Gość: kris IP: *.dzi.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 20.03.06, 10:33 Witam.Czy jechał ktoś drogąz Passo Tonale do Livigno przez Bormio?Jaka jest tam droga o tej porze o roku.MOzna przejechać , czy jest to może extremalne wyzwanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: basia Re: Passo Tonale-Bormio-Livigno IP: 212.160.138.* 20.03.06, 10:59 Ja jechałam tą drogą w lutym tego roku....... Wtedy właśnie sypało i jechałam w sobotę, dokładnie pod wieczór, więc był spory ruch i praktycznie wszyscy ciągnęli na łańcuchach......traska jest wymagająca, mnóstwo zakrętów i to ostrych (tornate), wyjężdżasz i zjeżdżasz z jednej przełęczy w drugą, aż się robi niedobrze.........przed Bormio jest kilka ładnych kilometrów jazdy w tunelu, tam można odetchnąć od zawijasów......... weź sobie dokładne mapy najlepiej z Kompassa, są dobre i dokładne, widać każdy zakręt......do Livigno wjeżdżasz od strony Passo Foscagno prawie 2 300 m n.p.m.na szczycie jest punkyt kontrolny ze strażnikami - w Livigno jest strefa bezcłowa, więc kotrolują przy wyjeździe..... Pozdrawiam i życzę udanej podróży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Passo Tonale-Bormio-Livigno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 19:21 Jechalem do Bormio przez Livingo 2 lata temu. Zdecydowanie zgadzam sie z Basia zeby jechac przez Austrie i Szwajcarie do Wloch. Zdecydowanie lepsza droga. Pamietaj ze jednokierunkowy tunel przez ktory musisz przejecac jest otwarty chyba do 19 lub 20 kazdegoa dnia. Jezeli sie spoznisz to musisz czekac do nastepnego dnia rano. Zycze milego nartowania. Ja juz to mam za soba:))) Odpowiedz Link Zgłoś
skyddad Re: Passo Tonale-Bormio-Livigno 20.03.06, 19:58 Jechalem pare lat temu i to w nocy i w polowie lutego.Tej nocy nie padalo. Szosa z St Moritz do Tonale i do Bormio.Dlatego sie pojechalo gdzy z powodu straszliwych stau w Austri nie zdazylem do tunelu. Droga St Moritz- Tirano- Bormio jest bez barierki waska i idaca nad przepascia kilkaset metrow(Passo del Bermina).Jak to zobaczylem ciarki mnie przeszly.jechalem w tych miejscach wolno 30km/h. Droga Bormio -Livigno to pestka przy duzym opadzie na zimowkach trzecim biegiemm max 40km/h.Droga Autostrada-Passo del Tonale (1863m) to zaden problem pozniej jest typowo gorska droga idaca przez Sw Katarzyne.Na odcinku Pezzo - Valfurvia (St.Caterina droga idzie na wysokosci dochodzacej do 2900m i jest zamknieta dla ruchu kolowego do czerwca.Ten ocinek jest otwarty tlko miedzy czerwcem a pazdziernkiem. W lecie tam lezy snieg przeciez to dziki nie ujezdzony lodowiec Vedr d Forni, sama gorka ma tylko 3678m i sie zwie Punta S.Matteo.Dobrze ze zapytales ten kto pyta nie bladzi. Pzdr.Sky. P.S nie wybierac sie autami z niepewnym sprzeglem.Jak ledwo dycha to lepiej przed wyjazdem zmnienic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Passo Tonale-Bormio-Livigno IP: 194.205.246.* 23.03.06, 17:18 Jeździłem ta trasą codziennie właśnie w marcu, bo mieszkaliśmy w Isolacci (przed Bormio), a zjeżdzalismy w Livigno (dużo lepiej przygotowane trasy). Zero śniegu na drodze - suchy asfalt, spokojnie można i trzeba przejechać bez łańcuchów. Jest to przełęcz, więc wysoko i śnieg szybko topnieje, a resztki są sprawnie usuwane. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś