Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fischer RX8 czy RC4 RACE SC

    IP: *.pfizer.com 23.04.06, 21:00
    I oto mam dylemat, którą wybrać. Wyczekałem do końca sezonu na dobre ceny,
    ale nie mogę się zdecydować. Może ktoś kto jeździł na tych nartach wspomoże
    mnie i utrwali w właściwym wyborze. Za wszystkie za i przeciw z góry dziękuję.
    Jeery
    Obserwuj wątek
      • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 25.04.06, 16:25
        Jezdze na Race SC i bardzo sobie te narty chwale. RX8 ma bardzo zblizone
        parametry, przynajmniej na papierze. Race SC to rasowa slalomka, RX8 - narta
        crossowa. Tej ostatniej nie probowalem. Teoretycznie, jak to krossowka, jest
        nieco bardziej stabilna i ciut mniej skretna, zwlaszcza przy przechodzeniu z
        krawedzi na krawedz. Jezeli lubisz jezdzic krotkim skretem - bierz Race SC,
        jesli srednim i dluzszym - RX8. Oczywiscie kazda z tych nart wydaje sie byc w
        miare uniwersalna, pojedzie kazdym skretem, na wprost tez, ale kazda z nich ma
        swoje poletko, na ktorym czuje sie najlepiej.
        • proskier Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 25.04.06, 18:18
          Jesteś idiotą i totalnym ignorantem jeżeli uważasz race sc za rasową slalomke po
          pierwsze jest o wiele za miękka. Jeżeli chodzi o wybór to ja z tych dwóch nart
          wybralbym race'a z tego względu że jako narta z wyższej półki mówiąc najprościej
          ma lepszą budowę wewnętrzną, a sama w sobie jest na tyle uniwersalna i w miarę
          łatwa że dla jazdy dla przyjemności zupełnie się nadaje
          • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 25.04.06, 18:45
            > Jesteś idiotą i totalnym ignorantem jeżeli uważasz race sc za rasową slalomke

            To nie ja. Ja tylko zmalpowalem po innych. Idiotkami i ignorantkami (totalnymi)
            sa np. austriackie testerki w
            www.skionline.pl/austria-skitest/index.php?ids=&co=test2003&id_testu=126
            Glupie baby. Nie dosc, ze najwyzej zaklasyfikowaly te narte w kategorii "race",
            to jeszcze osmielily sie ja nazwac "narta slalomowa". Szkoda, ze wczesniej nie
            napisales, nigdy bym tej narty nie kupowal. ;)
          • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 26.04.06, 06:11
            Ciekawy masz sposob prowdzenie dyskusji i argumentowania.
            Z pytnia wynika ze czlowiek nie bardzo sie orietuje i nie bardzo
            wie albo nie potrafi zdefiniowac co chce jezdzic.
            Jasne ze na wszystkiom da sie prawie wszystko pojechac.
            Jest jakas tedencja, maniera czy jak to inaczej nazwac
            ze musi byc z najwyzszej polki i najlepiej jesli byla by
            to rasowa zawodnicza narta no tak tylko po co?
            Wikszosc gostkow na takich nartach bardziej sie meczy ale
            za to szpan na calego. Nie wiem co pytajacy soba reprezentuje
            bo nic na ten temat nie pisze ale z jego argumentacji wynika jedno,
            ze musi bic fisher. Ciekawe podejscie do wyboru nart.
            Ty za to skaczesz tez fachowo zaczynajc od bardzo kuriozalnego zdania,
            po ktoruym mozna sie spodziewac jedynie fachowsci, doglebnego zrozumienia
            problemu no i bardzo odpowiedzialnej expertyzy.
            Napisz cos jeszcze w swoim stylu prosze to taki infantylne
            ze az milosie czyta.

            Jozzo


            • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 26.04.06, 09:46
              > Nie wiem co pytajacy soba reprezentuje
              > bo nic na ten temat nie pisze ale z jego argumentacji wynika jedno,
              > ze musi bic fisher. Ciekawe podejscie do wyboru nart.

              Mysle, ze wiem o co chodzi. Po sezonie mozna kupic w dobrej cenie narty fischera
              (mowie o nowych). Taki Race SC mozesz miec np. za 1000 zl. RX8 zapewne tez.
              Narty innych firm, podobnej klasy, sa drozsze. Nie wiem jaka jest tego
              przyczyna? Jakas polityka Fischera. Race SC i RX8 sa bardzo do siebie zblizone.
              Ciut rozna geometria, podobna sztywnosc, bo promien prawie ten sam. Stad dylemat
              kupujacego. Napisalem "rasowa" slalomka dla odroznienia od krossowej RX8, ale
              Race SC jest przy okazji narta dosc uniwersalna i nadaje sie dla wielu, rowniez
              takich srednio jezdzacych.
              • Gość: Jeery Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: 212.160.159.* 26.04.06, 12:51
                Andrzej, widzę że doskonale mnie rozumiesz i dziękuję za Twoje wyważone opinie.
                Dlaczego Fischer? Ponieważ w/g mnie daje najleprzy stosunek JAKOŚĆI do ceny.
                Przmierzałem się do kupna RX8 i po jazdach testowych wypadły rewelacyjnie dając
                mi olbrzymią radość z jazdy. Ale ostatnio miałem okazję spróbować Race SC i
                było podobnie, z tym że warunki w jakich odbywały się jazdy diametralnie różne.
                RX8 na śniegu zmrożonym i temp. powietrza -8C, natomiast Race SC śnieg mokry
                temp. +4C. Co do moich umiejętności to je szlifuję od 20 sezonów dla
                przyjemnośći i daję sobie radę w każdych warunkach i trasach (natrudniej
                oceniać własne umiejętności)
                • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 26.04.06, 17:21
                  > RX8 na śniegu zmrożonym i temp. powietrza -8C, natomiast Race SC śnieg mokry
                  > temp. +4C. Co do moich umiejętności to je szlifuję od 20 sezonów dla
                  > przyjemnośći i daję sobie radę w każdych warunkach i trasach (natrudniej
                  > oceniać własne umiejętności)

                  Mysle, ale tylko mysle, ze roznice pomiedzy tymi nartami sa dosc subtelne. Race
                  SC mam juz dobrze objezdzone w roznych warunkach (testowalem tez wiele innych
                  slalomek, w tym Atomic SL9, Fischer WorldCup SC, Blizzard SL) i ze wszystkich
                  innych testowanych te pasuja mi najlepiej. Bardzo przypadly mi tez do gustu
                  Blizzardy. Race SC polecam wszystkim dookola, ze wzgledu na ich duza przyjaznosc
                  i uniwersalnosc, choc to narta z grupy race (w niektorych katalogach pojawia sie
                  jako ambitny allround). Bez znaczenia, jak zwal tak zwal. Najlepiej czuja sie w
                  krotkich skretach i dopuszczaja wszystkie techniki skretu. Ale dlugimi skretami
                  tez da sie skutecznie jechac. Nie przepadam za jazda typu fun, wiec tu sie nie
                  wypowiadam. Namowilem juz do nich sporo ludzi, w tym prawie cala moja rodzine,
                  i, jak dotad, nikt mnie jeszcze nie przeklina. Np. WC SC jest bardzo dobra
                  sztywna narta, pewniej sie na niej jezdzi karwingiem na ubitych twardych
                  stokach, ale gorzej w miekkim zmuldzonym sniegu, gdzie klania sie technika
                  zeslizgowa. Klasyczny smig hamujacy w miekkim sniegu na WC SC wymaga sporo sily
                  i przylozenia. Na Race SC - bez problemow. Itd. Mysle, ze Race SC bedzie nieco
                  bardziej skretna od RX8, ale i ciut mniej stabilna, zwlaszcza przy wiekszych
                  predkosciach, choc nie narzekam specjalnie na jej brak. Zwlaszcza po
                  przytepieniu przodow i tylow krawedzi.
                  • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 26.04.06, 22:07
                    > i przylozenia. Na Race SC - bez problemow. Itd. Mysle, ze Race SC bedzie nieco
                    > bardziej skretna od RX8, ale i ciut mniej stabilna, zwlaszcza przy wiekszych
                    > predkosciach, choc nie narzekam specjalnie na jej brak. Zwlaszcza po
                    > przytepieniu przodow i tylow krawedzi.

                    Nie znam fishera ale to co powidziales to trafne ujecie sedna sprawy
                    jesli chodzi o roznice miedzy "slalomka" a "crossem".
                    Roznica moze byc subrtelna lub znaczaca zalezy od konkretnego modelu.

                    Nawiasem mowic to jest wlasnie to dlaczgo ja osobiscie jestem za crossem.
                    Nie lubie latwoskretynych nart - zabieraja mi przyjemnosc jazdy.
                    Nie lubie tez braku stabilnosci przy szybszej jezdzie, traversach itp.
                    Czuje sie mniej bezpiecznie i mniej zrelaksowany ten brak stabilnosci
                    zmusz mnie do jej pilnowania a to odbiera mi tzw. fun.
                    To sa powody dlaczego nawet nie patrze na slalomki i skupiam sie
                    na crossach patrzac rownoczesnie w kirunku mid fata.

                    Jozzo.

                • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 26.04.06, 21:59
                  Napialem tak bo ja podchodeszlem z innej strony.
                  Tzn, napierw bladzilem po roznych typach nart jzdzac
                  przerozne. W koncu zdecydowale sie na nowa fale
                  bylo to Head wordl cup slalom ale na dluga mete nie
                  lezalo mi to. Nie to zebym mial jakis problem ale
                  oczowalam blizej nizdefinowane limitacjie.
                  Trudno bylo sie polapac w balaganie na rynku narciarskim.
                  Pewnego dnia wpadla mi w rece gazeta o ktorj tutaj tez mowiono .
                  Skipress czy cos takiego. Ich podzial i opis nart wprowadzil
                  w moja percepcje rynku narciarskiego jakas strukure dzieki, ktorej
                  latwiej mi bylo zdefinowac obszar poszukiwania i testowania nart.
                  Osobiscie najbardziej mi pasuja narty typu cross i jesli cos
                  dodatkowego do podparcia to cos z mid fat ale niekoniecznie.

                  Poprostu po przeanalizowaniu w/w podzialu i wielo ktotnych
                  testach roznych demo wiem na co patrzec a na co nie - mowies
                  o swoich preferencjach. Oczywiscie jest to badzo indywidualne
                  podejscie i kazdy ma swoje preferencje.
                  Natomiat struktura o ktorej mowie pozwolila mi na zawezenmie spektrum
                  poszukiwan. Tak ze twoj dylemat slalomka czy cross wydal mi sie troche
                  chaotycznym podejsciem do problemu. No ale moze sie myle nie znam
                  fishera trudno powiedziec. Ja jakis czas odeszlem od Vollka i teraz
                  krece sie w okolicy Atomi, Head, Rossi.
                  Chociaz nastepna narta bedzie raczej Head lub Atomic.
                  Oczywiscie zalezy od po/przed sezonowj ceny.
                  Ja mam zasade ze jezdze demo i definiuje 2-3 narty ktre wchodza
                  w rachube a potem to juz tylko sie zasadzic i czekac na tzw. branie.
                  Wchodzisz do sklepu bez dylematow, jest to cos ze zbioru zdefinowanego
                  i cena w zakresie akceptacji to placiasz i wychodzisz.

                  Jozzo
                  • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 27.04.06, 09:49
                    > Trudno bylo sie polapac w balaganie na rynku narciarskim.

                    Bardzo trudno. Producenci wprowadzaja wlasne nazwy, brak uzgodnionych podzialow.
                    Od czasu do czasu wprowadza sie nowe serie (np. Metron u Atomica) i nigdy nie
                    wiadomo czy to cos istotnie nowego, czy tez bajer marketingowy. Kupujac rower
                    mniej wiecej widzisz co kupujesz, w przypadku nart musisz sie zdac na opinie. Co
                    najwyzej mozesz je sobie wczesniej potestowac.

                    > Tak ze twoj dylemat slalomka czy cross wydal mi sie troche
                    > chaotycznym podejsciem do problemu. No ale moze sie myle nie znam
                    > fishera trudno powiedziec.

                    Ogolnie rzecz biorac masz racje. Typowa slalomka ma latwo skrecac, miec maly
                    promien skretu, byc twarda poprzecznie, czyli dobrze trzymac krawedz,
                    niekoniecznie latwo jezdzic zeslizgiem czy byc bardzo stabilna w szybszej
                    jezdzie. Kross powinien byc przede wszystkim stabilny, w koncu powstal na bazie
                    nowej konkurencji, gdzie zawodnicy maja jak najszybciej, rozpychajac sie na
                    stoku wsrod konkurentow, zjechac na dol. Widac to w geometrii (mniejsze
                    taliowanie niz w slalomce) i w iekszym nominalnym promieniu skretu (o dobre 3-4
                    metry wiecej niz w slalomce). W rodzinie krossow tez jest cala kolekacja, od
                    latwych do wymagajacych. Z krossami Fischera jest pewien klopot, bo w
                    przeciwienstwie do innych firm, jego krossy sa zblizone parametrami do slalomek.
                    Z jednym wyjatkiem: RX9 - najwyzszego u Fischera. Ten ma typowe parametry krossowe.

                    Ale RX8 i Race SC, teoretycznie nalezace do roznych kategorii roznia sie
                    niewiele. Wyjatkowo. I stad pytanie. Trudne. :) Byc moze nawet Fischer produkuje
                    te same narty (troche je jednak podpilowal, bo krossy sa z przodu i w srodku o 1
                    mm wezsze) pod roznymi nazwami. :)

                    Ogolnie rzecz biorac jestem bardzo zadowolony ze swoich Fischer Race SC.
                    Sprawuja sie dobrze w kazdym warunkach, w jednych lepiej, w drugich gorzej, ale
                    wszedzie co najmniej przyzwoicie. Nawet w tzw. breji jezdzi mi sie na nich
                    calkiem dobrze. Sa jednak warunki, w ktorych zmienilbym je lokalnie na jakies
                    inne. Na szerokie trasy Soelden wybralbym cos z krossa lub Race Carvera. Ale np.
                    w tym roku, w Val di Sole, przy zmrozonym sniegu, zamarzyla mi sie sztywniejsza
                    wersja slalomek Fischera WorldCup. Lepsze trzymanie krawedzi przy jezdzie
                    karwingiem. Z kolei wiem, bo testowalem, ze na tej narcie meczylbym sie na
                    grzaskim sniegu. Innymi slowy, nie ma narty uniwersalnej i trzeba zdecydowac sie
                    na jakis kompromis. A zalezy on od wielu czynnikow, jak lubimy jezdzic, gdzie, w
                    jakich warunkach. I rowniez od tego gdzie mieszkamy :) Z tych 15-20 dni rocznie,
                    tylko 6 dni jezdze w Alpach, reszta wychodzi na naszych polskich i slowackich
                    stoczkach. Wszyscy wiemy jakie one sa.
                    • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 27.04.06, 17:29
                      Kolejny prefekcyjny mail, doskonale sie czyta twoje posty.
                      Zmobilizowalem sie w sumie dla ciebie i odszukalem linki do
                      magazynu o ktorym wspominalem w poprzedznich postach.
                      Moze znasz jesli tak to dla przypomnienia innym
                      tak na wszelki wypadek to:

                      www.skipressworld.com/us/en/magazine/issues.html
                      www.skipressworld.com/us/en/magazine/2005/0920.html
                      www.skipressworld.com/us/en/magazine/2004/0914.html
                      Dwa ostatnie do opisow testow z ostatnich 2 lat.
                      Komentarze moze zbyt tubylcze ale struktura jest warta uwagi.
                      Ktos to kiedys podsumowal chyba w ABC ...

                      Ich podzila na kategorie i grupy nart pozwolim mi na bareziej
                      zorganizowana precepje 'nowozytnego' ery na rynku nart.
                      Podoba mi sie ich struktura, probuje ona wprowadzic dosc
                      istotne punkty odniesiania w calym tym chosie jaki stowrzyli
                      producenci.

                      Jozzo
                      • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 20:46
                        > Kolejny prefekcyjny mail, doskonale sie czyta twoje posty.

                        Juz mi tak nie kadz. Zadna ze mnie alfa, a zwlaszcza omega. Kilka przemyslen
                        mam, troche pogrzebalem tu i tam, starosc pomaga w analitycznym podejsciu. No i
                        jestem fizykiem z wyksztalcenia, co rowniez pomaga zrozumiec kilka praw
                        rzadzacych tym swiatem. :) Jeden taki fizyk nawet rzadzi Polska, choc nie mnie
                        sadzic czy robi to dobrze. :)

                        O tych amerykanskich testach slyszalem i czytalem. Dziekuje za namiary. Na
                        www.narty.pl byly jakies tlumaczenia. W wolnej chwili, pomiedzy dwoma kolejnymi
                        piwami, poczytam co nieco. W polskiej prasie nie ma dobrego czasopisma. NTN-em
                        (wydawany na poczatku sezonu) jestem raczej zdegustowany. W najmniejszym stopniu
                        nie pomagaja neofitom rozeznac sie w narciarskim gaszczu. Gdy moj niesmak
                        osiagnie jeszcze wyzszy stopien, moze sam kiedys cos na ten temat napisze. O
                        tyle temat niewdzieczny, ze nazwy, mody i inne nowinki narciarskie pojawiaja sie
                        i zmieniaja szybko, wiec wszelkie teksty dezaktualizuje sie tez szybko. Kiedys,
                        z roznych powodow, napisalem cykl porad technicznych dotyczacych naprawy roweru.
                        Ich popularnosc przerosla moje oczekiwania. Moze kiedys wystukam cos o nartach.
                        • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 28.04.06, 08:05
                          To nie kadzenie to poprostu moja opinia.
                          Bardzo zadko wydaje pozytywne no ale w tym
                          przypadku nie moglem sie powstrzymac od jej wyrazenia.

                          Co do wspomnianych linkow to gdzeis ktos kiedys tu to podsumowal.
                          Ja na swoj uzytek na bazie ich (skipress) opisow i podzialow
                          stworezylem sobie taka dwu wymniarowa strukture.

                          Powiedzmy ze na X-ach mamy spectrum typow nart:
                          racing, carving, cross, all terrain, midfat, fat

                          a ma Y categorie typu: dla experts, zaawansowanych, sredniakow
                          i poczatkujacych.

                          Jesli sobie powiemy ze carving jest pochodna slalomki a cross
                          giganta a all terrain, midfat i fat to mniej lub bardzie tzw.
                          free ride to jak dla mnie jest to jakas struktura po, ktorej z
                          mniejszym lub wiekszym przyblizeniem mozna sie poruszac.

                          Oczywiscie granice sa dosc plynne i naklada sie na to specyfika
                          danej marki i nawet rocznika no ale przynajmniej sa jakies punkty
                          odniesiena.

                          Jozzo
                          • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 23:48
                            > Powiedzmy ze na X-ach mamy spectrum typow nart:
                            > racing, carving, cross, all terrain, midfat, fat
                            >
                            > a ma Y categorie typu: dla experts, zaawansowanych, sredniakow
                            > i poczatkujacych.
                            >
                            > Jesli sobie powiemy ze carving jest pochodna slalomki a cross
                            > giganta a all terrain, midfat i fat to mniej lub bardzie tzw.
                            > free ride to jak dla mnie jest to jakas struktura po, ktorej z
                            > mniejszym lub wiekszym przyblizeniem mozna sie poruszac.

                            I ja tez tak to mniej wiecej widze. Troche inne podzialy stosuje sie w polskich
                            katalogach, np. zamiast carving uzywa sie allround, istnieje kategoria
                            allmountain dla rodzaju nart freeridowych, ktorym blizej do "zwyklych"
                            karwingow, ale dla niektorych to po prostu zamiennie uzywane nazwy oznaczajace
                            to samo. Niektore narty niepoddaja sie latwym klasyfikacja. Wlasnie wspomniane
                            RX8 i Race SC. Niby naleza do roznych kategorii, a byc moze sa to te same narty.
                            W kazdej kategorii pojawia sie wspolrzedna Y, czyli podzial ze wzgledu na
                            umiejetnosci "zawodnikow". W uproszczeniu, im lepiej jezdzacy, tym sztywniejsza
                            poprzecznie powinna byc narta. Dolozylbym jeszcze trzecia wspolrzedna, Z, ze
                            wzgledu na promien skretu narty, a wiec w grucie rzeczy upodobania do jazdy
                            krotszymi czy dluzszymi skretami czy tez wolniejszej lub szybszej jazdy.

                            Ale jak sam wiesz sprawa jest o wiele bardziej zlozona. Troche upraszczaja
                            parametry narty, typu taliowanie i promien skretu. W klasycznych nartach tego
                            nie bylo i o tyle mamy ulatwione zadanie. Jezeli mniej wiecej wiemy jaki wplyw
                            na zachowanie sie narty ma poszczegolny wymiar, to mozemy sobie wyobrazic jak
                            dana narta bedzie sie zachowywac w jezdzie. Szeroka lopata z przodu ulatwi
                            skret, szerokosc narty pod butem ma duzy wplyw na "nosnosc" narty, itd. Co do
                            reszty musimy zawierzyc producentowi albo samemu przetestowac narte. Z testami,
                            jak wiadomo, tez roznie bywa. Nie da sie przetestowac narty we wszystkich warunkach.

                            Krotko mowic, swiadome kupno narty, to trudna sprawa. Ja dochodzilem do swojego
                            idealu, testujac rozne narty, przez ponad rok.

                            Z drugiej strony pojawialo sie potezne zrodlo informacji - Internet. Mozesz
                            szukac pytac, dyskutowac, krytykowac. Z chaosu informacji masz spore szanse
                            wybrac te, ktore znacznie pomoga dokonac optymalnego wyboru.

                            PS. Szkoda ze o nartach moge tylko dyskutowac. Przez moment myslalem o
                            jutrzejszym wypadzie na Kasprowy, ale ponure prognozy pogodowe mnie ostatecznie
                            zniechecily.
                            • kubagr Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 30.04.06, 01:55
                              > >
                              > > Jesli sobie powiemy ze carving jest pochodna slalomki

                              TO JEST DUZE UPROSZCZENIE,ZWLASZCZA OBECNIE: KAZDA FIRMA MA SLALOMKI I CARVINGS

                              > katalogach, np. zamiast carving uzywa sie allround,

                              NIE ZNAM POLSKICH KATALOGOW ALE JEST TO ZUPELNIE BLEDNE ZROZUMIENIE ALLROUND


                              W uproszczeniu, im lepiej jezdzacy, tym sztywniejsza
                              > poprzecznie powinna byc narta.

                              TU MIALBYM KLOPOTY ZEBY CIE POPRZEC: TO TYLKO W JEZDZIE ZWODNICZEJ JEST WAZNE:
                              TYSIACE NP EKSPERTOW W FREERIDE UZYWA SZEROKICH NART W KTORYCH SZTYWNOSC
                              POPRZECZNA JEST MNIEJSZA NIZ POPULARNYCH SLALOMOWEK

                              Szeroka lopata z przodu ulatwi
                              > skret,

                              ALE TEZ DESTABILIZUJE NARTE W JEZDZIE NA WPROST

                              szerokosc narty pod butem ma duzy wplyw na "nosnosc" narty, itd.

                              TO TEZ MA WPLYW NA SKRETNOSC NARTY: IM WIEKSZY STOSUNEK PRZOD/PIETKA TYM
                              WIEKSZA SKRETNOSC

                              > PS. Szkoda ze o nartach moge tylko dyskutowac.

                              A CHILE I ARGENTINA CZEKAJA.............

                              POWYZSZE UWAGI NIE WPISALEM W CELU
                              'klocenia sie" ALE DLA WYJASNIENIA A MOZE ZAGMATWANIA NIEKTORYCH POGLADOW

                              • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 15:43
                                > > katalogach, np. zamiast carving uzywa sie allround,
                                >
                                > NIE ZNAM POLSKICH KATALOGOW ALE JEST TO ZUPELNIE BLEDNE ZROZUMIENIE ALLROUND

                                "allround" byl powszechnie uzywana nazwa dla oznaczenia wszystkich nart nie
                                nalezacych do kategorii race, ale i nie nart freride-owych czy freestyle-owych,
                                typu akrobatycznego. Szeroka grupa, do ktorej mozna wrzucic prawie wszystko.
                                Stosowana byla powszechnie, takze w katalogach renomowanych firm. Dlaczego
                                odchodzi sie od tej nazwy, nie wiem? "Carving", jako nazwa grupy przeciez nic
                                nie mowi. Wszystki obecne narty, poza nielicznymi wyjatkami, sluza do carvingu.
                                Dla mnie "allround" byl niezlym terminem oznaczajacym narte w miare uniwersalna,
                                ale mniej ambitna (cokolwiek to oznacza) niz race.

                                > W uproszczeniu, im lepiej jezdzacy, tym sztywniejsza
                                > > poprzecznie powinna byc narta.
                                >
                                > TU MIALBYM KLOPOTY ZEBY CIE POPRZEC: TO TYLKO W JEZDZIE ZWODNICZEJ JEST WAZNE:

                                Nieprawda. W amatorskiej tez. Im sztywniejsza poprzecznie narta, tym lepiej
                                trzyma na krawedzi w trakcie skretu, tym mniej niechcaco zeslizguje. Na bardzo
                                sztywnej narcie trudno sie robi zeslizg. Poczatkujacy maja klopoty z czysta
                                jazda na krawedzi, musza miec mozliwosc korekcji skretu poprzez zeslizg (mowimy
                                o wybaczaniu bledow) i dlatego narty dla nich sa poprzecznie mniej sztywne.
                                Zreszta sam zrob ekperyment. Wejdz do sklepu i pobadaj sztywnosc poprzeczna
                                poszczegolnych nart. Unieruchamiasz tyl narty miedy stopami i wykrecasz rekami
                                dziub narty. Przekonasz sie o czym pisze - im bardziej ambitna narta, tym
                                sztywniejsza. Dotyczy to grupy Race czy Allround (Carving), ale juz nie
                                Freeride. Tu sie z Toba zgadzam. Tylko pamietaj, ze to jednak dosc niszowa grupa
                                nart, a w kazdym razie mocno mniejszosciowa, mniej wiecej tak, jak liczba
                                freeride-owcow w stosunku do typowych "wyciagowcow".

                                > Szeroka lopata z przodu ulatwi
                                > > skret,
                                >
                                > ALE TEZ DESTABILIZUJE NARTE W JEZDZIE NA WPROST

                                Oczywiscie. Szeroka lopata przede wszystkim ulatwia karwingowe (a wiec na
                                krawedzi) wejscie w skret, nie tyle jego prowadzenie, w ktorym wazniejsza jest
                                szerokosc tylu narty. Podalem to tylko jako uproszczony przyklad.

                                Tak, masz racje, ze rzecz jest o wiele bardziej zlozona. Nie da sie wydzielic
                                poszczegolnego parametru narty i na jego podstawie precyzyjnie okreslic jej
                                zachowanie. Ale zespol tych parametrow + nasza wiedza i intuicja cos juz o
                                narcie pozwalaja powiedziec i jakos ja zaklasyfikowac. Jezeli widze parametry
                                narty i jej promien (w ten sposob posrednio wiem tez o jej twaqrdosci) moge w
                                duzym przyblizeniu powiedziec jak sie bedzie zachowywac w naturze.
                                • kubagr Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 30.04.06, 16:19
                                  Gość portalu: O.Andrzej napisał(a):

                                  > "allround" byl powszechnie uzywana nazwa dla oznaczenia wszystkich nart nie
                                  > nalezacych do kategorii race

                                  I TA DEFINICJA MI ODPOWIADA A NIE TWOJA POPRZEDNIA


                                  , Wszystki obecne narty, poza nielicznymi wyjatkami, sluza do carvingu.

                                  JA BYM POWIEDZIAL RACZEJ ZE SA BARDZIEJ LUB MNIEJ "CARVED". TO DO CZEGO SLUZA
                                  ZALEZY WYLACZNIE OD JEZDZCA


                                  > >
                                  > > TU MIALBYM KLOPOTY ZEBY CIE POPRZEC: TO TYLKO W JEZDZIE ZWODNICZEJ JEST W
                                  > AZNE:
                                  >
                                  > Nieprawda. W amatorskiej tez. Im sztywniejsza poprzecznie narta, tym lepiej
                                  > trzyma na krawedzi w trakcie skretu, tym mniej niechcaco zeslizguje. Na bardzo
                                  > sztywnej narcie trudno sie robi zeslizg. Poczatkujacy maja klopoty z czysta
                                  > jazda na krawedzi, musza miec mozliwosc korekcji skretu poprzez zeslizg
                                  (mowimy
                                  > o wybaczaniu bledow) i dlatego narty dla nich sa poprzecznie mniej sztywne.

                                  TO JEST OCZYWISTE: PROBLEM TYLKO CZY DLA POCZATKUJACYCH BEDACYCH W AMOKU
                                  CARVNGU NARTA TEZ POWINNA BYC SZTYWNA POPRZECZNIE? RACZEJ TAK BO INACZEJ SIE
                                  CARVINGU NIE NAUCZA


                                  > Zreszta sam zrob ekperyment. Wejdz do sklepu i pobadaj sztywnosc poprzeczna
                                  > poszczegolnych nart.

                                  NIE MAM NA TO CZASU BO JAK IDE DO SKLEPU (RZADKO) TO NART "MALO AMBITNYCH " NIE
                                  DOTYKAM WCALE BO SIE NIMI "BRZYDZE"

                                  Dotyczy to grupy Race czy Allround (Carving), ale juz nie
                                  > Freeride. Tu sie z Toba zgadzam. Tylko pamietaj, ze to jednak dosc niszowa
                                  grup
                                  > a
                                  > nart,

                                  DLA MNIE AKURAT JEST TO JEDNA Z PRZODUJACYCH GRUP NART KTORE ZASPOKAJAJA MOJ
                                  STYL I ROZKLAD JAZDY


                                  Jezeli widze parametry
                                  > narty i jej promien (w ten sposob posrednio wiem tez o jej twaqrdosci) moge w
                                  > duzym przyblizeniu powiedziec jak sie bedzie zachowywac w naturze.

                                  MOZESZ ZGODA ALE TEZ W PEWNYM PRZYBLIZENIU. OBECNIE JEST TAK NAWALONE NA RYNKU
                                  ROZNA JAKOSCIA I RODZAJEM NART ZE PO PROSTU TRZEBA NARTY TESTOWAC SAMEMU I COS
                                  Z TEGO WYBRAC
                                  JA PO PROSTU OD LAT ZOSTAJE PRZY VOLKL'U WIEC DLA MNIE TO TESTOWANIE NIE JEST
                                  TAK PRACOCHLONNE: CZASAMI TYLKO MAM DYLEMAT CZY NP KUPIC GS DOSTEPNA W SKLEPIE
                                  (TEZ RZADKO) CZY NP TYPOWO ZAWODNICZA (SANDWICH).

                                  KIEDYS WSPOMNIALEM ZE CHYBA ZNOWU POLECE LATEM DO PD AMERYKI (CHILE, ARG) LUB
                                  N. ZELANDII ALE CHYBA TEGO LATA NIC Z TEGO NIE WYJDZIE: PRESJA RODZINY ZEBY
                                  NARESZCIE SPEDZIC JAKIES "NORMALNE" WAKACJE W CIEPLE A NIE NA NARTACH CHYBA
                                  PRZEWAZY WIEC CHYBA OBIECANEGO REPORTU NIE BEDZIE



                                  • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 30.04.06, 18:56
                                    Kuba,

                                    Dalczego uzywasz duzych liter przeciez to tak jakbys krzyczal.
                                    A w sumie nie musisz bo twoje argumenty i bez tego sie mocno
                                    trzymaja.

                                    Ja mysle ze wy za bardzo skupioacie sie na detalach.
                                    Oczywiwcie ze graj one duza role ale jak sie im przypisuje
                                    za duza waga to wprowadzaja niezly zamet w percepcji rynku.
                                    Skupianie sie na opisach producentow itp tez wprowadza niezly zamet.
                                    Glowniw daltego ze firym wychodza z siebie zeby wyjsc z czyms nowym
                                    w zwiazku z tym zatrudniaja (ja to nazywam ) omamiaczy, ktorych
                                    zadaniam jest twoarzenie dziwolagow jezykowych i zametu w glowach
                                    potecjalnych nabywcow.

                                    Przeczytajcie jeszcze raz wasze ostatnie wypowiedzi, moim zdaniem
                                    zaginelsice w szczegolach i chosie marketingowego szumu.
                                    Konkluzja ze
                                    "
                                    > MOZESZ ZGODA ALE TEZ W PEWNYM PRZYBLIZENIU. OBECNIE JEST TAK NAWALONE NA RYNKU
                                    > ROZNA JAKOSCIA I RODZAJEM NART ZE PO PROSTU TRZEBA NARTY TESTOWAC SAMEMU I COS
                                    > Z TEGO WYBRAC
                                    "
                                    Jest poddaniem sie i swiadectwem wspomnianego zagubienia.
                                    Jozzo


                                    • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 21:27
                                      > Przeczytajcie jeszcze raz wasze ostatnie wypowiedzi, moim zdaniem
                                      > zaginelsice w szczegolach i chosie marketingowego szumu.

                                      Nie zgadzam sie. Mam podobne zdanie do Ciebie odnosnie marketingowego szumu i
                                      omamiaczy. Na te wszystkie frequency tuningi czy hyper carbony jestem zupelnie
                                      nieczuly jak rowniez na super plyty przenoszace w doskonaly sposob energie z
                                      buta na narte. Ale nie zgadzam sie co do zginiecia w szczegolach. Podsumuje moje
                                      kryteria dotyczace wyboru.

                                      1. Musimy zdecydowac sie co do grupy. W moim przypadku, osoby dobrze jezdzacej,
                                      wybieram "race" (ew. gorny poziom crossow) lub, jezeli interesuje mnie intesywny
                                      freeride, cos z tej kategorii, np. Rossy Bandit. Wpolrzedna X. :)

                                      2. W ramach "race" musze sie zdecydowac na mniej lub bardziej wymagajaca wersje.
                                      Wszystkie firmy dopuszczaja 2-3 wersje "zaawansowania", czyli w praktyce
                                      twardosci. Wybieram 2-ga od gory. Wspolrzedna Y.

                                      3. Promien skretu i taliowanie to wazny parametr. Bardzo powiazany z naszymi
                                      narciarskimi preferencjami, w moim przypadku - lubie krotki skret - ma byc maly,
                                      a wiec slalomka. Wspolrzedna Z.

                                      Przy swiadomym wyborze, dla osoby dobrze jezdzacej, nie da sie ominac zadnego z
                                      powyzszych kryteriow. A po to by sie przekonac co mi odpowiada, potrzebne sa
                                      niestety testy. Teraz mialbym juz latwiej, bo wiem czego chce. Byc moze
                                      zdecydowalbym sie na jakis model bez testow, ale ryzyko zlego wyboru pozostaloby
                                      duze.

                                      3 lata temu postanowilem przejsc na karwingi z dlugich 2-metrowych klasycznych
                                      slalomek Heada i Voelkla. Zupelnie nie wiedzialem co wybrac, jak poradze sobie z
                                      nowa technika. Balem sie narty mocno taliowanej. Wybor padl na Integra 10 Elana
                                      o promieniu 21 m. Twarda, wymagajaca narta. Bylem zadowolony z wyboru, ale cos
                                      mi wciaz brakowalo. Rok pozniej trafilem na stoisko testowe Blizzarda. Caly
                                      dzien ujezdzalem rozne narty z gornej polki. Mocny allround o 16 m promieniu,
                                      najwyzszy kross o 15 m promieniu i topowa slalomke o promieniu 13 m. I wtedy
                                      doznalem olsnienia, bo zrozumialem, ze zdecydowanie najblizej mi do slalomki
                                      wlasnie.

                                      Kupilem wiec slalomke, nie dla siebie - jeszcze sie wahalem - ale dla syna.
                                      Atomic SL9. Bardzo przypadl mi do gustu, choc negatywnie zaskoczyl duzym
                                      ciezarem. Testowalem wiec dalej, choc juz wiedzialem, ze ma byc to slalomka.
                                      Head Sl i Fischer RC4 WC SC. Pierwszy wydal mi sie nijaki, drugi malo finezyjny
                                      i meczacy. Sam widzisz Jozzo, ze ciezko szlo. Wreszcie strzal w 10-ke: Fischer
                                      RC4 Race SC. Kupilem w ciemno, nie testujac, ale naczytalem sie wczesniej sporo.
                                      Strzal na tyle celny, ze sprzedalem synowi SL9-ke i tez dokupilem mu Race SC.
                                      Tudziez zonie. :) Wszyscy zadowoleni. Rozpisalem sie troche, by pokazac, ze
                                      dokonujac wyboru wzialem pod uwage wszystkie 3 wspolrzedne wyboru i jeszcze inne
                                      tez, np. ciezar. Mozna by sie zapytac po co ciezar, mniejszy czy wiekszy,
                                      przeciez nie ma wielkiego znaczenia? Dla mnie ma, bo lubie jezdzic po muldkach,
                                      a tam im narta lzejsza, tym lepiej. Natomiast zupelnie olalem te wszystkie
                                      marketingowe bzdety, o ktorych pisales. Nawet mizerna wysokosc plyty (w
                                      Atomicach SL9 bylo o wiele wyzej) mi nie przeszkadza, bo to wlasnie nalezy do
                                      tych trzeciorzednych kryteriow wyboru. Podobnie nie czuje sie w zaden sposob
                                      zwiazany z konkretna marka. Zdradze Fischera w momencie, w ktorym poczuje ze na
                                      nartach firm X jezdzi mi sie lepiej.

                                      Przecietny kupujacy nie bedzie sobie tym wszystkim zawracal glowy i oczywiecie
                                      ulatwi sobie sprawe. Zapyta sie sprzedajacego czy bardziej doswiadczonego
                                      znajomego lub zapyta na forum/w grupie dyskusyjnej. Ale przecietny kupujacy jest
                                      tez przecietnym narciarzem, nie rozmysla o nartach w srodku lata, nie pasjonuje
                                      sie nartami az do bolu.

                                      • kubagr Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 30.04.06, 23:04
                                        z tymi zachwytami na temat "lyzew" to akurat do mnie nie trafia : moja
                                        najkrotsza narta to 185 GS (tylko dlatego ze dluzszych nie robia).
                                        lubie wolnosc wyboru i nie lubie wozic sie po wysztruksowanych trasach: dla
                                        mnie im bardziej dziko i gleboko tym lepiej: a w takim warunkach krotka narta
                                        mnie nie zachwyci.
                                        w sumie rozsadna wypowiedz twoja jak zawsze z jednym wyjatkiem: rossi bandit to
                                        jedyna narta co do ktorej zdecydowanie wypowiem sie zle: tak zle ze
                                        przestrzegam przed kupnem: niby freeride ale toporna, nieprecyzyjna, ciezka,
                                        niestabilna i jeszcze kilkadziesiat nie nie nie
                                        przestrzegam wszystkich
                                        • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 23:29
                                          > nie lubie wozic sie po wysztruksowanych trasach: dla
                                          > mnie im bardziej dziko i gleboko tym lepiej: a w takim warunkach krotka narta
                                          > mnie nie zachwyci.

                                          To prawie jak ja. :) Tyle ze ja sie nie wlocze po dzikich ostepach, ale wciaz
                                          woze po trasach wyciagowych. A tutaj szukam muldek i nierownosci.

                                          > rossi bandit to
                                          > jedyna narta co do ktorej zdecydowanie wypowiem sie zle

                                          Myslelem konkretnie o Bandit 2. Kilku ludzi sie o niej dobrze wypowiadalo. Ja
                                          nie mam zadnych doswiadczen, wiec nie protestuje. Przy okazji obiecuje sobie
                                          potestowac rozne freeridki. Maja byc lekkie, ok. 180 cm, srednio taliowane.
                                      • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 01.05.06, 00:07
                                        Hmm,

                                        Podoba mi sie to nasze dyskutowanie w sumie to fajna polemika.

                                        Popatrz na moj sospob percepcji rynku nart, wynika on z paroletniego
                                        poszukiawania jakiejs sesonej definicji, dochodzenia do sedna
                                        sprawy, odrzucaniu a w zasadzie chwilowemu wylaczaniu elemetow
                                        zaciemniajacy obraz jestestwa zagadznienia.

                                        Ja wychodze z zalozenia, ze w kazdym z rodzajow nart znajdziemy
                                        narty dla expertow czyli naprwde ale to naprade dobrze jezdzacych.

                                        Wychodzac z takiego zalozenia odchodze od percepcji z minonych lat
                                        kiedy to jedyna szansa na narte dla b. zaawansowango byla narta
                                        typu racing. To uwazam za echo minonej przeszlosci.

                                        Uwazam, ze wspolczesny rynek dostarcza nam narty w znacznie szerszym
                                        wachlarzu z odpowidnia gadacja od expertskich do nart dla poczatkujacych.

                                        Przy takich zalozeniach moge teraz spokojnie nalac sobie maly ( no moze sredni)
                                        koniaczek i zaczac definowac to czego spodzieam sie od wspolczesnej narty.
                                        Czyli co chce jezdzic , gdzie jezdze i co lubie a czego nie lubie w jezdze.

                                        Teraz mam moment na analize wszystkich elementow typu R, sztywnosc poprzeczna,
                                        dlugosc, szrokosc pod butem itd.

                                        Nastepny etap to kompromis w celu ostatecznej decyzji jaka grupe nart mam
                                        wziasc pod uwaga. No i okreslenie grupy nart do testowani i potecjalngo zakupu.

                                        Nie wiem czy takie podejscie wynika z natury, lat spedzonych na nartach czy
                                        tez z profesji, lata cale spedzilem siedzac przd banka ekranu programujac
                                        dosc skaplikowane rzeczy, ostatnio analizujac i optymalizujac b.duze networki.
                                        Moze to zboczenie zawodowe a moze tylko takie tam marudzenie.

                                        Jozzo
                                        • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.pp.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 12:03
                                          > Ja wychodze z zalozenia, ze w kazdym z rodzajow nart znajdziemy
                                          > narty dla expertow czyli naprwde ale to naprade dobrze jezdzacych.
                                          >
                                          > Wychodzac z takiego zalozenia odchodze od percepcji z minonych lat
                                          > kiedy to jedyna szansa na narte dla b. zaawansowango byla narta
                                          > typu racing. To uwazam za echo minonej przeszlosci.

                                          Zgadza sie. Zwlaszcza kupujac z grupy cross i freeride. Ale nawet w grupie
                                          allround (trzymam sie swoich oznaczen) masz caly zakres: od propozycji dla
                                          poczatkujacych do ekspertow, oczywiscie znajduje to odbicie w cenach. Zreszta
                                          "race" tez nie jest kategoria dla zawodnikow. Tych prawdziwych nart zawodniczych
                                          (np. Fischer RC4 WC SL) tu nie uswiadczysz. Nie ma (no prawie) juz w katalogach
                                          sklepowych prawdziwych gigantek, takich przepisowych powyzej 21 m promienia.
                                          Dochodza tzw. komorki i prawdziwe narty zawodnicze "szyte na miare", ktore nijak
                                          sie maja do tych sprzedawanych w sklepach. Niektore modele z race maja swoje
                                          odpowiedniki w innych grupach, itp. W moich poszukiwaniach nie zwracalem uwagi
                                          na grupe. Najlepszy dowod, ze zaczalem od allround - Integra 10 Elana
                                          zaklasyfikowano w tej grupie, choc powinna byc w race - a skonczylem na Fischer
                                          Race SC z grupy race, choc blizej jej do allround. :)
                                          • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC - good one (?) IP: *.sympatico.ca 02.05.06, 16:15
                                            Andrzej, pozwolilem sobie na ponizsza zmiane, mysle, ze nie masz
                                            nic przeciwko temu. Zlozylem nowy watek:
                                            "Fishery, Atomy, Volkl i caly ten kram"
                                            Prosze kliknij tutaj:

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=41172665
                                            Nasza polemika dotyczy bardziej ogolnego problemu i wykroczyla poza
                                            zakres orginalnego watku : 'Fischer RX8 czy RC4 RACE SC'
                                            W zwiazku z tym pozwolilen sobie zlozyc nowy watek bardziej
                                            odzwierciedlajacy meritum rozwazan na temt ogolnej percepcji
                                            wspolczesnego rynku nart.
                                            Chialbym zeby byl on kontynuacja naszych rozwazan we wspomnianym
                                            zakresie. Tak wiec contynacje tego watku w zakresie rozwazan na temt
                                            wspolczesnego rynku nart mozna znalesc tutaj


                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=41172665
                                            Jozzo

                                            ps. mam nadziej ze linki zadzilaja poprawnie.
                                            No teraz powinno buyc OK. Well do 3 razy sztuka.
                            • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 30.04.06, 08:01
                              Masz racje jak rowniez rowniez kabagr ma racje.
                              Ja bardzo dlugo bladzilem starajc sie to wszystko
                              przekompilowac na bardziej strawny obraz wspolczesngo rynku.

                              Dopiero po przerzuceniu wspomnianych magazynow doszedlem
                              do wnisku, ze oni wprowadzili calkiem logiczna systematyke.
                              Na bazie tego zrobilem daleko idace uproszczenie pozwalajace
                              na stworzenie struktury o ktorej pisalem.
                              Oparlem sie na nastepujacych zalozeniach.
                              1. sprzedawcy belkocza co im w glowe wtlucze marketing
                              2. wiekszosc magazynow powtarza belkot marketingowcow
                              3. producenci staraja sie zrobic nam wode z muzgu.
                              4. W tym calym chosie jest jakas prawidlowosc
                              5. wspolczesny rynek dostarcza nam narty do dedykowanego
                              (roznego rodzaju) narciarstwa.

                              Na podstawie takich zalozen odrzucilem tymczasowo caly szum o
                              promieniu skretu ( zgoda istotny ale zacimniajacy obraz )
                              dlugosci nart, sztywnosci itp .

                              W wyniku powyzszego moglem dostrzec i latwiej zdefiniowac
                              przeznaczenie nart a w zasadzie gadacje podzialu zgodna ich
                              przeznaczeniem.

                              Po jednej stronie spektrum postawilem
                              narty zawodnicze a na przciwleglym fat
                              czyil od
                              extemalnej jazdy na perfekcyjnie przygotowanych stokach
                              do
                              extemalnej jazdy na dziwiczych stokach.

                              Nastepnie zaczlem wypenias srodek i powstala opisana struktura.
                              Oczywiscie jest to bardzo duze uproszczenie ale dzieki niemu
                              moglem duzo latwiej poruszac sie po tym caly chosie.
                              Latwiej mi bylo zdefiniowac dlugosci i, sztywnosci i pozostale
                              cechy wspolczesnych nart patrzac na poszcegolne ich grupy (typy).

                              Nastepnie zdefiniowalem co chce jezdzc i jak to siedzi we wspmnianej
                              strukturze. Ponizewaz od slalomek odszedlem na poziomie P40, zawodniczo
                              nie jezdze poza bardzej zabawowymi zawodami w systemie.
                              wiec raicng i carving wypadly z pola zainteresowania. z drugiej strony
                              odrzucielm faty jako zbyt specjalistyczne bo jak naprade bede je
                              potrzebowal to je wypozycze. Czyli jestem w grupach cross - midfat.

                              Mam co prawde world cup slalom ale to jako kuriozity przelomu epoki w
                              narciarstwie, Stoja sobie i 2-3 razy w sezonie je zatrudniam.
                              Moja narta jest jak na razie Rossi 9x oversize 181cm r=21m.
                              Bardzo mi ona odpowiada. Duza stabilnosc i jeszcze raz stabilnosc,
                              szybka, rwonaca to co najbardzie w niej lubie no i niezly kop jak
                              sie pocisnie. Mowia ze twarda ale mnie to osobiscie lezy jak najbardziej.
                              Jezdze czasami demo ( mam sporo okazji ) atomica sx11 tez 180 wydaje mi
                              sie ze rossi ma leprzego tzw. kopa.
                              W minonym sezonie jedzielem demo XRC 1400 Heada i na to chyba sie zasadze.
                              Bardziej relaxowa niz 9x mnijeszy R ale tez dosc wymagajaca czyli dajaca
                              duzo tzw. funu.

                              Jozzo
                            • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 30.04.06, 18:59
                              >
                              > PS. Szkoda ze o nartach moge tylko dyskutowac. Przez moment myslalem o
                              > jutrzejszym wypadzie na Kasprowy, ale ponure prognozy pogodowe mnie ostatecznie
                              > zniechecily.

                              Ja tez siedze uziemony jako ze nadwyrezylem w bardzo glupi sopsob
                              sobie jakis wiazadlo w nadgarstku na tyle powaznie ze odpuscielm
                              Chociaz zaczyna to wygladac OK wiec moze sie zalapie na jakies majowe zjazdy

                              Jozzo
                              • kubagr Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 30.04.06, 19:48
                                uzywam duzych liter tylko zeby oddzielic moje wypowiedzi od innych, jezeli je
                                zamieszczam
                                nie wiem czy testowanie jest poddaniem sie temu calemu zgielkowi i
                                zamieszaniu: ja wiem co chce w zasadzie, trzymam sie volkl'a i biore pierewsze
                                modele
                                musze sie [przyznac ze doradzam testowanie zeby wybrac odpowiednia marke ale z
                                volkl'em jest tak ze nie musze testowac: troche sie obawialem np ze nie trafie
                                moim paniom z AC4 unlimited ale teraz wiem ze bylo to udane uzupelnienie do
                                naszej "stajni".
                                a dla siebie kupuje zwykle jedna GS i mid fat i z glowy.
                                a propos: jak bys zakwalifikowal te wlasnie narty? Unlimited AC4??????
                                one wlasciwie niepoddaja sie klasyfikacji: bo niby mid fat ale cholernie
                                stabilne na duzych predkosciach i w skrecie: wlasciwie ta nazwa unlimited w
                                tym przypadku nie klamie. nie wiem czy miales te narte w reku ale jak bedziesz
                                mial okazje to sie przejedz. bosko!!!
                                • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.sympatico.ca 30.04.06, 23:37
                                  Generalnie pisanie duzymi literami oznacza wykrzykiwanie,
                                  i w sumie dlatego tylko sie odezwalem. Nie posadzalem cie ze
                                  miales taki zamiar. Nie mniej tak to wyglada w kodzie e-mailowania.

                                  Co do podzialu to ja sie z wami zgaszam. Ja tylko na swoj uzytek
                                  stowzylem wspomnian strukture, ktora jest totalnym uproszczeniem.
                                  Pozwala ono mie opisanie spektrum rynku narciarskiego.
                                  Mozna sie polemizowac ze szczegolami bo tak naprade to maice rajce
                                  ze od cross do midfat to allround.
                                  Nie mniej w tym przemysl wyprodukaowl wiele ich rodzajow i gradcja
                                  na cross, allterrine i mid fat jest jak dla mnie calkiem trafna.
                                  Ze kazda narta jest carving tez fakt ale tak sie przyjelo pd pojeciem
                                  carvingoej rozumie sie pochodna slalomki z podajzdem do allraoud.
                                  Gdzie jest garnica - a no nie ma jej tzn jest ona dosc skutecznie rozmyta.

                                  Racing - ta kategorie odrzucilem juz dawno w koncu jest teraz tyle
                                  ciekawych i doskonalych nart do normalnej ( poza tyczkami na specjalnie
                                  przygotwancy stokach ) jazdy, ze nawet nie patrze na ta kategorie.

                                  Ja cross rzoumiem dokaldnie jak to zdefiniowl HEAD
                                  "
                                  Skicross is a combination of several disciplines, meaning that a sophisticated
                                  skiing technique and the materials used are of crucial importance.
                                  "
                                  www.head.com/ski/products.php?region=us&tag=skicross
                                  Ten voklle o ktory piszesz to podpada mi pod cos co head wypusciel jako
                                  xrc 1100 a ostatnio xrc 1400
                                  www.head.com/ski/products.php?region=us&tag=skicross&id=225
                                  No co pewnie zapoluje w przyszlym sezonie.

                                  Reasumujac powiem tak na moj gust to mamy dzisiaj narty
                                  racing
                                  carving ( wydzielam jej jako ze sa dosc specjalistyczne male R itp )
                                  allroud ( cross, all terrain, mid fat - podchodzace pod freeride)
                                  fat
                                  No i teraz w tych kategoriach z zalozeniem dosc plynnej granicy pomiedzy
                                  nimi moge dywagowac o calym tym kramie typu R, sztywnosc poprzeczna, dlugosc,
                                  szerokosc pod butem itd.

                                  Latwiej tez jest mi okreslic siebie i zakres nart do potencjalnego testowania.

                                  Takie podejszcie daje mi punkt odniesienia gdzie jestesmy i o czym mowimy,
                                  Inaczej wkrada sie chos i zaczynamy blodzic a w zasadzie byc wodzeni za
                                  przyslowiow nos przez caly ten kram machiny marketingowej, ktorej jedynym
                                  i podstawowym zadaniem jest dysorietacja potecjalnych klijetow w celu
                                  wyciagniecia kasy z ich portfela.

                                  Jozzo
                                • Gość: Jozzo Volkl legend continue IP: *.sympatico.ca 01.05.06, 00:22
                                  www.volkl.com/ski/unlimited_ac4.html
                                  www.untracked.com/highlight-175692.html
                                  Nooo, nie powiem wyglada calkiem calkiem moze wroce do Volkla
                                  Hmm napewna pojade pare razy demo. Od Platinium p40 nie zagladalem
                                  na ich strony.

                                  Mam jeszcze jeden bulwersujacy poglad na temat przemyslu narciarskiego
                                  ale narazie zostawie go na boku bo i tak za duzo zamieszania.

                                  Jozzo

                                  • kubagr Re: Volkl legend continue 01.05.06, 01:45
                                    bedziesz mial problem: AC4 nie jest produkowane w wersji demo
                                    • Gość: Jozzo Re: Volkl legend continue IP: *.sympatico.ca 01.05.06, 02:41
                                      No moze nie, mam uklady a na dodatek sklepy i wypozyczalnie maja instaluja
                                      high end demo wiec nie widze problemu zeby sie nie zalapac.
                                      W statecznosci jak kupujesz to masz opcje wziecia demo i odliczaja ci
                                      od ceny jak sie zdecydujesz. Tak czy inaczej zobaczy sie.
                                      Pozatym a co tam zostawmy oto na inna okzje.
                                      Tak czy inaczej dziek za polemika z ktorej jak produkt uboczyn wyszla spraw
                                      tej narty. Fajnie wyszlo i byc moze znajde nastepce mojego 9x.
                                      Tak sie przymierzalem do sx11, xrc1400 itd. Tyle tych roznosci na rynku,
                                      ze nawet jak wiesz co chcesz to trudno sie zdecydowac. Dzieki za podrzucenie
                                      tego volkla powaznie sie temu przyjze , wyglada to na solidna opcje z
                                      zakresu moich preferencji. A lubie stabilnosc tzn mozliwosc powiedzmy
                                      czytania gazety stojac na krawedzi w dlugim skrecia czy jezdzie w trawersie
                                      a nie walke z z plywajaca narta. Ot taka reflekcja na temat preferencji.

                                      Jozzo


        • kubagr Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 05.05.06, 17:01
          andrzej
          aj nie znam sie na fisherach czy atomicach ale SC to nie jest slalom: SL to
          jest "race" slalom ski: czy cos ta firma pokrecila???
          SC to zwykle slalom carver nie slalom race
          • Gość: O.Andrzej Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 05.05.06, 17:26
            > aj nie znam sie na fisherach czy atomicach ale SC to nie jest slalom: SL to
            > jest "race" slalom ski: czy cos ta firma pokrecila???
            > SC to zwykle slalom carver nie slalom race

            Fakt, oni troche pokrecili. Atomic w grupie race wprowadza nazwe SL11 dla
            twardszych i SL9 - dla miekkszych slalomek. O ile SL9 maja mocne taliowanie
            (r=11 m przy 160 cm), o tyle SL11 duzo mniejsze (r=14 m) i to jest troche
            zastanawiajace. Ale to inna bajka.

            Fischer nazywa swoje slalomi w grupie 'race' - SC, slalom carver. Twardsza -
            Worldcup SC, miekksza - Race SC. Obie taliowane podobnie (WC nawet mocniej,
            r=12m przy 165 cm)). Dlaczego tak robi? Mozna sie tylko domyslac. Nazwa SL
            zarezerwowana jest dla slalomki zawodniczej, ktora w sklepach nie jest
            sprzedawana lub slalomki mlodziezowej. Ot taka polityka.
            • kubagr Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC 07.05.06, 15:41
              to jest argument dla jozzo ze jest jakis przekret: albo fisher swiadomie
              foruje slowo carver w narcie slalomowej albo nie produkuje modelu SL
              dla "gawiedzi"
      • xed Odrobine nie na temat ale też o Fischerach 27.04.06, 00:22
        W minionym sezonie kupiłem i w sumie jezdzilem 4-5 tygodni na RX8 FTI, testowo
        pojeździłem też na RC4 WC, Rossignol 9X Ti oraz Voelkl Supersport Allstar.
        Preferuję raczej dłuższy skręt na krawędzich i lubię się "powozić" na duzych
        predkościach. Moje wrażenia:

        RX8 - bardzo łatwe w prowadzeniu ale jednak odrobinę zbyt miękkie i brakuje im
        kopnięcia przy wychodzeniu z zakrętu, zdrzało się że wpadała w wibrację gdy
        było szybciej - jednak caly czas dawały kontrolę. Nie chciałbym żeby to
        brzmialo jak krytyka bo jednak jeździ się na niej bardzo dobrze.

        9X i Allstar - nie wiem którą bardziej polubiłem - w porównaniu z RX8 bardziej
        stabilne i trzeba do nich bardziej się przyłożyć

        RC4 WC - RX8 + bardzo energiczne - ale nie tak elastyczne jeśli idzie o dobór
        promienia skrętu (a może ja nie potrafiłem sobie z nimi poradzić)


        RX8 pozyczyłem teściowi na weekendowy wyjazd i nie chce ich już oddać :) stoję
        teraz przed dylematem RC4WC lub Allstar ....

        • kubagr Re: Odrobine nie na temat ale też o Fischerach 27.04.06, 04:02
          chyba zartujesz::: allstars oczywiscie
        • Gość: O.Andrzej Re: Odrobine nie na temat ale też o Fischerach IP: *.cyf-kr.edu.pl 27.04.06, 09:22
          > RC4 WC - RX8 + bardzo energiczne - ale nie tak elastyczne jeśli idzie o dobór
          > promienia skrętu (a może ja nie potrafiłem sobie z nimi poradzić)

          A ktore WC? Bo sa RC i SC. Rozumiem, ze RC. Jezeli RC, to sa one rozne od RX8.
          Maja wyraznie dluzszy promien skretu i pewnie lepiej pasuja tez do Twojej jazdy.
          A z serii Fischera, moze lagodniesze RC4 Race RC?
          • troque WC SC 27.04.06, 16:07
            • Gość: O.Andrzej Re: WC SC IP: *.cyf-kr.edu.pl 27.04.06, 16:39
              No wiec ja WC SC nie bylem zachwycony. Moze dlatego, ze testowalem sztywniejsza
              wersje komorkowa. Jak dla mnie narta malo finezyjna. Bardzo dobra na twarde,
              wyglancowane trasy i do jazdy czysto karwingowej (mam na mysli nie fun, ale
              skret na krawedziach). W miekkim sniegu ciezko sie na nich jezdzi, trudno
              wrowadzic je w zeslizg, bez ktorego nie bardzo da sie jechac po muldach. Na
              pewno dobre dla ciezkich osobnikow.
      • Gość: Jozzo Re: Fischer RX8 czy RC4 RACE SC IP: *.dsl.bell.ca 03.12.06, 02:23
        Tak podbijam watek bo ostatnio koles wciagnal mnie w dyskusje
        o nartach wiec zeby mu blo latwiej znalesc to moie Hej zima idzie.
        Jozzo
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka