie na odcinku:
            poszkodowany- ubezpieczyciel. Wysokosc zadoscuczynienia ustalana jest potem
            pomiedzy Tow.Ubezp. a poszkodowanym. Dodatkowych formalnosci i szczegolowego
            opisu wymagac bedzie juz po powrocie od Ciebie juz Twoj ubezpieczyciel, ale to
            on bedzie negocjowal wysokosc rekompensaty nie angazujac juz Cie za bardzo w
            szczegoly. Opisany przebieg dotyczy tow. Allianz (juz nie istnieje) a takze
            Signal Iduna - Obydwa stestowane w praktyce polecilbym gdyby nie to ze jednego
            juz nie ma ;)
            • staruch5 Re: OC przy wypadku 28.11.05, 13:54
              dziekuje. Pojalem.
              niepokoi mnie jeszcze to, co napisales poprzednio, wykroczenie a przestepstwo.
              Nigdy tego nie sprawdzalem w polisie.
              Rozumiem, ze jak moj syn skosi niemiecka blondynke, to to jest wykroczenie, a
              nie przestepstwo? Kiedy jest przestepstwo? Sprawdza sie alkohol? Nie spotkalem
              sie...
              Troche sobie nie wyobrazam tak zaawansowanej rozmowy z policja na stoku... Oni
              tylko po tubylczemu. Chyba bede musial podciagnac slownictwo prawnicze.
              Ja serio, kiedy moze byc przestepstwo?
              • qmax Re: OC przy wypadku 28.11.05, 18:33
                Cześć Staruch.Wariujesz Stary bez nart...ale jeśli juz zacząłeś to mogę
                ewentualnie przyblizyć temat lecz na gruncie polskiego prawa karnego/KU
                PRZESTRODZE!!!/, które jak powszechnie wiadomo ma zastosowanie tylko na
                terytoriu RP. Do opisanych przez Ciebie sytuacji miałby zastosowanie
                nastepujący przepis kodeksu karnego/WYSTĘPEK/ .
                art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w
                ruchu lądowym!!!!!!!!, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w
                którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,}(powyżej 7
                dni)
                podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                § 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek
                na jej zdrowiu, sprawca
                podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
                § 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie
                przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.

                ewentualnie jeśli prokurator nie zakwalifikuje tego jako spowodowanie wypadku w
                ruchu ladowym mozna mówic o odpowiedzilaności z :
                Art . 155. Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka,}
                podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                Art. 156. § 1. (25) Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
                1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
                2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub
                długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej,
                całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego,
                istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
                podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
                Art. 157. § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój
                zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1,
                podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                § 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia
                trwający nie dłużej niż 7 dni,
                podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2
                § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności
                narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z
                oskarżenia prywatnego.

                W Kodeksie Wykrodczeń jest odpowiednik/WYKROCZENIE / ale narciarzy nie dotyczy,
                poniewaz odnosi sie do ruchu drogowego art. 86 KW

                Jak te przypadki zostały uregulowane w niemieckich i włoskich przepisach
                karnych nie wiem niestety. Obawiam się też że wsród forumowiczów nie ma
                karnistów z tych krajów .Myślę jednak ze mozesz spokojnie zapytać miejscową
                policję.

                Pzdr.






                • marek.przybylski Re: OC przy wypadku 28.11.05, 18:55
                  Mysle ze najwazniejszym jest kierowanie sie zdrowym rozsadkiem. Jesli w czasie
                  normalnej jazdy poslizgniesz sie na lodzie i zlamiesz komus juz nawet nie narte
                  ale jeszcze noge (nie powinno ale zdarza sie) no to nikt nie bedzie staral sie
                  zrobic z Ciebie przestepcy, natomiast pewnie dojdzie do odpowiedzialnosci
                  finansowej. Ale jesli znajdzie sie kilku swiadkow ktorzy potwierdza ze jechales
                  jak wariat i wpadles na kogos stojacego z boku trasy nie na zadnym przewezeniu
                  i w dobrze widocznym miejscu, no to pewnie moze sie okazac, ze grozi za to
                  odpowiedzialnosc karna. Podobnie z alkoholem, dopuszczalne jest 0,8 i ja tez
                  nie spotkalem sie z dmuchaniem w balonik na stoku, tym bardziej ze sa knajpy,
                  ludzie pija piwko a carabinieri na nartach nawet nie mrugna widzac jak ktos
                  potem jedzie, ale jesli zacznie pomykac z "iscie ulanska fantazja" no to fakt
                  spozycia na pewno nie bedzie okolicznoscia lagodzącą, jesli cos powaznewgo sie
                  zdarzy. Mysle, ze to nie fakt odpowiedzialnosci karnej lub jej braku powinien
                  powstrzymaywac nas od zrobienia komus krzywdy. OC chroni nas glownie przed
                  ponoszeniem kosztow odtworzenia zniszczonego komus przez nas MIENIA i tego
                  nalezy sie trzymac. Tak sądzę.
              • qmax Re: OC przy wypadku 28.11.05, 18:47
                Ne chce mi sie wierzyć aby tak jak pisze Marek w Austrii czy w Italii sprawa
                spowodowania uszkodzeń ciała np. przez pijanego narciarza zakończyła sie tylko
                na okazaniu polisy OC. Z reguły ubezpieczyciele wyłaczają sie od
                odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez osobę pod wpływem działania
                alkoholu lub innego srodka odurzajacego. Na marginesie alkotesty maja na
                wyposazeniu np. patrole policyjne w Szczyrku-naturalnie nie woża przy sobie
                tylko w radiowozie przy wyciągu.
                • staruch5 Re: OC przy wypadku 28.11.05, 20:57
                  no to bardzo malo umiem. Ale powiem, ze inni wiedza jeszcze mniej.
                  Ludzie kupuja polise narciarska i w ogole nie wiedza, co tam jest.

                  ja kupuje ubezpieczenie zdrowotne z rozszerzeniem o amatorskie uprawianie
                  narciarstwa, na taka kwote,zeby sie udalo poleciec helikopterem do szpitala,
                  przynajmniej. Natomiast nie wykupuje specjalnego OC narciarskiego, lecz na caly
                  rok niewiele drozsze ubezpieczenie OC na cala rodzine i na Europe.
                  Do tej pory myslalem, ze robie to po to (i przekonywal mnie o tym
                  ubezpieczyciel), zeby z mojej polisy pokryte zostalo odszkodowanie za
                  uszczerbek na zdrowiu i leczenie osoby przeze mnie poszkodowanej. z tego, co
                  pisze Marek wynika, ze to tylko o uszczerbek w sprzecie. Rozumiem, ze koszty
                  leczenia i nastepdtwa nieszcz.wyp. poszkodowanego pokrywa jego polisa.Tak?

                  Pytanie chyba ogolne do Was. Co znaczy w takim razie Opdowiedzialnosc Cywilna.
                  Rozumialem to jako odpowiedzialnosc w sadzie, przy skarzeniu mnie jako sprawcy
                  czyjegos nieszczescia o odszkodowanie nie zwiazane bezposrednio z KL czy NNW
                  poszkodowanego.

                  Ja nie jeszdze jak wariat, ale czasem sa sytuacje niejasne, kiedy gormada ludzi
                  stoi w jakims przewezeniu, zaslonieta stokiem i zastanawia sie, co by tu teraz
                  zrobic. Zwalniam, ale przejezdzam miedzy nimi, czesto powodujac nieprzychylne
                  komentarze.
                  Mnie i synowi moze sie zdarzyc sytaucja niedobra. Obawiam sie tego. Nie
                  odpowiadajcie, zeby uwazac, bo tak rozumujac, nalezaloby nie kupowac zadnych
                  ubezpieczen. Rozsadnie jest kupic, ale wtedy pojawia sie pytanie, za co sie
                  placi i jak tego uzywac.
                  Pzdr.
                  • marek.przybylski Re: OC przy wypadku 28.11.05, 21:21
                    Staruch - jeszcze raz. OC pokrywa odpowiedzialnosc finansowa - zamiast Ciebie
                    zaplaci Twoj ubezpieczyciel, bez wzgledu czy bedzie dotyczylo to uszczerbku na
                    mieniu czy na czyims zdrowiu - jest to opisane w warunkach ubezpieczenia. Ale
                    odpowiedzialnosci finansowej nie nalezy mylic z odpowiedzialnoscia karna i
                    jesli w mysl prawa KRAJU W KTORYM DOSZLO DO ZDARZENIA popelniles przestepstwo
                    no to nie ma szansy znalezc polisy, ktora Cie zabezpieczy przed poniesieniem
                    tego konsekwencji. A co jest wykroczeniem a co przestepstwem w mysl prawa
                    poszczegolnych krajow alpejskich i to jeszcze w kontekscie potencjalnych
                    zdarzen na nartach? Sorki Staruch - dla mnie za wysokie progi. NIE WIEM.
                    • staruch5 Re: OC przy wypadku 28.11.05, 21:33
                      OK, rozumiem. I tak to rozumialem. Przez chwile mnie troche zbalamuciles
                      piszac:"OC chroni nas glownie przed
                      ponoszeniem kosztow odtworzenia zniszczonego komus przez nas MIENIA "
                      Ale teraz rozszerzyles to o zdrowie i jest OK.

                      odpowiedzialnosc karna tez rozumiem.
                      prawde mowiac jeszcze nie slyszalem o zderzeniu narciarzy, ktory by zaowocowal
                      uznaniu jednego z nich winnym PRZESTEPSTWA...
                      Pzdr.
                      • qmax Re: OC przy wypadku 28.11.05, 22:11
                        prawde mowiac jeszcze nie slyszalem o zderzeniu narciarzy, ktory by zaowocowal
                        > uznaniu jednego z nich winnym PRZESTEPSTWA...
                        A ja słyszalem o takim przypadku na Słowacji akurat-chodziło o spowodowanie
                        trwalego uszczerbku na zdrowiu/jakieś powazne uszkodzenie oka/ pod wpływem
                        alkoholu. Malo jest wypadków na stoku przez ludzką głupotę? Mojej żonie na jej
                        pierwszych nartach chłopak złamal palec i do dzisiaj ma krzywy:)W pierwszej
                        chwili jak sie trzepnęli myslalem że nie żyje..Gdyby był pijany i stałoby się
                        coś powaznego nie darowałbym i wyciągnąlbym konsekwencje karne i cywilne.
                        OC to koniecznośc!
                • marek.przybylski Re: OC przy wypadku 28.11.05, 21:08
                  Qmax moge tylko przepuszczac - nie poczuwam sie do wyrokowania w tej sprawie bo
                  zwyczajnie nie wiem - ale wyrazam przeciez zdanie, ze z zalozenia polisa OC
                  chroni nas przed odpowiedzialnoscia finansowa i zrobienie komus krzywdy niesie
                  za soba konsekwencje zawsze.
                  • qmax Re: OC przy wypadku 28.11.05, 22:42
                    Tak jak piszesz Marek polisa OC chroni nas przed odpowiedzialnością finansową.
                    Suma gwarancyjna jest zwykle bardzo wysoka i wystarczjąca. Tylko ze tak jak
                    wspomniałem sa wyłaczenia w ogólnych warunkach np. spowodowania szkody pod
                    wpływem alkoh. Wtedy ubezpieczycielowi przysługuje regres w stosunku do takiego
                    sprawcy. I trzeba płacić kaskę...
                    Pzy tej okazji podam wam fajny przykład stosowania polisy OC. Znajomy z ojcem
                    przed paroma laty byli na nartach w Austrii. Ubezpieczenia drowotnego chlopaki
                    nie wykupili oczywiście. No i dziadak zlamal nogę na stoku. Byłoby do zaplaty
                    kilka tysiączków euro, ale na szczęście kolega jest prawnikiem a dziadek-lekarz
                    zresztą, dogadał sie po niemiecku z lekarzem z karetki i wpisali w kwitach ze
                    złamał noge przy samochodzie. I przeszło...
                    • qmax Re: OC przy wypadku 28.11.05, 22:43
                      ..odszkodowanie z OC auta.
      • alessa Re: OC przy wypadku 29.11.05, 11:24
        Staruch , przeczytałam wszystkie wypowiedzi i z jednymi się zgadzam , a z
        innymi nie.
        Przedewszystkim Ubezpieczenie OC Narciarskie to przede wszystkim 4 elementy,
        które ubepieczamy , a mianowicie :
        w Signal Iduna KOSZTY RATOWNICTWA na sumę 3000,-Euro, Sprzęt Sportowy 2500,-
        złotych, Odpowiedzialność Cywilna Rzeczy na 2500,-Euro i Odpowiedzialność
        Cywilna Osób na 5000,-Euro , co to oznacza ?

        W przypadku Kosztów Ratownictwa to wszyscy wiedzą .
        Sprzęt Sportowy - tu proszę nie pomylić pojęć - chodzi nie o kradzież , ale np.
        o zniszczenie w wyniku np. zderzenia z kimś i jeśli to my
        jesteśmy sprawcą to zniszczenie naszego - własnego sprzętu
        koszty może pokryć właśnie ta polisa.
        Odpowiedzialność Cywilna Rzeczy - tu sprawa odwrotna , polisa pokrywa koszt
        zniszczenia przez nas sprzętu poszkodowanego.

        Odpowiedzialność Cywilna Osób - z tej części polisy jest pokrywany koszt lecze-
        nia poszkodowanego , jeśli zachodzi taka potrzeba.

        Jak to wygląda w praktyce , w Falcade uczestniczę jako tłumacz w każdym takim
        zdarzeniu.
        Otóż w momencie zderzenia najczęściej jest wzywana Policja lub Carabinieri ,
        którzy sporządzają protokół zajścia.
        W protokole tym są podawane wszystkie dane osób zarówno poszkodowanych jak i
        sprawców w wypadku sprawcy musi być okazana oczywiście Polisa OC (jeśli taką
        posiada) - nie musi jej mieć przy sobie , ale jest zobligowany przedstawić ją w
        ciągu 24 godzin na posterunku. Oni tę Polisę kserują - także jest w aktach.

        W momencie, kedy osoba poszkodowana ubiega się o odszkodowanie np. za
        zniszczone narty lub dodatkowe badania , sprawy te załatwiane są bezpośrednio
        przez Ubezpieczyciela.
        My najczęściej nie jesteśmy w to angażowani.


        JEDYNĄ RZECZĄ , O KTÓREJ TRZEBA PAMIĘTAĆ - TO FAKT JEŚLI NASZ SPRZĘT ZOSTANIE
        USZKODZONY W WYNIKU TEGO ZDARZENIA - MUSIMY MIEĆ PROTOKÓŁ W RĘKU I W TYM SAMYM
        DNIU ZGŁOSIĆ ZDARZENIE UBEZPIECZYCIELOWI, bo pózniej mogą być problemy z
        odszkodowaniem.

        Myślę , że w prosty sposób , wytłumaczyłam jak to działa.
        Sprawy szczegółowe czy to przestępstwo , czy nie nie do nas należą.
        Wypadki śmiertelne to bardzo poważne sprawy tutaj są napewno inne procedury,
        jest wzywany Konsul i Prawnicy - nie nam rozstrzygać tych kwestii.

        Jestem jeszcze ostatnie 5 dni w Polsce , pózniej ruszam do Falcade - gdyby były
        jeszcze jakieś sprawy - jestem do dyspozycji, chociaż w naszym gronie jest dużo
        ekspertów w różnych dzidzinach mnie napewno nie zabraknie.

        • staruch5 Re: OC przy wypadku 29.11.05, 11:37
          dzieki alessa, wlasnie o to mi chodzilo. Ty masz w tym doswiadczenie. Ale ja
          mam jeszcze pytania.

          Nie bardzo rozumiem, dlaczego koszty ratownictwa stanowia element OC. To mnie
          dziwi, zawsze bylem przekonany, ze stanowia one czesc KL poszerzonego o
          narciarstwo. I dlatego bralem dosc spora sume.

          Co do sprzetu, to tez zawsze myslalem, ze to KR i nigdy tego nie bralem.
          Zreszta ja do tej pory w Wracie a nie w Idunie. Moze pora zmienic?

          Dziwi mnie tez, ze koszty leczenia poszkodowanego odbywaja sie z mojego OC. tak
          jest w motoryzacji, ale ze w nartach, to nie wiedzialem. Myslalem ze z KL
          poszkodowanego. A z OC idzie ewentualne dodatkowo odszkodowanie, a nie koszty.

          W tej sytuacji 10k€ ktore defaultowo proponuje Warta, jako OC, jest smiechu
          warte. Ja zawsze biore znacznie wiecej.
          Pzdr.
          • staruch5 Re: OC przy wypadku 29.11.05, 11:46
            alesso,
            1.
            czy Twoim zdaniem(tak piszesz): Odpowiedzialność
            Cywilna Osób na 5000,-Euro

            to jest wystarczajaco? Bo moim zdaniem za malo! dziwie sie.

            2. Jezeli moje OC ma pokryc nie tylko straty w sprzecie moje i poszkodowanego,
            ale jeszcze jego transport do szpitala, leczenie i ewentualne odszkodowanie za
            dodatkowe badnia i uszczerbek na zdrowiu, to tu by trzeba liczyc sume na 50k€ a
            nie 5!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka