Gość: dominos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 22:25 miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,3131294.html Nic dodac nic ująć :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
esscort Re: Ech ta Warszafka ;) 27.01.06, 23:18 Myslisz, że miejsce zamieszkania ma tu znaczenie? Ja myslę, że to ponadregionalna glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Re: Ech ta Warszafka ;) 28.01.06, 17:48 :D Oni też się będą z tego śmiać.Kiedyś,albo już wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 16:38 GOPR powinien ich skasować za akcje ratowniczą. Za głupote trzeba płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwa Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.adsl.solnet.ch 30.01.06, 00:13 to nie mogli odpiac nart i zejsc pieszo obok trasy? tez jestem za tym, ze za taka "akcje ratownicza" powinni zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 16:17 Mnie natomiast ciekawi dlaczego nie zjechali krzesełkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:14 Bo żeby na to wpaść trzeba być średnio inteligentnym :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:14 Średnio inteligentna osoba wpadła by na to. Abstrahując od tego,że byli z Warszawki, najbarzdiej szkoda mi dzieci, które troche wycierpiały za głupotę rodziców. Góry są dla takich bezlitosne...... Skrzyczne ma 1227 m i wyciąg krzesełkowy , którym mogli zjechać w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyra Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.06, 12:45 Abstrahując od tego,że byli z Warszawki, No tak, bo oczywiście tylko w W-wie mieszkają ludzie, którzy nie myslą, cała reszta kraju jest SUPER YNTYLYGENTNA... Ciekawe czy jakby artykuł był o turystach z Rozporowa Dolnego też by ktos zwrócił na to uwagę? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Ech ta Warszafka ;) 31.01.06, 14:42 Zapewne nie ale mieszkańcy Rozporowa Dolnego zapewne nie mają o sobie takiego mniemania jak większość warszafiaków no i łokcie trzymają przy sobie. To jest właśnie ta różnica. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hankam Re: Ech ta Warszafka ;) 31.01.06, 15:01 Ciekawe, jestem z Warszawy, do kolejek się nie wpycham - żadnych - nie tylko na nartach. Może to przyjezdni psują nam opinię? Warszawiacy od wczoraj? Powojenna imigracja ze wsi? Warszawianka - w entym pokoleniu Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Ech ta Warszafka ;) 31.01.06, 15:13 Wiesz, nie wszyscy z W-wy są tacy. Często słyszę właśnie takie tłumaczenie, że to przyjezdni. Jednak jak już spotkam czasem sympatycznego z W-wy, to szybko okazuje się, że mieszka tam dopiero od paru lat. Nie można jednak generalizować, to prawda ale chyba coś w tym jest, jak widać. pozdrawiam wszystkich W-wiaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekkkk Re: Ech ta Warszafka ;) IP: 195.42.249.* 31.01.06, 15:23 Ja akurat jestem przyjezdny i tez sie nie wpycham;) Podejrzewam, ze wpychaja sie i Warszawiacy z dziada pradziada i przyjezdnii mieszkancy innych miejscowosci. Warszawiakow w polskich gorach jest najwiecej,wiec latwiej trafic na niekulturalnego Warszawiaka niz kogos z malej miejscowosci. Proba uogolnienia, ze wszyscy mieszkancy 2 milionowego miasta sa tacy sami nie ma sensu i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
hankam Re: Ech ta Warszafka ;) 31.01.06, 16:02 Wszystko prawda. Pracuje z wieloma osobami spoza Warszawy, moim najbliższym wspólpracownikiem jest chłopak z Sosnowca młodszy ode mnie o prawie dwadzieścia lat. Można z nim konie kraść. Ale spotkałam też "przyjezdnych", którzy, eh... nawet nie warto o nich pisać. Mieszkałam jakiś czas w Stanach. Pamiętam, jak w Amerykanie ze wschodniego wybrzeża ostrzegali mnie, że Kalifornijczycy są bardzo dziwni i nieuprzejmi. Kalifornijczycy również, jak jeden mąz, ostrzegali mnie przed przysłowiowa wręcz nieuprzejmością nowojorczyków. Jedno i drugie okazało się czystym uprzedzeniem, bardzo dziwnym wśród tak mobilnego narodu. Ilu ludzi, tyle charakterów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:58 Pisząc to miałem na myśli, że bezmyślność czy też głupota nie jest zależna od miejsca urodzenia/zamieszkania. Jeżeli zostałem zrozumiany inaczej to przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 10:44 Oczywiście że nie wszyscy sa tacy ale większość robi opinie dla całości.A wstawiłem ten link dlatego że od dłuzszego czasu obserwuje to zjawisko i w 8 na 10 przypadków totalnej bezmyślności(tenisówki w zimie,szpilki w góry itp.), gdzie GOPR musi interweniować to własnie warszawicy.No o lansirce i szpanie nie wspominam ;) Ale dla pocieszenia dodam że za hanysami też średnio przepadam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 11:15 Ja jestem hanys :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halec Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 11:31 ja jestem z wawa, kiedyś ze 3 lata temu, wjechałem tym zardzewiałym krzesełkiem na sam czubek, dało się zjechać z 50 m, dalej nie było sniegu, albo był lód, ale taki ze mozna się w nim przeglądać, na niebieskiej trasie ludzie odpinali narty i zjeżdzali na tyłkach,licząc że nizej bedzie trochę lepiej (ja gdybym wiedział wcześniej że tam taki syf wróciłbym krzesełkiem jednak nie chciało mi się podchodzić), ale nie było lepiej. Na dole, przy stacji było trochę śniegu, wydawało się ze na górze będzie lepiej. W takich warunkach ten wyciąg, chyba nawet nie pomalowany od 25 lat, powinien być nieczynny. To było chyba wtedy, kiedy pozamykali górnicze. Chamstwo do kwadratu, brali kasę, żadnej informacji na dole, tzn. była informacja, że da sie jeździc, hehe, powinni dodać że krzesełkiem spowrotem. Nie wiem czy te ludzie trafili na podobne warunki, czy tez po prostu nie umieli jeżdzić na nartach, ale znam pismaków, większośc to ćwoki, w artykule nawet nie wspomnieli o warunkach na stoku. Nie wazne czy był śnieg czy nie, ważne że sensacja dla ubogich umysłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
krumski Re: Ech ta Warszafka ;) 01.02.06, 11:47 Nie kompromituj sie chlopie bronieniem tych kilku idiotow. Warunki sa w tym sezonie inne niz podczas twojego pobytu. Nie ma zadnego usprawiedliwienia dla ich braku wyobrazni. Jesli chodzi o COS - to oni maja inne priorytety, buduja np. za wiele milionow zlotych skocznie w Wisle Malince. Wiec traktuja narciazy jako dojna krowe na ktora w ktora nie trzeba nic inwestowac. Ostatnio PiS zrobil tam przewrot palacowy i moze sie cos zmieni. GAT ma natomiast problemy z prawem uzytkowania stokow. Z tego co wiem problem jest chwilowo rozwiazany i prezes GAT, jak co roku ;-), szumnie zapowiada 2 nowe krzesla w przyszlym sezonie. Biorac pod uwage to co zrobili na Pilsku nie mam wielkich nadzieji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halec Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 12:05 a napisali coś o warunkach? gdyby pismak napisał: doskonałe warunki na stoku, grupa z wawy nie potrafiła zjechać itd. wszystko byłoby ok. a tak informacja jes g. warta, bo jej praktycznie nie ma. jest tylko "sensacja". bardzo mozliwe że to byli idioci, ja ich nie bronię. jednak ćwok, który napisał artykuł mógłby napisać, że wyciąg się sypie, że informacja jest do d., że w Szczyrku wszystkie wyciągi są do dupy, że od 20 lat nic sie nie zmieniło. Jesli pisanie ma jakiś sens, to niech wtyka szpilę w dupę GATowi i COSowi, moze coś zrobią poza braniem kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:26 Jest w tym wszystkim sporo racji, ale mając narty PIERWSZY RAZ na nogach nie wybiera się w hm, średnio wysokie góry. To , że goście mieli pierwszy raz narty na nogach to wyłącznie moja teoria... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krumski Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.ing.nl 01.02.06, 13:45 Infrstruktura jaka jest taka jest. Sa nawet w Zachodnich krajach starsze wyciagi. Zapewniam Cie, ze 2-osobowych krzesel jest w Alpach jeszcze kilkaset. W samym Tyrolu ponad 100!! dodatkowo az 37 1-osobowych!!! A orczyki stanowia ponad 60% wszystkich wyciagow. Jeden z najstarszych orczykow jakim jechalem byl w Szwajcarii w wielkim kurorcie Zermatt, gdzie karnet 1 dniowy kosztowal ze 200 zl. Oczywiscie byly tam tez nowsze wyciagi. Natomiast komentowana informacja nie ma nic wspolnego z jakoscia infrastrukury w Szczyrku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halec Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 14:45 nie kumasz, wszystko jedno ile mają w austrii i szwajcarii. na skrzyczne jest JEDEN WYCIąG, A NIE 100. zeby dostać sie na czubek, mozesz wejśc na piechote, albo wjechać TYM STARYM JEDYNYM ZARDZEWIAłYM KRZESEłKIEM. komentowana informacja, nie jest informacją, jest nierzetelnym gó..pisarstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 17:17 Górny odcinek (Hala Jaworzyna _ Skrzyczne)krzesła na Skrzyczne został zmodernizowany (wymieniony na nowy) w latach 90. tych XX w. To co uważasz za staroć ma kilkanaście lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 18:18 No na Skrzycznem funkcjonuja jeszcze oprócz krzesełka takze orczyki(ale to na marginesie).Warunki były wtedy dobre i b.dobre zwłaszcza na FISówce więc nie jest wina waruków to że tamci "narciarze" nie mogli zjechac samodzielnie.A infrastruktura w szczyrku to inna bajka.Piszcie do GATu i róbcie im ciśnienie albo najlepiej omijajcie Szczyrk bo dalej beda mysleli że jeszcze ich po nogach powinniśmy całować. ja napisałem.nawet odpisali :) opinie.szczyrk@gat.pl <opinie.szczyrk@gat.pl> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 21:20 Duże Skrzyczne to nie GAT ale COS (Centralny Ośrodek Sportu) Szczyrk. Oni tym administrują (nie wiem czy są właścicielami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 13:41 Wiem ale COS chyba nawet maila nie ma żeby ich zbluzgać a sprzęt i tu i tu tak samo dziadowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 14:22 Spróbuj znaleźć coś na stronie miasta Szczyrk. Wydaje mi sie, że tam powinien być link do COSu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P40SL Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 14:35 cos@szczyrk.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.devs.futuro.pl 06.02.06, 11:19 Tak się składa, ze w Warszawie coraz więcej jest przyjezdnych buraczków. A tak w ogóle zastanawiam się skąd taka nienawiść do Warszawy. Jak ktoś uważa, że tu jest lepiej to niech przyjedzie i się sprawdzi, a jak nie to niech nie zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Ech ta Warszafka ;) 06.02.06, 12:03 Całe tłumy już tam pojechały się sprawdzać. Teraz nazywacie ich burakami. Służą wam jako ludzie do czarnej roboty i jako kozły ofiarne, bo jak co, to winne są te buraki z importu. Jeżeli uważasz, że macie tak ciężko, to spróbuj się sprawdzić w Myszkowie za 600zł miesięcznie na rękę. Pod warunkiem, że w ogóle dostaniesz robotę i coś potrafisz robić poza tym, że jesteś W-wiakiem. pozdrawiam ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Re: do ortodoxa IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 07.02.06, 10:25 Nie zorumiałam i nie zrozumiem nienawiści do warszawiaków, przecież połowa jej mieszkańców to napływowi ludzie z CAŁEJ POLSKI! Moja rodzina od pradziadka jest z Warszawy, czy to moja wina? Kupiłam nowe mieszkanie i 80% samochodów w garażu było z rejestracjami z całej Polski, było, bo teraz mają warszawskie rejestracje i są może takimi warszawiakami którzy wjeżdżają na stok i nie potrafią sobie poradzić (zresztą GŁUPOTA bo na dodatek z dziećmi) ale czy ta głupota zależy od miejsca zamieszkania? Większość moich znajomych ze studiów, sąsiedzi to ludzie, którzy tu przyjechali studiować, do pracy i zostali, czy ja mam ich nienawidzieć za ich pochodzenie. A tak na marginesie czy widzieliście starą pragę, ludzi bez pracy, domy ze wspólną łazienką dla kilku rodzin? To też Warszawa! Nie tylko te piękne wieżowce i wielu pracowników tak zdeterminowanych że pracują 24/24 7 dni w tygodniu, bo jak nie to wrócą za Warszawę i to nie jest normalne! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelhks Re: do ortodoxa 07.02.06, 13:52 Wtrace sie do dyskusji... zapewne nie chodzi o nienawisc do Warszawy jako Warszawy samej w sobie. Ale do ludzi ktorzy uwazaja ze skoro sa z WARSZAWY, niezaleznie od tego czy z dziada pradziada czy od wczoraj, to sa na lepszych prawach niz inni. I niestety potwierdza sie na kazdym kroku, ze gdyby glupota mogla unosic, to mnostwo ludzi, w tym wiekszosc z Warszawy, moglaby latac. Przykladow jest mnostwo, zwlaszcza na stokach narciarskich, gdzie Warszawiacy bardzo podkreslaja swoja obecnosc wygladem i zachowaniem. Z drugiej strony ci skromniejsi nawet jesli sa ze stolicy nie robia z tego sensacji ani nie przechwalaja sie tym na potege i takich tez jest pewnie sporo jednak z wiadomych wzgledow nie sa tak rozpoznawani jak pierwszy gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: do ortodoxa 07.02.06, 14:02 Kto tu pisał o nienawiści do warszawiaków? Chyba nie ja! Kto nazwał tych, którzy przyjechali do W-wy burakami, też nie ja. Ja nie mam nic do normalnych ludzi z W-wy, żadnej nienawiści ani nawet politowania ale tak się jakoś składa, że rzadko spotykam normalnego ze stolicy a jak już, to przeważnie napływowy i to od niedawna, czyli burak - jak Wy ich nazywacie. Może mam pecha ... ale widzę, że nie tylko ja... pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
bradz Re: Ech ta Warszafka ;) 06.02.06, 14:46 A ja jestem z Krakowa, a najlepszych znajomych i przyjaciół mam z Warszawy. No i dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 22:23 Ja tam w sumie agresja do warszfki nie pałam.Bardziej jakies takie politowanie wzbudzają jak juz od Katowic jadą z łańcuchami na kołach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 11:26 Wiekszość :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halec Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.acn.waw.pl 08.02.06, 13:42 zabawny z ciebie gość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominos Re: Ech ta Warszafka ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 20:22 Dzięki :) Ale po dzisiejszych nartach to chyba wole jednak warszawke :) Odpowiedz Link Zgłoś